Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Rogatywka5
 
Posty: 13
Dołączył: środa, 19 października 2016, 22:18

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez Rogatywka5 » poniedziałek, 7 maja 2018, 13:29

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Bełchatowie Sp. z o.o. informuje, że z powodu bardzo niskiej rentowności kursów od dnia

01 maja 2018 r. zawiesza kursy relacji:



- Bełchatów Szpital – Zduńska Wola z godz. 9.00

- Zduńska Wola – Bełchatów Szpital z godz. 11.25



obsługiwane w poniedziałki i w piątki.
pajaskolski
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1605
Dołączył: piątek, 13 lipca 2007, 20:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez pajaskolski » poniedziałek, 7 maja 2018, 21:35

Przewoźnik Drabas zlikwidował linie Wodzisław - Katowice. W ostatnim czasie były to 3 pary kursów wykonywane w piątki, soboty i niedziele.
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1044
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kpc21 » wtorek, 8 maja 2018, 00:07

Trans-Bus Łódź (Łódź-Płock przez Łowicz)

http://transbus.lodz.pl

INFORMACJA! Od 01 maja 2018r linia ŁÓDŹ-PŁOCK-ŁÓDŹ nie będzie kursowała(została zlikwidowana).W związku z bardzo małą ilością przewożonych pasażerów zmuszeni byliśmy linię zamknąć.Dziękujemy wszystkim pasażerom którzy dotychczs korzystali z Naszych usług przewozu pasażerskiego.

(a jeszcze niedawno podawali komunikat, że plotki o możliwym zamknięciu linii to są, jak to oni nazwali, bzdury, i że linia będzie rozwijana)

Oznacza to koniec komunikacji autobusowej między Łowiczem a Płockiem.

Na odcinku między Łowiczem a Kiernozią kursy utrzymuje jeszcze PKS Skierniewice (oddział Łowicz).

Między Kiernozią a Płockiem jest jeden kurs dziennie PKS-u Gostynin. Nie ma możliwości przesiadki z PKS-u Skierniewice z Łowicza do Kiernozi, bo ten kurs odjeżdża z Kiernozi o 6:25, a pierwszy autobus z Łowicza dociera tam o 6:35.

Z Gąbina do Płocka przez Dobrzyków jeździ Komunikacja Miejska w Płocku. Trans-Bus (a wcześniej PKS Płock na trasie z Łodzi, nie jestem pewien co do pozostałych PKS-ów, jakie jeszcze kilka lat temu obsługiwały tę trasę) jeździł przez Łąck.

Sam Łąck o ile jest dosyć dobrze skomunikowaną miejscowością (głównie przez Sand-Busa z Kutna i Marqsa z Łęczycy), to stracił kompletnie połączenia w kierunku Łowicza.

Trasę Gostynin - Łąck - Gąbin - Sanniki - Sochaczew - Warszawa obsługuje kutnowski Sand-Bus. Odcinek Łąck-Sanniki linii Łódź-Płock jest też częścią tej trasy.

Jest też trasa Sanniki - Szkarada - Kiernozia - Osmolin - Sanniki - Gąbin - Łąck - Płock obsługiwana przez PKS Gostynin. Jedna para kursów dziennie.

Marqs komunikuje Kutno z Płockiem przez Gostynin i Łąck. Gostynin z Płockiem przez Łąck komunikuje jeszcze poza tym linią w tej właśnie relacji oraz linią Łódź - autostrada A1 - Strzelce - Gostynin - Łąck - Płock. Ta sama linia to obecnie jedyne bezpośrednie Łodzi z Płockiem (można się jeszcze przesiadać w Kutnie między pociągami bądź między linią Sand-Busa Łódź-Kutno a Marqsa Kutno-Płock).

Z Łowicza do Płocka można się dostać bezpośrednio pociągiem Mazovia Kolei Mazowieckich, który jedzie przez Kutno.

A jeszcze w 2011 roku połączenia z Łodzi do Płocka przez Łowicz wyglądały następująco (z moich prywatnych notatek z tamtych czasów - odjazdy z Dworca Północnego w Łodzi, dla Fabrycznego trzeba odjąć 10 lub 15 minut zależnie od przewoźnika):
11:00 - PKS Płock, kurs do Płocka
12:40 - PKS Łódź, kurs do Płocka, tylko od piątku do niedzieli, na busie (zazwyczaj jechał Mercedes Vario)
15:00 - PKS Skierniewice oddział Łowicz, kurs do Płocka
16:00 - PKS Skierniewice oddział Łowicz, kurs do Kiernozi, na Autosanie H7
18:00 - PKS Płock P.T. Sierpc, kurs przez Płock do Sierpca

Jeszcze niedawno 4 pary kursów dziennie (na odcinku do Kiernozi 5). Najpierw wypadł PKS Skierniewice do Kiernozi, potem do Płocka, potem PKS Łódź, a na koniec PKS Płock. Na krótko przed odejściem PKS Płock wszedł na tę trasę Trans-Bus, jeden z - do 2010 roku pięciu, potem czterech, a ostatnio trzech przewoźników obsługujących trasę Łódź-Głowno-Łowicz. Niestety wygląda na to, że z tym długim weekendem Trans-Bus upadł, a z nim - cała trasa.

O ile dobrze pamiętam, wtedy w 2011 roku PKS Płock należał już do Mobilisu.

Sam Trans-Bus w latach swojej świetności miał z Łodzi do Łowicza po kilkanaście (znów odwołam się do swoich notatek z 2011 roku - wtedy było ich 16) par kursów dziennie. Był to, jak dla mnie, najsolidniejszy z przewoźników obsługujących tę trasę, najbardziej trzymał się rozkładu. Ostatnio miał już tylko 2,5 kursu (jeden w relacji Łódź-Głowno).

Obecnie trasę Łódź-Głowno-Łowicz obsługuje już tylko dwóch przewoźników: Kasz-Bus z Kołacinka i Express-Bus z Głowna. Dla Express-Busa jest to jedyna obsługiwana linia (obsługuje chyba jeszcze jakieś przewozy pracownicze do zakładów w Strykowie), natomiast Kasz-Bus w ostatnich latach mocno się rozwinął (głównie przejmując likwidowane linie od innych przewoźników z rejonów na wschód od Łodzi), i tak jak kiedyś miał tylko dwie trasy: Łódź-Głowno-Łowicz i Łódź-Karpin-Tomaszów Mazowiecki, tak teraz ma ich aż 5. Dwie od upadającego Speed-Travela z Koluszek (z Łodzi do Koluszek przez Justynów i - na krótko wcześniej przez niego w ogóle utworzoną - przez Brzeziny), jedną od likwidującego linię Kris-Toura z Łodzi (Łódź-Justynów-Borowa).

I Kasz-Bus miał jeszcze incydent z połączeniem dalekobieżnym, o którym było tu już kilka razy wspominane. Chyba było to połączenie Tomaszów Mazowiecki-Piotrków Trybunalski-Wrocław, ale nie jestem tego do końca pewien.

Express-Bus eksperymentował z kolei z relacją, chyba, Łódź-Kraków, a Trans-Bus z Łódź-Włocławek.

W ogóle w 2010 roku na trasie Łódź-Głowno-Łowicz było 5 przewoźników: Mewa ze Strykowa (w 2010 roku upadła), Łoś-Bus z Łodzi (jakoś ze 2 lata temu przeniósł się na trasę Łódź-Ozorków - najpierw przejął relację przez Grotniki od City-Busa, potem po rezygnacji Aury z obsługi trasy przez Aleksandrów Łódzki sam zrezygnował z trasy przez Grotniki, obsługiwanej jeszcze przez inne firmy, i przejął od Aury trasę przez Aleksandrów, którą obsługuje do dziś) oraz wspomniane Trans-Bus, Express-Bus i Kasz-Bus.
j.centkiewicz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1756
Dołączył: wtorek, 26 czerwca 2012, 10:59

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez j.centkiewicz » wtorek, 8 maja 2018, 12:41

Tak się dzieje w Polsce powiatowej. To nie jest odosobniony przykład. Zasadniczo nikogo to nie interesuje. W przypadku, gdy przy okazji likwidacji jakiejś linii, czy całego PKS-u, to na moment wszyscy możni tego świata udają zatroskanych i sprawiają wrażenie zainteresowanych ciężką dolą mieszkańców prowincji, a gdy kurz już opadnie, cały świat o nich zapomina. W całej Unii Europejskiej lepiej, lub gorzej, sobie z tym problemem poradzono, tylko nie w Polsce...
kasztelan54
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 520
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 23:41

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kasztelan54 » wtorek, 8 maja 2018, 14:52

[quote="kpc21"]Trans-Bus z Łódź-Włocławek.

Kiedy to było i jak długo to trwało?

...
Up: największe kuriozum to to że obecnie rządzi partia która oficjalnie nawiązuje do dowartościowania prowincji, solidaryzmu oraz zrywania z liberalnym modelem polaryzacyjno-dyfuzyjnym z pęczniejącymi metropoliami i całą resztą rzuconą samej sobie. W praktyce sprowadza się do centralizacji, marzeń o centralnych centrach komunikacyjnych, dogadzania busiarzom i dalszego obrastania w różne instytucje oraz dystansowania się od reszty świata takiej jednej metropolii na Mazowszu. Jeżeli ktoś widzi na ulicach Warszawy nowiuśkie autobusy jednego z przewoźników to stwierdzi że Mobilis radzi sobie bardzo dobrze i nie pomyśli że już 30 km od Warszawy ta sama firma się zwija o ile ktoś taki wie o tym że prowadzą działalność poza stolicą, na konkurencyjnym forum zżymają się o blachosmrody ale niewielu myśli o tym skąd się one wzięły. A wzięły się z migracji, żywiołowej suburbanizacji bez żadnych ograniczeń i postępującego wyjałowienia świata poza największymi miastami a także odcinania tych obszarów od zbiorkomu. To są sprężone zjawiska zgodnie z teorią błędnego koła Wolańskiego i do tego też nawiązywał szef Mobilisa tłumacząc skąd spadek ruchu w transporcie autobusowym lokalnym obsługującym wyludniające się i migrujące do dużych miast wsie i małe miasta w tym samym czasie kiedy kolej generująca największy ruch w obszarze intercity i w obsłudze dużych miast (Poznań, Trójmiasto, Łódź. Warszawa) odzyskuje pasażerów. Na SSC temat transportu poza metropoliami typu pekaesowo-busowego podnosi kilku kolegów z czego większość i tak jest i tutaj. To za mało.

Zresztą problem braku balansu w temacie "metropolia-prowincja" w Polsce ma charakter bardzo głęboki i systemowy ale to już temat poza to forum.
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1044
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kpc21 » wtorek, 8 maja 2018, 14:56

Podobnie z początkiem kwietnia przewoźnik Januar zawiesił połączenia Łódź - Biskupia Wola przez Czarnocin, Brójce oraz Łódź - Karpin przez Brójce, Pałczew.

Co ciekawe, na stronie internetowej przedstawili to tak, że w zasadzie na pierwszy rzut oka nie widać, że te linie są zawieszone: http://www.januar.pl

Tym samym w Brójcach (kilka kilometrów od granic Łodzi!) chyba już wcale nie ma transportu zbiorowego, Czarnocin ma tylko połączenie w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego, natomiast nie w kierunku Łodzi. Poza jedną parą kursów dziennie Kurowice-Czarnocin, wykonywaną jeszcze przez Januara. Kurowice są dosyć dobrze skomunikowane z Łodzią dzięki trasie Łódź-Tomaszów obsługiwanej przez Kasz-Busa - do niedawna był jeszcze tam PKS Tomaszów, ale w tym roku się z tej trasy wycofał; jeździ jeszcze Gallcom na linii do Opoczna - to o tyle ciekawa firma, że w Łodzi zdecydowali się na odjeżdżanie z nowego Fabrycznego - tymczasem większość lokalnych przewoźników w ogóle nie chce nawet o tym myśleć i uparcie trzyma się przystanków miejskich, a nowy dworzec świeci pustkami.

Dobrze, że z Czarnocina są niecałe 2 km do stacji kolejowej w Wolbórce, to ludzie stamtąd mają dojazd do Łodzi koleją. Można też wsiąść w busa firmy Transportowiec do Piotrkowa Trybunalskiego i w Babach przesiąść się na pociąg.

Do Bab też były busy z Łodzi, których już nie ma.

A w Brójcach jeszcze niedawno funkcjonowała nawet komunikacja gminna, gmina miała swoje własne przedsiębiorstwo komunikacyjne - GZK Brójce...

Teraz z Brójec trzeba dojść ok. 2 kilometry do Kurowic, o których już wspomniałem.

A z sąsiedniej Woli Rakowej - do Stróży, gdzie dociera łódzkie MPK. O ile gmina Andrespol, w której leży Stróża, współpracuje z Łodzią w zakresie transportu zbiorowego (do niedawna mieli linię 82 do Stróży obsługiwaną przez MPK, teraz jeszcze do systemu łódzkiej komunikacji miejskiej włączono dwie pozostałe gminne linie: do Bedonia i do Janówki, tylko że w ich przypadku zdecydowano się na ich obsługę przez ajenta), to gmina Brójce nie robi nic w zakresie zapewnienia mieszkańcom transportu zbiorowego.

Z Woli Rakowej można też dojść do Romanowa lub Huty Wiskickiej, gdzie przejeżdża linia PKS Łódź relacji Rzgów-Romanów (Rzgów jest dobrze skomunikowany z Łodzią zarówno przez MPK Łódź, jak i przez PKS Łódź), która jest chyba dofinansowywana przez gminę Rzgów (brak informacji na ten temat, jeśli ją dofinansowują, to robią to w trybie bezprzetargowym).

------

Co do Trans-Busa i Włocławka, to pisałem o tym tutaj: viewtopic.php?p=108931&sid=e6a5e54e766023f84a008ac8fe31bc40#p108931
Łódzki busiarz Trans-Bus znów eksperymentuje (jakoś rok czy dwa lata temu wyskoczyli z linią Łódź-Włocławek, która długo nie wytrzymała) i wchodzi na trasę Łódź-Płock.

Musiały to być wakacje 2014 albo 2015, tak mi się wydaje. Krótko tę linię mieli, ale o ile dobrze mi się kojarzy, to mają nawet z niej zdjęcie na TWB.

Tu jest to zdjęcie: http://phototrans.eu/14,714568,0.html
Ciechocinek, a nie Włocławek, ale mimo wszystko przez Włocławek to jechało.
I autor podał nawet dosyć szczegółowe informacje na temat tej linii.
Od 01.03.2014 r. prywatny przewoźnik uruchomił połączenie Łódź-Ciechocinek, ale z tego co czytam na jednym forum internetowym długo nie istniało - 04.04.2014 r. zostało zlikwidowane z powodu bardzo małego zainteresowania. Busy nie odjeżdżały spod dworca PKS, lecz spod PKP Łódź-Kaliska, dlatego nie było go w rozkładzie PKS-u. Nie było także w e-podróżniku, stąd zapewne taka niska frekwencja.

Kojarzy mi się, że pisałem o tym i ja na tym forum... Niech ja to znajdę.

Zobaczcie: http://www.forum.infobus.pl/viewtopic.p ... fcc#p97587 (otwarcie linii)
http://www.forum.infobus.pl/viewtopic.p ... be4#p98326 (zamknięcie linii)

Za to co do linii do Płocka, na początku jeździli tam trasą przez Wyszogród. Wtedy przez Sanniki jeździł jeszcze PKS Płock. Nie jestem pewien, czy przed, czy po likwidacji trasy do Łodzi przez PKS Płock przenieśli się oni na trasę po PKS-ie.
misiek2010
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 214
Dołączył: wtorek, 13 marca 2012, 13:19

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez misiek2010 » wtorek, 8 maja 2018, 15:07

Problem Polski powiatowej nasilony jeszcze bardziej przez granicę dwóch województw. Obecnie podobna sytuacja jest pomiędzy Jasłem a Tarnowem, gdzie autobusowa komunikacja pomiędzy tymi miastami obecnie nie istnieje. Nie wiem czy któryś przewoźnik na odcinku Jasło- Kraków jedzie autostradą, ale gdyby tak było, to aż się prosi o dodanie przystanku gdzieś na ul. Lwowskiej (szpital) czy Al. JPII. Ponadto nie wiem w czym tkwi opór Intera w dodaniu Tarnowa na ich sezonowym kursie w Bieszczady- zwłaszcza że byłoby to jedyne dzienne połączenie w wakacje oprócz nocnego Neobusa. A jeszcze kilka lat temu było wiele kursów między Jasłem i Tarnowem, oprócz wielu przelotowych były i lokalne- 1 PKS Tarnów (wyjeżdżał z Tarnowa o ile pamietam o 6.45) i 1 PKS Jasło (odj z Jasła bodaj 8.30, z Tarnowa 11.30) przez Tuchów i Szerzyny.
Dla porównania, stykowa relacja Jasło- Gorlice ma się całkiem nieźle, ale to raczej wynik mniejszej odleglości między tymi miastami i uwarunkowań lokalnych.
kasztelan54
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 520
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 23:41

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kasztelan54 » wtorek, 8 maja 2018, 15:27

kpc21: to że Express Bus długo nie ujeździł jakoś mnie nie dziwi bo odcinek jest dosyć dobrze obstawiony: kilka razy dziennie busiarz, kilka pociągów i parę linii dalekobieżnych PKSów lub dawnego Leo z pojedynczymi kursami. Ostatnio dojeżdżam do siebie w piątki pociągiem TLK Stoczniowiec z kierunku Łodzi dosiadajac się w Kutnie. 3 wagony ale frekwencja zazwyczaj bardzo dobra (raz 60% a przed majówka ponad 100%) i do tego zwykle jest -20 we Włocławku. To dobry wynik, zimą załapałem się na drugie, wieczorne Regio Łódź Kaliska-Toruń i jeśli takie Regio oddało kilkanaście osób i to było 2/3 wszystkich pasażerów to nie jest źle.

misiek2010: połączenie powiatu lipnowskiego z Płockiem leży, z Lipna jadą już tylko Mobilis z codziennym wieczornym Kołobrzeg-Warszawa i miejscowy KPTS na odcinku Toruń-Płock w 5 i 7. Poza tym jeszcze są pojedyncze kursy busiarza Nowaka do Dobrzynia nad Wisłą i Tłuchowa bo działalność Mobilis PKS Płock jest szczątkowa. Ewentualnie przesiadka we Włocławku. Na odcinku Lipno-Sierpc zostały już tylko dalekobiegi Mobilisa i jeden pociąg Arrivy. Lepiej jest na odcinku Rypin-Sierpc bo tam póki co 2 razy Polonus, 2 razy KPTS i 1 raz PKS Grudziądz.
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1044
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kpc21 » wtorek, 8 maja 2018, 15:57

Trans-Bus, nie Express-Bus. Express-Bus miał epizod z Łódź-Kraków, chyba. A to jest relacja bardzo dobrze obsługiwana koleją, i żaden bus nie jest w stanie zbliżyć się do czasu przejazdu, jaki może osiągnąć pociąg jadący przez CMK. Inna kwestia, że możliwości jazdy z Łodzi do Krakowa przez CMK nie są do końca wykorzystywane. Potencjalnie najbardziej atrakcyjny pociąg w tej relacji, poranny Reymont, jedzie przez Częstochowę, co skutuje czasem przejazdu 3,5 godziny zamiast 2,5 godziny, jak pozostałe pociągi (w późniejszym czasie). A szybko jadący poranny pociąg pozwalałby wygodnie dotrzeć rano z Łodzi do Krakowa i później wrócić. Tymczasem tacy pasażerowie są skazani na jadącego godzinę dłużej Reymonta, a szybkim pociągiem do Krakowa dotrzeć można dopiero na 13:30.

Ciekawe, dlaczego oferta kolei z Torunia do Sierpca jest aż taka biedna.

Do Ciechocinka pociągi też zresztą nie jeżdżą - ale przypuszczam, że są jakieś busy, którymi można do miasta dojechać ze stacji w Aleksandrowie Kujawskim. A może nawet jakaś linia komunikacji miejskiej w tej relacji.
kasztelan54
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 520
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 23:41

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kasztelan54 » wtorek, 8 maja 2018, 16:30

Z linią Toruń-Sierpc jest tak że od 2010 r. oferta jest szczątkowa właściwie bez powodu. W sumie powodów jest kilka. Pierwszy to stan techniczny torowiska bo średnio to jest 60 a gdzieniegdzie są ograniczenia. Trasa oprócz ruchu pasażerskiego obsługuje ruch towarowy z różną częstotliwością, największą w razie prac na odcinku Kutno-Płock, wtedy mogłyby problemy z przepustowością. Obecnie na linii sierpeckej są prowadzone jakieś prace remontowe a w przyszłości mają ją modernizować ale w sposób kuriozalny bo ma to być elektryfikacja odcinka Toruń-Lipno a takowa bez elektryfikacji odcinka do Sierpca i dalej do Płocka nie ma sensu. Drugi powód to deficyty w taborze Arrivy. Obieg z wczesnoporannym kursem Toruń-Skępe potrafił startować w Grudziądzu o 2 w nocy, był też epizod ze scaleniem kursów Bydgoszcz-Chełmża-Toruń Wschodni i Toruń Wschodni-Sierpc w jeden około 2012 roku. Inny powód jest taki że kiepska oferta na kolei opłaca się zarówno Arrivie jak i KPTS bo wypuszczenie autobusu jest tańsze dla Arrivy a w wypadku KPTS dwa kursy pociągu dziennie ratują ich wyniki.

Toruń jest mocno rozlany w kierunku wschodnim i gęsta zabudowa podmiejska ciągnie się do Dobrzejewic. Na trasie do Obrowa KPTS, Arriva i MZK Toruń mają bardzo dobrą częstotliwość jednakże droga lubi się korkować w Lubiczu gdzie jest wąskie gardło w postaci mostu na Drwęcy. Samorządy wzdłuż trasy oraz mieszkańcy walczyli kilka lat temu o dopasowanie siatki połączeń i uruchomienie choćby jednego kursu rano. Jedyne co miały do przekazania władze województwa do których należy KPTS to to że ruch nie jest na tyle ogromny by puszczać dodatkowe pociągi i że autobusy wystarczą. Może gdyby samorząd województwa nie miał swojej spółki autobusowej jak w mazowieckim sytuacja wyglądałaby lepiej.

Arriva nie pojechałaby ani metra do województwa mazowieckiego bez dofinansowania a ono z uwagi na długość trasy nie jest duże. Na tym tle kilka lat temu były komplikacje skutkujące czasowym zawieszeniem ruchu na odcinku Kaliska Kujawskie-Kutno kiedy przez dwa lata Arriva jeździła w miejsce PR na odcinku Toruń-Kutno.

...

Między Ciechocinkiem a Aleksandrowem jeździ KPTS z dość dobra częstotliwością choć bez taktu, są to zarówno kursy wahadłowe jak i wydłużenia niektórych kursów z powiatu aleksandrowskiego do siedziby powiatu. Zaraz po zawieszeniu kursowania pociągów KPTS rywalizował o pasażerów po pociągach z jakimś busiarzem o czym pisano w Gazecie Pomorskiej. Oprócz tego autobusy Arrivy jeżdżą regularnie z Torunia do Ciechocinka.
georgebb
 
Posty: 48
Dołączył: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 13:34

Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez georgebb » wtorek, 8 maja 2018, 21:24

[quote="misiek2010"]Problem Polski powiatowej nasilony jeszcze bardziej przez granicę dwóch województw. Obecnie podobna sytuacja jest pomiędzy Jasłem a Tarnowem, gdzie autobusowa komunikacja pomiędzy tymi miastami obecnie nie istnieje. Nie wiem czy któryś przewoźnik na odcinku Jasło- Kraków jedzie autostradą, ale gdyby tak było, to aż się prosi o dodanie przystanku gdzieś na ul. Lwowskiej (szpital) czy Al. JPII. Ponadto nie wiem w czym tkwi opór Intera w dodaniu Tarnowa na ich sezonowym kursie w Bieszczady- zwłaszcza że byłoby to jedyne dzienne połączenie w wakacje oprócz nocnego Neobusa. A jeszcze kilka lat temu było wiele kursów między Jasłem i Tarnowem, oprócz wielu przelotowych były i lokalne- 1 PKS Tarnów (wyjeżdżał z Tarnowa o ile pamietam o 6.45) i 1 PKS Jasło (odj z Jasła bodaj 8.30, z Tarnowa 11.30) przez Tuchów i Szerzyny.
Dla porównania, stykowa relacja Jasło- Gorlice ma się całkiem nieźle, ale to raczej wynik mniejszej odleglości między tymi miastami i uwarunkowań lokalnych.


Na pewno śmigają A4 Barbara, San-Bus, i (chyba Airbus). Im nigdy Tarnów nie był po drodze, w ogóle żaden dworzec, z wyjątkiem San-Busa, który kończył na MDA, (od początku jak ruszyli z regularnym wożeniem) potem dołączyła Barbara i AirBus, którego z Ogrodowej przegoniła decyzja miasta, o ile dobrze wiem. A Inter przypuszczam, że nie chce stracić na atrakcyjności czasu przejazdu. I troszkę nie rozumiem wątku Neobusa, który do Jasła łódzką linią nie jeździ.
cjk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1069
Dołączył: piątek, 21 marca 2014, 21:13

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez cjk » wtorek, 8 maja 2018, 22:06

[quote="georgebb"]

Na pewno śmigają A4 Barbara, San-Bus, i (chyba Airbus). Im nigdy Tarnów nie był po drodze, w ogóle żaden dworzec, z wyjątkiem San-Busa, który kończył na MDA, (od początku jak ruszyli z regularnym wożeniem) potem dołączyła Barbara i AirBus, którego z Ogrodowej przegoniła decyzja miasta, o ile dobrze wiem. A Inter przypuszczam, że nie chce stracić na atrakcyjności czasu przejazdu. I troszkę nie rozumiem wątku Neobusa, który do Jasła łódzką linią nie jeździ.

Airbus już od dwóch miesięcy w ogóle nie jeździ na tej trasie, jego kursy podobnoż przejęła Barbara, aczkolwiek twardych dowodów nie mam. Od zeszłego lata jeździli z MDA po likwidacji busodworca przy Ogrodowej, narzuconej przez miasto.
Nie jestem pewien, czy busiarstwo krośnieńsko-bieszczadzkie rzeczywiście jeździ A4, czasem jeżdżę autostradą i nie pamiętam, żebym tam widział choćby Baśkę, a ona ma taką częstotliwość, że na pewno by mi wpadła w oko. Za to raz widziałem ją na "starej" obwodnicy Tarnowa.
Inter ogólnie preferuje kursy ekspresowe i na wszystkich liniach stawiają na dobry czas przejazdu. Dlatego w Tarnów to oni na pewno nie będą się bawić.
SNS
 
Posty: 22
Dołączył: środa, 6 września 2017, 10:59

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez SNS » wtorek, 8 maja 2018, 22:14

Od kilku miesięcy coraz częściej można spotkać Barbarę na A4, jednak niektóre kursy dalej jeżdżą krajówką (może ktoś wie od czego to zleży). Wcześniej jeździła tylko drogą 94.
misiek2010
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 214
Dołączył: wtorek, 13 marca 2012, 13:19

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez misiek2010 » środa, 9 maja 2018, 00:54

"Inter ogólnie preferuje kursy ekspresowe i na wszystkich liniach stawiają na dobry czas przejazdu. Dlatego w Tarnów to oni na pewno nie będą się bawić."

No właśnie sęk w tym że jadąc A4 Inter musi zjechać przez Tarnów (Al. JP2 i Lwowską) dlatego, wzorem Neobusa, zamiast zajeżdżać na dworzec mogliby zrobić przystanek na którejś z w/w ulic. Praktycznie nie wpłynęłoby to na ekspresowość przejazdu. Tym bardziej, że z jednej strony mamy myśl o ekspresowym czasie przejazdu, a z drugiej zamiast jechać prosto z Katowic do Krakowa zajeżdżają do Jaworzna i Chrzanowa.
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1044
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: Kursy zawieszone lub zlikwidowane

Postprzez kpc21 » środa, 9 maja 2018, 02:10

A ja jeszcze o woj. łódzkim i trójkącie Kutno - Łowicz - Płock...

Sand-Bus od 17 kwietnia zlikwidował linię Żychlin - Płock. Obecnie dojazd z Żychlina do Płocka możliwy jest jedynie drogą okrężną z przesiadką w Kutnie, w dni nauki szkolnej można też skorzystać z jednej pary kursów dziennie do Gąbina PKS-u Gostynin i tam przesiąść się w autobus KM Płock do Płocka.

A i tak w tamtych rejonach sieć linii transportu zbiorowego jest naprawdę dobre rozwinięta i ogarniana przez kilku busiarzy i jeszcze jakieś pozostałości PKS-ów...

Czym innym są rejony bardziej na południe i na wschód od DW702 (także na wschód od DK14). Tam mamy już komunikacyjny obraz nędzy i rozpaczy. O ile gmina Zgierz i gmina Stryków mają jeszcze swoje komunikacje gminne, poza tym na południe i na zachód od Łowicza dosyć daleko wyjeżdża MZK Łowicz, i podobnie jest z MZK Kutno, to poza tym - są tylko jakieś niedobitki łowickiego oddziału PKS Skierniewice.
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz