MDA Kraków - dworzec absurdu

Dyskusje o organizacji komunikacji międzymiastowej w Polsce

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

tytuswol3
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 130
Dołączył: czwartek, 8 kwietnia 2004, 22:47

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez tytuswol3 » piątek, 17 lipca 2015, 21:24

Odpowiedź dla Miro

]Wiem że wielu kierowców narzeka na ogólną ciasnote dworca i właśnie problemy z cofaniem ale też nie przypominam sobie by przez te 10 lat działania dworca zdarzyła sie jakaś kolizja na dworcu, na kursach w podwójnej obsadzie tez nie widziałem żeby drugi kierowca pomagał wycofywać, więc chyba jakoś sobie radzą.

Jeśli twierdzisz że nie było wypadków to nie jesteś w temacie !
Były stłuczki podczas wycofywania , a co gorsze nawet potrącenia przez wyjeżdżające autobusy pasażerów którzy wałęsali się z tyłu autobusu - więc proszę nie mówić bredni w tym temacie !!
tytuswol3
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 130
Dołączył: czwartek, 8 kwietnia 2004, 22:47

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez tytuswol3 » piątek, 17 lipca 2015, 21:27

Odpowiedź dla Miro
Przeciez właśnie kierowcy wypuszczają innych, chyba że nikt nie cofa to gaz i wyjazd z dolnej czy górnej płyty. Nie mówiąc już o tym że nie rozumiem jak można pisac o szybkiej jeździe po dworcu. Przecież MDA i na górze i dole to "labirynty", gdzie te autobusy sie tak rozpędzają bo nie zauważyłem.

Niestety przyjdź na MDA i przyjrzyj się a zrozumiesz . Jeśli ktoś wycofuje a z tyłu autobus po prostu go wypuści ze stanowiska to możesz policzyć na palcach jednej ręki . A co do szybkiej jazdy po płycie to : Inter i Voyager świecą tu przykładem !
tytuswol3
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 130
Dołączył: czwartek, 8 kwietnia 2004, 22:47

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez tytuswol3 » piątek, 17 lipca 2015, 21:36

Odpowiedź dla Miro

Przecież dworzec to nie jest parking. Od poczatku zostal zaprojektowany jako dworzec, działka nie była duża więc trzeba było wybierać, stanowiska czy parking dla autokarów, wybrano dobrze moim zdaniem. Wystarczy zobaczyć parking przy muzeum AK, ilośc autokarów jest taka że trzeba by wybudowac ze dwa kolejne poziomy dworca żeby to pomieścić.

MDA ostatnio wydzierżawiło część parkingu przy Muzeum AK - i co tam stoi : RAB-BUS, Słomniki i co więcej ????
Wszystko okamerowane i nie wolno stać więcej niż 30 minut bo powyżej jest mandat - czy to jest mądre ? A czy zarządcy MDA znają pojęcie przerwa 45 minut dla kierowcy ??
Wiem powiesz mi że to nie ich sprawa - wiec za co kasę biorą na sztukę?
Jeśli nie wiesz to też Cię uświadomię ; między dolnym a górnym rondem przy estakadzie był znak zakaz zatrzymywania się za wyjątkiem przewoźników mających umowę z MDA tam nieraz stało 3-4 autobusy które miały kilka minut przerwy . We wtorek wieczorem ściągnięto znak na prośbę MDA i od razu od rana w środę policja kasowała kierowców - ponoć ktoś dzwoni że tam stoją autobusy . dziwne tylko że po ściągnięciu znaku to się zaczęło czyżby MDA miało mało kasy z parkingu ?
tytuswol3
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 130
Dołączył: czwartek, 8 kwietnia 2004, 22:47

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez tytuswol3 » piątek, 17 lipca 2015, 21:38

Co do tablicy świetlnej na dolnej płycie nad kasami to absurd mało kiedy świeci wykaz odjazdów na okrągło tylko reklamy .
tytuswol3
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 130
Dołączył: czwartek, 8 kwietnia 2004, 22:47

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez tytuswol3 » piątek, 17 lipca 2015, 21:46

Na koniec widzę że nikt nie ustosunkował się do latania ochrony za pojazdami które wjechały na MDA a nie nad pilnowaniem i dozorowaniem aby ruch stał się płynny i kierowcy wycofywali bezpiecznie .
Tak samo temat toalety dla kierowcy a ogólnie brak możliwości do jej skorzystania Miro nie podejmuje.

Na zakończenie widząc odpowiedzi kolegi Miro mam wrażenie że bardzo broni MDA czyżby ktoś z kierownictwa MDA bo na to wygląda !
Dlatego trzeba się zastanowić i nie tylko nagonka na wszystko , opłaty i najlepiej tylko żeby autobus wjechał na MDA i najlepiej w locie żeby pasażerowie wysiedli bo ważne że wjechał i kasa za wjazd czy też wyjazd jest.
Dworzec MDA to tylko żywa skarbonka ale zero w kierunku bycia przyjaznym przewoźnikowi a tym bardziej mam wrażenie że kierowca to wróg .
Miro
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 363
Dołączył: piątek, 22 lipca 2005, 11:28

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez Miro » piątek, 17 lipca 2015, 22:24

[quote="tytuswol3"]Jeśli twierdzisz że nie było wypadków to nie jesteś w temacie !
Były stłuczki podczas wycofywania , a co gorsze nawet potrącenia przez wyjeżdżające autobusy pasażerów którzy wałęsali się z tyłu autobusu - więc proszę nie mówić bredni w tym temacie !!


