praca w turystyce

O tym co jeździ na międzynarodowych trasach...

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Soniak
 
Posty: 4
Dołączył: piątek, 30 czerwca 2006, 22:13

Re: praca w turystyce

Postprzez Soniak » poniedziałek, 23 lutego 2009, 12:42

[quote="Misztal"]Wiesz musiałbym się zapytać czy jak jest sezon wynajmują kierowców na umowę zlecenie w końcu roboty jest dużo a Ci kierowcy co tam jeżdżą chcą mieć jakiś urlop też...
Niestety z tego co wiem zarobki są takie. Niektórzy właśnie z Miejskiej się śmieją że oni ganiają non stop nie ma ich w ogóle w domu a wyciągają tyle co oni.



Jakbys mógł to zapytaj sie kolegów. Byłbym wdzięczny. Od tego jeżdzenia po mieście to można czasem zwariowac hehe. A na urlop w tym roku to nic nie planuje niestety.
No to faktycznie kasa, prawie taka sama a w domu malo sie jest. Ale w KM, tez nie lekko jest, wstawanie wczesne i przychodzenie. Wozy to trupy niektore ehh. No ale grunt ze sie lubi jeździć :)
michal1142
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 960
Dołączył: sobota, 29 grudnia 2007, 00:31
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: praca w turystyce

Postprzez michal1142 » czwartek, 26 lutego 2009, 00:29

Koledzy to dobre pytanie i na pewno na miejscu. Jest praca w turystyce ale raczej dla kierowców z pewnym doświadczeniem w turystyce.
busiarzom stop!!!
Misztal
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 269
Dołączył: wtorek, 1 maja 2007, 23:01
Lokalizacja: PODLASIE
Avatar użytkownika

Re: praca w turystyce

Postprzez Misztal » czwartek, 26 lutego 2009, 11:47

[quote="michal1142"]Koledzy to dobre pytanie i na pewno na miejscu. Jest praca w turystyce ale raczej dla kierowców z pewnym doświadczeniem w turystyce.


Ale Michał zauważ że Ci co są obecnie starymi wyjadaczami w Turystyce czy liniach międzynarodowych to też kiedyś zaczynali od zera. Kiedyś też im ktoś dał szansę aby mogli zdobywać w tego typu przewozach doświadczenie.
michal1142
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 960
Dołączył: sobota, 29 grudnia 2007, 00:31
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: praca w turystyce

Postprzez michal1142 » sobota, 28 lutego 2009, 00:34

Tak każdy z nas zaczynał. Ale chodzi mi o to, że kierman z firmy busiarskiej co jeździł w koło komina raczej nie dostanie trzyosiowego auta z grupą(niemców)i to w dodatku na zagranicę
busiarzom stop!!!
Misztal
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 269
Dołączył: wtorek, 1 maja 2007, 23:01
Lokalizacja: PODLASIE
Avatar użytkownika

Re: praca w turystyce

Postprzez Misztal » sobota, 28 lutego 2009, 17:07

[quote="michal1142"]Tak każdy z nas zaczynał. Ale chodzi mi o to, że kierman z firmy busiarskiej co jeździł w koło komina raczej nie dostanie trzyosiowego auta z grupą(niemców)i to w dodatku na zagranicę


No ok ale mi chodzi o inną sprawę.
nie znam żadnego kierowcy, który pojechał w swoją pierwszą trasę za granicę mając doświadczenie. inaczej - każdy miał swój pierwszy raz.
michal1142
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 960
Dołączył: sobota, 29 grudnia 2007, 00:31
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: praca w turystyce

Postprzez michal1142 » niedziela, 1 marca 2009, 22:26

No tak ,ale najpierw pojeździł chyba trochę po kraju co?
busiarzom stop!!!
Misztal
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 269
Dołączył: wtorek, 1 maja 2007, 23:01
Lokalizacja: PODLASIE
Avatar użytkownika

Re: praca w turystyce

Postprzez Misztal » poniedziałek, 2 marca 2009, 13:53

[quote="michal1142"]No tak ,ale najpierw pojeździł chyba trochę po kraju co?


Wiesz znam takie przypadki. Jak nowicjusz w danej firmie miał plecy w postaci wujka czy kogoś to w kadrach z bólem ale go zatrudniali po kursie na prawo jazdy zostawał rzucany w danej firmie na głęboką wodę na trasy zagranicę od razu z kimś starszym.

Drugi przypadek jest taki że młody człowiek dostawał się do firmy z liniami międzynarodowymi i turystyka początkowo jako skoczek ot tak podrzucał kierowców pod granicę czy to do Konina lub Świebodzina potem wsiadał w powrotny autokar i znów był czysty ponieważ jechał od granicy w stronę Podlasia.

Oba przypadki są takie że zarówno jeden jak i drugi zaraz po kursie trafili do konkretnej firmy zdobywali mozolnie doświadczenie i dziś po 3 - 4 latach można powiedzieć że są pełnowartościowymi kierowcami którzy mogą poruszać się w ruchu międzynarodowym. Uczyli się od razu na nowych autokarach.

Nie wiem czy takie rzucanie na głęboką wodę jest dobre. Jednak sądzę że tak. Lepiej jest tak niż tłuc się u jakiegoś busiarza na trasie Augustów - Białystok a potem iść do firmy z liniami międzynarodowymi i uczyć się wszystkiego od zera...
gabi8a
 
Posty: 17
Dołączył: czwartek, 29 października 2009, 17:03
Lokalizacja: płońsk
Avatar użytkownika

Re: praca w turystyce

Postprzez gabi8a » wtorek, 15 grudnia 2009, 13:49

powiem wam ze to jest różnie z tym zatrudnieniem. tam gdzie potrzebuja kierowców to znaczy ze firma jest do bani bo kierowcy z niej odchodza. zazwyczaj to praca jest mało płatna i kiepskie auta. itp. ale w takiej firmie jest sie dobrze zachaczyc, jesli startujemy od zera czyli bez doswiadczenia.
http://www.samochody123.plhttp://www.turystinfo.pl/gabik
Poprzednia strona
Odpowiedz