Jelcze M181MB

Dane techniczne polskich autobusów.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Dawid23540
 
Posty: 7
Dołączył: piątek, 23 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Dawid23540 » piątek, 23 sierpnia 2002, 18:58

Co Państwo sądzą o stylistyce i wytrzymałości Jelczy M181MB i M183MB. Mieszkam w Łodzi i tutaj jeździ 40 M181MB. Z rozmów z kierowcami wiem, że silniki są dobre- bo Mercedesa i zawieszenie- idealne na nasze drogi (tak sztywne).
dalnlod
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 934
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » sobota, 24 sierpnia 2002, 10:50

Wykończenie i fotele nie są zbyt przyjazne pasażerom. Nie powalają na kolana jakośćią wykonania
Leszek Matula
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 1678
Dołączył: czwartek, 15 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcimia
Avatar użytkownika

Postprzez Leszek Matula » poniedziałek, 26 sierpnia 2002, 16:51

To zależy o które fotele chodzi. Np. w krakowskich M181MB z pierwszej dostawy zainstalowane są bardzo wygodne fotele. A wygląd to rzecz gustu (choć faktycznie stylistyka Jelcza nie jest rewelacyjna).
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » poniedziałek, 26 sierpnia 2002, 17:25

Stylistyka taka sobie. Fotele niewygodne, bo twarde (mogłyby cyćtakie jak w Solarisach/Neoplanach/MANach. Kolejny minus to fakt iż pojazd ten jest niskowejściowy a nie niskopodłogowy. Brak pionowych poręczy w tylnej częsci pojazdu. MAŁO miejsca na nogi dla osób o przeciętnym wzroście (170-180 cm)
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » piątek, 6 września 2002, 19:32

Czy w waszych M181M również tak super gibie na końcu przegubu, że aż podskoczyć można? W Lublinie mamy 3 m181m, i gibanie jest jedna z atrakcji w czasie jazdy.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 6 września 2002, 20:21

zgadzam się z z moim przedmówcą, co do tego gibania. Dlatego lubię Jelcze M181. :smile:
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » piątek, 6 września 2002, 21:52

Szkoda że są tylko dwa, bo tak byłoby wiecej okazji do gibania.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 6 września 2002, 22:10

Właściwie to są trzy:
- 1x M181MB (#2180)
- 2x M181M (#2250 - z klimą dla kierowcy, i #2251)

:smile:
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » piątek, 6 września 2002, 22:11

Ale w dwóch nowszych bardziej gibie.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 6 września 2002, 22:14

Dawno nie jechałem (#2180) w przyczepie, więc nie wiem.
Jelcz PR110E #821
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1696
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » piątek, 6 września 2002, 22:16

A ja wiem, bo przedwczoraj jechałem, a przedprzedwczoraj jechałem 2250. Misiek wpadnij na czat solarisa.
Argurio
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 154
Dołączył: sobota, 20 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Argurio » czwartek, 12 września 2002, 13:04

Co do Jelczy M181 to powiem tak: to była konstrukcja, jak to już ktoś powiedział, kompromisowa - wypadkowa (częściowo) niskiej podłogi, niskiej ceny i renomowanych komponentów (np. silnik: MAN/MB, skrzynia biegów ZF-Voith, ale już np. most napędowy Jelcz). To była rewelacja w połowie lat 90., ale teraz na polskim rynku nie ma już miejsca dla takich kompromisów, przynajmniej w klasie mega. Pojazdy przegubowe kupują głównie duże aglomeracje, a te z kolei zazwyczaj stać na najnowocześniejsze konstrukcje. Pojazdy są rzeczywiście trochę toporne, a te słynne siedzenia (zresztą produkuje je Astomal, a nie Jelcz, jak się powszechnie sądzi), do wygodnych nie należą.
Argurio
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 154
Dołączył: sobota, 20 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Argurio » czwartek, 12 września 2002, 13:11

