jaki jest najlepszy polski autobus turystyczny

O tym co jeździ na międzynarodowych trasach...

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

marekJG
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 292
Dołączył: czwartek, 3 sierpnia 2006, 16:24
Lokalizacja: Jelenia Góra
Avatar użytkownika

Postprzez marekJG » wtorek, 10 lipca 2007, 20:15

Autosan A 10-12T. Jest to wygodny i cichy autobus, komfort podróży wcale nie gorszy od autobusu Bova Futura 12. Nie wiem jak z awaryjnością :wink:
pykpyrykpyk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 685
Dołączył: czwartek, 9 lutego 2006, 22:51
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez pykpyrykpyk » wtorek, 10 lipca 2007, 22:08

[quote="marekJG"]Autosan A 10-12T. Jest to wygodny i cichy autobus, komfort podróży wcale nie gorszy od autobusu Bova Futura 12. Nie wiem jak z awaryjnością :wink:


Nie jestem fanem tych autobusow :/ MAm mieszane uczucia co do nich, aczkolwiek nie sa to zle autobusy.
Podróż Peerą BEZCENNA... za wszytsko inne zapłacisz kartą Mastercard...
Unkel
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 704
Dołączył: sobota, 18 grudnia 2004, 22:52
Lokalizacja: Wrocław/Stargard
Avatar użytkownika

Postprzez Unkel » wtorek, 10 lipca 2007, 22:41

Jechalem z Jeleniej do Stargardu tym autosanem. Nigdy wiecej!
Adrian_
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 524
Dołączył: środa, 17 stycznia 2007, 12:03
Lokalizacja: Sanok

Postprzez Adrian_ » środa, 11 lipca 2007, 14:33

Jeśli chodzi o autobusy przystosowane do obsługi międzynarodowej to moim ulubionym autobusem od pewnego czasu stała się Setra S315. Dwa miesiące temu miałem okazję podróżować nią na Węgry. Był to autobus prywatnej firmy Start z Niebieszczan k. Sanoka. Posiadał układ drzwi 1-2-0, gdyż była to wersja robiona specjalnie dla Bundeswehry. Ale za to w środku był całkiem wygodny. Posiadał m.in. uchylane fotele, regulowane podłokietniki, a dodatkowo drzwi były sterowane elektrycznie (nie wiem, jak to nazwać, w każdym bądź razie zegar, jak i inne fukcje na desce rozdzielczej były uruchamiane po włączeniu silnika). Dodatkowo jeszcze w tym autobusie działała klimatyzacja, co było wielkim plusem przy 30-stopniowym upale. Z kolei w ostatnią sobotę również miałem okazję jechać na Węgry autobusem firmy Start. Tym razem przewoźnik podstawił Autosana H10-10 z przełomu lat 1998/1999. Autobus ten jest całkiem wygodny, jednak nadaje się jedynie na niezbyt długie (200-300km) trasy w Polsce, a nie na trasy zagraniczne. Kierowca, którzy korzystał z tzw. "ekspresowych dróg" miał spore opóźnienie i miejscami grzał nawet 100km/h, by zdążyć na czas. Również tył H10-10 nie zachęca do dalszej podróży nim. Podczas jazdy cały hałasuje (i to dość mocno). Dodatkowo też H10-10 nie posiadają klimatyzacji, co w upały sprawia, ze ma się wrażenie, jakby się jechało Autosanem H9, a nie czymś lepszym.
pykpyrykpyk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 685
Dołączył: czwartek, 9 lutego 2006, 22:51
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez pykpyrykpyk » środa, 11 lipca 2007, 15:49

[quote="Adrian_"]Jeśli chodzi o autobusy przystosowane do obsługi międzynarodowej to moim ulubionym autobusem od pewnego czasu stała się Setra S315. Dwa miesiące temu miałem okazję podróżować nią na Węgry. Był to autobus prywatnej firmy Start z Niebieszczan k. Sanoka. Posiadał układ drzwi 1-2-0, gdyż była to wersja robiona specjalnie dla Bundeswehry. Ale za to w środku był całkiem wygodny. Posiadał m.in. uchylane fotele, regulowane podłokietniki, a dodatkowo drzwi były sterowane elektrycznie (nie wiem, jak to nazwać, w każdym bądź razie zegar, jak i inne fukcje na desce rozdzielczej były uruchamiane po włączeniu silnika). Dodatkowo jeszcze w tym autobusie działała klimatyzacja, co było wielkim plusem przy 30-stopniowym upale. Z kolei w ostatnią sobotę również miałem okazję jechać na Węgry autobusem firmy Start. Tym razem przewoźnik podstawił Autosana H10-10 z przełomu lat 1998/1999. Autobus ten jest całkiem wygodny, jednak nadaje się jedynie na niezbyt długie (200-300km) trasy w Polsce, a nie na trasy zagraniczne. Kierowca, którzy korzystał z tzw. "ekspresowych dróg" miał spore opóźnienie i miejscami grzał nawet 100km/h, by zdążyć na czas. Również tył H10-10 nie zachęca do dalszej podróży nim. Podczas jazdy cały hałasuje (i to dość mocno). Dodatkowo też H10-10 nie posiadają klimatyzacji, co w upały sprawia, ze ma się wrażenie, jakby się jechało Autosanem H9, a nie czymś lepszym.


PKS STalowa Wola na przyklad nie puszcza S315 za granice poniewaz jak jeden z kierowcow mi powiedzial... nie ma kibla :) a to jest ponoc niezbedne wg. nich. Tez mamy wersje z Bundeswehry. Co do H10-10 to dla mnie sie to nawet nie nadaje na trase 200km... ale co kto woli :) Ja mam zawsze wrazenie w H10, ze jade starszym bratem H9.
Podróż Peerą BEZCENNA... za wszytsko inne zapłacisz kartą Mastercard...
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » środa, 11 lipca 2007, 17:36

H10-10 to złom. Już przy 70 km/h hałasuje tak, że nie da się wytrzymać. Podejrzewam, że wszelkie odmiany H10 są takie same, gdy chodzi o hałas. Piszę podejrzewam, bo nie rozróżniam poszczególnych odmian H10, ale nie sądzę, by relikt komunizmu był w stanie być cichy, wygodny i przyjazny dla pasażera.
[color=orange]Solarisy Trollino 18 i Urbino 18 III CNG[/color] [color=red]podstawą lubelskiej komunikacji[/color] [color=green]miejskiej![/color]Nie dyskutuj z debiliem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Gallux
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 3207
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Postprzez Gallux » środa, 11 lipca 2007, 17:53

IMHO H10-11 to jeszcze większy badziew. Z Kolei 12 za słabo znam aby się wypowiadać.
pykpyrykpyk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 685
Dołączył: czwartek, 9 lutego 2006, 22:51
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez pykpyrykpyk » środa, 11 lipca 2007, 18:37

[quote="Misiek"] ale nie sądzę, by relikt komunizmu był w stanie być cichy, wygodny i przyjazny dla pasażera.


ja tak odbieram zadbane peerczaki :) moze nie sa superciche, ale nie jest z tym zle
Podróż Peerą BEZCENNA... za wszytsko inne zapłacisz kartą Mastercard...
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » środa, 11 lipca 2007, 19:42

[quote="pykpyrykpyk"][quote="Misiek"] ale nie sądzę, by relikt komunizmu był w stanie być cichy, wygodny i przyjazny dla pasażera.


ja tak odbieram zadbane peerczaki :) moze nie sa superciche, ale nie jest z tym zle


Dla mnie cichość wewnątrz pojazdu jest podstawowym wyznacznikiem określenia autobusu jako komfortowy ;)
[color=orange]Solarisy Trollino 18 i Urbino 18 III CNG[/color] [color=red]podstawą lubelskiej komunikacji[/color] [color=green]miejskiej![/color]Nie dyskutuj z debiliem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Adrian_
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 524
Dołączył: środa, 17 stycznia 2007, 12:03
Lokalizacja: Sanok

Postprzez Adrian_ » środa, 11 lipca 2007, 20:07

[quote="pykpyrykpyk"]

PKS STalowa Wola na przyklad nie puszcza S315 za granice poniewaz jak jeden z kierowcow mi powiedzial... nie ma kibla :) a to jest ponoc niezbedne wg. nich. Tez mamy wersje z Bundeswehry. Co do H10-10 to dla mnie sie to nawet nie nadaje na trase 200km... ale co kto woli :) Ja mam zawsze wrazenie w H10, ze jade starszym bratem H9.

W takim razie należy tylko pogratuloważy pogratulować temu PKS-owi odpowiedniej polityki taborowej jeśli chodzi o wynajmy :). Niestety w firmie Start nikt nie patrzy się na to, czy dany pojazd ma kibel, czy też nie. Oni swoje pojazdy wypożyczają głównie dla PTTK, zaś PTTK ma tylko jeden warunek: by liczba miejsc w autobusie zgadzała się z ilością uczestników. Dlatego jak jest np. 40 osób to jedzie H10-10, jak 50 Setra itd. Zresztą autobusów z toaletą w tej firmie można na próżno szukać. Może tylko ich Mercedes O404 albo Neoplan Transliner takową toaletę posiadają, reszta nie (bo i po co, skoro ten prywaciarz wychodzi z założenia, że kupi jakąś droższą używkę, byleby tylko nie stracić licencji na przewozy międzynarodowe).

[quote="Gallux"]IMHO H10-11 to jeszcze większy badziew. Z Kolei 12 za słabo znam aby się wypowiadać.

Ja co prawda nie jechałem H10-12 za granicę, ale miałem okazję podróżować po Podkarpaciu H10-12 w starej budzie z PKS Rzeszów. Była to starsza wersja, rocznik 1991, silnik mielecki i musze przyznać, że w stosunku do tradycyjnego Heweliusza rzeszowski H10-12 był znacznie cichszy. Z kolei zawsze, gdy mijał mnie H10-12 z PKS Connex Sanok odczuwałem wrażenie, ze jest nieco głośniejszy (chodzi mi tu o starszą wersję, skasowaną w tamtym roku). Może po prostu "cichość" H10-12 polega na odpowiedniu utrzymaniu autobusu, tudzież silnika w tym autobusie.
pykpyrykpyk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 685
Dołączył: czwartek, 9 lutego 2006, 22:51
Lokalizacja: Stalowa Wola
Avatar użytkownika

Postprzez pykpyrykpyk » środa, 11 lipca 2007, 23:34

Adrian - kierowcy chyba nei tyle chodzilo o wynajmy co po prostu o kursy do Francji, ktore PKS St. Wola realizuje teraz az 3 razy w tygodniu. Generalnie smigaja tam Irizary PB, kiedys tez jezdzil Cezar (nie wiem jak jest teraz) no i jeszcze wieki temu zdarzylo sie FR1... ono ma WuCeta :) ale FR1 to teraz na krajowych juz sie bedzie wykruszac, bo sie silnik posypal...
Podróż Peerą BEZCENNA... za wszytsko inne zapłacisz kartą Mastercard...
Adrian_
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 524
Dołączył: środa, 17 stycznia 2007, 12:03
Lokalizacja: Sanok

Postprzez Adrian_ » poniedziałek, 23 lipca 2007, 18:52

I znów niejako pozwolę sobie odświeżyć temat, ale w ostatnią sobotę znów miałem okazję podróżować na Węgry. Tym razem przewoźnik o nazwie Start podstawił na tą wycieczkę Neoplana N316SHD. Autobus sprawiał całkiem dobre wrażenie. W środku był bardzo dobrze zadbany. Posiadał m.in. odchylane na boki fotele pasażerskie, telewizor, toaletę (z której w ramach oszczędności i tak nie korzystano) oraz kilka innych bajerów. Sam zaś Transliner w czasie jazdy zachowuje się niemal idealnie. Dzięki bardzo dobremu zawieszeniu praktycznie nie odczuwa się przejazdu po dziurawych wrażeniach. Jedynym minusem Translinera jest silnik, który jest zbyt głośny nawet na niskich obrotach (dodam tylko, że Neoplan, którym podróżowałem wyposażony był w silnik MAN-a).
JAROMIR_9700
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 345
Dołączył: niedziela, 28 stycznia 2007, 10:16
Lokalizacja: Zgierz
Avatar użytkownika

Postprzez JAROMIR_9700 » poniedziałek, 23 lipca 2007, 20:11

Koledzy a moze czasem byscie przeczytali tytul tematu w ktorym piszecie, bo niajk ma sie ta dyskusja do mysli przewodniej tematu.
anek
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1728
Dołączył: wtorek, 31 maja 2005, 23:17

Postprzez anek » wtorek, 24 lipca 2007, 00:16

[quote="Adrian_"] Autobus sprawiał całkiem dobre wrażenie. Posiadał m.in. toaletę (z której w ramach oszczędności i tak nie korzystano)

Nie w ramach oszczędności, tylko potem nikomu się nie chce tego sprzątać.

Zanim napiszesz nastepnego posta to spójrz, w jakim temacie piszesz.
Rafaello
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 463
Dołączył: niedziela, 6 sierpnia 2006, 19:30
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Avatar użytkownika

Postprzez Rafaello » czwartek, 4 października 2007, 17:30

[quote="los"]Vacanza jest chyba jedynym autobusem wielskiej turystyki polskiej konstruncji, bo autosan Cesar by na podwoziu MB, a modelel Ramzes są o klase niższe. Także Jelcz Ewa to nie jest bus SHD.

Przepraszam może strzelę gafę :oops: ale zapytam Vacanza jest polakiem? :lol: A jeżeli chodzi o mnie no to oczywiście Midi Lider w wersji full wypas :D
Autosan H9-21>>>Autosan H10-10>>>Mercedes Sunsundequi Stylo>>>Volvo Irizar Century>>>Irisbus Crossway
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz