Prywatni przewoźnicy. Rozpoczynający działalność.

Dyskusje o firmach KM

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

dzejsson
 
Posty: 4
Dołączył: sobota, 13 listopada 2004, 22:00
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Prywatni przewoźnicy. Rozpoczynający działalność.

Postprzez dzejsson » sobota, 13 listopada 2004, 22:39

Witam wszystkich uzytkowników!!!l

Jestem nowym użytkownikiem tego forum, ale już od jakiegoś czasu interesuję się problematyką transportu. Chcę założyć firmę transportową i chcę rozpocząć od busów. Na tym forum zauważyłem,że busiarze nie mają lekko, ale się nie dziwię. Też sądzę jak inni,że wielu kierowców takich busów jeździ z przypadku i z ich świadomością do tego zawodu jest różnie.
Ja w odróżnieniu może od wielu takich kierowców już długi czas przygotowywuję się do tego zawodu(nie chcę tu obrazić "świadomych kierowców"). Teraz jestem sprzedawcą w sklepie RTV-AGD,ale moim mażeniem jest zmienić zawód na kierowcę.

Służę wszystkim użytkownikom swoią pomocą (oczywiście w granicach posiadanej wiedzy). Szczególnie tym, którzy tak jak ja wchodzą dopiero na drogę bycia zawodowym kierowcą i przedsiębiorcą zarządzającym firmą transportową w transporcie krajowym.

Teraz studjuję czas pracy kierowców- i chętnie dołączę się do rozmów na ten temat.

Pozdrawiam wszystkich.
Jacek lat 26, młody optymista
Jacek P.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1924
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » sobota, 13 listopada 2004, 23:34

Hehehe... Czy ja skądś znam sprzedawcę w sklepie AGD który chciałby pracowac jako kierowca autobusu??? Tak!!! To chyba kol. Grzesiek ;-) No to mamy juz dwóch sprzedawców AGD chcących zostac kierowcami ;-)
dalnlod
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 934
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » niedziela, 14 listopada 2004, 02:20

Kolego Jacku: mój znajomy właśnie rozpoczął legalną działalość w powiecie słupskim. Jego firma nazywa się NordExpress i jeździ na 35 kilometrowej trasie ze Słupska do Główczyc. Zaczyna właśnie busami (to dopiero początek, ludzie się muszą przyzwyczaić, a po za tym jest jeszcze konkurencja), ale w zanadrzu ma jeszcze dwie Setry S215 http://ams1.lo3.wroc.pl/tomek/tournee.php?p=15535
Wiem, że jest strasznie dużo chrzanienia się z pozwoleniami (no chyba, że chcesz jeździć na dziko, wtedy sorry - nie znajdziesz we mnie sojusznika), zdarza się, że w Urzędach Marszałkowskich pracują ludzie jawnie bądź skrycie popierający lokalne PKS, lub inne faworyzowane firmy i firemki transportowe. Z resztą możesz zapytać sam: biuro@nordexpress.pl

Pozdrawiam i zycze powodzenia!
dzejsson
 
Posty: 4
Dołączył: sobota, 13 listopada 2004, 22:00
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Odp.

Postprzez dzejsson » niedziela, 14 listopada 2004, 18:38

Czytałem wcześniej o chłopaku,który pracuje w AGD,ale to nie mój kolego. Tak tylkow w kewstji wyjaśnienia.
A jeśli chodzi o działalność-to interesuje mnie tylko legal. Właśnie zapisałem się na egzamin (certyfikat kompetencji). Boję się troszkę zadań, teorię mam chyba opanowaną. Ale zobaczymy jak to będzie.
Oczywiście też zaczynę od busów, decyzja taka oczywiście z powodów finansowych.

Pozdrawiam
Jacek P.
dzejsson
 
Posty: 4
Dołączył: sobota, 13 listopada 2004, 22:00
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

Egzamin

Postprzez dzejsson » niedziela, 14 listopada 2004, 18:58

W celu przygotowania się do egzaminu zakupiłem książkę Piotra Ciborskiego "Czas pracy kierowców 2004",dość ciekawe opracowanie dla tych,którzy tak jak ja dopiero rozpoczynają w tym zawodzie. Polecam.
Jest klika przykładów układania planów pracy oraz przykładowe rozwiązania zadań egzaminacyjnych na certyfikat.

ITS sprzedaje ją za 99zł, ale można kupić w internecie za 65zł (teniej nie znalazłem).

Hejka
Jacek P.
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Re: Prywatni przewoźnicy. Rozpoczynający działalność.

Postprzez Aron » poniedziałek, 15 listopada 2004, 14:52

Teraz mozesz miec problemy bo w wielu miejscach o wpuszczeniu nowej firmy na rynek decyduje PIGstis czyli Izba Transportu skladajaca sie glównie z PKSów i niektórych prywatnych przewozników.
Nie sadze zeby chcieli wpuszczac na rynek konkurencje.
Poczekaj moze po wyborach cos sie zmieni.
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » wtorek, 16 listopada 2004, 23:18

Przyłączam się do życzeń powodzenia.

Co do posta wyżej.
To jest Aron w świetle prawa, czy lokalne koterie? Nigdzie w przepisach nie znalazłem takiej opcji. Można wiedzieć na co się powołujesz?
Izzy
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 407
Dołączył: wtorek, 18 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Postprzez Izzy » środa, 17 listopada 2004, 09:24

Niestety Aron ma rację. Samorządy nie radząc sobie z analizą przewozową na liniach lokalnych zlecaja ją najcześciej PIGTSiS a ta jest założona przez PKS-y i oczywiście w wielu momentach będzie je faworyzowała.
W wielu momentach takze same samorządy bardzo faworyzują PKS-y bo czasami zdarza sie tak że jest to jeden z wiekszych pracodawców w miejscowości. Sam osobiscie znam takie miasta w ktorych to PKS właściwie decyduje kto jeździ a kto nie a on sam chodzi tylko po pieczatki bez wdawania sie w szczegóły. W takich przypadkach każdy nowy przewoźnik ma barzdo ciężko. Wokoło wiekszych miast nie jest już tak tragicznie jak wokoło mniejszych miejscowości, ale tam z koleii można sie spodkać z dampingiem zarówno ze strony pks-ów jak i już istniejących przewoźnikow przywatnych. Ale skoro już jesteśmy przy tym temacie to zdradzę ze jest światełko w tunelu. Bo coraz czesciej sie mówi o regulacji prawnej która wymusi na administartorach dworców że jedynym kryterium zgody na korzystanie będzie miejsce na stanowusku. Odmowy będzie można udzielić tylko w przypadku gdy nie będzie fizycznej mozliwości odprawy danego kursu, takie regulacje spotyka sie w niemczech i na litwie. Mówi sie że to kwestia czasu jak przewoźnicy z UE zainteresują sie naszym polskim rynkiem i wtedy barzdo szybko oni załatwią derektywe w Brukseli ktora na nas wymusi takie regulacje. Tak przeciez stało sie z komunikacją miedzynarodową dziś może jechać kazdy i wszędzie i niestety PKS Warszawa już zdążył ciężko to odczuć. Ale z drugiej strony skłania to do wiekszej mobilności i szukania nietypowych i niestandardowych rozwiązań.
Radosław Mroczkowski
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » środa, 17 listopada 2004, 12:32

Aha, czyli lokalne koterie w świetle prawa :D

No z tymi dworcami to PKS Żywiec by z nieba taki prezent spadł. Oczywiście, również znam przypadki, gdzie blokuje się nowych przewoźników. Z tego co słyszałem to mistrzem nad mistrzami jest PKS Gorzów Wieklopolski. Chodziło mi o to, w świetle jakich przepisów (jak durne by one nie były) oni to robią, bo że taki proceder istnieje doskonale wiem.

Szukałem w przepisach i znalazłem tylko dość kuriozalne przypadki w których urząd może odmówić w wydaniu decyzji (pomijając braki w dokumentacji, pozwoleniach itd. przewoźnika)
- gdy nowy przewoźnik zagraża linii już istniejącej, ale tylko gdy na trasie jeździ więcej niż jeden przewoźnik
- gdy nowa linia może obniżyć liczbę pasażerów w kolejach (by nie było, że to tylko busy, to PKS Żywiec padł ofiarą tego przepisu, na dodatek niesłusznie i mamy teraz waśnie w samorządzie i województwie).

Nie mogę się doczytać, jakie instrumenty posiada urząd na koordynację rozkładów, czyli wg mnie to do czego powinien się na razie ograniczyć. Mógłby ktoś wypisać (ale nie samowolki urzędnicze tylko zgodne z prawem)?
Izzy
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 407
Dołączył: wtorek, 18 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Postprzez Izzy » środa, 17 listopada 2004, 21:31

Odpowiedź jest bardzo prosta.
Analiza komunikacj na danej linii wykazała że potzreby przewozowe są zabezpieczone w 100%. Popatrz na ten przepis, przecież pod niego mozesz sobie wszystko podciągnąć i weź im udowodnij, że źle zanalizowali albo co gorsz tendencyjnie nie do udowodnienia.
Radosław Mroczkowski
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » czwartek, 18 listopada 2004, 14:11

Zapomniałem o analizie rynkowej :(
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » sobota, 20 listopada 2004, 09:17

[quote="Izzy"]Niestety Aron ma rację. Samorządy nie radząc sobie z analizą przewozową na liniach lokalnych zlecaja ją najcześciej PIGTSiS a ta jest założona przez PKS-y i oczywiście w wielu momentach będzie je faworyzowała.


Ja powiedzialbym ze we wszystkich a nie w wielu momentach.
Natomiast zdarzaja sie normalne samorzady, szczególnie w miastach które albo nie maja "wlasnego" PKSu - czyli np. Lubartów, Łęczna, Kock itp. - tam niewiele ludzi pracuje w PKSie a baaaaaaardzo wiele w prywatnych firmach busiarskich. Tam w interesie samorzadu jest popierac prywaciarzy.
Podobnie w duzych miastach gdzie lokalny PKS nie jest najwiekszym przedsiebiorstwem na rynku - czyli np. Lublin czy Warszawa, Kraków, Kielce. Tam samorzadowi bardziej oplaca sie wpuscic prywaciarzy i pobierac od nich oplaty za przystanki niz za wszelka cene dogadzac PKSowi w którym jest zatrudniony ulamek procenta ogólu pracujacych w danym miescie.
A najgorzej jest oczywiscie w miastach ok. 30 tys. mieszkanców z "wlasnym" PKSem - tam czesto PKSiarze sa radnymi, sa klimaty typu bezplatne przejazdy PKSem dla radnych itp. Takie samorzady bronia PKSu jak niepodleglosci no i sa potem klimaty typu 7,30 zl za bilet na odleglosc 30 km.



[quote]Wokoło wiekszych miast nie jest już tak tragicznie jak wokoło mniejszych miejscowości, ale tam z koleii można sie spodkać z dampingiem zarówno ze strony pks-ów jak i już istniejących przewoźnikow przywatnych.


Oj tam od razu dumping. To po prostu normalne ceny 2-4 zlote za 30 km a nie 6-7,30 jak w jakims Walczu.

[quote]Ale skoro już jesteśmy przy tym temacie to zdradzę ze jest światełko w tunelu. Bo coraz czesciej sie mówi o regulacji prawnej która wymusi na administartorach dworców że jedynym kryterium zgody na korzystanie będzie miejsce na stanowusku. Odmowy będzie można udzielić tylko w przypadku gdy nie będzie fizycznej mozliwości odprawy danego kursu, takie regulacje spotyka sie w niemczech i na litwie.


TO znajac zycie nigdy nie bedzie fizycznej mozliwosci odprawy zadnego kursu poza PKSowskim. BTW dworce sa zwykle wlasnoscia PKSów i nikt nie moze IMHO nakazac im wpuszczania prywaciarzy, nawet Unia. Wyjscie dla prywaciarzy - budowa wlasnego dworca - tak jak w Lublinie czy w Kielcach lub korzystanie z prywatnych parkingów obok dworca - tak jak w Krakowie na Pawiej

[quote]Mówi sie że to kwestia czasu jak przewoźnicy z UE zainteresują sie naszym polskim rynkiem i wtedy barzdo szybko oni załatwią derektywe w Brukseli ktora na nas wymusi takie regulacje.


Oj nie wiem prawde mówiac. Dworce sa jednak wlasnoscia PKSów i ciezko bedzie im dyktowac kogo maja wpuszczac.

[quote]Tak przeciez stało sie z komunikacją miedzynarodową dziś może jechać kazdy i wszędzie i niestety PKS Warszawa już zdążył ciężko to odczuć.


No nie? A jak ktos chce wprowadzic w komunikacji krajowej wprowadzic takie zasady jak w miedzynarodowej to wyzywa sie go od Azjatów :-)

BTW - to juz wiem dlaczego PKS Warszawa wpuszcza busiarzy na swoje dworce - zeby bron Boze nie przerzucili sie na komunikacje miedzynarodowa :-)
dzejsson
 
Posty: 4
Dołączył: sobota, 13 listopada 2004, 22:00
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie

linia regularna specjalna

Postprzez dzejsson » niedziela, 21 listopada 2004, 21:08

Witam serdecznie. Mam pytanie: na przewozy regularne potrzebna jest licencja i zezwolenie, przed uzyskaniem którego trzeba przedstawić planawany rozkład jazdy, zasady korzystania z dworców itp.
Czy do lini regularnej specjalnej(np. dowożenie pracowników jakiejś firmy do pracy) też trzeba ustalić rozkład jazdy? I czy jakbym posiadał zezwolenie na korzystanie z dworca przy przewozach regularnych, to czy mógłbym automatycznie z tego samego dworca przewoźić pracowników w ramach lini regularnej spacjalnej?
Miał ktoś z Was już takie zezwolenia na linie regularne specjalne?
Jacek P.
michal liszewski
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 184
Dołączył: sobota, 28 maja 2005, 09:19
Lokalizacja: lodz
Avatar użytkownika

Postprzez michal liszewski » wtorek, 31 maja 2005, 21:30

za korzystanie z przystankow innych przewoznikow np miejskiego mpk nalezy wnosic jakas oplate?bardzo prosze o odpowiedz
palec
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 390
Dołączył: niedziela, 8 maja 2005, 20:17
Lokalizacja: Braniewo
Avatar użytkownika

Re: Prywatni przewoźnicy. Rozpoczynający działalność.

Postprzez palec » środa, 6 lipca 2005, 09:36

[quote="Aron"]Teraz mozesz miec problemy bo w wielu miejscach o wpuszczeniu nowej firmy na rynek decyduje PIGstis czyli Izba Transportu skladajaca sie glównie z PKSów i niektórych prywatnych przewozników.
Nie sadze zeby chcieli wpuszczac na rynek konkurencje.
Poczekaj moze po wyborach cos sie zmieni.


Tak to prawda PIGTSIS decyduje ale nie do końca bo zauważ że Izba przygotowuje "projekt stanowiska " dla jakiegoś tam urzędasa a on podejmuje ostateczną decyzję. I jeszcze jedno jest ustawa o samorządach czy to powiatowych czy wojewóźkich i jest tam zapis "że na tych organach spoczywa OBOWIĄZEK zapewnienia transportu zbiorowego" więc dziwię się że starosta czy marszałek odmawia zezwolenia dla nowego przewoźnika. Przecież nie powinno ich intersować czy się utrzyma czy ile będzie zarabiał. A tak często jest zamiast patrzeć na przepisy to tylko wypatrują koperty. 8)
Transportowiec - busiarz http://www.busguliwer.pl
Następna strona
Odpowiedz