Ciekawostki

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

LMP
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1280
Dołączył: czwartek, 28 lutego 2008, 01:08

Re: Ciekawostki

Postprzez LMP » piątek, 12 stycznia 2018, 22:12

Skoro startują w przetargu, to stawkę którą proponują mają tak ustaloną, żeby im się opłacało jeździć.
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1848
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: Ciekawostki

Postprzez Jarkie » sobota, 13 stycznia 2018, 04:58

Wiadomo że musi to się opłacać. Ale przy składaniu ofert przez kilka powiązanych ze sobą firm można tak kombinować z cenami, aby nikt "z zewnątrz" przypadkiem nie wygrał przetargu.
cjk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 987
Dołączył: piątek, 21 marca 2014, 21:13

Re: Ciekawostki

Postprzez cjk » sobota, 13 stycznia 2018, 11:54

Typowa zagrywka przy przetargach niestety... Najgorsze, że nie da się praktycznie chyba wyciągnąć konsekwencji, bo przecież zawsze brat i szwagier Zbyszka powiedzą, że to całkowity przypadek, że oni też wzięli razem ze Zbyszkiem udział w przetargu i nic o tym nie wiedzą. I szukaj pan wiatru w polu.
Chociaż ostatnio w Wadowicach, jak był przetarg na darmową komunikację miejską, to Janiso wystawił w nim dwie swoje firmy i obie zostały wykluczone z niego - niestety w BIPie nie podano przyczyn takiej decyzji. Ale widać, czasem się da.
takcigoniepodam
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 725
Dołączył: czwartek, 22 listopada 2007, 18:45

Re: Ciekawostki

Postprzez takcigoniepodam » sobota, 13 stycznia 2018, 13:36

Niedaleko od Wadowic jest jeszcze lepszy kwiatek. Tam w wielu przetargach startuje taki zestaw: firma "seniora" rodu lub firma małżonki seniora, firma syna, firma synowej. A w jednym odszukanym przypadku ostatnio pojawiły się jeszcze... spółki. Schemat zawsze ten sam. Zwykle dwie oferty na granicy kosztów, kolejne coraz wyżej aż do granic absurdu. Oczywiście wszystkie oferty są składane niekompletne tak aby Zamawiający wezwał do uzupełnienia braków. Wówczas działający w imieniu wszystkich podmiotów ten sam pełnomocnik (najczęściej syn seniora rodu) uzupełnia tylko ofertę tej firmy która ma najwyższą z możliwych stawek (tuż poniżej konkurencji). O reszcie "zapomina". Ot taka mała niewinna rodzina "ustawka".
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1848
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: Ciekawostki

Postprzez Jarkie » sobota, 13 stycznia 2018, 21:30

Przy odrobinie chęci i szczęścia można "utrzeć nosa" takiej grupie firm ;) Sposób wygląda mniej więcej tak.
Załóżmy że najtańsza oferta powiązanych firm opiewa na 3 zł, druga 3,30, kolejne idą w górę... Wtedy wystarczy złożyć ofertę na 3,10. I wtedy:
- jeżeli wycofają swą najtańszą ofertę - przetarg przegrali.
- jeżeli zechcą wygrać przetarg - będą jeździć za niesatysfakcjonującą kwotę.
Lubel
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 965
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: Ciekawostki

Postprzez Lubel » niedziela, 14 stycznia 2018, 10:20

[quote="Jarkie"]Przy odrobinie chęci i szczęścia można "utrzeć nosa" takiej grupie firm ;) Sposób wygląda mniej więcej tak.
Załóżmy że najtańsza oferta powiązanych firm opiewa na 3 zł, druga 3,30, kolejne idą w górę... Wtedy wystarczy złożyć ofertę na 3,10. I wtedy:
- jeżeli wycofają swą najtańszą ofertę - przetarg przegrali.
- jeżeli zechcą wygrać przetarg - będą jeździć za niesatysfakcjonującą kwotę.

Fajnie, fajnie tylko że do momentu otwarcia ofert nie znasz kwoty ;)
Ampluk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 671
Dołączył: niedziela, 30 lipca 2006, 20:57
Lokalizacja: rzeszów

Re: Ciekawostki

Postprzez Ampluk » czwartek, 8 lutego 2018, 17:44

Za gazetą Super Nowości:

GAĆ, RZESZÓW.
Prezes PKS przeprasza podróżnych i obiecuje, że zwróci im pieniądze za brak autobusu.
Autobusy PKS od kilku dni nie jeżdżą z Gaci k. Przeworska do Rzeszowa. Powód: kierowca autobusu zachorował i nie miał kto wozić ludzi. Prezes PKS przeprasza i deklaruje, że zwróci pasażerom pieniądze. Zawarli oni z przewoźnikiem umowę cywilną i skoro nie została wykonana usługa, to otrzymają finansową rekompensatę.
Nawet, gdy ktoś „posztukował” dwa autobusy i jakoś dostał się do Markowej, a stamtąd już pojechał innym autobusem do Rzeszowa, to ten sam problem spotkał go w Rzeszowie po południu. Niestety, o godz. 15.45 sprzed WSK w Rzeszowie nie wyjeżdżał już autobus do Gaci. PKS wyjaśnia to w nietypowy sposób – kierowca jest chory, więc kurs musiał być zawieszony.
- Nie mam jak dojechać do Rzeszowa, bo autobus o godz. 5.28 z Gaci do Rzeszowa przestały jeździć – mówi Agata Ząbroń z Gaci k. Przeworska. – Pytałam w PKS, dlaczego, to odpowiedziano mi, że kierowca zachorował. Ale czy to jest powód, żeby pozbawić mnie autobusu? Przecież wystarczy znaleźć zastępcę i miałby kto wozić pasażerów.
kasztelan54
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 367
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 23:41

Re: Ciekawostki

Postprzez kasztelan54 » czwartek, 22 lutego 2018, 10:09

[quote="j.centkiewicz"]PKS TARNOBRZEG ma obsłużyć zastępczą komunikację autobusową za pociągi POLREGIO na linii Olsztyn Główny-Działdowo. Od dnia 22 stycznia przynajmniej do 18 czerwca autobusy pojadą na odcinku Olsztyn Główny-Olsztynek. Przynajmniej, bo termin ukończenia prac na tym odcinku jest mocno nieprawdopodobny.

Kontynuję temat bowiem PKS Tarnobrzeg wygrał przetarg na świadczenie komunikacji zastępczej dla PKP Intercity.
http://m.inforail.pl/warszawa-pkp-inter ... 00370.html
Na konkurencyjnym forum już podśmiechują z koincydencji siedziby zwycięzcy z potencjalnym obszarem działania bowiem w tamtym rejonie kraju z powodu prac remontowych pociągi są przeciągane lokomotywami spalinowymi PESA Gama a te znane są ze "złego paliwa" albo "wypadków ze zwierzętami".
j.centkiewicz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1677
Dołączył: wtorek, 26 czerwca 2012, 10:59

Re: Ciekawostki

Postprzez j.centkiewicz » czwartek, 22 lutego 2018, 15:50

I co z tego, że wygrali, jak nie mają czym tego obrobić. W Olsztynie pojawił się na chwilę stary autobus, ale po szybkiej interwencji zabrali go z powrotem, bo maks. 10 lat to był jeden z warunków przetargu.
Zresztą na starcie zaliczyli wtopę, bo za jeden z pociągów w ogóle nie podstawili autobusu. Naliczone zostały kary umowne.
Poprzednia strona
Odpowiedz