Jeśli były kolizje to przyznaje sie nie wiedziałem, nie jestem na dworcu 24 na dobe przez wszystkie dni tygodnia, ale jestem dosyć czesto i nigdy żadnej tego typu sytuacji nie widziałem, nawet w dniach przedświątecznych gdzie jest mnóstwo bisów Voyagera, Barbary, PKSów itd. i cały dworzec wygląda tak że szpilki nie można wcisnąć.

[quote="tytuswol3"]Niestety przyjdź na MDA i przyjrzyj się a zrozumiesz . Jeśli ktoś wycofuje a z tyłu autobus po prostu go wypuści ze stanowiska to możesz policzyć na palcach jednej ręki . A co do szybkiej jazdy po płycie to : Inter i Voyager świecą tu przykładem !


Jestem często na MDA i spędzam tam zwykle troche czasu i moje obserwacje są takie że często wypuszczają, chociaż nie mowie że wszyscy. Nie wiem może niech inni też sie wypowiedzą jak oni to widzą. Co do szybkiej jazdy to nie wiem co uznajesz za szybką jazde, przeciez na dole gdzie jeździ Inter i Voyager jest tak ciasno że zwyczajnie nie ma sie gdzie rozpedzić do więcej niż 20km/h, może jedynie na wyjeździe z dolnej płyty ale kiedy to sie dzieje skoro cały dzień dolna płyta jest zapchana, jedynie w godzinach po 21 coś takiego może mieć miejsce.

[quote="tytuswol3"]MDA ostatnio wydzierżawiło część parkingu przy Muzeum AK - i co tam stoi : RAB-BUS, Słomniki i co więcej ????
Wszystko okamerowane i nie wolno stać więcej niż 30 minut bo powyżej jest mandat - czy to jest mądre ? A czy zarządcy MDA znają pojęcie przerwa 45 minut dla kierowcy ??
Wiem powiesz mi że to nie ich sprawa - wiec za co kasę biorą na sztukę?
Jeśli nie wiesz to też Cię uświadomię ; między dolnym a górnym rondem przy estakadzie był znak zakaz zatrzymywania się za wyjątkiem przewoźników mających umowę z MDA tam nieraz stało 3-4 autobusy które miały kilka minut przerwy . We wtorek wieczorem ściągnięto znak na prośbę MDA i od razu od rana w środę policja kasowała kierowców - ponoć ktoś dzwoni że tam stoją autobusy . dziwne tylko że po ściągnięciu znaku to się zaczęło czyżby MDA miało mało kasy z parkingu ?


Zaraz zaraz, na parkingu przy Muzem AK od ulicy stoją busy ile czasu chcą (wiem bo sprawdzałem) natomiast autokary wjeżdzają obecnie za te stare budynki i stoją na placu za muzeum, który widać jedynie z chodnika przy Wita Stwosza idąc w kierunku Cm. Rakowickiego. I każdy może tam jutro pójśc i zobaczyć, stoją Marcel, Inter, Uni-Bus, Voyager, Szwagropol, BP Tour, autobusy jeżdzące jako PKP busy do Tarnowa i Przemyśla itd. i stoją tez godzine i więcej nikt ich nie wyrzuca. Nie wiem kto zbiera kase za ten parking jeśli MDA no to ciekawy sposób sobie znaleźli na zarobek, ale druga strona monety jest taka że nikt nikogo nie zmusza do parkowania tam i kto chce to jeździ gdzie indziej jak Lux Express czy np. PKS Stalowa Wola. Co do miejsca między rondami wiem że parkowały tam często autobusy, jeśli ściągneli znak to widocznie ktoś musiał sie poskarżyć do MDA. (nie wiem kto, może właścicel parkingu pod estakadą bo busy nieraz zamiast wjeżdzać na ten parking i płacić stały na ulicy) Jeśli ktoś specjalnie dzwoni po patrole to zwykłe chamstwo i tyle.

[quote="tytuswol3"]Co do tablicy świetlnej na dolnej płycie nad kasami to absurd mało kiedy świeci wykaz odjazdów na okrągło tylko reklamy .


Tutaj chyba wszyscy pisaliśmy o tej tablicy na górze obok skrytek bagażowych, na tej na dole chyba na przemian lecą i reklamy i odjazdy, rzadko na nią patrzyłem szczerze mówiąc.

[quote="tytuswol3"]Na koniec widzę że nikt nie ustosunkował się do latania ochrony za pojazdami które wjechały na MDA a nie nad pilnowaniem i dozorowaniem aby ruch stał się płynny i kierowcy wycofywali bezpiecznie .
Tak samo temat toalety dla kierowcy a ogólnie brak możliwości do jej skorzystania Miro nie podejmuje.

Na zakończenie widząc odpowiedzi kolegi Miro mam wrażenie że bardzo broni MDA czyżby ktoś z kierownictwa MDA bo na to wygląda !
Dlatego trzeba się zastanowić i nie tylko nagonka na wszystko , opłaty i najlepiej tylko żeby autobus wjechał na MDA i najlepiej w locie żeby pasażerowie wysiedli bo ważne że wjechał i kasa za wjazd czy też wyjazd jest.
Dworzec MDA to tylko żywa skarbonka ale zero w kierunku bycia przyjaznym przewoźnikowi a tym bardziej mam wrażenie że kierowca to wróg .


Ja sie nie ustosunkowałem do tej sprawy z toaleta dla kierowców bo sprawa jest prosta, jeśli ochrona straszy mandatami za takie coś to trzeba to wysłać do jakiejś prasy żeby ktoś sie za nich zabrał bo to skandal. Co do płynności ruchu to gdy dworzec jest zapchany, to ja widze jak ochroniarze pomagają rozładowywać ruch, aczkolwiek cofać nie pomagają.
Ja doskonale wiem że zarzad dworca trzepie mase kasy na tym dworcu i takie sprawy jak z tymi toaletami w ogóle nie powinny mieć miejsca, ale tez nie mówmy że ten dworzec to samo zło, bo chyba wiemy jak wyglądają inne dworce i ochroniarze na innych dworcach. Pamiętam jak słyszałem historie (wyleciało mi z głowy na którym dworcu ale było to w dużym mieście) gdzie ochroniarz pobił sie z kierowcą.

Na koniec powiem tylko tyle, byłem już na tym forum marketingowcem Lux Express, teraz awansowałem na członka zarządu MDA, kto wie może niedługo zostane prezydentem. ;)


[quote="pajaskolski"]W.g. mnie ten dworzec ciągle ma możliwości przyjęć, nie o każdej porze, ale jednak. Zakładając wykorzystanie 1 stanowiska przez 4 kursy na godzinę (po 15 minut na kurs), mamy 32 stanowiska (chyba 32), to daje 128 odjazdów na godzinę. To tyle chyba jeszcze nie odjeżdża, chyba, że się mylę...

Oczywiście jest możliwość przyjęć i te przyjęcia nadal przecież są, nowe kursy sie pojawiają, ale w godzinach szczytu już raczej z tym cięzko.

[quote="cjk"]Na tę chwilę, owszem, może być ciężko z dołożeniem na górę Tarnowa i Katowic, ale może po tej planowanej rozbudowie? Zależy ile dołożą stanowisk. Zresztą tak naprawdę Tarnowowi i Katowicom wystarczą 2 stanowiska, bo już teraz wszystkie kursy na tych liniach jeżdżą z jednego miejsca.


Po planowanej rozbudowie miejsce na górze może przerzucą Tarnów i Katowice na góre, kto to wie. :)
rzaraz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1920
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:33

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez rzaraz » sobota, 18 lipca 2015, 06:53

[quote="pajaskolski"]W.g. mnie ten dworzec ciągle ma możliwości przyjęć, nie o każdej porze, ale jednak. Zakładając wykorzystanie 1 stanowiska przez 4 kursy na godzinę (po 15 minut na kurs), mamy 32 stanowiska (chyba 32), to daje 128 odjazdów na godzinę. To tyle chyba jeszcze nie odjeżdża, chyba, że się mylę...


Oczywiście, W nocy przecież cały doł jest zamknięty, a na górze też nie ma tłoku. Pytanie brzmi tylko kto będzie chciał jeźzić w nocy...?

Natomiast co do Twych wyliczeń 4 kursów na godzinę, pomijasz w swoim założeniu spóźnienia autobusów przelotowych. To powoduje przykładowo burdel na górze...
takcigoniepodam
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: czwartek, 22 listopada 2007, 18:45

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez takcigoniepodam » sobota, 18 lipca 2015, 11:56

Pozwolę się dołączyć do dyskusji. Jako dzieciak pamiętam jeszcze czasy kiedy mniej więcej na miejscu obecnego MDA był Dworzec Wschodni PKS oraz w pobliżu pętla tramwajowa a po drugiej (zachodniej) stronie dworca PKP ten główny "stary" dworzec przy Pawiej nazywany wieczną prowizorką. Taki układ przetrwał lata i kto wie czy gdyby nie projekt "Nowego Miasta" nie dyskutowalibyśmy o kolejnych zmianach na dworcu przy Smoku.

Nie mam konkretnych danych ale wydaje mi się że oba te dworce zajmują prawie tą samą powierzchnię. Jednak stary wydawał się bardziej pojemny gdyż... tam nie było stanowisk oddzielonych peronami. Stanowiska były podwójne a autobus od autobusu często oddzielała odległość nie pozwalająca na... swobodne otwarcie drzwi. To było istne piekło od samego początku. Stąd z czasem pojawiły się dodatkowe stanowiska pomiędzy dworcem a właśnie Smokiem. To właśnie tam narodził się m.in. Szwagropol, Trans-Frey i wielu innych przewoźników którzy mięli miejsca odjazdowe zlokalizowane w pobliżu dworca (wówczas to co jest busiarskim przystankiem na Pawiej było parkingiem dla osobówek).

Kolejny dworzec tymczasowy przed budynkiem PKP miał jedną zaletę - był większym placem. Aż w końcu otwarto RDA czyli obecne MDA. Nareszcie pojawiła się "normalność" i "cywilizacja" jednakże nie jest wszystko ok jak być powinno. Głównie właśnie przez miejsce w jakim wciśnięto dworzec. Szkoda też że od razu nie wykorzystano całej dostępnej powierzchni i dopiero teraz planowana jest rozbudowa o kolejne stanowiska pomiędzy dworcami autobusowym i PKP.

Z drugiej strony dobrze że mamy dworzec, a nie kłócimy się z PKP lub innymi właścicielami o fragmenty sąsiednich działek. Jednakże gdyby od razu powstał większy dworzec tzn. 2 x 5 stanowisk pomiędzy obecnym dworcem, a dworcem PKP (w miejscu zejścia do tunelu środkowego PKP) i do tego przedłużono tunel Magda, aż po obecnej miejsce dla taxi mielibyśmy kolejne stanowiska więcej jak i miejsce dla zaplecza głównie na dolnej płycie (wspomniane kibelki). Jednakże poza planowaną rozbudową górnej płyty reszta już praktycznie nie jest możliwa do wykonania.

Zresztą zamiast rozbudowy wystarczy tylko odzyskanie tego co miało być od początku częścią MDA a zostało anektowane przez MPK. To teren dworca komunikacji miejskiej który w pierwszym okresie funkcjonowania MDA był stanowiskami dla wysiadających. Moim zdaniem ten dworzec można spokojnie przenieś pomiędzy górnym rondem, a dolnym rondem (od istniejacej zatoczki przystankowej aż po podstację trafo). To pozwoli na opanowanie części chaosu na dolnej płycie związanej z wysadzaniem pasażerów gdzie popadnie. Z górną płytą podobnie - wybudowanie miejsc dla kursów kończących bieg lub dalekobieżnych mających dłuższą przerwę (może i nawet udałoby się tam wcisnąć miejsce dla taksówek.

A jeśli to nie pomoże to jedyną szansą dla ucywilizowania MDA jest... budowa 3 płyty (dla busów) gdyż jedyna możliwość ekspansji na południe (przejazd na poziomie górnej płyty) od tunelu Magda już jest nieaktualny - deweloperka ma stworzyć tam biurowce..
Miro
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 363
Dołączył: piątek, 22 lipca 2005, 11:28

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez Miro » sobota, 18 lipca 2015, 12:42

[quote="takcigoniepodam"]Jednak stary wydawał się bardziej pojemny gdyż... tam nie było stanowisk oddzielonych peronami. Stanowiska były podwójne a autobus od autobusu często oddzielała odległość nie pozwalająca na... swobodne otwarcie drzwi. To było istne piekło od samego początku. Stąd z czasem pojawiły się dodatkowe stanowiska pomiędzy dworcem a właśnie Smokiem. To właśnie tam narodził się m.in. Szwagropol, Trans-Frey i wielu innych przewoźników którzy mięli miejsca odjazdowe zlokalizowane w pobliżu dworca (wówczas to co jest busiarskim przystankiem na Pawiej było parkingiem dla osobówek).


Jak to kazdy inaczej patrzy na to samo... :) Dla mnie stary dworzec pojemnościowo to wyglądał jak jedna obecna płyta. Jak sam piszesz przecież tam drzwi prawie że ocierały autobus stojący na stanowisku obok. ;)


[quote="takcigoniepodam"]Kolejny dworzec tymczasowy przed budynkiem PKP miał jedną zaletę - był większym placem. Aż w końcu otwarto RDA czyli obecne MDA. Nareszcie pojawiła się "normalność" i "cywilizacja" jednakże nie jest wszystko ok jak być powinno. Głównie właśnie przez miejsce w jakim wciśnięto dworzec. Szkoda też że od razu nie wykorzystano całej dostępnej powierzchni i dopiero teraz planowana jest rozbudowa o kolejne stanowiska pomiędzy dworcami autobusowym i PKP.


Gdy MDA powstał (jako RDA) w 2005 to był w zupełności wystarczający, miał wówczas rezerwe, nie dziwie sie że nikt nie budował większego. Kto by przypuszczał wtedy, że obecnie będzie kilkadziesiąt kursów PB, kilkadziesiąt kursów Voyagera do Tarnowa, autobusy co 15 minut do Katowic przez cały dzień, że o wszelkich busach do Słomnik co 10-15 minut itd. nie wspomne.

[quote="takcigoniepodam"] Jednakże gdyby od razu powstał większy dworzec tzn. 2 x 5 stanowisk pomiędzy obecnym dworcem, a dworcem PKP (w miejscu zejścia do tunelu środkowego PKP) i do tego przedłużono tunel Magda, aż po obecnej miejsce dla taxi mielibyśmy kolejne stanowiska więcej jak i miejsce dla zaplecza głównie na dolnej płycie (wspomniane kibelki).


Zaraz, przecież kibelki na dole są.

[quote="takcigoniepodam"] Zresztą zamiast rozbudowy wystarczy tylko odzyskanie tego co miało być od początku częścią MDA a zostało anektowane przez MPK. To teren dworca komunikacji miejskiej który w pierwszym okresie funkcjonowania MDA był stanowiskami dla wysiadających. Moim zdaniem ten dworzec można spokojnie przenieś pomiędzy górnym rondem, a dolnym rondem (od istniejacej zatoczki przystankowej aż po podstację trafo). To pozwoli na opanowanie części chaosu na dolnej płycie związanej z wysadzaniem pasażerów gdzie popadnie. Z górną płytą podobnie - wybudowanie miejsc dla kursów kończących bieg lub dalekobieżnych mających dłuższą przerwę (może i nawet udałoby się tam wcisnąć miejsce dla taksówek.

Nie nie, przeniesienie dworca MPK to zły pomysł bo to wszystko ma być w jednym miejscu a nie oddzielone ulicą, nie mówiąc już o ganianiu ludzi tymi wąskimi chodnikami przy Wita Stwosza w przypadku zrobienia na ulicy dworca MPK. Od samego otwarcia RDA była tam pętla dla MPK, nikt tutaj nic nie anektował, to raczej autobusy międzymiastowe sie na tą petlę wcisneły, ale zaczeło dochodzić zwyczajnie do sytuacji w której autobusy wypuszczające podróznych blokowały wjazd na tą pętle dla MPK (a niektóre PKSy to w ogóle z tych stanowisk robiły sobie parking) MPK sie poskarżyło i komunikacja międzymiastowa została stamtąd wyrzucona. Co do górnej płyty, zobaczymy jak to będzie wyglądało po rozbudowie, mają zbudowac 7 nowych stanowisk, może znajdzie sie miejsce na stanowisko dla wysiadających. A Taxi to teraz ma pełny luksus na górnej płycie. ;)
migi
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 551
Dołączył: wtorek, 6 lipca 2004, 21:49
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez migi » sobota, 18 lipca 2015, 12:44

[quote="tytuswol3"]Na koniec widzę że nikt nie ustosunkował się do latania ochrony za pojazdami które wjechały na MDA a nie nad pilnowaniem i dozorowaniem aby

Fakt, że ochrona bywa chamowata. Prym wiedzie taki łysiejący, pucołowaty typ z wąsem. Pracował jeszcze na starej lokalizacji naprzeciwko baru Smok z ramienia agencji ochrony "Sold". Teraz awansował i jest zatrudniony chyba bezpośrednio przez MDA- ubrany jest "po cywilu" z identyfikatorem MDA na smyczy zawieszonym na szyi. Kiedy jeszcze istniało stanowisko dla wysiadających w miejscu obecnego peronu dla MPK byłem świadkiem, jak zaczął kopać butem po zderzaku autobusu, żeby strącić śnieg z tablicy rejestracyjnej autobusu i pogrozić mandatem kierowcy, który w jego mniemaniu zbyt długo wysadzał pasażerów.
rzaraz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1920
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2014, 17:33

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez rzaraz » sobota, 18 lipca 2015, 14:13

[quote="takcigoniepodam"]
Zresztą zamiast rozbudowy wystarczy tylko odzyskanie tego co miało być od początku częścią MDA a zostało anektowane przez MPK.


Nie, nie wystarczy. To zlikwidowałoby tylko problem wysadzania gdzie popadnie, a reszta problemów zostałaby.

[quote="takcigoniepodam"]
A jeśli to nie pomoże to jedyną szansą dla ucywilizowania MDA jest... budowa 3 płyty (dla busów) gdyż jedyna możliwość ekspansji na południe (przejazd na poziomie górnej płyty) od tunelu Magda już jest nieaktualny - deweloperka ma stworzyć tam biurowce..


3 płyta odciążyłaby nieco sytuację, ale rozwiązałaby czwarta.. Przy dwukrotnie większej powierzchni można mówić i jako takiej swobodzie, Obecnie to jest powierzchnia dworca powiatowego dla drugiego co do wielkości miasta w Polsce. Z powodów oczywistych, to nie może sensownie funkcjonować.
takcigoniepodam
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: czwartek, 22 listopada 2007, 18:45

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez takcigoniepodam » sobota, 18 lipca 2015, 14:24

Apropo pojemności to jak dobrze pamiętam stary dworzec przy Smoku miał 12 podwójnych stanowisk + 4 stanowiska dla wysiadających/oczekujące oraz (jeśli dobrze pamiętam) to było jeszcze nieformalne stanowisko "zerowe" tuż przy samym budynku z którego odprawiane były spóźnione odjazdy (normalnie to był przejazd lub "stanowisko dla wysiadających"). Do tego należy doliczyć jeszcze stanowiska pomiędzy dworcem, a barem Smok współdzielone z MPK. Jeśli porówna się liczbę stanowisk na starym dworcu (ogrodzonej części) z obecnym dwupoziomowym MDA to mamy prawie to samo jednak komfort jest nieporównywalny!
[quote="Miro"]Gdy MDA powstał (jako RDA) w 2005 to był w zupełności wystarczający, miał wówczas rezerwe, nie dziwie sie że nikt nie budował większego. Kto by przypuszczał wtedy, że obecnie będzie kilkadziesiąt kursów PB, kilkadziesiąt kursów Voyagera do Tarnowa, autobusy co 15 minut do Katowic przez cały dzień, że o wszelkich busach do Słomnik co 10-15 minut itd. nie wspomne.

Patrząc na politykę transportową województwa małopolskiego to o ile kursy PB i innych przewoźników międzyregionalnych w jakimś tam zakresie zostaną to taki Voyager raczej na pewno zmniejszy ilość tych z Tarnowa (o ile ich nie zlikwiduje kiedy na dobre ruszy dotowana Kolej Małopolska). Podobnie może być z Katowicami. Wówczas może się okazać iż z dworca "nagle" zniknie 100 odpraw dziennie i ten obecny horror i paraliż będzie tylko złym wspomnieniem, a na dworcu zmieszczą się wszyscy przewoźnicy z bieda-dworców przy Pawiej i Worcella.
[quote="Miro"] Nie nie, przeniesienie dworca MPK to zły pomysł bo to wszystko ma być w jednym miejscu a nie oddzielone ulicą, nie mówiąc już o ganianiu ludzi tymi wąskimi chodnikami przy Wita Stwosza w przypadku zrobienia na ulicy dworca MPK.

A czy Wita Stwosza pomiędzy górnym i dolnym rondem musi być dwupasmowa? Ruch przelotowy idzie estakadą a na dole IMHO pozostaje tylko ruch lokalny do dworców, tunelu i parkingu nad peronami. Wówczas byłoby miejsce na poszerzenie chodników i uliczny dworzec MPK. Z górnej płyty i tak jest chodnik wzdłuż drogi dojazdowej - nie za szeroki ale jest. Gorzej na dole ale i na to powinno znaleźć się jakieś rozwiązanie.
[quote="Miro"] Od samego otwarcia RDA była tam pętla dla MPK, nikt tutaj nic nie anektował, to raczej autobusy międzymiastowe sie na tą petlę wcisneły, ale zaczeło dochodzić zwyczajnie do sytuacji w której autobusy wypuszczające podróżnych blokowały wjazd na tą pętle dla MPK

Skarga MPK załatwiła ich problem powodując zamęt na MDA. Projektant RDA/MDA miał dobry pomysł z tymi stanowiskami dla wysiadających. Gdyby cała ta pętla była dla autobusów dalekobieżnych to z pewnością nie byłoby takich problemów jakie są obecnie nie tylko na dolnej płycie. Szkoda ze przy podejmowaniu dobrej decyzji dla MPK nie pomyślano co to spowoduje na samym dworcu. Także teren pętli powinien na powrót wrócić do MDA, a MPK powinno być tutaj gościem.

Przy okazji przypomniało mi się jeszcze z początków MDA jak jeden z kierowców narzekał że nikt nie pomyślał o tak prostej sprawie jak budce dla ochrony z jakimś kibelkiem i osobą która byłaby upoważniona do podbijania kart drogowych(kierowca nie traciłby tyle czasu - i blokował miejsca dla wysiadających - na podejście do dyżurnego czy wc na dolnej płycie). Mówił to wówczas kiedy nie było jeszcze tych blaszaków pomiędzy peronami.
[quote="Miro"]Co do górnej płyty, zobaczymy jak to będzie wyglądało po rozbudowie, mają zbudowac 7 nowych stanowisk, może znajdzie sie miejsce na stanowisko dla wysiadających. A Taxi to teraz ma pełny luksus na górnej płycie. ;)
Do tych 7 stanowisk na górze powinno dojść jeszcze co najmniej 5 stanowisk na dole ulokowanych pomiędzy dworcem MDA a PKP (nad zejściem do tuneli) jednakże prawdopodobnie jest to już nie do wykonania. Podobnie ma się sprawa z miejscem od południa czyli tunelu Magda. Domyślam się że znasz te wizualizacje z rozbudową o kilka stanowisk. Moim zdaniem to od początku powinno być rozwiązane podobnie jak jest po północnej stronie dworca tzn. schody wyjściowe z poziomu tunelu Magda powinno kończyć się dopiero w miejscu postoju taksówek. Wówczas byłoby miejsce na dwa poziomy dodatkowych stanowisk (po 4?) a dolna płyta dworca z racji otwarcia na południe byłby o wiele lepiej przewietrzana niż ma to miejsce obecnie. Jednak to raczej już jest niewykonalne - no może za 50-70 lat przy następnej przebudowie.
Miro
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 363
Dołączył: piątek, 22 lipca 2005, 11:28

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez Miro » sobota, 18 lipca 2015, 15:15

[quote="takcigoniepodam"]Apropo pojemności to jak dobrze pamiętam stary dworzec przy Smoku miał 12 podwójnych stanowisk + 4 stanowiska dla wysiadających/oczekujące oraz (jeśli dobrze pamiętam) to było jeszcze nieformalne stanowisko "zerowe" tuż przy samym budynku z którego odprawiane były spóźnione odjazdy (normalnie to był przejazd lub "stanowisko dla wysiadających"). Do tego należy doliczyć jeszcze stanowiska pomiędzy dworcem, a barem Smok współdzielone z MPK. Jeśli porówna się liczbę stanowisk na starym dworcu (ogrodzonej części) z obecnym dwupoziomowym MDA to mamy prawie to samo jednak komfort jest nieporównywalny!


Na starym dworcu było tak: te 4 stanowiska dla wysiadających zwykle robiły jednocześnie za parking, więc jak jakiś autobus przyjechał a stanowiska były zajęte przez parkujące wcześniejsze autobusy to wypuszczał ludzi na płycie i wyjazd z dworca. (później już nawet niektórzy przestali wjeżdzać na dworzec i odrazu przyjeżdzające autobusy jechały pod Smoka i tam wysadzali ludzi jednocześnie sobie parkując. Z tych 12 stanowisk 2 podwójne przy bramie wjazdowej i wyjazdowej też robiły za parking więc tak naprawde dla rozkładowego ruchu było przeznaczone około 20 stanowisk łacznie, teraz mamy 32.

[quote="takcigoniepodam"]Patrząc na politykę transportową województwa małopolskiego to o ile kursy PB i innych przewoźników międzyregionalnych w jakimś tam zakresie zostaną to taki Voyager raczej na pewno zmniejszy ilość tych z Tarnowa (o ile ich nie zlikwiduje kiedy na dobre ruszy dotowana Kolej Małopolska). Podobnie może być z Katowicami. Wówczas może się okazać iż z dworca "nagle" zniknie 100 odpraw dziennie i ten obecny horror i paraliż będzie tylko złym wspomnieniem, a na dworcu zmieszczą się wszyscy przewoźnicy z bieda-dworców przy Pawiej i Worcella.


To bardzo prawdopodobne, chociaż Katowice to jeszcze wiele lat pojeżdzą, patrząc na remont linii kolejowej.

[quote="takcigoniepodam"] A czy Wita Stwosza pomiędzy górnym i dolnym rondem musi być dwupasmowa? Ruch przelotowy idzie estakadą a na dole IMHO pozostaje tylko ruch lokalny do dworców, tunelu i parkingu nad peronami. Wówczas byłoby miejsce na poszerzenie chodników i uliczny dworzec MPK. Z górnej płyty i tak jest chodnik wzdłuż drogi dojazdowej - nie za szeroki ale jest. Gorzej na dole ale i na to powinno znaleźć się jakieś rozwiązanie.


Nie musi być, ale będzie. Pokazał to remont górnej płyty, gdy samochody mogły miec przecież jeden pas dla siebie a i tak zostały wyrzucone bo to byłby kataklizm. Ja nie jestem przeciw ograniczaniu ruchu ale wiem że to nie ma szans przejścia w tym miejscu. Co do poszerzenia chodników, remont górnej płyty pokazał jak to wygląda, stacja trafo ogranicza jakąkolwiek rozbudowe chodnika. Na przejście z dolnego pozimu MDA na ten hipotetyczny dworzec MPK trzeba by zrobić przejście dla pieszych przy wlocie do tunelu pod dworcem, chyba nie musze pisać jak przytkałoby to całą okolice jeszcze mocniej.
Poza tym sam pomysł dworca MPK w tym miejscu jest zły. Idea MDA i całego tego centrum komunikacyjnego była taka żeby wszystko było w jednym miejscu. Jesli ktoś wysiądzie z jednego środka transportu to ma mieć wszystkie inne pod nosem, tramwaj, autobus miejski, autobus międzymiastowy, pociąg, taxi i dostępu do żadnej z tych rzeczy nie mogła przecinać jezdnia samochodowa i to wszystko sie mniej więcej udało. Naprawdę nie próbujmy tej idei psuć bo trzeba pamiętać że MDA i całe zresztą to centrum komunikacyjne stworzone zostało po to żeby to ludziom było wygodnie a nie autobusom. ;)

[quote="takcigoniepodam"]Skarga MPK załatwiła ich problem powodując zamęt na MDA. Projektant RDA/MDA miał dobry pomysł z tymi stanowiskami dla wysiadających. Gdyby cała ta pętla była dla autobusów dalekobieżnych to z pewnością nie byłoby takich problemów jakie są obecnie nie tylko na dolnej płycie. Szkoda ze przy podejmowaniu dobrej decyzji dla MPK nie pomyślano co to spowoduje na samym dworcu. Także teren pętli powinien na powrót wrócić do MDA, a MPK powinno być tutaj gościem.

Zaraz, ale nawet jeśliby te stanowiska dla wysiadających istniały to dolna płyta wyglądałaby tak samo i byłaby dokładnie tak samo zapchana jak w chwili obecnej. Pisałem już wcześniej w postach, problemem MDA nie jest brak miejsc do wysadzania tylko ruch. A pętla nie może wrócić do MDA bo nigdy nie była jej "własnością", ona zawsze "należała" do MPK. ;)


[quote="takcigoniepodam"]
Do tych 7 stanowisk na górze powinno dojść jeszcze co najmniej 5 stanowisk na dole ulokowanych pomiędzy dworcem MDA a PKP (nad zejściem do tuneli) jednakże prawdopodobnie jest to już nie do wykonania. Podobnie ma się sprawa z miejscem od południa czyli tunelu Magda. Domyślam się że znasz te wizualizacje z rozbudową o kilka stanowisk. Moim zdaniem to od początku powinno być rozwiązane podobnie jak jest po północnej stronie dworca tzn. schody wyjściowe z poziomu tunelu Magda powinno kończyć się dopiero w miejscu postoju taksówek. Wówczas byłoby miejsce na dwa poziomy dodatkowych stanowisk (po 4?) a dolna płyta dworca z racji otwarcia na południe byłby o wiele lepiej przewietrzana niż ma to miejsce obecnie. Jednak to raczej już jest niewykonalne - no może za 50-70 lat przy następnej przebudowie.

Tutaj sie w sumie zgadzam ze wszystkim. :)
takcigoniepodam
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: czwartek, 22 listopada 2007, 18:45

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez takcigoniepodam » sobota, 18 lipca 2015, 16:22

Rzeczywiście Krakowskie Centrum Komunikacyjne jest takim hubem gdzie wysiadając z pociągu czy autobusu dalekobieżnego masz mieć możliwość przesiadki na tramwaj, autobus bądź taxi. I to jest super. Pytanie tylko czy to wszystko z racji ograniczonej do max-a powierzchni musi być w stylu door-to-door? Dworzec PKP i MDA zostawmy w spokoju bo to jest trudniej przenieść. Taksówki też nie muszą być obok dolnej płyty dworca. I dochodzimy do najważniejszego czyli pytanie czy obok tych dworców musi być DWORZEC MPK w formie pętli autobusowej z miejscami postojowymi dla przegubowców czy wystarczyłby tylko przelotowy przystanek z powiedzmy 2 peronami do obsługi tych kilku linii zlokalizowany na obecnych miejscach dla taxi? W końcu w pobliżu jest tramwaj który w Krakowie ma mieć coraz większy priorytet i to on ma być tym głównym środkiem transportu.

Z perspektywy pasażera MPK taka zmiana z pętlo-dworca na przystanek przelotowy niewiele to zmieni, gdyż i tak dojedzie w to miejsce (i nie będzie musiał pokonywać dłuższej drogi gdyby te przystanki były na Wita Stwosza). Za to jest szansa iż odzyskane w ten sposób dla MDA perony stworzą miejsce dla stanowisk dla wysiadających. Takie samo rozwiązanie (tzn. stanowiska dla wysiadających) mógłby funkcjonować na górnej płycie gdyby powstał poziom +1 nad tym obecnym dworcem MPK.

Niby wydaje się że taka zmiana niewiele zmieni, ale gdyby połączyć to z usprawnieniem obsługi kierowców z kursów kończących bieg to mielibyśmy już spory plus dla opanowania chaosu na obu płytach. Nie zaprzeczysz iż stanowiska dla wysiadających poza obszarem MDA to mniej o te kilka lub kilkanaście krążących pomiędzy stanowiskami autobusów. A tak zwolnioną przepustowość i uspokojony ruch można byłoby wykorzystać na kolejne operacje.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Na starych wizkach jest pokazana możliwość rozbudowy górnej płyty MDA o teren nad obecnym dworcem MPK, ale na tych nowszych już nie ma. Czyżby przeszkodą okazał się biegnący pod taką płytą tunel tramwajowy i jego konstrukcja nie przewidziana na takie inwestycje nad? Czy może projektanci obawiają się iż kolejna dobudówka może już całkiem utrudnić przewietrzanie dolnej płyty?

A co do rozbudowy od strony południowej czyli od strony tunelu Magda to obawiam się, iż mój pomysł nie ma szans na realizację gdyż na wizualizacjach to wszystko ma zostać zabudowane. A szkoda gdyż można byłoby to fajnie połączyć z planami PKP odnośnie tych ruin na południe od tunelu (stare budynki kolejowe zostają a w miejscu baraków powstaną? biurowce). Wówczas taki poziom -1 (czyli tunelu Magda i Antresoli) można byłoby zamienić w większy plac (taką większą dziurę) łączącą dworzec z tym kompleksem biurowców. Jednak prawdopodobnie cała inwestycja z rozbudową polegać będzie na przedłużeniu tunelu Magda, dodaniu doń wąskiego przejścia na dolną płytę i ewentualnie zrobienia miejsca dla jakiejś Stonki czy podobnej komercyjnej powierzchni. A szkoda bo to jest jedyna szansa na jakąś sensowną rozbudowę MDA nie tylko o stanowiska ale i o otoczenie dla ludzi.
Lubel
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1233
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: MDA Kraków - dworzec absurdu

Postprzez Lubel » wtorek, 19 września 2017, 17:06

Według reklamy z najnowszego PTBus`a, 22 września ruszy nowa platforma PKS.pl, możliwe iż zastąpi MDA.
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz