Absurdy w PKS

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

pajaskolski
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1605
Dołączył: piątek, 13 lipca 2007, 20:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Absurdy w PKS

Postprzez pajaskolski » poniedziałek, 20 lipca 2009, 21:48

PKS Nowy Sącz poszukuje chętnych na stanowiska kierownicze. Jednym z wymagań KONIECZNYCH jest... nieposzlakowana opinia. A kto w dziejszych czasach wydaje takie opinie? Ksiądz proboszcz? Kuria? W Toruniu wydają? Czy jeszcze ktoś inny?
Ostatnio edytowano środa, 22 lipca 2009, 10:12 przez pajaskolski, łącznie edytowano 1 raz
Kroelewicz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1435
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Kroelewicz » wtorek, 21 lipca 2009, 23:40

Czy przypadkiem w PKS Nowy Sącz głównym udziałowcem nie jeste Skarb Państwa? Jeśli tak, to standardowy wymóg, na niektórych stanowiskach wręcz ustawowych. Poszukaj opracowań nt. nieposzlakowanej opinii i innych klauzul tego typu w bibliotece uniwerysteckiej (nawet na UŚ powinno coś być).
pajaskolski
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1605
Dołączył: piątek, 13 lipca 2007, 20:56
Lokalizacja: Katowice

Re: Absurdy w PKS

Postprzez pajaskolski » środa, 22 lipca 2009, 10:05

Wiesz co Kroelewicz, zainteresowało mnie to co napisałeś. Zanurkowałem więc w google, może więc napiszę parę zdań o tym co znalazłem.
Osoba o nieposzlakowanej opinii to ktoś przestrzegajacy norm moralnych (czy to dotyczy np. stanu cywilnego, tego nie znalazłem, bo czy np. osoba rozwiedziona przestrzega norm moralnych?). Z kolei normy moralne to: pracowitość, sumienność, rzetelność, odwaga, samokrytyka. Osoba przestrzegająca norm moralnych to ktoś odpowiedzialny, godny zaufania, uprzejmy, miły, służący radą i pomocą, wręcz niebosiężny ideał, ktoś doskonały, idealny (omnibus??). Wynika z tego więc jasno, ze nie może to być osoba karana, posiadajaca zarzuty kryminalne itd.
A jesli chodzi o ów wymóg "nieposzlakowanej opinii" to znalazłem takie opisy:
- żadna ustawa nie precyzuje śćisle tego pojecia, pojecie to jest niedookreślone
- pojęcie stanowi wymóg raczej martwy i archaiczny, ale jak wszystko co jest niedookreslone może być przesadnie wykorzystane np. w ostatecznym rozstrzygnięciu konkursu, coś na kształt "furtki", żeby czyjąś kandydaturę odsunąć a wobec innej być bardziej przychylnym.
- jesli ktos wymaga pisemnego zaświadczenia//oświadczenia o nieposzlakowanej opinii to mozna samenu napisac takie oświadczenie (Ja.... niżej podpisany korzystam z pełni praw publicznych, jestem osobą niekaraną, w miejscu zamieszkania cieszę się nieposzlakowana opinią, podpis, data) Ostatecznie takie zaświadczenie poparte np. moherowym wywiadem środowiskowym może napisac i podpisać dzielnicowy.
- w dziejszych czasach w zasadzie tożsame bedzie zaświadczenie o niekaralności.
To teraz każdy niech zrobi rachunek sumienia i stwierdzi, czy nadaje sie na kierownicze stanowsko w PKS Nowy Sącz. Ja raczej odpadam :D bo z tymi normami to tak różnie...
KML
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 482
Dołączył: środa, 11 lutego 2009, 17:56

Re: Absurdy w PKS

Postprzez KML » piątek, 24 lipca 2009, 00:17

My tu będziemy robić rachunki sumienia, a wszyscy inni będą to mieli w odbycie i na kierowniczych stanowiskach wylądują jacyś skazańcy po odsiadce ;) Cieszyli się nieposzlakowaną opinią wśród innych więźniów, to ich wypuścili :D
PanPrezes
 
Posty: 35
Dołączył: sobota, 12 września 2009, 20:05

Re: Absurdy w PKS

Postprzez PanPrezes » niedziela, 11 października 2009, 21:26

PKS Kraków - prezes Sebastian R. , kierownik przewozów Piotr K. - brak pieniędzy na części, likwidacja etatów ale premie dla działu przewozów za to iż wykazali się za zawieszenie kursów rentownych - to już nie głąby to ludzie z Kobierzyna rządzą PKSem
Gallux
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 3259
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Gallux » piątek, 23 października 2009, 23:31

Opinia z forum PKS Gryfice:
[quote]Szok! Paranoja! Tylko czyja to wina??
W ostanią niedzielę 11.10.2009, chciałem skorzystać z usług PKS Gryfice na trasie Gorzów - Szczecin.
Kurs Warszawa-Kołobrzeg godz. 04:45. Podjeżdza autobus na peron, otwierają się drzwi, wsiadam i pytam się kierowcy:"czy jedzie Pan przez Szczecin?" Kierowca odpowiada:"Nie mogę Pana zabrać." Jeszcze raz oglądam wnętrze autobusu - prawie pusty - Konsternacja...
Pytam więc:"dlaczego?"
Kierowca odpowiada:"Ponieważ się spóźniłem." Moje zdziwienie sięgnęło zenitu - Facet podjeżdza na peron tylko po to żeby mnie poinformować, że nie może mnie zabrać - coś tu nie gra...
Drąże więc temat z kierowcą i po kilku minutach okazuje się, że PKS Gryfice "podkrada" klientów PKS Gorzów. "Jak to? Skoro spóźnił się Pan dziesięć minut, to już jestem klientem następnego autobusu? -Tak! Bo jeżeli będziemy spóźnieni zabierać pasażerów, to PKS Gorzów zabierze nam przystanek" Wyszedłem więc z autobusu, bo szkoda by było żeby PKS Gryfice stracił przystanek, z którego i tak nikogo zabrać nie może...

:o Aż trudno w to uwierzyć :o
Więc może zapytam - czy taka sytuacja faktycznie mogła się wydarzyć, czy to tylko fantazja ponisła autora?
michal1142
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 960
Dołączył: sobota, 29 grudnia 2007, 00:31
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Absurdy w PKS

Postprzez michal1142 » sobota, 24 października 2009, 00:11

Tak, znam takie przypadki. Są kierowcy dla których najpierw przepisy, a potem podróżny.... :P
busiarzom stop!!!
Gallux
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 3259
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Gallux » sobota, 24 października 2009, 00:19

Wow, czyli jednak... bo ze swojej strony mogę tylko dodać, iż PKS Gryfice na tym kursie bardzo często się spóźnia, ale jest przecież dość spory odstęp czasowy z tym następnym gorzowskim kursem, więc nawet jeśli przyjadą 30 min. po czasie, to nie powinno być problemu, ale problem najwidoczniej tu robi "beton" z PKS Gorzów, któremu zapewne nie na rękę są prężni przewoźnicy wjeżdżający na dworzec, więc szukają różnych "haków".
Barańczak
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 244
Dołączył: wtorek, 17 lipca 2007, 18:16
Lokalizacja: Szczecin
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Barańczak » sobota, 24 października 2009, 14:56

Powstaje proste pytanie: po co on w takim razie ładuje się na peron, jeśli nie zamierza zabierać pasażerów??? Nawet jeśli ktoś wysiadał w Gorzowie, można go wysadzić na stanowisku dla wysiadających (a taki w Gorzowie jest), po czym odjechać bez wjazdu na peron. Wjazd na stanowisko odjazdowe jeśli się nie zamierza nikogo zabrać jest bez sensu.
Gallux
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 3259
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Gallux » sobota, 24 października 2009, 15:45

To akurat może mechanicznie zrobił. Kierowcy PKS Konin w relacjach Konin - Bydgoszcz czy Konin - Toruń w ogóle nie korzystają ze stanowiska dla wysiadających w Inowrocławiu (czyli prawie tak jakby nie wiedzieli o jego istnieniu) - od razu podjeżdżają na stanowisko odjazdowe i tam czekają do właściwej godziny.

Z drugiej strony - jeśli dobrze rozumiem tę wojnę pomiędzy Gryficami i Gorzowem, to mógł podjechać też w celu zabrania kogoś do Gryfic czy Kołobrzegu ;) Tylko na trasie do Szczecina okazałby się "złodziejem" :D

BTW, a nie lepiej skorygować rozkład? W Koninie też spóźnione Gryfice zabierały Głogowowi pasażerów chętnych na podróż do Warszawy, więc głogowski przewoźnik zrezygnował z wożenia ludzi z Konina o tej porze i teraz przyjeżdża do nas o 3:15 :) A Koniniaków i tak wozi, tylko w drodze powrotnej ;)
michal1142
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 960
Dołączył: sobota, 29 grudnia 2007, 00:31
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Absurdy w PKS

Postprzez michal1142 » niedziela, 25 października 2009, 00:16

[quote="Barańczak"]Powstaje proste pytanie: po co on w takim razie ładuje się na peron, jeśli nie zamierza zabierać pasażerów??? Nawet jeśli ktoś wysiadał w Gorzowie, można go wysadzić na stanowisku dla wysiadających (a taki w Gorzowie jest), po czym odjechać bez wjazdu na peron. Wjazd na stanowisko odjazdowe jeśli się nie zamierza nikogo zabrać jest bez sensu.


Powinien zakomunikować podróżnym dlaczego nie pojadą.Stara szkoła PKS się kłania.
busiarzom stop!!!
KML
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 482
Dołączył: środa, 11 lutego 2009, 17:56

Re: Absurdy w PKS

Postprzez KML » poniedziałek, 26 października 2009, 00:52

[quote="michal1142"][quote="Barańczak"]Powstaje proste pytanie: po co on w takim razie ładuje się na peron, jeśli nie zamierza zabierać pasażerów??? Nawet jeśli ktoś wysiadał w Gorzowie, można go wysadzić na stanowisku dla wysiadających (a taki w Gorzowie jest), po czym odjechać bez wjazdu na peron. Wjazd na stanowisko odjazdowe jeśli się nie zamierza nikogo zabrać jest bez sensu.


Powinien zakomunikować podróżnym dlaczego nie pojadą.Stara szkoła PKS się kłania.


Dokładnie.
Kiedyś góral z PKS Zakopane zatrzymał się na przystanku, powiedział: "moje uszanowanie, niestety mam komplet i zatrzymuję się tylko dlatego, żeby państwu zakomunikować, że nie ma miejsca". Ludzie byli w takim szoku, że zanim się zorientowali, co się dzieje, wąchali już spaliny MANa ;)
KML
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 482
Dołączył: środa, 11 lutego 2009, 17:56

Re: Absurdy w PKS

Postprzez KML » wtorek, 27 października 2009, 01:44

Gallux
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 3259
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Gallux » wtorek, 27 października 2009, 13:54

Proboszcz pewnie wybudował podziemne stanowisko - niczym z RDA :D
Oświęcimianin
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1479
Dołączył: sobota, 6 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Re: Absurdy w PKS

Postprzez Oświęcimianin » niedziela, 1 listopada 2009, 01:50

[quote="pajaskolski"]PKS Nowy Sącz poszukuje chętnych na stanowiska kierownicze. Jednym z wymagań KONIECZNYCH jest... nieposzlakowana opinia.

A czy nie chodziło przypadkiem o wymaganie dobrej reputacji? Może ktoś w PKS pomylił te pojęcia?!
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz