Porównanie "Trolejbus vs Autobus vs Tramwaj"

Technika trolejbusowa

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Porównanie "Trolejbus vs Autobus vs Tramwaj"

Postprzez NDT » czwartek, 8 listopada 2007, 19:02

Jako, że w ostatnim czasie pojawiło się wiele dyskusji na temat trolejbusów, że są drogie, uznawane za zawalidrogi itp. przedstawię dane, które udało mi się odnaleźć. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu nie będzie już żadnych wątpliwości.

[quote]Trolejbus - kosztowna zabawka czy trafiona inwestycja?

Połączenie autobusu i tramwaju – elektryczny pojazd zasilony z sieci trakcyjnej, niezależny od torowiska – to właśnie trolejbus. Ma on zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Z jednej strony – brak spalin, z drugiej – konieczność budowy infrastruktury. Przyjrzyjmy się zagadnieniu z czysto ekonomicznego punktu widzenia. Weźmiemy pod uwagę zużycie prądu i koszty infrastruktury, przyrównując je do kosztów eksploatacji autobusów miejskich zasilanych silnikiem Diesla.

Zużycie energii

Najłatwiejszym do porównania jest poziom zużycia prądu w trolejbusie do zużycia paliwa w autobusie. Dla 12 metrowego, standardowego autobusu miejskiego można przyjąć 40l/100km [Bus Euro Test 2004]. Hurtowa cena oleju napędowego to 2660 zł/m3 [PKN Orlen, cennik 21.02.2007], co daje 2,66 zł/ 1 litr. Samo paliwo za przejazd jednego kilometra będzie kosztować 1,06 zł. W ostatnim dziesięcioleciu występowała w cenach paliw tendencja wzrostowa [1st International Workshop to Push Forwards Your Trolleybus System. Session 1: Managements of Costs and Financing (Arnulf Schuchmann)]. Z powodu stopniowego wyczerpywania się złóż ropy naftowej nie można oczekiwać znaczącego spadku cen. Z tych powodów główną zaletą autobusu pozostaje jego elastyczność w dostosowywaniu do potrzeb przewozowych. Przejdźmy teraz do trolejbusów. Na bazie pomiarów z gdyńskiej podstacji Karwiny, średnie zużycie prądu dla trolejbusu to 2,6 kWh/km (skrajne wartości to 2,0-3,5 kWh/km dla gdyńskiej podstacji Grabówek, 2,33-3,5 kWh/km dla podstacji Dworzec). Na koszty prądu składają się: ogólna opłata za jednostkę energii, opłata abonamentowa oraz opłata za usługi dystrybucji. Ceny prądu oparte na taryfikatorze ENERGA S.A [Energa S.A., taryfa 2007], z którego usług korzysta gdyńskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej, wyglądają następująco:

Szczyt poranny (7:00-13:00): 0,63 zł/wozokm
Szczyt popołudniowy (lato: 19:00-22:00, zima: 16:00-21:00): 0,86 zł/wozokm
Pozostałe pory dnia: 0,50 zł/wozokm

Zakładając średnio 16-godzinny czas pracy trolejbusu (6:30-22:30), średnia stawka za wozokilometr będzie wynosiła 0,61 zł w lecie i 0,68 zł w zimie. Średnioroczna stawka będzie natomiast wynosiła 0,64 zł. Oszczędność w stosunku autobusu wynosi więc 0,42 zł na kilometrze, co oznacza 40% mniejsze koszty energii na korzyść trolejbusu.

Infrastruktura

Problematycznym zagadnieniem w wypadku trolejbusów jest budowa odpowiedniej infrastruktury, umożliwiającej eksploatację. Wymagają one sieci trakcyjnej, podstacji zasilających oraz zajezdni. W wypadku autobusów konieczna jest jedynie budowa zajezdni wraz ze stacją paliw. Zgodnie z ostatnimi przetargami obejmującym budowę sieci trakcyjnej w Lublinie i Gdyni koszt budowy kilometra sieci trakcyjnej to około 1 mln zł. Przechodząc do kwestii zasilania - przy zastosowaniu zdecentralizowanego układu zasilania z jednozespołowymi podstacjami o mocy 1 MW każda koszt budowy jednej podstacji wynosi około 1,5 mln zł. Za roczny przebieg trolejbusu można przyjąć w uśrednieniu 75.000 km (założenie – przebieg dzienny 250 km, eksploatacja 300 dni w roku – 80% sprawność). Środki, jakie oszczędza się na paliwie w stosunku do autobusu to przy ustalonych wcześniej założeniach to 75.000*0,42=31.500 zł. Przy 18 letnim okresie eksploatacji jest to 567.000 tysięcy złotych. O ile trolejbusy są 30-40% droższe od autobusów, to ich okres eksploatacji jest o tyle samo dłuższy. Wiąże się to z wyższą trwałością elementów napędu trolejbusów oraz brakiem lub mniejszym zużyciem autobusowych elementów (m. in. mniejsze zużycie hamulców poprzez zastosowanie hamowania elektrodynamicznego, brak skrzyni biegów, brak potrzeby wymiany olejów silnikowych). Okres eksploatacji infrastruktury to 25 lat dla sieci trakcyjnej i 35 lat dla podstacji zasilających, dlatego też w tym czasie oszczędności z tytułu mniejszych cen energii powinny pokryć koszty budowy sieci trakcyjnej i zajezdni. O ile sieć po 25-30 latach ulega zużyciu, to słupy trakcyjne mogą być użytkowane 2 razy dłużej. Również podstacja nie wymaga wyburzenia po 35 latach, można dokonać jej remontu – dlatego też przy dłuższym okresie wykorzystania infrastruktury koszty są mniejsze.

Koncepcja

Na potrzeby wyliczeń załóżmy istnienie sieci trolejbusowej w kształcie Y, gdzie każde odgałęzienie ma 4 km, funkcjonują 3 podstacje zasilające i 3 linie każda po 8 km długości. Obsługuje ją 20 trolejbusów z 10-minutową częstotliwością dla każdej linii. Rezerwę stanowią 4 trolejbusy. Przewidziano pojazdy o długości 12 metrów o podobnych możliwościach przewozowych i eksploatacyjnych. 12 kilometrów sieci (przy zastosowaniu 2 rozwiązań – z mocowaniem sieci na słupach zlokalizowanych na pasach rozdzielczych oraz na słupach po zewnętrznych stronach jezdni) to 12 mln zł, 3 podstacje zasilające to 4,5 mln zł – sumując daje to 16,5 mln zł. 18 lat to 72% czasu użytkowania sieci i 51% czasu użytkowania podstacji, stąd koszty, jakie powinny się zwrócić przez okres eksploatacji pierwszej serii trolejbusów to 10,9 mln zł. Wyliczona uprzednio oszczędność w zużyciu energii przez trolejbus w pełnym okresie eksploatacji to 0,567 mln zł. Dla 20 trolejbusów będzie to 11,34 mln zł. Uzyskane w ten sposób środki pozwalają na pokrycie w pełni kosztów budowy infrastruktury oraz utrzymania sieci.

Czynniki pozaekonomiczne

Trolejbus jako środek transportu dysponuje też cechami, które wpływają pozytywnie na życie mieszkańców miast. Najistotniejszymi są ograniczenie hałasu oraz brak emisji spalin, co umożliwia zredukowanie ilości zanieczyszczeń w centrach miast. Mniejsza emisja głosu pozwala na zmniejszenie uciążliwości głównych ciągów transportowych, natomiast napęd elektryczny wpisuje się w troskę o środowisko naturalne i zdrowie mieszkańców.

Wnioski

Ze względu na mniejsze koszty energii oraz eksploatacji komunikacja trolejbusowa jest dobrym środkiem transportu do obsługi stabilnych potoków pasażerskich. Odpowiednią rentowność uzyskuje się przy 10-15 minutowej częstotliwości. W miarę ze wzrostem ilości pojazdów przypadających na długość sieci, wzrasta opłacalność funkcjonowania całego systemu. Walory eksploatacyjne trolejbusów są szczególnie przydatne w terenie górzystym (ze względu na łatwiejsze pokonywanie podjazdów) oraz w centrach miast (z uwagi na brak emisji spalin i cichobieżność). Budowa sieci trolejbusowej pociąga jednak za sobą znaczne koszty utworzenia odpowiedniej infrastruktury, dlatego potrzebna jest długookresowa analiza kosztów. Przy podejmowaniu decyzji o rozbudowie bądź budowie nowych sieci trolejbusowych warto wziąć pod uwagę tendencje do stawiania na ekologiczny transport elektryczny, któremu łatwiej uzyskać wsparcie finansowe z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju czy też programów pomocowych Unii Europejskiej (ZPORR).

Zalety trolejbusów w stosunku do autobusów:

    1. Koszty eksploatacji trolejbusów w pewnych warunkach są niższe zarówno w odniesieniu do wozokilometrów, jak i do miejscokilometrów.
    2. Trolejbus korzysta z energii elektrycznej wytworzonej w elektrowniach węglowych, wodnych lub jądrowych, pozwalając na zaoszczędzenie kosztownego paliwa płynnego.
    3. Silnik trolejbusowy jest prostszy, lżejszy i wymaga mniej konserwacji niż silnik spalinowy, a jego trwałość jest znacznie większa.
    4. Trolejbus nie zużywa wcale oleju silnikowego – brak problemów z jego utylizacją.
    5. Trolejbus jest cichszy od autobusu i nie wydziela spalin. Ma to szczególne znaczenie w wielkomiejskich warunkach pracy.
    6. Rozruch trolejbusu jest szybszy i łagodniejszy niż autobusu wobec dużej przeciążalności i braku potrzeby zmiany biegów. Wskutek tego w wielu przedsiębiorstwach zużycie opon trolejbusowych bywa mniejsze niż autobusowych, pomimo szybszego rozruchu.
    7. Trolejbus jest niewrażliwy na niskie temperatury. Przy mrozie jego moc wzrasta wobec lepszych warunków chłodzenia silnika i oporów rozruchowych.
    8. Szybsze pokonywanie wzniesień, co wynika z możliwości przeciążania silnika elektrycznego.
    9. Znikome zużywanie się hamulców mechanicznych, gdyż trolejbus w normalnej eksploatacji hamuje silnikiem – przy czym istnieje możliwość odzyskania energii kinetycznej pojazdu i przekazania jej innym pojazdom. Ponadto taki sposób hamowania powoduje, że występuje tu znikoma emisja zanieczyszczeń dodatkowych wywołanych zużywaniem się klocków i okładzin hamulcowych.

Zalety trolejbusów w stosunku do tramwajów:

    1. Niższy koszt inwestycji wobec braku szyn.
    2. Wyższy współczynnik przyczepności ogumionych kół na jezdni, pozwalający na zastosowanie dużo większych przyśpieszeń rozruchu i opóźnień hamowania. Przy pojedynczych tramwajach rzadko przekracza się przyśpieszenie 1,2 ms^2 a przy trolejbusach ograniczenie stanowi tylko wygoda podróżnych, dla której nie należy zwiększać przyśpieszeń powyżej 1,5 – 2,0 ms^2.
    3. Stosunkowa łatwość zmiany trasy w zależności od zmieniających się potrzeb ruchu. Koszt przeniesienia sieci napowietrznej jest bowiem niewielki.
    4. Cichy bieg trolejbusu. Ma to duże znaczenie w ruchu wielkomiejskim.
    5. Możliwość omijania przeszkód na jezdni, pozwalająca na ominięcie również unieruchomionego trolejbusu, jeśli tylko jego odbieraki są opuszczone.
    6. Możliwość podjeżdżania na przystankach do samego chodnika, co zwiększa przepustowość ulicy i dodatnio wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
    7. Możliwość pokonywania ostrzejszych wzniesień niż tramwaj. Trolejbus może pokonywać wzniesienia do 18%, a tramwaj bez przyczepy do 10%.
    8. Większa prędkość komunikacyjna wynosząca w śródmieściu 16-20 km/h przy tramwajach 15-18 km/h.
    9. Brak prądów błądzących.

Autorzy: Jacek Pudło, Mikołaj Bartłomiejczyk, Marcin Połom
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Re: Porównanie "Trolejbus vs Autobus vs Tramwaj"

Postprzez Aron » czwartek, 8 listopada 2007, 20:28

A ponieważ od 1 stycznia drożeje prąd, to wszystkie wyliczenia biorą w łeb. Dziękujemy.

Zresztą to jest absurd inwestować w coś, co się zwróci ( albo nie) po 20 latach. Ważne jest tu i teraz. Kto tam wie co będzie za 20 lat. Może będą super-busy hybrydowe napędzane wodorem czy czymś jeszcze innym i będą miały niskie koszty i niski poziom zanieczyszczeń, albo jeszcze co innego.
Już teraz Toyota produkuje busy hybrydowe, które palą 5 litrów na 100 km czy coś w tym rodzaju. Jak jeszcze Mercedes i Ford takie wyprodukują to już w ogóle trolejbusy będą absurdem ekonomicznym całkowitym.

Te wszystkie wyliczenia zostały oparte na założeniu, że autobusy i busy przez 20 lat nie będą unowocześniane.

Poza tym nie fetyszyzowałbym tak tego poziomu zanieczyszczeń. Jak ktoś się zdecydował mieszkać w mieście to nie powinien się spodziewać powietrza rodem z parku narodowego. Jak komuś śmierdzi to można się wyprowadzić.
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » czwartek, 8 listopada 2007, 20:42

[quote="Aron"]A ponieważ od 1 stycznia drożeje prąd, to wszystkie wyliczenia biorą w łeb. Dziękujemy.

Zresztą to jest absurd inwestować w coś, co się zwróci ( albo nie) po 20 latach. Ważne jest tu i teraz. Kto tam wie co będzie za 20 lat. Może będą super-busy hybrydowe napędzane wodorem czy czymś jeszcze innym i będą miały niskie koszty i niski poziom zanieczyszczeń, albo jeszcze co innego.
Już teraz Toyota produkuje busy hybrydowe, które palą 5 litrów na 100 km czy coś w tym rodzaju. Jak jeszcze Mercedes i Ford takie wyprodukują to już w ogóle trolejbusy będą absurdem ekonomicznym całkowitym.

Te wszystkie wyliczenia zostały oparte na założeniu, że autobusy i busy przez 20 lat nie będą unowocześniane.

Poza tym nie fetyszyzowałbym tak tego poziomu zanieczyszczeń. Jak ktoś się zdecydował mieszkać w mieście to nie powinien się spodziewać powietrza rodem z parku narodowego. Jak komuś śmierdzi to można się wyprowadzić.


Po prostu gratuluję. Gadasz jak rozkapryszony 10-latek, który myśli, że wszystko jest takie proste. Ale sądząc po osobie w twojej sygnaturce nie ma się co dziwić...
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
vecto
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 511
Dołączył: środa, 8 lutego 2006, 14:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vecto » czwartek, 8 listopada 2007, 21:17

Aron, zauważ, że cena pojazdu hybrydowego w znaczącym stopniu różni się od ceny pojazdu tradycyjnego. Przykładowo Solaris Urbino 18 Hybrid jest droższy o 140 000 E od pojazdu analogicznego. Więc nie prawdą jest, że oszczędności z tytułu mniejszego zużycia paliwa natychmiast pokryją wyższy koszt zakupu (mino, że wóz pali około 40 % mniej). Identycznie jest z CNG.
A co do wodoru, to są to narazie marzenia. Citaro na ogniwa paliwowe kosztuje 1 500 000 E :)
[quote="Aron"]

Te wszystkie wyliczenia zostały oparte na założeniu, że autobusy i busy przez 20 lat nie będą unowocześniane.

Trolejbusy również będą unowocześniane. Np nowoczesny trolejbus asynchroniczny zużywa około 20 % mniej energi.


A co do podwyżek prądu, to faktycznie może to spowodować zmniejszenie opłacalności transportu elektrycznego. Z drugiej jednak strony cena ropy naftowej pobiła ostatnio kolejny, absolutny rekord około 97 USD za baryłkę.
Ostatnio edytowano sobota, 10 listopada 2007, 10:26 przez vecto, łącznie edytowano 1 raz
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » piątek, 9 listopada 2007, 09:36

[quote="vecto"]Aron, zauważ, że cena pojazdu hybrydowego w znaczącym stopniu różni się od ceny pojazdu tradycyjnego. Przykładowo Solaris Urbino 18 Hybrid jest droższy o 140 000 E od pojazdu analogicznego.

U nas. A w USA taka Toyota Prius kosztuje ok. 60 000 zł. Widocznie ustawodawstwo UE jakoś strasznie promuje pojazdy nieekologiczne.
Może unijne biurokractwo zmieni przepisy, to i u nas będzie taniej.


[quote]Więc nie prawdą jest, że oszczędności z tytułu mniejszego zużycia paliwa natychmiast pokryją wyższy koszt zakupu (mino, że wóz pali około 40 % mniej). Identycznie jest z CNG.


Ale gdyby biurokractwo unijne wprowadziło normalne przepisy ( czyli takie jak w USA) to nie byłoby żadnego wyższego kosztu zakupu. Problem jest w durnych podatkach które obowiązują w UE.
Przecież to nie jest problem wsadzić silnik z Priusa do Sprintera i wozić ludzi.


[quote]A co do wodoru, to są to narazie marzenia. Citaro na ogniwa paliwowe kosztuje 1 500 000 E :)

Na razie, ale my tu rozmawiamy o perspektywie 20 lat.


[quote]Trolejbusy również będą unowocześniane. Np nowoczesny trolejbus asynchroniczny zużywa około 20 % mniej energi.
Tylko pewnie kosztuje 2 razy więcej.



[quote]A co do podwyżek prądu, to faktycznie może to spowodować zmniejszenie opłacalności transportu elektrycznego. Z drugiej jednak strony cena ropy naftowej pobiła ostatnio kolejny, absolutny rekord około 97 USD za baryłkę.
A ceny prądu nie biją rekordów? Jakby tak podliczyć co bardziej zdrożało w ciągu 20 lat to obawiam się że prąd.
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » piątek, 9 listopada 2007, 14:12

[quote="Aron"]U nas. A w USA taka Toyota Prius kosztuje ok. 60 000 zł. Widocznie ustawodawstwo UE jakoś strasznie promuje pojazdy nieekologiczne.
Może unijne biurokractwo zmieni przepisy, to i u nas będzie taniej.


Taka z tobą dyskusja. Teraz przez 2 strony będziesz gadał, że unijne biurokractwo na nic nie pozwala. Oczywiście nie myślisz o tym, że z UE płynie szeroka rzeka kasy.

[quote="Aron"]Ale gdyby biurokractwo unijne wprowadziło normalne przepisy ( czyli takie jak w USA) to nie byłoby żadnego wyższego kosztu zakupu. Problem jest w durnych podatkach które obowiązują w UE.


j/w

[quote="Aron"]Przecież to nie jest problem wsadzić silnik z Priusa do Sprintera i wozić ludzi.


:lol:

[quote="Aron"]Na razie, ale my tu rozmawiamy o perspektywie 20 lat.

Miasta się rozrosną, liczba pojazdów, jak ich ładowność będą musiały być cały czas zwiększane. Myślisz, dlaczego niektóre miasta inwestują w autobusy i trolejbusy o długości większej niż 20 m.?

[quote="Aron"]Tylko pewnie kosztuje 2 razy więcej.

Nie, kosztują tyle samo.

[quote="Aron"]A ceny prądu nie biją rekordów? Jakby tak podliczyć co bardziej zdrożało w ciągu 20 lat to obawiam się że prąd.

To może najpierw sprawdzisz takie informacje, zanim cokolwiek napiszesz? W ostatnim stuleciu było ok. 3 poważnych kryzysów naftowych. W tym samym czasie nie było ani jednego kryzysu energetycznego.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
vecto
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 511
Dołączył: środa, 8 lutego 2006, 14:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vecto » piątek, 9 listopada 2007, 15:00

[quote]U nas. A w USA taka Toyota Prius kosztuje ok. 60 000 zł. Widocznie ustawodawstwo UE jakoś strasznie promuje pojazdy nieekologiczne.
Może unijne biurokractwo zmieni przepisy, to i u nas będzie taniej.

W Polsce Toyota Prius też około tyle kosztuje. Zresztą nie wiem po co pisać co jest w USA, skoro jesteśmy w Polsce...
[quote]A ceny prądu nie biją rekordów? Jakby tak podliczyć co bardziej zdrożało w ciągu 20 lat to obawiam się że prąd.

Jesteś pewny? Jeszcze kilka lat temu ropa była po 20 USD a teraz jest 4 razy droższa.
[quote]Tylko pewnie kosztuje 2 razy więcej.

Naturalne jest, że kolejna generacja produktu jest droższa od poprzedniej. Nie mniej jednak ta różnica nie jest aż taka duża. Zresztą nowy trolejbus kosztuje mniej więcej tyle co nowy autobus.
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » piątek, 9 listopada 2007, 15:34

[quote="NDT"]
Taka z tobą dyskusja. Teraz przez 2 strony będziesz gadał, że unijne biurokractwo na nic nie pozwala. Oczywiście nie myślisz o tym, że z UE płynie szeroka rzeka kasy.

No to jak wytłumaczysz, że Toyota Prius w UE kosztuje 1,5 raza więcej niż w USA?

[quote]Miasta się rozrosną, liczba pojazdów, jak ich ładowność będą musiały być cały czas zwiększane. Myślisz, dlaczego niektóre miasta inwestują w autobusy i trolejbusy o długości większej niż 20 m.?

A może więcej osób będzie miało możliwość pracy przez internet i będzie mniejszy popyt na jeżdżenie po mieście?

[quote]To może najpierw sprawdzisz takie informacje, zanim cokolwiek napiszesz? W ostatnim stuleciu było ok. 3 poważnych kryzysów naftowych. W tym samym czasie nie było ani jednego kryzysu energetycznego.

Jaką ty uczelnię skończyłeś?
Kryzys naftowy = kryzys energetyczny. Ceny ropy i prądu są ze sobą w dużym stopniu powiązane. Choć wydaje mi się, że bardziej drożeje prąd, może dlatego że trudniej go przemycić przez granicę :)
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » piątek, 9 listopada 2007, 15:39

[quote="vecto"]
W Polsce Toyota Prius też około tyle kosztuje.


jeżeli dla Ciebie 60 000 = 100 000 to ja już nie wiem

[quote] Zresztą nie wiem po co pisać co jest w USA, skoro jesteśmy w Polsce...

Po prostu zastanawia mnie dlaczego ten sam samochód, tyle że gorzej wyposażony w Polsce jest droższy o 50% niż w USA.


[quote]Jesteś pewny? Jeszcze kilka lat temu ropa była po 20 USD a teraz jest 4 razy droższa.

ale cena na stacji wzrosła może 2-krotnie . A średnia pensja krajowa - też mniej więcej 2-krotnie. Ja pamiętam czasy jak 10 lat temu benzyna była po ok. 2 złote ale jak niskie wtedy były pensje! Wiele osób zarabiało po 500 zł i się cieszyło - dziś tyle się zarabia chyba tylko w PKS Opole Lubelskie. A jest jeszcze gaz przecież.
Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało że za średnią pensję krajową można dziś kupić więcej benzyny niż 10 lat temu.


[quote]Naturalne jest, że kolejna generacja produktu jest droższa od poprzedniej. Nie mniej jednak ta różnica nie jest aż taka duża. Zresztą nowy trolejbus kosztuje mniej więcej tyle co nowy autobus.
Oj chyba jednak więcej.
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
vecto
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 511
Dołączył: środa, 8 lutego 2006, 14:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vecto » piątek, 9 listopada 2007, 16:00

[quote]jeżeli dla Ciebie 60 000 = 100 000 to ja już nie wiem

Ok masz rację. Nie sprawdziłem. Nie mniej jednak cena zależy od producenta i może on wybrać jaka bedzie w danym regionie. Zresztą w USA jest o wiele wieksza konkurencja wśród takich pojazdów.
[quote]Oj chyba jednak więcej.

Oj chyba jednak nie. Nowy Solaris Trollino kosztuje około 1200-1300 tys. Mniej więcej tyle samo kosztuje Solaris Urbino 18 (w dość wypasionej wersji).
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4813
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » piątek, 9 listopada 2007, 18:15

[quote="vecto"]
Ok masz rację. Nie sprawdziłem. Nie mniej jednak cena zależy od producenta i może on wybrać jaka bedzie w danym regionie. Zresztą w USA jest o wiele wieksza konkurencja wśród takich pojazdów.

No widzisz. Czyli UE promuje transport ekologiczny werbalnie, a USA faktycznie.
Gdyby to ode mnie zależało, to natychmiast w Polsce każdemu kto kupiłby samochód hybrydowy dawałbym zniżki w podatku VAT, a każdemu busiarzowi który kupi busa hybrydowego dawałbym koncesję na trasę jaką tylko chce. I po problemie.


[quote]Oj chyba jednak nie. Nowy Solaris Trollino kosztuje około 1200-1300 tys. Mniej więcej tyle samo kosztuje Solaris Urbino 18 (w dość wypasionej wersji).

Coś to dziwne.
http://www.pkslublin.jpg.pl/ - fotogaleria autobusów i busów z Lubelszczyzny.
vecto
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 511
Dołączył: środa, 8 lutego 2006, 14:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vecto » piątek, 9 listopada 2007, 19:53

[quote]
Gdyby to ode mnie zależało, to natychmiast w Polsce każdemu kto kupiłby samochód hybrydowy dawałbym zniżki w podatku VAT, a każdemu busiarzowi który kupi busa hybrydowego dawałbym koncesję na trasę jaką tylko chce. I po problemie.

W USA za autobus czy ciężarówkę napędzaną CNG można otrzymać 50 000 USD ulgi, a za stację tankowania nawet 100 000. Tymczasem co w Polsce robi się aby promować ekologiczny transport? Niewiele...

[quote]Coś to dziwne.

Może i dziwne. Wejdz sobie w dział przetargi i poszperaj.
Matlik
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1616
Dołączył: poniedziałek, 18 września 2006, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Postprzez Matlik » piątek, 9 listopada 2007, 20:10

Co do ropy to mi się wydaje, że nie ona tak drastycznie rośnie, tylko dolar słabnie i dlatego teraz jest po 90 USD za baryłkę.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 9 listopada 2007, 20:35

[quote="Matlik"]Co do ropy to mi się wydaje, że nie ona tak drastycznie rośnie, tylko dolar słabnie i dlatego teraz jest po 90 USD za baryłkę.


Nie masz racji. Rośnie cena ropy z uwagi na zwiększony popyt na ten surowiec, spowodowany m. in. uprzymysłowieniem Chin i wzrostem motoryzacji w tamtym rejonie świata. To że dolar jest słaby, skutkuje tym, że nie odczuwamy prawie wcale podwyżek cen ropy na stacjach beznyznowych. Gdyby kurs dolara był jak dawniej, np 3.80 PLN za 1 USD, to na pewno ceny benzyny wzrosłyby na stacjach.
[color=orange]Solarisy Trollino 18 i Urbino 18 III CNG[/color] [color=red]podstawą lubelskiej komunikacji[/color] [color=green]miejskiej![/color]Nie dyskutuj z debiliem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Matlik
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1616
Dołączył: poniedziałek, 18 września 2006, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Postprzez Matlik » piątek, 9 listopada 2007, 20:47

[quote="Misiek"][quote="Matlik"]Co do ropy to mi się wydaje, że nie ona tak drastycznie rośnie, tylko dolar słabnie i dlatego teraz jest po 90 USD za baryłkę.


Nie masz racji. Rośnie cena ropy z uwagi na zwiększony popyt na ten surowiec, spowodowany m. in. uprzymysłowieniem Chin i wzrostem motoryzacji w tamtym rejonie świata. To że dolar jest słaby, skutkuje tym, że nie odczuwamy prawie wcale podwyżek cen ropy na stacjach beznzynowych. Gdyby kurs dolara był jak dawniej, np 3.80 PLN za 1 USD, to na pewno ceny benzyny wzrosłyby na stacjach.
Jeśli weźmiemy to 3.80 to pomnożone przez 40 to daje 152 zł za baryłkę. Obecny kurs to ok. 2.40 razy 90 to jest 216 zł za baryłkę. Czyli cena nie rośnie aż tak drastycznie. Należy pamiętać, że dolar zahaczał o granicę 4 zł. Co do twoich słów zgadzam się, ale z dolarem jak piszę.
Następna strona
Odpowiedz