PKS Rzeszów

Przedsiębiorstwa przewozowe w komunikacji międzymiastowej

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Lubel
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1918
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Lubel » sobota, 3 listopada 2018, 18:04

A dane masz z notatek czy z WebArchive?
skiba173
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: piątek, 5 lutego 2010, 22:12
Lokalizacja: Trzebuska-Kąty/Rzeszów
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez skiba173 » sobota, 3 listopada 2018, 18:22

WebArchive :>
PKS Rzeszów na facebooku: [url]http://www.facebook.com/pkswrzeszowie[/url] Zapraszamy.
skiba173
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: piątek, 5 lutego 2010, 22:12
Lokalizacja: Trzebuska-Kąty/Rzeszów
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez skiba173 » niedziela, 4 listopada 2018, 16:43

[quote="Lubel"]BIELSKO BIAŁA TARNÓW, KRAKÓW 4 9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~9.45PUb~
W niektórych komórkach masz takie krzaczki, to celowe posunięcie?



U mnie normalnie pokazuje...:/
PKS Rzeszów na facebooku: [url]http://www.facebook.com/pkswrzeszowie[/url] Zapraszamy.
skiba173
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 728
Dołączył: piątek, 5 lutego 2010, 22:12
Lokalizacja: Trzebuska-Kąty/Rzeszów
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez skiba173 » piątek, 9 listopada 2018, 12:16

Protest w rzeszowskim PKS. Związki zawodowe żądają podwyżek dla pracowników.

Były rozmowy, które zakończyły się fiaskiem. Teraz na znak protestu oflagowano autobusy, zajezdnię i dworzec PKS. Pracownicy chcą podwyżek.

Biało-czerwone szarfy na przedniej szybie i naklejki z informacją o akcji prestacyjnej – tak od wtorku wyglądają autobusy, zarówno PKS, jak i MKS. Dwa dni później flagami związków zawodowych oznaczono także dworzec autobusowy przy ul. Grottgera i zajezdnię PKS przy al. Wyzwolenia. Zarówno kierowcy, jaki i pozostali pracownicy spółki oczekują podwyżek.

Akcję protestacyjną zorganizowały dwa związki: „Solidarność” i Związek Zawodowy Pracowników PKS. Dla pracowników żądają podwyżek 200 zł (brutto) od listopada br. i kolejnych 200 zł od stycznia 2019 roku oraz dofinansowania spółki przez właściciela PKS-u, czyli Związek Gmin Podkarpacka Komunikacja Samochodowa.

– Pierwszy etap negocjacji, które trwały od sierpnia, nie przyniósł kompromisu wobec czego kolejnym etapem będą negocjacje z udziałem mediatora. Związki zawodowe, działające w PKS, nie wykluczają strajku, gdyby i kolejne rokowania zakończyły się fiaskiem – dowiadujemy się od protestujących związków.

Czy na proteście cierpią pasażerowie? – Nie. Do pracy przychodzimy – mówi Rzeszów News jeden z kierowców PKS. Nie wiadomo, jak długo potrwa akcja protestacyjna.

Pierwsze pismo w sprawie podwyżek dla pracowników PKS do zarządu ZG PKS trafiło jeszcze w sierpniu. Wówczas związkowcy domagali się podwyżki o 500 zł (brutto) od 1 października. Trzy rozmowy negocjacyjne odbyły się we wrześniu, ale porozumienia nie osiągnięto, bo zarząd spółki zaproponował 200-złotową podwyżkę od stycznia 2019 r.

– Ostatnie spotkanie negocjacyjne zakończyło się podpisaniem protokołu rozbieżności – słyszymy od kierowców PKS.

Średnia pensja kierowcy PKS wynosi niespełna 3 tys. zł (brutto). Składa się na nią stawka godzinowa – 8,5 zł, 5 zł za wykonanie kursu, 6 proc. ze sprzedaży biletów oraz około 20 proc. dodatku stażowego. Na temat akcji protestacyjnej od kilku dni bezskutecznie próbujemy porozmawiać z władzami PKS.

http://rzeszow-news.pl/protest-w-rzeszo ... acownikow/


Ponadto w związku z tym, że w Autosanie też strajkują unieważniono przetarg na dostawę 15 autobusów 12 metrowych dla ZGPKS który właśnie wygrała firma AUTOSAN.
PKS Rzeszów na facebooku: [url]http://www.facebook.com/pkswrzeszowie[/url] Zapraszamy.
Jarkie
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2233
Dołączył: sobota, 27 grudnia 2008, 19:17
Lokalizacja: Suwałki
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Jarkie » czwartek, 29 listopada 2018, 23:38

Za http://web.pks.rzeszow.pl

W związku z uruchomieniem przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Rzeszowie komunikacji na terenie Gminy Boguchwała oraz z planowaną modyfikacją rozkładów jazdy przez ZG "PKS" na liniach MKS, z dniem 1. 12 2018 r. PKS w Rzeszowie S.A. zawiesza wykonywanie w dni robocze komunikacji na linii 230 Lutoryż - Rzeszów.
Lubel
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1918
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Lubel » czwartek, 10 stycznia 2019, 11:56

    RZESZÓW. Niestety, ZTM nie wyraził zgody dla PKS-u na wjazd na przystanek przy Urzędzie Marszałkowskim.

    – Moja córka dwa razy w tygodniu spóźnia się do szkoły, bo autobus PKS-u nie zatrzymuje się na przystanku przy Urzędzie Marszałkowskim, a dopiero na dworcu głównym – mówi pan Stanisław z okolic Sędziszowa Młp., ojciec uczennicy, która dojeżdża do II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie. – Musi nadkładać drogi, żeby dojść z dworca do liceum, a przecież drugi dworzec, ten lokalny pod wiaduktem Śląskim, jest już otwarty. Gdyby tam dojeżdżał autobus, to moja córka miałaby bliżej do szkoły.

    Uczniowie dojeżdżający autobusami PKS-u do rzeszowskich szkół, m.in. II LO i VI LO, zlokalizowanych w centrum miasta, przed godziną ósmą nie mogą zdążyć na pierwszą lekcję. Pierwszy przystanek w Rzeszowie, na którym stają autobusy jadące od strony Sędziszowa Młp., to ten po drugiej stronie szpitala MSW. Kolejny to dopiero dworzec główny. Wcześniejszy przystanek przed Urzędem Marszałkowskim jest pomijany. Mogą z niego korzystać tylko autobusy MPK. Nawet, gdy pasażer PKS-u poprosi kierowcę, żeby się tam zatrzymał, to słyszy, że to niemożliwe, bo jest tam zakaz zatrzymywania.

    Podobnie jest w odwrotnym kierunku. Autobusy jadące po południu z dworca głównego PKS-u w kierunku Sędziszowa Młp. nie zatrzymują się na przystanku przy galerii handlowej. Uczniowie muszą więc iść w szybkim tempie ze swojej szkoły na dworzec przy ul. Grottgera, żeby zdążyć na swój autobus. Gdyby autobusy PKS wjeżdżały na nowy dworzec lokalny pod wiaduktem Śląskim, to uczniowie mieliby bliżej do autobusów. Niestety, przewoźnik dotąd nie zdecydował się na korzystanie z nowo otwartego dworca lokalnego.

    Jaki jest powód niezatrzymywania się autobusów MPK na przystanku przed Urzędem Marszałkowskim i czy możliwa jest zmiana decyzji w tej sprawie?

    – Miasto nie wydało nam zezwolenia na zatrzymywanie się autobusów PKS na przystanku przy Urzędzie Marszałkowskim i po drugiej stronie przy galerii handlowej – wyjaśnia Piotr Olszewski, prezes PKS w Rzeszowie. – W uchwale Rady Miasta te dwa miejsca nie są wyznaczone do zatrzymywania się naszych autobusów. Jest to tłumaczone koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa. To dyskryminacja dla naszego przedsiębiorstwa. Nam zależy na zatrzymywaniu się na tych przystankach, wnioskowaliśmy o to, ale miasto nie chce nam na to zezwolić.

    Czy Zarząd Transportu Miejskiego mógłby umożliwić autobusom PKS-u wjazd na przystanek przy Urzędzie Marszałkowskim? We wtorek w tej sprawie próbowaliśmy skontaktować się z Anną Kowalską, ale dyrektor ZTM nie mogła rozmawiać, bo, jak poinformowała jej sekretarka, szefowa uczestniczyła w ważnym spotkaniu.


Za: http://supernowosci24.pl/autobus-nie-za ... niaja-sie/
Lubel
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1918
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Lubel » niedziela, 20 stycznia 2019, 17:27

Lubel
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1918
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Lubel » czwartek, 31 stycznia 2019, 16:46

    - Autobusy, które są odpadami z Berlina, nie spełniają norm i wymogów ekologicznych, nie mogą firmować naszego miasta - powiedział radny miejski Tomasz Kamiński na ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Złożył wniosek o usunięcie słowa "Rzeszów" z nazwy spółki PKS Rzeszów. - Za obraźliwe wobec nas słowa podejmiemy kroki prawne - zapowiada Piotr Klimczak, wiceprezes PKS Rzeszów.
    PKS Rzeszów nie ma dobrej opinii – ani w ratuszu, ani u mieszkańców miasta. Główną winę za to ponosi obskurny dworzec autobusowy, który aż się prosi o modernizację. Ale nie tylko dworzec: spółce wytyka się m.in. stare autobusy, częste opóźnienia kursów, likwidację połączeń. Na ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa wybuchła gorąca dyskusja na temat przewoźnika. Zaczął ją Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa. Spytał, na jakiej podstawie spółka używa w nazwie słowa „Rzeszów”. – Bardziej pasowałby tu przydomek „PKS Żenada”. Jakość świadczonych usług przez PKS nie przynosi chluby nazwie „miasto Rzeszów”. Autobusy, które są odpadami z Berlina, nie spełniają norm i wymogów ekologicznych, nie mogą firmować naszego miasta – mówił Tomasz Kamiński.


Za: http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34 ... polce.html
Lubel
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1918
Dołączył: czwartek, 11 lipca 2013, 18:42
Avatar użytkownika

Re: PKS Rzeszów

Postprzez Lubel » sobota, 2 marca 2019, 09:59

    Od piątku, 1 marca PKS w Rzeszowie S.A. na kilkunastu trasach znowu zawiesza, skraca lub ogranicza kursowanie autobusów tylko do dni roboczych od poniedziałku do soboty. Zmiany dotkną m.in. komunikację między Rzeszowem a rejonem Strzyżowa, Dynowa, Błażowej, a także w obrębie tych gmin.

    To kolejna taka redukcja. Poprzednia miała miejsce zaledwie miesiąc temu, 1 lutego. Wcześniej drastyczne zmiany dotknęły kilkudziesięciu kursów 1 grudnia ub. r. To przykłady z ostatnich miesięcy, ale kurczenie się zakresu linii rzeszowskiego przewoźnika trwa od dłuższego czasu. Czym spowodowane są najnowsze zmiany?

    - Zmiany w rozkładzie jazdy są spowodowane oczywiście nierentownością zawieszonych kursów. Niestety gminy, które chciałby abyśmy wozili ich mieszkańców nie są tak skłonne do partycypowania w finansowaniu przewozów i stąd taka decyzja - tłumaczy wiceprezes zarządu PKS Rzeszów Piotr Klimczak.

    Czy to oznacza, że informacje o kolejnych zawieszonych czy zlikwidowanych kursach będą pojawiać się już regularnie przed każdym początkiem nowego miesiąca?

    - Musimy sobie uświadomić, że jeżeli gminy nie będą chciały współpracować, to my będziemy musieli w przyszłości podejmować takie decyzje. Wiemy, że mieszkańcy gmin, w których kursy zostały zawieszone krytykują nas za to, ale powinni oni również zwracać uwagę jakie decyzje w tej kwestii podejmują ich samorządowcy - uważa wiceprezes zarządu PKS Rzeszów.

    Właścicielem rzeszowskiego PKS-u jest Związek Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa”, który jest organizatorem sieci MKS obsługującej połączenia 9 podrzeszowskich gmin ze stolicą województwa. I to te połączenia są priorytetem zarówno dla Związku Gmin, jak również samej spółki, bo są dotowane. Te, do których nikt nie dopłaca, jeśli są nierentowne, czeka likwidacja.

    Problem zwijania się przewoźników lokalnych dotyczy oczywiście nie tylko PKS-u w Rzeszowie, ale całej Polski, niezależnie od tego, kto jest ich właścicielem. Państwo ma obecnie udziały tylko w 12 ze 179 byłych PKS-ów i część z tych spółek także przeżywa problemy. Np. niedawno zarząd PKS Gniezno złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Kryzys przeżywają także prywatne firmy, które powstały w wyniku przekształceń dawnych PKS-ów. Zarząd Spółki Arriva Bus Transport Polska poinformował w ub. r. o zakończeniu autobusowej działalności przewozowej aż w sześciu lokalizacjach, w tym w podkarpackim Sędziszowie Młp. Datą graniczną jest 30 czerwca 2019 r.

