Kontrola biletów

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Gallux
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 3222
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Gallux » wtorek, 16 lutego 2010, 01:01

[quote="Jarkie"]Na kolei kontrola jest "wzorowa" m.in.dlatego,że bardzo rzadko trafia się ktoś bez biletu. W każdym pociągu bilety są sprawdzane (czasem kilkakrotnie),więc rozsądny gapowicz wie że jazda bez biletu nie ma sensu.

Otóż to, po prostu do pociągu wsiada się wiedząc, że bilety będą prędzej czy później skontrolowane. To samo w PKSie ? kierowca na wejściu sprawdza bądź sprzedaje.
Firma Arsen z kolei to był przykład typowego polowania na nawet najdrobniejszy szczególik aby tylko dowalić komuś ?opłatę dodatkową? (ulubione słówko dyrektora oddziału w Koninie, który zawsze pouczał dziennikarzy, że to nie ?mandat?). W PKP jak kiedyś kasjerka mi wystawiła bilet za taką samą cenę, tyle że inną trasą nie było żadnego problemu ani z konduktorem, ani z rewizorem - można było wszystko spokojnie wytłumaczyć i nie dostałem za to żadnej kary. Z panami w MZK nie dałoby się dogadać, bo oni są szkoleni tak: albo dokument i piszemy kwit, albo wzywamy policję (jakby tamci nie mieli poważniejszych rzeczy do roboty). Obecnie Arsen działa pod inną nazwą, czyli podobna taktyka jak poznański Konsol, gdy poszczególne miasta zaczynały zrywać z nimi umowy.
Kroelewicz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1427
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Kroelewicz » wtorek, 16 lutego 2010, 23:10

[quote="TFZ"](...) [quote="Kroelewicz"]No patrz, w Gdyni (ZKM) wymagane jest wykształcenie wyższe, preferowane pedagogiczne lub resocjalizacja (AFAIR).:)
Y źle R:
(...)

A jednak dobrze, tylko, że już nieaktualnie:)
[quote="TFZ"]Cytat za: http://www.zkmgdynia.pl/index1.php?action=0301&idn=673
[quote]Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni ogłasza nabór na stanowisko: Kontroler biletów.
Wymagania: wykształcenie wyższe (licencjat).
Kandydaci powinni składać dokumenty (CV ze zdjęciem, podanie) w sekretariacie Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni, ul. Zakręt do Oksywia 10, tel. 58 623 33 12, w godz. 8-15.

viewtopic.php?f=4&t=147
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1938
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Jarkie » wtorek, 16 lutego 2010, 23:38

[quote="Gallux"]Firma Arsen z kolei to był przykład typowego polowania na nawet najdrobniejszy szczególik aby tylko dowalić komuś ?opłatę dodatkową? (ulubione słówko dyrektora oddziału w Koninie, który zawsze pouczał dziennikarzy, że to nie ?mandat?).

Określenie "opłata dodatkowa" znajduje się w regulaminach przewozu w większości miast,także nie jest to wymysł szefa "Arsenu".
MPK zrezygnowało z utrzymywania własnych kontrolerów ze względów oszczędnościowych i wynajmuje firmę,która ma się samofinansować (z mandatów). Jeżeli szefostwo takiej firmy jest nastawione na maksymalny zysk,to pojawiają się sytuacje jakie nie powinny mieć miejsca,a pasażerowie narzekają na kontrolę,MPK. Ciekawe czy coś zmieniłoby się,gdy firmy dostawałyby stawki za kontrole (na zasadzie z PKS-ów) oraz niewielkie prowizje od mandatów? A może wystarczyłoby aby MPK sprawdzało czy kontrole są przeprowadzane rzetelnie i uczciwie?
[quote="Gallux"]Z panami w MZK nie dałoby się dogadać, bo oni są szkoleni tak: albo dokument i piszemy kwit, albo wzywamy policję (jakby tamci nie mieli poważniejszych rzeczy do roboty).

W kwestii wzywania Policji,to z reguły jest to "gra psychologiczna". Pasażer musi być przekonany że Policja będzie,ale w rzeczywistości jest tak tylko w nielicznych przypadkach. Jak sam napisałeś,Policja nie jest tylko na wezwania "kanarów". W Białymstoku Policji nigdy się nie wzywa,za to pasażer podaje swoje dane oraz numer telefonu np.do domu i telefonicznie sprawdzana jest poprawność danych. Jeszcze coś w temacie osoby kontrolera. Wg mnie nie ma większego znaczenia,czy jest on "arsenowski" czy z MPK. Brak biletu=mandat. Ważne jest co innego: czy jest służbistą i trzyma się sztywno regulaminu czy też czasem przymknie oko. Nie jest to zasadą,ale na wyrozumiałość częściej może liczyć pasażer,który zachowa się wobec kontrolera uprzejmie.

Na koniec przykład złośliwości pasażerki wobec rewizora PKS. Kobieta długo szuka biletu,minuty mijają więc zdenerwowany rewizor mówi,że albo się pani pospieszy,albo opuści autobus na najbliższym przystanku. Dziwnym trafem bilet znalazł się właśnie wtedy. "Dziękuję. Nie można było tak od razu?" - powiedział rewizor.
Gallux
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 3222
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Gallux » środa, 17 lutego 2010, 00:05

Może mi się tylko zdaje, ale kontrola w miastach gdzie organizator zajmuje się kontrolowaniem biletów (Poznań, Gdynia) wygląda nieco lepiej niż u tych co oszczędzają i zatrudniają firmy typu Arsen (Konin, Łódź).
[quote="Jarkie"]Ciekawe czy coś zmieniłoby się,gdy firmy dostawałyby stawki za kontrole (na zasadzie z PKS-ów) oraz niewielkie prowizje od mandatów?

Tylko tutaj rodzi się pytanie ? czy któryś Arsen, Weksel, Refleks byłby chętny na takie zasady?

Co do Policji ? w Koninie wzywają, choć ci policjanci za bardzo sami nie wiedzą co mają robić w tym sporze. Mogą żądać dokumentów od pasażera i o to chodzi kanarom. Ale póki ta policja przyjedzie to można się było naoglądać szarpanin przeróżnych. Oczywiście ? szarpali się głownie z osobami, które można było łatwo zatrzymać. Sam się kiedyś mocno wkurzyłem, bo jechałem autobusem z Zatorza ? z tyłu ?starszyzna plemienna? z browarami siedzi i się bawi w najlepsze. Kontrolerzy z Arsenu w ogóle ich nie sprawdzali. Oczywiście, oczywiście ? każdy bałby się. Tylko po co potem dyrektor wygaduje takie brednie na łamach prasy, że oni stoją na straży uczciwości w MZK. Jaaaaasne, ewidentnych gapowiczów boją się sprawdzać (albo to ich koledzy), a za nie podpisaną legitymacje rozszarpią aby tylko wlepić kwit. Nie no, takim firmom to ja mówię NIE.
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1938
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Jarkie » poniedziałek, 22 lutego 2010, 02:45

Co do wspomnianych zasad,to pewnie żadna z powyższych firm by się nie zgodziła,ale właśnie dlatego należy wybrać taką firmę,która będzie chętna do współpracy.
Policja ma pomóc w ustaleniu danych pasażera. Zaś takie sytuacje jak ta opisana,znane są z różnych miast. Nie wiem jak jest z windykacją w "Arsenie" (poza wysyłaniem ponagleń i straszeniem sądem),ale bywają przypadki,że notoryczni gapowicze mają w d.... mandaty,bo windykacji praktycznie nie ma. A że zarówno kontrolerzy jak i gapowicze się nie zmieniają,więc kontroler nie zawraca sobie głowy takimi osobami. Rzecz jasna nie powinno być tak,że jednym się odpuszcza,a na innych "odrabia straty".
kulikowski
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 935
Dołączył: sobota, 17 marca 2007, 01:10
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez kulikowski » wtorek, 29 czerwca 2010, 13:41

Zauważyłem kilkukrotnie u prywatnego przewoźnika Dar-Bus sytuację, że kupując bilet (u kierowcy) do przystanku położonego w odległości 61 km (a więc początek kolejnej strefy taryfowej) dostałem bilet do oddalonej o kilka przystanków i km miejscowości (odległość 69 km).
A kilka lat temu byłem świadkiem, jak w Polskim Ekspressie w dzień świąteczny na popołudniowym kursie Bydgoszcz - Warszawa kierowca zoreintował się, że ma na pokładzie gapowicza, gdy na dworcu w Płocku wsiedli pasażerowie z biletami z przedsprzedaży, kierowca sprawdził bilety w autobusie, znalazł gapowicza i wyrzucił delikwenta.
Ostatnio edytowano wtorek, 29 czerwca 2010, 15:07 przez kulikowski, łącznie edytowano 1 raz
NIE dla ACTA!
Gallux
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 3222
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Gallux » wtorek, 29 czerwca 2010, 13:53

W PKS Konin spotkałem się z taką sytuacją, że kierowca skontrolował bilety i wywalił żulika jadącego na gapę.

Co do Polskiego Expressu, tam mieli dość niezłe rozwiązanie na oszustów kupujących tzw. "króciaki".
[quote="zp"]Kiedyś w Pex-ie kierowca miał wypisane na kopercie z kopiami biletów ilu jedzie pasazerów do danej miejscowości tak wiec o króciakach nie było mowy.
Matlik
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1618
Dołączył: poniedziałek, 18 września 2006, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Matlik » wtorek, 29 czerwca 2010, 15:45

Przy okazji dobry sposób, żeby nie zapomnieć się zatrzymać ;)
Jakub K.
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1114
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Jakub K. » środa, 30 czerwca 2010, 13:01

[quote="kulikowski"]Zauważyłem kilkukrotnie u prywatnego przewoźnika Dar-Bus sytuację, że kupując bilet (u kierowcy) do przystanku położonego w odległości 61 km (a więc początek kolejnej strefy taryfowej) dostałem bilet do oddalonej o kilka przystanków i km miejscowości (odległość 69 km).

Jeżeli nie ma różnicy w cenie, to kierowcy często tak robią, bo nie chce im się co chwilę przestawiać bileterki. Kilka lat temu, gdy PKS Kraków miał jeszcze jakieś linie lokalne, bardzo często się zdarzało, że kierowcy sprzedawali bilet za 2 zł do najdalszego możliwego przystanku (tyle kosztował bilet od 1 do 20 km), nie przejmując się przystankiem, na którym pasażer miał wysiąść. Np. na linii do Szklar był kierowca, który wszystkie bilety za 2 zł sprzedawał do Czajowic (przystanek oddalony od dworca w Krakowie o 19 km).
Co do "króciaków", to spotykałem się czasami z sytuacją odwrotną, a mianowicie że kierowca z własnej inicjatywy sprzedawał bilet tańszy, ale poprzez przesunięcie przystanku początkowego. Jakieś 3 lata temu jechałem z Krakowa z dworca do Klikuszowej kursem PKS Nowy Targ o 7:10 (dziś już nieistniejącym). Kierowca najpierw podał cenę 14 zł, po czym przestawił przystanek początkowy w bileterce na Kraków Borek Fałęcki i sprzedał mi bilet za 12 zł. Zaznaczam, że odbyło się to bez żadnego działania z mojej strony, całkiem z inicjatywy kierowcy. Podobne praktyki miały miejsce w nieistniejącym już PKS Olkusz w kursach do Wolbromia przez Skałę - kierowcy już na dworcu w Krakowie ustawiali jako przystanek początkowy Kraków Kleparz, dzięki czemu bilety do niektórych przystanków wychodziły taniej.
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
FLOREK
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 628
Dołączył: wtorek, 12 stycznia 2010, 14:03
Lokalizacja: Siedlce

Re: kontrola biletów

Postprzez FLOREK » środa, 30 czerwca 2010, 14:40

Kanar siedleckiego pksu kontrolował ludzi z biletami busa pks Radzyń podlaski tak można m oim zdaniem to raczej nie .
marcin132
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 105
Dołączył: wtorek, 3 lutego 2009, 00:15

Re: kontrola biletów

Postprzez marcin132 » czwartek, 1 lipca 2010, 12:01

[quote="FLOREK"]Kanar siedleckiego pksu kontrolował ludzi z biletami busa pks Radzyń podlaski tak można m oim zdaniem to raczej nie .


U nas to normalne.
Kanar ze Szczecinka na dworcu PKS sprawdza "swoje" autobusy oraz autobusy innych przewoźników - PKS Koszalin, Bytów, Człuchów..
Oświęcimianin
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1479
Dołączył: sobota, 6 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Oświęcimianin » czwartek, 1 lipca 2010, 17:24

Przedsiębiorstwa często umawiają się żeby robić kontrole między sobą. Łatwiej wtedy wyłapać gapowiczów, a i kierowcy nie zawsze kojarzą twarze "kanarów". Poza tym dzięki temu kontrole są przeprowadzane na nieswoim terenie co może ograniczać kombinacje na dalszych trasach.
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1938
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Jarkie » czwartek, 1 lipca 2010, 23:53

[quote="Jakub K."]Kierowca najpierw podał cenę 14 zł, po czym przestawił przystanek początkowy w bileterce na Kraków Borek Fałęcki i sprzedał mi bilet za 12 zł. Zaznaczam, że odbyło się to bez żadnego działania z mojej strony, całkiem z inicjatywy kierowcy. Podobne praktyki miały miejsce w nieistniejącym już PKS Olkusz w kursach do Wolbromia przez Skałę - kierowcy już na dworcu w Krakowie ustawiali jako przystanek początkowy Kraków Kleparz, dzięki czemu bilety do niektórych przystanków wychodziły taniej.

Jestem ciekaw, czy ci wszyscy kierowcy brali za bilet kwotę jaka wynosiła od dworca czy też tyle za ile wydano bilet? Tak a propo to np.w PKS Białystok takie praktyki nie przejdą, gdyż cena biletu jest liczona od dworca (tak ustawione są bileterki) niezależnie od tego czy wsiada/wysiada się na dworcu czy na mieście. Tym samym kierowca nie musi przestawiać przystanków, a jednocześnie ogranicza się kombinowanie ze strony pasażerów jak i kierowców.
KML
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 482
Dołączył: środa, 11 lutego 2009, 17:56

Re: kontrola biletów

Postprzez KML » piątek, 2 lipca 2010, 00:06

w Polonusie każde miasto jest liczone jako jedność, Warszawa jest Warszawą, wjazd do Rzeszowa wyjazdem z Rzeszowa itd. I tak powinny robić wszystkie firmy, że jedna cena w jednej miejscowości...
Matlik
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1618
Dołączył: poniedziałek, 18 września 2006, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Re: kontrola biletów

Postprzez Matlik » piątek, 2 lipca 2010, 10:42

Dokładnie - cennik kilometrowy to moim zdaniem niepotrzebny relikt PRL - na każdą linię powinna być osobna tabela, no ale za dużo roboty :]
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz