Okna: przesuwane czy uchylane?

Wasze uwagi na temat taboru KM

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Egon
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 769
Dołączył: czwartek, 5 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Katowice-Ligota
Avatar użytkownika

Postprzez Egon » poniedziałek, 5 lipca 2004, 23:39

[quote="I.Q."]Nie jest chyba tak źle. W autach turystycznych jedzie sie po 30 godzin, wiec trudno sie nie spocic. A jakos nie jest tak tragicznie i da się wytrzymać.

Gorszy niż pot jest zapach niektórych damskich kosmetyków. Dziś o mało się nie udusiłem, chociaż w bytomskim migu były pootwierane prawie wszystkie okna. Pani siedząca przede mną wypachniła się jakimś proszkowym dziadostwem i przeciąg roznosił ten odór po całym autobusie, zabijał nawet smród spalin. Ale i tak jestem za przesuwanymi oknami.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1848
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » wtorek, 6 lipca 2004, 00:30

A tak... Zwłaszcza, ze niektóre panie nie znają umiaru myśląc, ze im więcej tym lepiej :-?
Max Klinger
 
Posty: 5
Dołączył: środa, 30 czerwca 2004, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Max Klinger » środa, 7 lipca 2004, 20:32

Były otwarte okna, ciężko było wytrzymać a co by było gdyby nie dało się ich otworzyć :oops: . Zresztą jak byłem całkiem młody to nie było nic przyjemniejszego podczas jazdy Ikarusem jak wychylenie głowy przez otwate okno jak w parowozie :lol: Nigdy nie miałem zapalenia ucha.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1848
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » środa, 7 lipca 2004, 21:07

No tak... Ale (w zaleznosci od tego, kiedy wystawiałes łeb za okienko) moglo byc mało samochodów i wolniej jeździły. Teraz np. we Wrocławiu trudno byłoby jechac z głową na zewnątrz tak, aby nie została zdmuchnięta przez podmuch smigającego Volva FH12 ;-)
Max Klinger
 
Posty: 5
Dołączył: środa, 30 czerwca 2004, 09:34
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Max Klinger » czwartek, 8 lipca 2004, 07:48

No Ikarusy były praktycznie takie same, tylko w starszych 260 były małe okna (był tez z takimi oknami 280 ale to byl wyjątek WPK Katowice). Jak było mniej sasmochodów to chyba jezdziły nieco szybciej :) . Zaznaczam nikomu nie polecam wychylac łba z autobusu, ale wtedy nie myslałem o niebezpieczeństwie.
arthis
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 655
Dołączył: sobota, 10 stycznia 2004, 13:37
Avatar użytkownika

Postprzez arthis » czwartek, 8 lipca 2004, 09:25

Njabardziej zastanawia mnie jak w Niemieckiej Republice Demokratycznej wytrzymywano w Ikarusach, w których większość okien była nieotwierana. W Warszawie było kilka ex NRDowskich ikarusów 260.02, które szybko zostały "naukami jazdy" bo do eksploatacji na mieście sie nienadawały, niektóre dopiero po remontach wjechały na miasto.
tyrystor
 
Posty: 181
Dołączył: poniedziałek, 12 lipca 2004, 21:15
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez tyrystor » środa, 14 lipca 2004, 15:21

Do Zbyrusa: Jak non-stop dostajesz zapalenia (się) ucha to mam dla ciebie pewną propozycję: Kiedy Ci wieje załóż zimową czapkę na głowę i zakryj nią uszy. Może Ci się już nie zapalą. :lol:
Co do okien przesuwanych to w nowych Mobilisowskich, Świerklanieckich i Krakowskich Solarisach są okna przesuwane i nie skrzypią oraz nie trzeszczą, a zapewniają bardzo skuteczny przewiew, a pomimo otwartych wszystkich nie było przeciągu. Zresztą gdzie możesz się rozpędzić jak na lekarstwo jest buspasów, a tylko możesz się rozpędzić na Trasie Toruńskiej w Wawie, gdzie indziej są korki.
PS:
Każdego lata siedzę przy oknie i nie dostałem zapalenia ucha.
hg13
 
Posty: 25
Dołączył: niedziela, 14 maja 2006, 18:42
Avatar użytkownika

Postprzez hg13 » niedziela, 9 lipca 2006, 12:33

Najlepsze są przesuwane obejmujące tak jak w Ikarusach 280 2/3 powierzchni okna. A uchylane okna to jedno wielkie nieporozumienie. Wczoraj jechałem 30 kilometrów najwspanialszym autobusem świata- Ikarusem 280.26 i było całkiem chłodno.
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1523
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » poniedziałek, 10 lipca 2006, 09:43

[quote="tyrystor"]Do Zbyrusa: Jak non-stop dostajesz zapalenia (się) ucha to mam dla ciebie pewną propozycję: Kiedy Ci wieje załóż zimową czapkę na głowę i zakryj nią uszy. Może Ci się już nie zapalą. :lol:
PS:
Każdego lata siedzę przy oknie i nie dostałem zapalenia ucha.

W grubej czapie bym chyba wyłysiał (włosy by wypadły wraz ze strumieniami potu). Powinno być tak, by nie było przeciągów a temperatura w wozie niższa niż na zewnątrz, czyli .. klima. A wielkie okna przesuwne są niezdrowe (silne przeciągi i choroby z nich wynikające) oraz niebezpieczne (wychylanie się). Wysokość przesuwnych partii okien nie powinna być większa niż 25 - 27 cm. (mniej więcej, jak w M121MB, M181MB).
Niech Locutus przestanie już jątrzyć na tym forum!!!
Scania i MAN podstawą komunikacji miejskiej!
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » poniedziałek, 10 lipca 2006, 10:47

[quote="Zbyrus"]W grubej czapie bym chyba wyłysiał (włosy by wypadły wraz ze strumieniami potu). Powinno być tak, by nie było przeciągów a temperatura w wozie niższa niż na zewnątrz, czyli .. klima.

Oczywiscie, ze klima to chyba najlepsze rozwiazanie, niemniej jednak nie kazdego na nia stac - a jak juz nie stac, to chyba lepiej, zeby dalo sie zrobic przeciag niz zeby byl piekarnik jak w krakowskich scaniach CN113CLL...
[quote="Zbyrus"]A wielkie okna przesuwne są niezdrowe (silne przeciągi i choroby z nich wynikające)

Ciekawe jakie to choroby? Bo ja tam nie slyszalem jeszcze o zadnej chorobie, ktora moglby wywolac sam przeciag, bez zadnej infekcji czy innej nieprawidlowosci w organizmie... sam mialem zapalenie ucha dwa razy w zyciu, wiem jaki to bol, ale obydwa te razy to byly powiklania po grypie, a nie zadne przeciagi. A skoro juz o aspektach zdrowotnych mowa, w urzadzeniach klimatyzacyjnych lubia sie rozwijac grzybki, ktorych zarodniki sa silnie szkodliwe dla zdrowia, poza tym przesuszone powietrze jest generalnie niezdrowe - przykladowo u co bardziej wrazliwszych moze powodowac pekanie naczyn krwionosnych w nosie i krwotoki z tegoz organu... jak widac rowniez i klima, jak sie bardziej poduma i powyszukuje na sile, ma swoje negatywne strony dla zdrowia.
[quote="Zbyrus"]oraz niebezpieczne (wychylanie się).

Nie ma co przesadzac z ta niebezpiecznoscia - w ikarusach byly wielkie okna i jakos ludzie nie doznawali masowych obrazen od wychylania sie...
[quote="Zbyrus"]Wysokość przesuwnych partii okien nie powinna być większa niż 25 - 27 cm. (mniej więcej, jak w M121MB, M181MB).

Jak dla mnie moga byc i wieksze, ale przyznam, ze rozwiazanie we wspomnianych jelczach jest wystarczajace do odpowiedniego przewietrzenia autobusu ;) Chociaz z drugiej strony w ostatnich scaniach CN94UA tez sa okienka przesuwne podobnej wielkosci, a jednak w lecie panuje tam mimo tego temperatura iscie tropikalna, by nie rzec, piekarnikowa.
[quote="Zbyrus"]
Niech Locutus przestanie już jątrzyć na tym forum!!!
Slucham? Przeciez nie napisalem w tym watku zadnego posta od wielu miesiecy...

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
bystrzak2000
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1739
Dołączył: wtorek, 9 marca 2004, 19:39
Lokalizacja: Wrocław
Avatar użytkownika

Postprzez bystrzak2000 » poniedziałek, 10 lipca 2006, 11:33

[quote="Locutus"]Chociaz z drugiej strony w ostatnich scaniach CN94UA tez sa okienka przesuwne podobnej wielkosci, a jednak w lecie panuje tam mimo tego temperatura iscie tropikalna, by nie rzec, piekarnikowa.

Wynika to zapewne z różnic wysokości przedziału pasażerskiego. W gniotach i okurzaczach jest bardziej "przestronnie", dzięki czemu mieści się w nich więcej świeżego powietrza ;)
[url=http://www.km.wroclaw.pl/]Wrocławskie Forum Komunikacyjne[/url]
Jelcz PR110E #821
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1695
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » czwartek, 27 lipca 2006, 14:03

[quote="voy"]Jeśli chodzi o klimat to nie ma znowu tak dużo upalnych dni.


To chyba żart. W tym roku mamy np. upał od miesiąca, a duszno jest w autobusach już od temperatury 25 stopni na zewnątrz, jeśli nie posiadają one dużych otwieranych okien.

[quote]Klimatyzacja poza tym nie ma szans w polsce


Raczej w Polsce jak już.

[quote]o klimatyzacji po prostu nie ma mowy bo jest za droga w eksploatacji.


To parę litrów więcej na 100 km, więc przynajmniej na wybranych połączeniach możnaby sobie na nią pozwolić, wydajna klimatyzacja wpływa w znacznym stopniu na komfort podróży, powiedziałbym wręcz że umożliwia przemieszczanie się w ludzkich warunkach.

[quote="Adam3k"] Nie mówiąc już o tym że sama klimatyzacja także jest szkodliwa.

Na pewno nie bardziej niż upał, pot, nieprzyjemne zapachy i przegrzanie organizmu (oraz związane z tym zasłabnięcia).
mistral
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 895
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Postprzez mistral » czwartek, 27 lipca 2006, 17:27

Nie wiem gdzie to napisać, bo dyskusja nt. klimatyzacji toczy sie również w temacie: technika autobusowa i dalej chyba coś ze solarisem SU 18.
Otóż jechałem dzisiaj jako pasażer najnowszym nabytkiem MPK Poznań czyli SOLARISEM i stwierdzam: w ustobusie można było odczuć różnicę temperatur, było chlodniej niz na zewnątrz. Natomiast było duszno, a to oznacza, że wydajność, czyli wymiana powietrza przez klimatyzator jest zbyt mała. Nie była to godzina szczytu, było mało pasażerów, gdyby autobus był pełen to byłoby jeszcze gorzej.
Cała dyskusja o tym czy okna otwierane, czy odsuwane są lepsze, przypomina studencką dyskusję, czy lepiej myć nogi, czy ręce. Bo w jednym i drugim przypadku jeśli mówimy o oknach w nowych autobusach, to są one zbyt małe i bez względu na to, czy otwierając czy zamykając nalezy uważać na palce, to wymiana powietrza za ich pośrednictwem jest zbyt mała.
Uważam, że dotychczas w naszym klimacie w autobusach KM klimatyzatory nie były potrzebne. Duże otwierane okna, wywietrzniki na dachu wystaczały. Poza tym temperatury wysokie były rzadkością. Jesli jednak nadciąga ocieplenie klimatu i to co przeżywamy w tym roku ma stać się normalnością, to klimatyzatory będą musiały być standartem.
Wypowiedź ZBYRUSA z 26 lipca w temacie: Technika autobusowa , Polskie autobusy, klima w warszawskich SU 18 , popieram w 100%.
POZDROWIENIA z POZNANIA
seba
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1162
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » sobota, 29 lipca 2006, 15:08

Mi się klimatyzacja w poznańskim SU18 nie spodobała. Na pętli podczas postoju gdy nie działa, w tym czasie kierowca pootwierał klapy dachowe i się mu nie dziwie, ponieważ klimatyzacja tylko chłodzi i nie zapewnia wietrzenia, przez co właśnie tworzy się ten zaduch, poza tym podczas jazdy chłód czuć tylko bezpośrednio pod nawiewem, wole zdecydowanie otwarte okna.
[url=http://hidentity.org/][img]http://hidentity.org/hid/PL348460.gif[/img][/url]
mistral
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 895
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Postprzez mistral » sobota, 29 lipca 2006, 17:54

Boję się odpowiadać, bo może wznowić to dyskusję nt. wyższości okien otwieranych wogóle nad klimatyzacją, a jesli już otwierane, to czy uchylnie czy przesuwane.
Klimatyzator dostarcza świeżego powietrza, bo czerpie go z atmosfery, schładza i wdmuchuje do autobusu. Ale widocznie jest zbyt mało wydajna. To są autobusy przegubowe. Mają dwa klimatyzatory, może to jest za mało. Moze zostały zastosowane o mniejszej wydajności, nie wiem.
Mnie jako pasażera w momencie przejazdu interesowało tylko to. Natomiast jako milośnik autobusów postaram się dowiedzieć.
POZDRAWIAM
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz