MPK KRAKÓW - patologia czy uroda?

Dyskusje o firmach KM

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1124
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

MPK KRAKÓW - patologia czy uroda?

Postprzez Kojak » poniedziałek, 23 lutego 2004, 18:13

Miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne w Krakowie w ciągu ostatnich lat przeszło liczne zmiany. Począwszy od strajku w 1990 roku, przez nietrafiony pomysł ze 6 spółkami wydzielonymi z przedsiębiorstwa w efekcie przekształcenie MPK sp. z o.o. w MPK SA w 1997 roku. Przez te lata przedsiębiorstwo zanotowało spadek ilości taboru z ponad 650 sztuk autobusów w 1986 roku do ok. 475 w chwili obecnej (ok. 430 tramwajów), gdzie średni wiek wynosi około 8 lat w przypadku autobusów i 20 lat w przypadku tramwajów. Docelowo planuje się wymianę taboru po 10 latach eksploatacji, jak narazie udaje się to tylko w przypadku Jelczy, niejako z musu bo pojazdy te długo już nie pojeżdżą (przy zachowaniu odpowiedniego standardu).
Spadło zatrudnienie o blisko 1000 osób. Zlikwidowano największą (gabarytowo) i nastarszą zajezdnię autobusową Czyżyny - dlaczego bo było to prowizorka (istniała 30 lat), a mieszkańcy okolicznych bloków sąsiadujących ze stacją obsługi Czyżyny ciągle się skarżyli na hałas (zwłaszcza w nocy kiedy zjeżdzały albo wyjeżdżały autobusy albo zimą kiedy z racji temperatury pojazdy wymagały "odpalania" aby dało się je bez problemu rano uruchomić.
Krakowski przewoźnik ma jeden z najwyższych w Polsce wskaźników wykorzystania taboru, prawie 85%, a koszty eksploatacji obniżono do 4,3zł/km.
MPK prowadzi niezrozumiałą politykę wymiany taboru, formuła przetargów uniemożliwia wybranie optymalnego pojazdu dla przedsiębiorstwa tylko powoduje powstawanie wielkiej mozaiki typów. Po roku 1990 kiedy do MPK dotarły ostanie Ikarusy (6 - cio biegowe 280) kupowano: Scanie CN 113 CLL i CN 113 ALB oraz OmniCity i OmniCity Artic, Jelcze M120, M121M/MB, 181MB, 182MB, Autosan H-6, Neoplan N4020, Man NG313, SG242 i ostatnio Solarisy, które już nie długo zawitaja w Krakowie. Trzeba dodać jeszcze stare wyeksploatowane za granicą Scanie 111, 112 i Many, które jakiś czas jeździły po Krakowie. Zdążono ujednolicić tylko zajezdnię w Płaszowie, gdzie skoncentrowano same Scanie a reszta? Jeszcze długo nie bedzie jednolitego taboru, przynajmniej na każdej zajezdni jedna marka. Warto nadmienić, iż MPK podjęło się eksperymentu dotyczącego napędzania autobusów gaziem ziemnym i tak kilka Ikarusów z Czyżyn przerobino na gaz i jednego Jelcza M11 (22115), z pomysłu jednak zrezygnowano głównie ze względu na cechy logistyczne i eksploatacyjne (brak własnej stacji do tankowania gazu i krótkie dystanse autobusów)
Zatem jak można ocenić ostanie 15 lat krakowskiego MPK?
Trudno pokusić się o jednoznaczną opinię, wydaję mi się jednak, że jak na polskie realia nie jest źle co nie znaczy, że nie można było dokonać tych przemian nieco lepiej.
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » wtorek, 24 lutego 2004, 03:19

Z jednym nie mogę się absolutnie zgodzić:

Mianowicie polityka wymiany taboru i ujednolicania go jest jak dla mnie jasna i czytelna:

Wola Duchacka - jelcze z silnikiem mercedesa (:cry:)
Płaszów - scanie
Bieńczyce - śmietnik...

