Autokary wydłużone (ponad 12 m.) tak, czy nie?

O tym co jeździ na międzynarodowych trasach...

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 24 października 2003, 14:51

[quote]
On 2003-10-24 14:36, robert napisał:
Nie wim jak kto sądzi, ale według mnie to co to za przyjemność jazdy po autostradach. I jaki to jest kierowca? Przede wszystkim największą frajde daje mi jazda po jakimś tródnym terenie. A mazury to naprawde fajna szkoła jazdy. i można się tam czegoś nauczyć.


Taka że nie trzeba mieć oczu "w głowie i w dupie" :grin:
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1848
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » sobota, 25 października 2003, 00:20

Fakt, można sobie odpocząć.
seba
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1162
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » sobota, 25 października 2003, 13:01

[quote]
On 2003-10-24 14:36, robert napisał:
Nie wim jak kto sądzi, ale według mnie to co to za przyjemność jazdy po autostradach. I jaki to jest kierowca? Przede wszystkim największą frajde daje mi jazda po jakimś tródnym terenie. A mazury to naprawde fajna szkoła jazdy. i można się tam czegoś nauczyć.

Tylko często ta nauka jazdy kończy się tragedią...
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1848
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » sobota, 25 października 2003, 22:26

No nie wiem czy na autostradach nie jest czasem gorzej bo taka jazda usypia czujność kierowców.
robert
 
Posty: 120
Dołączył: wtorek, 5 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Postprzez robert » poniedziałek, 10 listopada 2003, 21:50

Tak, tak, tak. Na autostradzie, to tylko włączyć tempomat i..... stop na kolejnym przystanku, tzn kolejne powiedzmy 100-200 km za nami, a na mazurach, bądz w górach były są i będą wypadki. A dlaczego? Nieumiejętność to raz, ale także przez brawure!!! Jeśli ktoś nie potrafi zapanować nad takim pojazdem, to lepiej niech nigdy do takiego na miejscu kierowcy nie siada!!! Takim pojazdem wozi się ludzi, a nie powiedzmy kartofle.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1848
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » wtorek, 11 listopada 2003, 17:31

Pojazdem z kartoflami też niech nie jeździ. Szkoda innych uczestników ruchu (o ziemniakach nie wspomne).
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1122
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » środa, 18 lutego 2004, 15:51

Ja sądzę, że jednoczłonowe 15 metrowce to lekka przesada. 13,5 metra wydaję się być długością optymalną dla przedłużonej solówki. Takie wydłurzanie autobusów w cale nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem, mała zwrotność a co za tym idzie trudności w kierowaniu tym pojazdem tudzież zagrożenia w ruchu powodują, że należy tu wyważyć między ekonomią eksploatacji a bezpieczeństwem.
[color=#FF0000]Who loves you baby? We're all born bald, baby.[/color]
Eule
 
Posty: 12
Dołączył: środa, 23 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Eule » sobota, 10 kwietnia 2004, 20:56

[quote="V-1"][quote]
On 2003-08-14 13:23, zbyrus napisał:
[quote]
On 2003-08-13 23:34, mistral napisał:
Sądzę, że zadna firma transportowa, czy biuro podróży nie kupuje autobusu i nastepnie szuka dla niego "zatrudnienia". Chyba taki dłuższy autobus kupuje ktoś, kto ma na niego zapotrzebowanie, tzn. wyjazdy z dużą ilościa pasażerów, w kierunkach, gdzie taka długość autobusu nie jest utrudnieniem.
Tak mi sie wydaje.


Uważam, iż takie autobusy nie powinny wyjeżdżać np. w Alpy, do Norwegii (Góry Snadynawskie - kręte dorgi i ciasne tunele), w Tatry, Karkonosze. A co się tyczy polskich tras (chociaż ten temat dotyczy komunikacji międzynarodowej), to uważam, iż źle zrobiła firma Szwagropol puszczając takie wydłużone autobusy na Zakopiankę (liczne niebezpieczne zakręty - szczególnie w Naprawie). Moim zdaniem, takie autokary nadają się na niemieckie autostrady.


Dlatego juz wielokrotnie mialem nieprzyjemnosc jezdzenia tymi Setrami...


Z tego co widać na dworcu w Krakowie to Szwagropol nie posiada wydłużonych Setr tylko Bovy. A poza tym to na pewno nie kupiliby takich autobusów gdyby nie mieli pewności, że będą jeździć zapełnione.
loudgers
 
Posty: 274
Dołączył: sobota, 24 kwietnia 2004, 22:48
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez loudgers » czwartek, 20 maja 2004, 12:05

[quote="robert"]Miałem przyjemność kierować takim długasem, tzn. neoplanem trzyosiowym i uważam że jest to naprawde wielka frajda prowadzić takie monstrum.

Ja jeżdżę długasem, ale miejskim (N4020td). Ma on skrętną dodatkową oś. Frajda to jest jak się to nabuja do ośmiu dych, bo wtedy to się czuje, kto rządzi na drodze :lol: :lol: :lol: ( - odpowiedź: prawa fizyki). Natomiast zgadzam się że trzyosiowce inne niż miejskie nie mają w Polsce racji bytu. Jedynie autostrady są ich przeznaczeniem, a tych w Polsce, jak wiadomo, ciągle mało...
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » czwartek, 20 maja 2004, 15:41

[quote="loudgers"]Natomiast zgadzam się że trzyosiowce inne niż miejskie nie mają w Polsce racji bytu. Jedynie autostrady są ich przeznaczeniem

Czemu tak uważasz?
Radosław Bąk
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1001
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » czwartek, 20 maja 2004, 22:51

Nasze drogi kręte są. I dziurawe.
loudgers
 
Posty: 274
Dołączył: sobota, 24 kwietnia 2004, 22:48
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez loudgers » niedziela, 23 maja 2004, 03:24

[quote="Misiek"][quote="loudgers"]Natomiast zgadzam się że trzyosiowce inne niż miejskie nie mają w Polsce racji bytu. Jedynie autostrady są ich przeznaczeniem

Czemu tak uważasz?

Nie ma aż takiego zapełnienia na krajowych liniach, pomijając okres przedświąteczny. Poza tym w górach z wykręcaniem mogłoby być rzeczywiście ciężko. A i spalanie z racji masy na pewno byłoby sporo wyższe.
mbr
 
Posty: 39
Dołączył: środa, 28 kwietnia 2004, 14:45
Lokalizacja: kozi gród

Postprzez mbr » poniedziałek, 24 maja 2004, 09:53

jestem za tym żeby na polskich drogach jeździły autobusy trzyosiowe powyżej 12 m ale nie więcej niż 13,85 na trasach np zamość-kłodzko często brakuje tych 6-8 miejsc zresztą główne drogi kraju nie są silnie skomplikowane(o nawierzni nie wspomne), napewno nie bardziej niż alpy a tam takich autokarów troche się "kręci"
Karol Domnik
 
Posty: 25
Dołączył: środa, 5 stycznia 2005, 22:51
Lokalizacja: Puck

Postprzez Karol Domnik » piątek, 7 stycznia 2005, 15:41

A co powiecie o Neoplanie Megalainer ? To jest kolos zabiera na pokład nawet 101 osób, 4 osie wszystkie skrętne... Chcecie danych o nim przekażę chetnie ...
TFZ
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 2227
Dołączył: czwartek, 16 października 2003, 02:00
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Postprzez TFZ » piątek, 7 stycznia 2005, 17:48

[quote="Karol Domnik"]A co powiecie o Neoplanie Megalainer ? To jest kolos zabiera na pokład nawet 101 osób, 4 osie wszystkie skrętne... Chcecie danych o nim przekażę chetnie ...
Chcemy :) Masz gdzieś zdjęcia?
Tadeusz Franciszek Zieliński***t.zielinski[małpa]transinfo.pl
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz