MKS Krosno

Dyskusje o firmach KM

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

mario
 
Posty: 91
Dołączył: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:03
Lokalizacja: Wejherowo
Avatar użytkownika

Postprzez mario » poniedziałek, 17 września 2007, 20:11

A co ma ustawa do kupowania przez MKS niskopodłogowych autobusów?

1. bzdura: nikt nie każe kupowac nowych niskaczy. Normalnym przejawem jest w sytuacji kiepskiej kondycji finansowej kupowanie pojazdów używanych niskopodłogowych i zachęcanie ludzi do korzystania z km w wyniku proponowania łatwiejszego dostępu do pojazdu. Co mieszkańcom Krosna po autosanach H9 (wspierających rodzimy przemysł) jak przez pokonywanie wysokich stopni w rozklekotanym pojeździe nie mają ochoty z tej komunikacji korzystac. I nie pisz, o mercedesach O303 bo to nic innego jak substytut autosanów i nikt go nie proponuje. I nie pisz też, że złomu z zachodu nie potrzebujesz. Jeśli firma ma stanąc na nogi to właśnie tego potrzebuje, a ten złom w lepszym stanie niż krośnieńskie autosany jest w cenie kilkakrotnie niższej. Ludzie tego potrzebują, a MKS jest dla ludzi, a nie dla widzimisię kierownictwa.


2. bzdura: Pomysł wprowadzenia konkurencji do miasta w sytuacji zagrożenia utraty płynności finansowej to zabójstwo. Jak zamierzasz skłonic miasto do dotowania komunikacji jak konkurent będzie powodował, że w MKS pozostaną tylko babcie i dziadkowie. Czy miasto uzna, że trzeba ratowac spółkę? A skąd weźmie na to pieniądze, skoro już teraz nie jest w stanie dopłacic? Jak przyjdzie konkurent i zabierze częśc rynku pozostawiając dla MKS ochłapy to miasto będzie stac na komunikację?

3.bzdura. Po co MKS ma jeździc poza miasto jak gminy za to nie płacą? Czy MKS to jakaś instytucja charytatywna?

4. Testowanie autobusów innych niż autosan i to w dodatku wysokopodłogowych to kolejna bzdura i wcale nie świadczy o zainteresowaniu kupnem. W Gdyni było testowanych kilkakrotnie razy więcej pojazdów (typów) niż zakupiono. Test nie znaczy od razu ochoty kupna.

5. Za obecny stan odpowiada wyłącznie kierownictwo MKS (nie wiem czy to na górze czy na dole - podejrzewam to drugie, z doświadczenia), które nie potrafi dac mieszkańcom optymalnej oferty. Autobusy mają zbyt wiele wariantów tras, brak synchronizacji, autobusy jeżdżą stadami. To jest gwóźdź do trumny, a nie brak kasy z miasta. Z doświadczenia wiem, że jesli firma poprawnie działa to i miasto wykłada więcej kasy, bo radni zauważają, że coś się dzieje. Gdy firma udaje że działa to każdy uważa, że powinno się ją zlikwidowac bo nie przynosi zysków i nie ma ochoty dokładac. Jak już ktoś tu napisał - czynnik ludzki...

Przykłady: Wałcz - niskopodłogowy szmelc z zachodu spowodował, że wzrosły przewozy, Świdnica - od 17 dni nowy układ komunikacyjny - rytmicznośc, synchronizacja i maksymalne wykorzystanie niskaczy, głęboki deficyt - okazało się, że ludzie się nie mieszczą do autobusów i nagle decyzja o zakupie przegubów (w mieście, w którym uznano, że nigdy już nie będą potrzebne) oczywiście niskich ze złomu, jak to nazywasz; Starogard Gdański - po optymalizacji sieci ponad 15% wzrosły przychody i nagle miasto funduje firmie eleganckie SU10, pomimo tego, że jeszcze półtora roku wcześniej chciało firmę sprzedac do PKS lub zewnętrznej firmie; Kwidzyn - 1 maja 2005 r. optymalizacja sieci i kupno 3 niskaczy, efekt: niedochodowa km, która miała iśc na sprzedaż zaczęła przynosic zyski - szok , jedna z nielicznych w kraju zarabiających na siebie km... Dalej?
Pozdrawiam >>> mario.
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » poniedziałek, 17 września 2007, 21:41

[quote="mario"]Kwidzyn - 1 maja 2005 r. optymalizacja sieci i kupno 3 niskaczy, efekt: niedochodowa km, która miała iśc na sprzedaż zaczęła przynosic zyski - szok , jedna z nielicznych w kraju zarabiających na siebie km... Dalej?


O proszę - padł mit, że KM musi być niedochodowa.
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » piątek, 21 września 2007, 19:30

Miałem się rozpisać, ale jako że napisałbym dokładnie to samo, co Mario, to się powstrzymam i tylko po raz kolejny położę nacisk na to, że pomiędzy wysokopodłogowym autosanem (lub jakimkolwiek innym wysokopodłogowcem – nawet fabrycznie nowym) a używanym niskaczem z zachodu jest kolosalna różnica komfortu podróży i dostępności KM dla osób o obniżonej z takich czy innych względów (podeszły wiek, tymczasowy uraz, kalectwo, małe dziecko w wózku etc.) sprawności ruchowej – oczywiście na korzyść niskacza...

Pozdrawiam!
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Cichy
 
Posty: 280
Dołączył: niedziela, 1 lutego 2004, 16:12
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez Cichy » niedziela, 6 stycznia 2008, 19:29

Podkarpcie jest na szarym końcu jeżeli chodzi o komunikację miejską. Począwszy od taboru, przez finanse, po takie perdułki jak nazwy (MKS, ZMKS itp..)

Tabor.
Główny typem autobusu na podkarpaciu są Autosany H9-35 i Jelcze M11/PR110M. Nawet 120M to luksus w tym województwie.

MPK Rzeszów: To jedyny przewoźnik na dobrym poziomie. Regularne dostawy nowych autobusów dobrych marek (Solarisy, Jelcze Mastero i Vecto) na dodatek zasilane CNG, regularne remonty pozostałych autobusów, optymalizacja rozkładów jazdy i tras sprawiają, że MPK stwarza bardzo dobre wrażenie. Po prostu widać, że miasto dba o przedsiębiorstwo. Podstawę taboru stanowią tu Jelcze PR110M, ale przynajmniej są w dobrym stanie.

ZMKS Stalowa Wola: Myślę, że obecnie drugi najdynamiczniej rozwijający się przewoźnik w województwie. Po Rzeszowie, który jest poza konkurencją to jedyny przewoźnik, który w ostatnich latach wprowadza fabrycznie nowe niskopodłogowce. 5 autobusów w dwa lata, a do 2009 roku trafią wozy zasilane CNG i wtedy też najstarszymi wozami będą 120M, do tego budowa nowej zajezdni, zmiany rozkładów i tras, a za to żadnych podwyżek biletów 90 gr. ulgowy :D

MKS Mielec: No kupują używki, ale zawsze coś. Duży plus za wprowadzenie CNG, plan zakupu nowych niskaczy na CNG, jednak trzon taboru stanowią dalej H9-35.. Widać, że miasto zaczyna myśleć jak poprawić komunikację miejską i widać, że coś się dzieje w Mielcu w dobrym kierunku.

Przedsiębiorstwa w Dębicy, Przemyślu, Krośnie i Sanoku są na dostatecznym poziomie w skali województwa, jednak muszą w końcu zainwestować z wozy niskopodłogowe

Najgorzej jest w Jaśle, Jarosławiu, Tarnobrzegu gdzie w taborze są tylko H9, M11 i PR110M.. na dodatek w złym stanie technicznym. W tych firmach nic się nie dzieje, mam wrażenie, że nie ma nawet prób naprawy czegokolwiek.. Firmy zatrzymały się na początku lat 90siątych w swym rozwoju i jedynie w Tarnobrzegu jest światełko w tunelu, gdyż jest szansa, że Orbis Transport kupi tarnobrzeskiego przewoźnika. To właśnie w tym mieście jest najgorsza komunikacja w Polsce.. Stare Jelcze PR110M, M11 i zaledwie 3 Jelcze 120M i 2 Kapeny więc jeżeli chodzi o tabor to zasłużone dno. Rozkłady jazdy - porażka bo niedość, że ciążko je rozczytać to jeszcze stare podobnie jak przystanki, likwidacje kolejnych lini... - Tragednia.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » poniedziałek, 7 stycznia 2008, 12:01

Mówisz, że w Tarnobrzegu jest najgorzej? Czy ja wiem? Małe miasta dość często wypadają blado – zerknij chociażby na przykład Brzeska... Autosany H9-35, parę peerek kilka jakichś Mercedesów O303 bodajże z Bundeswehry... częstotliwość żenująca (po kilka-kilkanaście kursów na dobę)... masakra...

Pozdrawiam!
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Cichy
 
Posty: 280
Dołączył: niedziela, 1 lutego 2004, 16:12
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez Cichy » poniedziałek, 7 stycznia 2008, 12:44

[quote="Locutus"]Mówisz, że w Tarnobrzegu jest najgorzej? Czy ja wiem? Małe miasta dość często wypadają blado – zerknij chociażby na przykład Brzeska... Autosany H9-35, parę peerek kilka jakichś Mercedesów O303 bodajże z Bundeswehry... częstotliwość żenująca (po kilka-kilkanaście kursów na dobę)... masakra...

Pozdrawiam!
LOKI


Małe miasto ? Tarnobrzeg był do 1999 roku miastem wojewódzkim, obecnie jest miastem powiatowym, zamieszkuje go 50 tys mieszkańców więc nie takie małe to miasto. Wystarczy porównać go ze Stalową Wolą oddaloną o 20 km (70 tys mieszkańców). Do 1996 roku przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej w tych miastach rozwijały się na tym samym poziomie. Jednak w Stalowej jest teraz dobrze, a w Tarnobrzegu tragicznie. Autobusy są w tak złym stanie, że nie raz już były przypadki typu (wchodzi kobieta do peery i się zapada razem z podłogą..). Wozy kopcą gorzej niż gagariny, w większości stare lub nowe za to poniszczone przystanki
marekJG
 
Posty: 291
Dołączył: czwartek, 3 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Jelenia Góra
Avatar użytkownika

Postprzez marekJG » wtorek, 8 stycznia 2008, 17:12

[quote]Widać, że miasto zaczyna myśleć jak poprawić komunikację miejską i widać, że coś się dzieje w Mielcu w dobrym kierunku.


No nie wiem czy tak bardzo miasto interesuje się komunikacją miejską skoro drastycznie spada liczba pasażerów. Smutna prawda jest niestety taka że sieć komunikacyjna w Mielcu, Jarosławiu, Tarnobrzegu jest po prostu idiotyczna i nijak się ma do potrzeb pasażerów. Niektóre linie jeżdżą 1, 2, 3,x w dniu przecież to nie jest żadna oferta dl potencjalnych klientów. Moim zdaniem pod tym względem to lepiej jest w Krośnie widać że MKS robi coś w kierunku optymalizacji sieci, a Mielec, Jarosław to kompletne dno i póki nie zreorganizuje się sieci linii autobusowych to będzie coraz gorzej. Nowe zakupy taboru nic nie zmienią jeśli autobus będzie połowę dnia stał w zajezdni.
Poprzednia strona
Odpowiedz