podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

rzaraz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1877
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:33

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez rzaraz » wtorek, 18 kwietnia 2017, 06:37

kpc21 napisał(a):Na Kaliskim wsiadasz w tramwaj i jesteś po 5 minutach w centrum (zależy jeszcze, w jakim punkcie centrum, bo ono jest w Łodzi sporych rozmiarów i bardzo rozciągnięte). Na Północnym - telepiąca się szóstka, dojazd którą w jakieś sensowne miejsce zabiera co najmniej kilkanaście minut.


https://www.youtube.com/watch?v=XYqjsG2CoyY


_________________
http://miastaikomunikacja.wordpress.com
Jakub K.
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1105
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez Jakub K. » środa, 19 kwietnia 2017, 17:25

pietia napisał(a):W czasach świetności PKS w wielu dużych miastach jednego dworca autobusowego było za mało, w związku z czym powstawały jeszcze mniejsze dworce podmiejskie, zwane czasem lokalnymi. Wraz z kurczeniem się siatki połączeń obsługiwanych przez PKS-y oraz przejmowaniem przewozów przez busiarzy, wiele z tych dworców zostało zlikwidowanych. Do dziś istnieją, z tego co wiem:
- dworzec Kraków Czyżyny
(...)
Kiedyś istniały jeszcze,
w Krakowie:
- dworzec Dębniki (zlikwidowany ok. 2007 czy 2008 r.)
- dworzec Kleparz (zlikwidowany w latach 90.)
(..)

W Krakowie dokładnie było tak. Oprócz głównego dworca PKS istniały:
* Dworzec Wschodni PKS przy Bosackiej (mniej więcej w miejscu dzisiejszego MDA). Obsługiwał lokalne połączenia w kierunku m. in. Miechowa, Proszowic, Nowego Brzeska. Zlikwidowany w 1989 w związku z rozbudową dworca kolejowego. Połączenia przeniesiono na nowo utworzony wówczas dworzec Czyżyny.
* Dworzec Czyżyny (pierwszy). Powstał w 1989, obsługiwał połączenia przeniesione wówczas z Dworca Wschodniego. Początkowo liczył 10 stanowisk wzdłuż ul. Medweckiego. W miarę przejmowania połączeń przez busiarzy stopniowo tracił na znaczeniu. Zlikwidowany w 2002 w związku z budową Carrefoura, która wymusiła przebudowę układu drogowego. Jednak w ostatnich latach istnienia właściwie to nie był już dworzec, tylko pojedyncze stanowisko. Część kursów PKS Kraków (w kierunku gmin Michałowice, Iwanowice) jakie się jeszcze wówczas uchowały, przeniesiono na przystanek przy Rondzie Mogilskim, który istniał do października 2006.
* Dworzec Czyżyny (obecny). Otwarty w 2004, zbudowany przez Carrefour w ramach rekompensaty za likwidację poprzedniego dworca. Korzysta z niego komunikacja miejska, prywatni przewoźnicy lokalni (choć nie wszyscy - np. busiarze do Kazimierzy Wielkiej wolą sąsiedni parking Carrefoura) oraz przewoźnicy międzynarodowi. Nigdy żaden PKS z niego nie korzystał.
* Dworzec Dębniki - obsługiwał połączenia PKS Kraków w kierunku gmin Liszki, Czernichów, Skawina, Kalwaria Zebrzydowska oraz PKS Myślenice w kierunku gminy Siepraw. Zlikwidowany formalnie w 2009, kiedy to PKS Kraków zlikwidował ostatnie kursy w kierunku gminy Czernichów, jednak w ostatnich latach istnienia była to właściwie jedna wiata dla PKS i druga dla busiarzy. Co ciekawe, pomimo likwidacji dworca, PKS Myślenice zachował jeden kurs dziennie do tego miejsca, który istniał jeszcze do 2011 roku. Obecnie w tym miejscu jest pętla komunikacji miejskiej Osiedle Podwawelskie, busiarze odjeżdżają z jakiegoś placyku w okolicy.
* Dworzec Bronowice - obsługiwał kursy lokalne w kierunku gmin Zabierzów i Wielka Wieś, znajdował się przy ul. Balickiej koło wiaduktu. Zlikwidowany ok. 1990, teren został zabudowany. Część połączeń (Będkowice i Szklary) przeniesiono na Dworzec Główny, pozostałe zostały przejęte przez KPPU i przewoźników prywatnych.
* Dworzec Kleparz - właściwie to było jedno stanowisko przy ul. Prądnickiej, ale była tam też jakaś budka dyspozytora, więc na planach miasta był zaznaczany jako dworzec. Odjeżdżały z niego, jeśli dobrze pamiętam, kursy w kierunku gmin Zielonki, Michałowice. Zlikwidowany w latach '80, kursy z niego wykonywane zostały przejęte przez komunikację miejską.
* Warto też wspomnieć, że przed II wojną światową, oprócz głównego dworca autobusowego przy placu Św. Ducha, istniał w Krakowie również drugi dworzec autobusowy "Karpaty", znajdujący się w Podgórzu na placu Zgody (obecny plac Bohaterów Getta).
Obecnie w Krakowie, oprócz MDA, istnieje kilka terminali komunikacji miejskiej, z których w pierwotnym założeniu mieli korzystać również prywatni przewoźncy podmiejscy (np. Powstańców Wielkopolskich, Krowodrza Górka, Czerwone Maki), jednak nie udało się ich tam przyciągnąć. Chyba jedynym dworcem z prawdziwego zdarzenia, z którego korzystają prywatni przewoźnicy, jest wspomniany już dworzec Czyżyny. Może jeszcze dworcem podmiejskim można nazwać pętlę na Nowym Kleparzu, z której korzystają busiarze np. do Skały. Większość busiarzy woli jednak odjeżdżać z rozmaitych placyków, parkingów, unikając obiektów, które mogą być nazwane dworcami.
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
cjk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 921
Dołączył: piątek, 21 marca 2014, 21:13

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez cjk » środa, 19 kwietnia 2017, 20:40

Jakub K. napisał(a):* Dworzec Dębniki - obsługiwał połączenia PKS Kraków w kierunku gmin Liszki, Czernichów, Skawina, Kalwaria Zebrzydowska oraz PKS Myślenice w kierunku gminy Siepraw. Zlikwidowany formalnie w 2009, kiedy to PKS Kraków zlikwidował ostatnie kursy w kierunku gminy Czernichów, jednak w ostatnich latach istnienia była to właściwie jedna wiata dla PKS i druga dla busiarzy. Co ciekawe, pomimo likwidacji dworca, PKS Myślenice zachował jeden kurs dziennie do tego miejsca, który istniał jeszcze do 2011 roku. Obecnie w tym miejscu jest pętla komunikacji miejskiej Osiedle Podwawelskie, busiarze odjeżdżają z jakiegoś placyku w okolicy.
Obecnie w Krakowie, oprócz MDA, istnieje kilka terminali komunikacji miejskiej, z których w pierwotnym założeniu mieli korzystać również prywatni przewoźncy podmiejscy (np. Powstańców Wielkopolskich, Krowodrza Górka, Czerwone Maki), jednak nie udało się ich tam przyciągnąć. Chyba jedynym dworcem z prawdziwego zdarzenia, z którego korzystają prywatni przewoźnicy, jest wspomniany już dworzec Czyżyny. Może jeszcze dworcem podmiejskim można nazwać pętlę na Nowym Kleparzu, z której korzystają busiarze np. do Skały. Większość busiarzy woli jednak odjeżdżać z rozmaitych placyków, parkingów, unikając obiektów, które mogą być nazwane dworcami.

Busiarze odjeżdżający z Podwawelskiego (kierunki na zachód i pd od Krakowa) na rozkładach mają wpisany jako początkowy przystanek przy ul. Barskiej (jeden podaje Hotel Forum, cokolwiek to znaczy), ale w praktyce widzę, że generalnie koczują na terenie pętli MPK.
Ogólnie z tych placyków typu Ogrodowa korzystają w większości lokalni busiarze pospolici. Większość kluczowych kierunków i ci co bardziej ogarnięci przewoźnicy są na szczęście obsługiwane przez MDA. Jako ciekawostkę podam, że busiarstwo na trasie do Olkusza odjeżdża generalnie z MDA, ale w święta typu Wielkanoc oficjalnie nie mogli stamtąd odjeżdżać, więc w ostatnie święto zaczynali kursy z Kleparza (tak przynajmniej informował JKA-Bus na swojej www).
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 834
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez kpc21 » czwartek, 20 kwietnia 2017, 01:00

Jakub K. napisał(a):* Warto też wspomnieć, że przed II wojną światową, oprócz głównego dworca autobusowego przy placu Św. Ducha, istniał w Krakowie również drugi dworzec autobusowy "Karpaty", znajdujący się w Podgórzu na placu Zgody (obecny plac Bohaterów Getta).

Z tego co ja słyszałem, w Łodzi przed II wojną światową każdy przewoźnik miał po prostu swój dworzec. Centralnego na Fabrycznym na pewno nie było - tam był zielony plac z alejami spacerowymi.

I komunikacja autobusowa sprowadzała się wtedy głównie do tego, co dziś nazwalibyśmy "busiarstwem pospolitym". Chyba jeszcze jakieś nieliczne połączenia autobusowe uruchamiało PKP - ale to raczej nie w Łodzi.

Jeden z dworców w Łodzi mieścił się wtedy przy Lutomierskiej 13: https://naszeglowno.files.wordpress.com ... rb_200.jpg

Teraz pod tym adresem znajduje się kamienica.
Jakub K.
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1105
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez Jakub K. » czwartek, 20 kwietnia 2017, 20:42

Z tego co wiem, w przedwojennym Krakowie były tylko dwa dworce autobusowe, z których odbywał się cały, niewielki wówczas ruch autobusowy. Administrowane były przez Polski Związek Turystyczny, który zajmował się też m. in. publikacją rozkładów w formie książkowej. Natomiast do dzisiejszego busiarstwa można porównać raczej rozmiar ówczesnych autobusów, które w większości liczyły kilkanaście miejsc.
Oto zdjęcie dworca na placu Zgody: http://www.dawnotemuwkrakowie.pl/miniat ... y-karpaty/
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 834
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez kpc21 » czwartek, 20 kwietnia 2017, 21:16

Trochę pogrzebałem i trafiłem na coś takiego:
http://autokult.pl/3961,tak-sie-jezdzil ... wojna-cz-3
http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=31&t=130094

Czyli "busiarstwo" chyba jednak nie było wcale takie pospolite, a PKP było dominującym przewoźnikiem autobusowym. Choć to pewnie raczej był efekt skali, na tej samej zasadzie jednym z większych jak nie największym przewoźnikiem autobusowym w Polsce (nie licząc komunikacji miejskiej) jest PolskiBus. Reszta przewoźników miała zasięg lokalny, ale wcale niekoniecznie były to firmy typu "pan Henio ze Sprinterem" (czy jakie tam wtedy były marki autobusów).

Na dworcu w Krakowie był lepiej rozwinięty i działający system informacji pasażerskiej niż na nowym Fabrycznym w Łodzi! Przy każdym stanowisku "wyświetlacz" z kierunkiem i godziną odjazdu.

Tu, na przykład, przedwojenny Szwagropol: :)

Obrazek

Co do przewoźników...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Śląskie_Linie_Autobusowe
Transport autobusowy na terenie polskiej części Górnego Śląska zapewniali początkowo prywatni przewoźnicy, utrzymujący połączenia także do Małopolski (Sosnowiec), jak i na niemiecki Śląsk (do Bytomia). Przewoźnicy ci zainteresowani byli jednak jedynie liniami wysoko dochodowymi, dyktowali ceny oraz dysponowali przeważnie przestarzałym i często psującym się taborem.

Skąd my to znamy :)

W celu zapewnienia regularnego transportu dla mieszkańców w kwietniu 1929 roku Związek Celowy Samorządów Śląskich, którego udziałowcami były Katowice, Królewska Huta, powiaty Katowice Wieś, Świętochłowice oraz gmina Siemianowice, powołał Śląskie Linie Autobusowe. Przewodniczącym Związku został ówczesny wiceprezydent Katowic Stanisław Szkudlarz. 1 listopada ruszyła pierwsza linia: Katowice ? Siemianowice, którą obsługiwały dwa autokary marki Ursus[1]. W grudniu ruszyły kolejne linie: Katowice ? Królewska Huta oraz Katowice ? Królewska Huta ? Łagiewniki ? granica polsko-niemiecka.

W 1930 roku wybudowano halę garażowo-warsztatową, mogącą pomieścić 50 pojazdów ? mieściła się na ulicy Mickiewicza. W 1935 roku w hali wybudowano pierwszy własny autobus[1].

Stopniowo przybywało nowych linii oraz pojazdów i skutecznie rywalizowano z przewoźnikami prywatnymi, którzy mieli droższe bilety. W ówczesnej prasie pisano także o mankamentach: brak było tablic przystankowych i z rozkładami jazdy.

W 1936 roku na katowickim rynku otwarto siedzibę główną (Dom Własny) Śląskich Linii Autobusowych. Mieściła się tam dyrekcja, biura, poczekalnie dla pasażerów, a na podwórku publiczne szalety.

W 1938 roku ŚLA przewiozły ponad 10 milionów pasażerów i były największym przedsiębiorstwem autobusowym w Polsce ? dysponowały 85 autobusami (powstałymi m.in. na podwoziu marki Leyland)[2], a w 1939 roku już 108 pojazdami[3]; obsługiwały 32 linie na Śląsku oraz 2 w Małopolsce: do Będzina i Krakowa. Swoją przedwojenną działalność zakończyły wraz z wybuchem II wojny światowej.

Czyli wtedy samorządy potrafiły zadbać o transport zbiorowy.
pietia
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 280
Dołączył: piątek, 22 sierpnia 2014, 18:11

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez pietia » piątek, 21 kwietnia 2017, 20:10

Przypomniałem sobie, że jeszcze w Jeleniej Górze, oprócz głównego dworca PKS, istniał drugi, mniejszy, w pobliżu dworca kolejowego. Odjeżdżały z niego autobusy m.in. w kierunku Karpacza i Kowar. Można go zatem także zaliczyć do dworców podmiejskich. Istnieje on chyba zresztą nadal
cjk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 921
Dołączył: piątek, 21 marca 2014, 21:13

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez cjk » piątek, 21 kwietnia 2017, 20:27

Jak byłem w Jeleniej dwa lata temu, to nocowałem koło dworca PKP i tam faktycznie trochę busiarstwa się kręciło, ale nie były to jakieś tłumy i żadnego dworca tam nie stwierdziłem - raczej zwykły przystanek, o ile dobrze pamiętam.
Gallux
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 3121
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez Gallux » piątek, 21 kwietnia 2017, 22:41

Tam jest coś ala uliczny dworzec. Korzysta z niego np. PKS Gorzów Wlkp. (kiedyś tylko i wyłącznie, od niedawna wjeżdża również na D.A.).
cjk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 921
Dołączył: piątek, 21 marca 2014, 21:13

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez cjk » piątek, 21 kwietnia 2017, 23:45

Ano fakt, przypomniało mi to, że widziałem kręcącą się gdzieś niedaleko gorzowską Setrę, co mnie wtedy lekko zdziwiło.
rzaraz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1877
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:33

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez rzaraz » sobota, 22 kwietnia 2017, 06:42

A porpos terenów jeleniogórskich, to ze 20 lat temu, w Karpaczu pdoszedł do mnie i kolegi facet, czy może do Jeleniej nie jedziemy. :) Potem zaprowadził nas do autobusu... :) Nie wiem czy ta praktyka w tych rejonach nadal jest stosowana? :)


_________________
http://miastaikomunikacja.wordpress.com
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 834
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: podmiejskie/lokalne dworce autobusowe

Postprzez kpc21 » sobota, 22 kwietnia 2017, 22:38

W Zakopanem na pewno jeszcze kilka lat temu stosowana była i nie zanosiło się na to, by miało się to zmienić :)

Przewoźnicy starają się o pasażerów.
Poprzednia strona