    Odpowiedzią na palący problem ma być jeden z punktów tzw. „piątki Kaczyńskiego”. Na ostatniej konwencji PiS, prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński obiecał przywrócenie zlikwidowanych w ostatnich latach połączeń autobusowych.

    - W Polsce, w ciągu kilkunastu ostatnich lat połączenia autobusowe, głównie PKS, zostały zredukowane o połowę. Z prawie miliarda przejechanych kilometrów, do niespełna pół miliarda. Przywrócimy to! Przywrócimy ten miliard! - zadeklarował Kaczyński. - Te połączenia dotyczą wszystkich, także wielkich miast, ale przede wszystkim mniejszych miast i wsi.

    Koszt tej obietnicy miał zostać oszacowany przez Ministerstwo Finansów na 1,5 mld zł w skali kraju. Nieco szczegółów wyjaśnili klika dni temu podkarpaccy posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

    - Ta propozycja jest bardzo ważna szczególnie dla Podkarpacia. Wiemy, że w tym momencie mamy do czynienia z likwidacją kursów w PKS ale i prywatnych przewoźników do miejsc mniej zaludnionych, gdzie przewoźnikom nie opłacało się utrzymywać tych linii. Rolą państwa jest wspierać mieszkańców takich terenów. Znaleźliśmy sposób wsparcia pośredniego. Chcemy wesprzeć samorządy lokalne z pieniędzy publicznych właśnie w takich sytuacjach aby te kursy przywrócić - powiedział rzeszowski poseł PiS Wojciech Buczak.

    Przewoźnicy mają dostawać dofinansowanie za pośrednictwem samorządów.

    - Chcemy wspomóc firmy transportowe, które dowożą młodzież do szkoły czy ludzi do pracy. Wiele osób w związku z ostatnimi likwidacjami linii musiała zrezygnować z pracy, czy nie podejmować pracy w swoim zawodzie. Powiaty i starostwa będą dystrybuowały pieniądze tak, aby trafiały do tych firm na te trasy, które tego wymagają - wyjaśnił z kolei Jerzy Paul, poseł PiS z Nowej Sarzyny.

    Według podkarpackich posłów rządzącego ugrupowania, dzięki tej propozycji ilość przejechanych kilometrów ma wzrosnąć o 1 miliard kilometrów (w skali kraju).

    We wtorek, 5 marca okaże się na czym polega nowy pomysł dotyczący transportu. Wtedy rząd ma przedstawić „mapę drogową” dotyczącą wprowadzania projektów zapowiedzianych podczas sobotniej konwencji. - Praktycznie na ukończeniu jest projekt, który mówi o odbudowie połączeń autobusowych. Już w najbliższych dniach projekt ten zostanie skierowany do wykazu prac legislacyjnych rządu - poinformowała Kopcińska.

    - Walkę z wykluczeniem komunikacyjnym Polski lokalnej prowadzimy dwutorowo. Po pierwsze, poprzez Fundusz Dróg Samorządowych, dzięki któremu będzie można zmodernizować wiele dróg gminnych i powiatowych. Po drugie – poprzez przywracanie połączeń autobusowych - powiedział PAP Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

    Na tym etapie nie wiadomo więc jeszcze czy zapowiadana ustawa będzie obiecywaną od dawna i oczekiwaną przez branżę transportową nowelizacją ustawy o publicznym transporcie zbiorowym czy też zupełnie nowym dokumentem. W listopadzie ubiegłego roku Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło dziewiąty projekt nowelizacji wspomnianej ustawy, ale po kilku miesiącach nie bardzo wiadomo co dalej dzieje się z tym projektem. Ponadto planowano, że lwia część przepisów, które miałyby przynajmniej w teorii pomóc uzdrowić sytuację w transporcie zbiorowym, wejdzie dopiero w 2022 r. Do tego czasu, uwzględniając tempo likwidacji połączeń, przetrwałoby zapewne niewielu przewoźników.


Za: http://czytajrzeszow.pl/?id=3042&idd=4&poz=ml0
Poprzednia strona
cron