Muszę jednak przyznać, że jest spora różnica pomiędzy egzemplarzami z początku produkcji i z ostatnich lat. Np. we Wrocławiu jest 1 sztuka M181MB z 1996 roku i jedna M181M z 2000 roku. Różnica jest spora, ten nowszy ma np. znacznie lepiej wyciszony silnik (napewno cichszy niż w Volvo 7000A) - pomimo, iż jest to bardziej wysilona jednostka MANa, siedzenia z miękką tapicerką (to się chyba nazywa Astromal III). Niestety nadal stosuje się niezyt renomowany most napędowy, co skutkuje jego "wyciem", ale i tak cichszym niż w egzemplarzu z 1996 roku. Niestety większość ludzi tych zmian nawet nie zauważyło. Poza tym, bodajże od 1999 roku, większość modeli Jelcza (w tym M181) mają zarówno szkielet, jak i oblachowanie ze stali nierdzewnej. Ale teraz w Polsce wymagania są wyższe i M181 nie jest już w stanie konkurować z najnowszymi konstukcjami. Potrzebny jest M185, ale i tak nie ma gwarancji, że będzie się dobrze sprzedawać.
zbyrus
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1524
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » czwartek, 26 września 2002, 16:17

[quote]
On 2002-09-12 13:04, Argurio napisał:
Co do Jelczy M181 to powiem tak: to była konstrukcja, jak to już ktoś powiedział, kompromisowa - wypadkowa (częściowo) niskiej podłogi, niskiej ceny i renomowanych komponentów (np. silnik: MAN/MB, skrzynia biegów ZF-Voith, ale już np. most napędowy Jelcz). To była rewelacja w połowie lat 90., ale teraz na polskim rynku nie ma już miejsca dla takich kompromisów, przynajmniej w klasie mega. Pojazdy przegubowe kupują głównie duże aglomeracje, a te z kolei zazwyczaj stać na najnowocześniejsze konstrukcje. Pojazdy są rzeczywiście trochę toporne, a te słynne siedzenia (zresztą produkuje je Astomal, a nie Jelcz, jak się powszechnie sądzi), do wygodnych nie należą.

Odpowiedź!
W pełni się zgadzam z tym, że są tam mosty napędowe Jelcza, i to nie jest najlepsze. Pół biedy w przegubowcu M181MB?M, gdzie "jelczańskie" mosty niewiele odbiegają przełożeniem od "mercedesowskich" (5,86, zamiast "mercedesowskiego" 5, 407), przez co oryginalny MB (Jelcz M182) jest nieco szybszy, nieco oszczędniejszy i zdecydowanie cichszy (chociaż ma ten sam silnik a skrzynię biegów jak w najstarszych M181MB, czyli 4-biegową ZF4HP590. Te Jelcze są zbyt paliwożerne i głośne. To "gibanie" niestety dotyczy wszelkich autobusów przegubowych - taka jest z reguły ich cecha, chociaż np. MAN NG313 nie gibie tak bardzo - ma lepsze zawieszenie (i oczywiście znacznie mniej zużywa paliwa, mimo jeszcze większej mocy silnika).
Leszek Matula
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 1678
Dołączył: czwartek, 15 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcimia
Avatar użytkownika

Postprzez Leszek Matula » sobota, 9 listopada 2002, 17:24

W tym tygodniu nastąpił odbiór autobusów Jelcz M181MB przeznaczonych dla MPK
Kraków. Od poprzednich krakowskich M181MB autobusy różnią się:
- nowym przegubem (Hubner),
- posiadają magistrale CAN (cala elektryka pod sufitem a nie na dole),
- nowe, wysokie niebieskie siedzenia,
- pomarańczowe kasowniki R&G z dużym wyświetlaczem (takie kasowniki już są w
Krakowie chyba w DD450 lub DD441 - nie pamiętam dokładnie),
- więcej przycisków "Stop",
- troche inne nadkola.
Do charakterystycznego wyposażenia należy również klimatyzacja kabiny kierowcy oraz rurki chromowane.
Następna strona