I podejrzewam, że tak już zostanie ;-)

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1124
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Ujednolicenie taboru na zajezdniach

Postprzez Kojak » sobota, 28 lutego 2004, 17:24

[quote="Locutus"]
Wola Duchacka - jelcze z silnikiem mercedesa (:cry:)
Płaszów - scanie
Bieńczyce - śmietnik...


Moja wizja ujednolicenia taboru jest taka:
Płaszów - bez zmian; Scanie zastępować Scaniami.
Bieńczyce - Ikarusy (ok. 10 sztuk) przenieś na Wole do wymarcia, w zamian dokupić 15 Manów NG 313 (docelowo 25 szt. przegubowców), Jelcze (gnioty) na Wolę w zamian za Jelcze M120 - do wymarcia, do zakontraktowanych Solarisów dokupić jeszcze 60 sztuk.
Wola duchacka - skoncentrować wszystkie Ikarusy i stopniowo zastępować je ... no właśnie czym, chyba Mercedesami Citaro, podobnie odkurzacze i gnioty powinny zostać zastąpione w miarę szybko przez Citaro.
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Oświęcimianin
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1479
Dołączył: sobota, 6 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Re: Ujednolicenie taboru na zajezdniach

Postprzez Oświęcimianin » sobota, 28 lutego 2004, 17:29

[quote="Kojak"][quote="Locutus"]
Wola Duchacka - jelcze z silnikiem mercedesa (:cry:)
Płaszów - scanie
Bieńczyce - śmietnik...


Moja wizja ujednolicenia taboru jest taka:
(...) dokupić 15 Manów NG 313 (docelowo 25 szt. przegubowców), (...) skoncentrować wszystkie Ikarusy i stopniowo zastępować je ... no właśnie czym, chyba Mercedesami Citaro, podobnie odkurzacze i gnioty powinny zostać zastąpione w miarę szybko przez Citaro.


Tylko gdzie tu to Twoje ujednolicanie taboru???
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1124
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Re: Ujednolicenie taboru na zajezdniach

Postprzez Kojak » sobota, 28 lutego 2004, 17:43

[quote="Oświęcimianin"][quote="Kojak"][quote="Locutus"]
Wola Duchacka - jelcze z silnikiem mercedesa (:cry:)
Płaszów - scanie
Bieńczyce - śmietnik...


Moja wizja ujednolicenia taboru jest taka:
(...) dokupić 15 Manów NG 313 (docelowo 25 szt. przegubowców), (...) skoncentrować wszystkie Ikarusy i stopniowo zastępować je ... no właśnie czym, chyba Mercedesami Citaro, podobnie odkurzacze i gnioty powinny zostać zastąpione w miarę szybko przez Citaro.


Tylko gdzie tu to Twoje ujednolicanie taboru???

Proszę jaśniej bo nie rozumiem pytania. Wyraźnie w temacie postu napisałem "Ujednolicenie taboru na zajezdniach. Trudno o w prowadzenie jednej marki do całego przedsiębiorstwa, no chyba, że dasz na to pieniądze. Moja wizja jest prosta: Płaszów: Scanie, Wola w dłuższej perspektywie bo trzeba poczekać aż wykasują wszystkie Ikarusy wyposażona docelowo w Mercedesy Citaro, narzie gnioty i odkurzacze z silnikami Mercedesa. Bieńczyce - przy zakupie 50 Solarisów,które lada chwila się pojawią (bodajże w kwietniu) i w obliczy już stacjonujących 10 Manów przegubowych najlepiej było by aby tabor krótki na Bieńczycach był cały w Solarisie a przegubowy w Manie. To chyba logiczne, nieprawdaż?
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1924
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » sobota, 28 lutego 2004, 22:31

Ale czemu akurat Citaro???
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » sobota, 28 lutego 2004, 22:54

[quote="I.Q."]Ale czemu akurat Citaro???


Bo ma silnik MB :) i całkiem fajny autobusik :)
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

DOBRZE MÓWI, DAĆ MU WÓDKI!!!

Postprzez Locutus » niedziela, 29 lutego 2004, 02:44

Kojak, podpisuję się pod Twoim projektem obiema ręcami!

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1924
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » niedziela, 29 lutego 2004, 03:11

A nie lepiej przeczekać erę Jelczy z silnikami Merolka i zakupić Scanie/Solarisy/MANy???
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1124
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » niedziela, 29 lutego 2004, 10:03

[quote="I.Q."]A nie lepiej przeczekać erę Jelczy z silnikami Merolka i zakupić Scanie/Solarisy/MANy???


Nie można przezekać ery Jelczy bo do odkurzaczów i gniotów, trzeba dokoptować auobusy, które zastąpią wysłużone już Ikarusy, spodziewac się, że za rok będzie wymiana taboryu przegubowego i o ile na Bieńczyce wypada zakupić Many to na Wolę trzeba wybrać coś lepszego od Jelczy a jednocześnie nie wprowadzać za dużej mozaiki typów, chodzi głównie o podzespoły.
Błędem MPK było w ogóle kupowanie Jelczy w latach 90 -tych. Już włodarze zapomnieli o tym co było 25 lat temu, do czego doprowadził Jelcz nie tylko krakowskie przedsiębiorswo. Teraz znowu pakują się to badziewie. Jelcz - a fe!!!
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » niedziela, 29 lutego 2004, 11:00

[quote="Kojak"]
Błędem MPK było w ogóle kupowanie Jelczy w latach 90 -tych. Już włodarze zapomnieli o tym co było 25 lat temu, do czego doprowadził Jelcz nie tylko krakowskie przedsiębiorswo. Teraz znowu pakują się to badziewie. Jelcz - a fe!!!


Do czego doprowadził Jelcz?
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1124
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » niedziela, 29 lutego 2004, 13:18

Misiek ile ty masz lat?
Nie wiesz co było na przełomie lat 70 i 80- tych?
Wielki kryzys!!!!!!! Jelcze PR110, "sypały" się w zastraszającym tempie, liczne awarie powodowały, że zaczynało brakować taboru do obsługi liń w mieście. Mistrzowie na zajezdniach wychodzili ze skóry, żeby utrzymać sprawność wozów na odpowiednim poziomie, a i tak zawieszano niektóre kursy, bo nie było na tyle sprawnych autobusów. I dopiero dostawy nowych Ikarusów - które w owych czasach w porównaniu z rodzimym produktem były i rewelacją, i jedynym dostępnym przegubowcem - powoli porawiły sytuację.
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » poniedziałek, 1 marca 2004, 03:17

Kojak - smutne to, ale niestety stare, wysłużone ikarusy również obecnie są rewelacją nawet w porównaniu z najnowszymi i najbardziej wypasionymi szmelcami sygnowanymi znakiem jelcza... :(

Ciekawe czy na Bieńczyce z przegubów kupią many NG313, czy może solarisy U18? Wolałbym mana, ale solnicą też nie pogardzę :-)

Mam nadzieję, że w przetargu na przeguby znajdzie się kryterium całkowitej niskopodłogowości, bo wtedy przynajmniej badziew M181MB nie będzie miał szans... a na skonstruowanie do tego czasu M185MB raczej nie liczę ;)

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » poniedziałek, 1 marca 2004, 15:57

Po co wam to Citaro?? To tak samo drogie jak Scania.

Niech kupią jeszcze Volvo 7000, wtedy będzie chyba już wszystko i co się nie dokupi, to zgodne z użytkowanym taborem będzie...
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1924
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » poniedziałek, 1 marca 2004, 16:05

Dokładnie, zostańcie lepiej przy Scaniach, Solarisach i ew. MANach.
Następna strona
Odpowiedz