MPK KRAKÓW - patologia czy uroda?

Dyskusje o firmach KM

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 marca 2004, 16:36

[quote="Kojak"]Myślę, że najlepiej będzie jeśli w tej sprawie wypowie się moderator.
Ktoś tu nie jest ideologiem, tylko dlaczego jak napisałem swoją wizję ujednolicenia taboru w mieście, w którym mieszkam, to niektórzy tak ostro zareagowali, jak bym conajmniej to im chciał ujednolicać tabor. I dlaczego tak usilnie (w nienajgrzeczniejszym tonie) próbowano mnie przekonać do tego, że lepiej kupić Scanie a nie np. Citaro. Skoro uważam, że chciałbym jeździć po Krakowie Citaro to dlaczego ktoś sarkastycznie pisze mi, żeby jeszcze kupić Volvo.


Oj dobra juz cicho, ja tą całą burze zrobiłem bo jakos tak Scanie mi się pobają :D :D :D Zreszta te wszystkie nowe busy są teraz na raczej wyrównanym poziomie - MANy, Volva, Mercedesy, Scanie zdają się utrzymywać w miarę wyrównany poziom (oczywiście może trochę jeden jest w jednej kwestii lepszy, drugi w innej, wiadomo). Dajmy juz sobie spokój z tą ideologią, to forum jest do dyskutowania o autobusach a nie wykłócania się, co się komu podoba :D. Może wyraziłem się w sprawie Scania vs Citaro jednostronnie, jakbym był fanatykiem Scanii ale to był kaprys chwili. I proszę o EOT, panie Kojak, zakończmy to grzecznie i pokojowo bez wzywania moderatora :). Zgoda?
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 marca 2004, 16:52

[quote="Radek"]
Właśnie!

1) Jak wygląda problem ujednolicania taboru w innych miastach? I czy ktoś ujednolica coś do Jelcza nie-Jelczem? (Raczej wątpię, które miasta oprócz Krakowa zafundowały sobie przyjemność J121)


Po prostu się nic nie kupuje, jest przecież kryzys i nie ma problemu z ujednolicaniem :D.

[quote]
2) Jakie korzyści przynosi unifikacja MB w porównaniu z innymi? Nie mam na myśli ekstremalnego przypadku całkowitego bałaganu, tylko np. z ujednolicaniem, bo ja wiem, Manem od podstaw?


Chyba nie ma zasadniczej różnicy.

[quote]
3) Co daje ujednolicenie jedną marką, a nie dwoma i czy gra jest warta świeczki?


Ale w zasadzie co daje unifikacja? Bo problem to jest, gdy mamy dużo pojedyńczych sztuk różnych wozów, a nie po 10-20 sztuk kilku typów. Zresztą i tak - częsci zwykle nie kupuje się na zapas i magazynuje, tylko zamawia wtedy kiedy są potrzebne (czyli pojedyńczo), więc i tak wychodzi na to samo. Gdzie tu jest oszczędność, bo ja jej nie widzę? Może obrałem za wąski schemat myślowy, niech ktoś mnie oświeci.

[quote]
3) Wpływ pojazdu ujednolicającego na koszty i prędkość unifikacji. Zakładany czas integracji.


To jest temat na pracę magisterską :D. Może ktoś by wypisał w formie jasnej i czytelnej wszystkie cele unifikacji?

[quote]
4) Komfort, niezawodność i obsługa Citaro. Czy rzeczywiście ten autobus jest wart swojej ceny? Argument o spaleniu autobusu uznaję za przypadek ekstremalny i należy go odrzucić, chyba że ten autobus ma jakieś szczególne ciągoty do samospaleń, ale o czymś takim nie słyszałem.

Raczej nie ma jakichś tendencji zapalnych. Ale on jest pewnie porównywalny w eksploatacji do MANa czy Scanii (może tutaj by się przydała wypowiedź jakiegos znawcy tematu?). Bo czym w zasadzie te wozy mogą się różnić w ekspoatacji? Podzespoły są przecież podobne, silniki raczej zbliżonej mocy, skrzynie biegów Voith lub ZF...
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 marca 2004, 17:03

[quote="Kojak"][quote="Radek"]
2) Jakie korzyści przynosi unifikacja MB w porównaniu z innymi? Nie mam na myśli ekstremalnego przypadku całkowitego bałaganu, tylko np. z ujednolicaniem, bo ja wiem, Manem od podstaw?

Korzyści wynikające z ujednolicenia taboru na Woli MB są oczywiste, technologia Mercedesa jest już znana na Woli, więc nie będą potrzebne szkolenia (bynajmniej nie w takim zakresie, jakby to miało miejsce np. przy produktach Irisbusa)


Ale co jest w gniocie Mercedesa oprócz silnika? Czy możemy tutaj od razu mówić o technologii Mercedesa?

[quote="Kojak"][quote="Radek"]
3) Co daje ujednolicenie jedną marką, a nie dwoma i czy gra jest warta świeczki?

Trudno mówić o ujednoliceniu taboru, dysponująć dwoma markami na zajezdni. Ujednolicenie taboru na zajezdni zapewnia zmniejszenie kosztów utrzymania serwisu. Mniejsze koszty eksploatacji.


Gdzie są mniejsze koszty eksploatacji? Przecież jak pisałem w poście powyżej, częsci kupuje się wtedy, gdy są potrzebne, a więc na sztuki.


[quote="Kojak"][quote="Radek"]
3) Wpływ pojazdu ujednolicającego na koszty i prędkość unifikacji. Zakładany czas integracji. Rzeczywiście lepiej dokupić gnioty i odkurzacze, po to żeby je za 10 lat na gwałt wymieniać.


To, czy "na gwałt" będzie zależało od tego, w jakich będą kupowanych partiach. Jeśli kupisz ich 100 jednego roku, to faktycznei za 10 lat trzeba będzie znowu kupić 100 autobusów.
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 marca 2004, 17:12

[quote="Radek"]Impertynent ośmiela się odpowiedzieć

Przykro mi I.Q. ale pisząc aluzje z wałami i mieszkaniem nie mogłem już się powstrzymać, z drugiej strony nie chciałem być tym, kim jak widać jednak jestem, muszę sobie ksywkę zmienić – nawet ładnie brzmi :)


A to tak się da?? :D

[quote]
Pragnę więc zdementować siane stwierdzenia
Nie jestem żadnym ideologiem i nie narzucam nikomu swojej wizji. Jeżeli odmienność poglądów przez niektórych jest tak traktowana, należy jedynie współczuć takiej osobie


Ale to z ideologią to chyab do mnie bylo skierowanie, bo ja tak o Scanii pisałem :D.

[quote]
Nie upieram się przy Scaniach – nie czuję do tego pojazdu żadnego sentymentu, sympatii czy antypatii, to samo dotyczy reszty pojazdów z wyjątkiem jednego, na którego temat się specjalnie nie wypowiadam!


Teraz to i ja się nie upieram.

Ja nie wiem jakiego, skoro się nie wypowiedziałeś ; ].

[quote]
Co do unifikacji:
1) Przetarg w którym zwyciężył Man uważam za wpadkę nie z powodu autobusu, który kupiono, ale właśnie ze względu na losowy zakup czegoś nowego (na co właściwie był ten przetarg, na Jelcza czy Scanie?) Tego jednego rodzynka nie biorę pod uwagę.


Ktoś kiedys pisał, że w nich elektronikę wymieniali? W Warszawie chyba nie mieli z nią problemów?

[quote]
2) Unifikowanie zajezdni z pojazdami, które są przestarzałe uważam za dość oryginalny pomysł, zależy to jaki status nada się Gniotom.
3) Jeśli unifikowano by Wolę Citaro do Jelcza, to obawiałbym się później przy chudszych latach unifikowania Citara Jelczem z silnikiem MB, dlatego wolałbym unifikację drugiej zajezdni autobusem, który nie jest najdroższym pojazdem


Właśnie. Sprawa robija sie tak czy siak o kasę.

[quote]
4) Wydaje mi się, że obecnie unifikacja spaść może na drugi plan. Jeżeli montaż końcowy Solarisów się powiedzie (co raczej będzie miało miejsce), to system ten powinien być kontynuowany czego skutkiem może być loteria przetargowa. Gdy będą składane Bombardiery i nie będzie trzeba zapewniać pracy zakładom napraw, to wtedy kupować można do unifikacji – tylko czy Kraków kiedykolwiek będzie stać na jednoczesne kupowanie Bomardierów i Scanii/Citaro? Z drugiej strony montaż mógłby przyspieszyć unifikację: Solarisem na Bieńczycach i Jelczem na Woli, hehe jeśli Man i Scania dalej nie chciały się zgodzić na składanie.
5) Dyskusja (nie pasuje mi to określenie, ale nazwę to tak szumnie, bo nie wiem jak inaczej)...


Wymiana pogladów :D.

[quote]
...jest trochę dziwaczna. Zajmujemy się fikcją. Nie słyszałem o pomysłach sprowadzenia do Krakowa Citaro, nie bierzemy pod uwagę finansów miasta, a jeśli już to różnie (a ja nawet raz tak raz siak i się później sam gmatwam :) ) jeżeli mam zajmować się tylko ujednolicaniem podzespołów to Citaro pewnie jest najlepszym rozwiązaniem. I co? I co? I nic!


Właśnie w tym sęk. Co innego siedzieć i gadać, a co innego działać. Zwłaszcza że zwykle miłośnicy nei maja zbyt dużego wpływu na to, co się dzieje.

[quote]
Chciałem zakończyć ten post jakoś sarkastycznie, ale czas potrzebny na napisanie go spowodował, że się uspokoiłem. :D Zapewne dzięki pewnej osobie, będzie do tego jeszcze dużo okazji... O, nawet trochę wyszło :P ;)

Zapytałbym się, o kogo chodzi, ale skoro nie napisałeś to najwidoczniej nie powinienem tego wiedzieć ; ].
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » niedziela, 7 marca 2004, 18:00

[quote="Jelcz PR110E #821"]

Dajmy juz sobie spokój z tą ideologią, to forum jest do dyskutowania o autobusach a nie wykłócania się, co się komu podoba :D. Może wyraziłem się w sprawie Scania vs Citaro jednostronnie, jakbym był fanatykiem Scanii ale to był kaprys chwili. I proszę o EOT, panie Kojak, zakończmy to grzecznie i pokojowo bez wzywania moderatora :). Zgoda?


Zgoda.
Choć nie rozumiemiem dlaczego kolega czuje się tutaj winny temu konfliktowi. Akurat mnie rozsierdził inny uczestnik tej dyskusji, który w zaślepieniu własnymi, wątpliwymi żartami zapomniał chyba o szacunku dla innych użytkowników forum - szacunku, którego wymaga regulamin, wszak nie wolno pisać tutaj treści mogących obrazić innych forumowiczów. Sarkastyczne komentarze pełne arogancji, pogardy i niczym nie ograniczonej megalomanii zasługuja na potępienie. Mam tu na mysli teksty typu: Krakowianie zawsze wszystko wiedzą najlepiej i ten znamienny, wysoce skandaliczny żart o moim mieszkaniu. Tego nie mogę posotawić bez echa.
Do Pana Kolego Jelcz PR110E #821 nie mam zadnych nawet najmniejszych pretensji, natomiast to autora przytoczonych słów, którego nie będe wymieniał z nazwiska żeby go nie popularyzować mam i uważam, iż moderator powinien rozpatrzyć tą sprawę czy nie doszło do naruszenia zasad forum przez autora inkryminowanych tekstów.
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » poniedziałek, 8 marca 2004, 00:14

Tak, a o kogo Ci chodziło? ;)
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » poniedziałek, 8 marca 2004, 00:51

[quote="Jelcz PR110E #821"]
[quote]3) Co daje ujednolicenie jedną marką, a nie dwoma i czy gra jest warta świeczki?

Ale w zasadzie co daje unifikacja? Bo problem to jest, gdy mamy dużo pojedyńczych sztuk różnych wozów, a nie po 10-20 sztuk kilku typów. Zresztą i tak - częsci zwykle nie kupuje się na zapas i magazynuje, tylko zamawia wtedy kiedy są potrzebne (czyli pojedyńczo), więc i tak wychodzi na to samo. Gdzie tu jest oszczędność, bo ja jej nie widzę? Może obrałem za wąski schemat myślowy, niech ktoś mnie oświeci.

Myślę podobnie. I nie uważam tego za wąski schemat myślowy. Unifikacja wynika z ekonomii - w przeciwnym razie to puste hasło.
Rafi
 
Posty: 42
Dołączył: wtorek, 10 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Gdańska

Postprzez Rafi » poniedziałek, 29 marca 2004, 19:45

[quote="Kojak"]
Dlatego od razu zazdrość bo nie znajduje merytorycznych powodów popierających waszą tezę. Spalił się O530L a nie Citaro więc w czym problem, jak to firma ma zwracać pieniądze, a gdzie jest ubezpieczyciel? Wiadomo dlaczego się spalił?


Czy wy wiecie co piszecie w ogole? O530L to jest inaczej Citaro L. Pojazd był ubezpieczony więc część pieniędzy poszła na zakup MANa NG313 #6206. 6141 spalił sie prawdopodobnie:
mozliwość 1: wyciek paliwa
możliwość 2: zatarcie sie 1 z 3 alternatorów.
Tak w ogóle szanowna publiczoności Citaro w wersji z slinikiem leżącym nie jest całkowice niskopodłogowy z racji stopnia pośredniego w 3-cich drzwiach. Niską podłogę we wszystkich drziwach ma wersja z silnikiem w wieży.

[quote]
Chodzi o to, że te pojazdy są juz sprawdzone w praktyce i już wiadomo, że mają dużą trwałość i wysoką jakość. Natomiast, co do Citaro, jeśli chodzi o jakosc to wiadomo, że nie jest ona niska, ale liczy się też praktyka, czyli to, jak autobus spisuje się w regularnym ruchu miejskim.


Wysoka też nie jest - piszczy przegub, wykończenie takie sobie do tego stopnień w ostatnich drzwiach

[quote]
Citaro tez juz jest sprawdzone, choć nie w Krakowie, ale np. w Gdyni i Łodzi


Owszem i nie prezentuje sie rewelacyjnie. Niekorzystny stosunek cena/jakość to raz a dwa to wyższa awaryjność niż MANa NG313 #6206 czy choćby Jelcza M181MB #6204. Plus do tego co pisałem powyżej stopien w ostatnich drzwiach, piszczące przeguby samo wnętrze też nie zachwyca - ani dobre ani złe, ale bez rewelacji. Zaś reasumując w porównaniu do MANa NG313 czy Scanii Omnicity bądź nawet Solarisa Urbino 18 wóz ten nie jest wart wydawania takich pieniędzy. Jest on IMHO wozem chyba gorszym niż O405N którego zastąpił, w każdym bądź razie nie widać znacznej poprawy poza zmianą stylistyki.
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » poniedziałek, 5 lipca 2004, 18:46

Dzisiaj jechałem sobie Jelczem M11 #BC228 z MPK Kraków :).

PS. Szczegół tylko, że na linii 13 w Lublinie, a z zewnątrz miał numer #109 :D.
Poprzednia strona
Odpowiedz
cron