"Busiarze" - co o nich sądzisz?

Przedsiębiorstwa przewozowe w komunikacji międzymiastowej

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

KAMILN
 
Posty: 3
Dołączył: poniedziałek, 12 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Wrocławia

Postprzez KAMILN » poniedziałek, 12 sierpnia 2002, 10:41

W moim mieście na szczęście nie ma busiarzy. Nie przepadam za nimi. Moim zdaniem tłoczą tylko ulice i po cenach dumpingowych próbują odciągnąć klientów MPK, MZK itd. przewożąc ich w skandalicznych warunkach. Czy ktoś coś o nich wie???
Daniel
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 572
Dołączył: środa, 6 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Piotrków
Avatar użytkownika

Postprzez Daniel » poniedziałek, 12 sierpnia 2002, 19:48

W Kielcach nie obsługują oni linii miejskich, ale znam miasta gdzie tak jest. W moim mieście niestety jeżdżą oni bez rozkładów (nie wszyscy), najczęściej kilka minut przed planowanym odjazdem PKS-u i MPK-u. Kiedyś policja zrobiła zasadzkę,nie zatrzymywali busów, ale robilii im zdjęcia, jeśli był przepełniony (co nie jest rzadkością), lub nie jechał według rozkładów odrazu kierowano wniosek o cofnięcie koncesji (popieram).
Tomek
 
Posty: 113
Dołączył: niedziela, 18 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Radomia

Postprzez Tomek » niedziela, 18 sierpnia 2002, 13:24

W ?Radomiu jest ich trochę, ale nie za duzo. Chyba jak w każym większym mieście. I jak to busoiarze jadą pięc minut przed PKS-em, czy podmiejskim i zabierają ludzi. Im się opłaca i ludziom też, bo np. PKS do Kozienic (miejscowość ok. 35 km od Radomia) kosztuje 6,50, a bus 5zł.
empi
 
Posty: 82
Dołączył: piątek, 31 maja 2002, 02:00
Lokalizacja: Radom

Postprzez empi » wtorek, 20 sierpnia 2002, 18:43

[quote]
On 2002-08-18 13:24, Tomek napisał:
W ?Radomiu jest ich trochę, ale nie za duzo. Chyba jak w każym większym mieście. I jak to busoiarze jadą pięc minut przed PKS-em, czy podmiejskim i zabierają ludzi. Im się opłaca i ludziom też, bo np. PKS do Kozienic (miejscowość ok. 35 km od Radomia) kosztuje 6,50, a bus 5zł.

No i można się targować :smile: Ale ja korzystam z PKSu - nie będę się przyczyniać do jego upadku, bo jeszcze sprzedadzą Autosanika :smile:
Tomek
 
Posty: 113
Dołączył: niedziela, 18 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Radomia

Postprzez Tomek » środa, 21 sierpnia 2002, 15:56

[/quote]
No i można się targować :smile: Ale ja korzystam z PKSu - nie będę się przyczyniać do jego upadku, bo jeszcze sprzedadzą Autosanika :smile:
[/quote]

A wtedy może na 101 będzie jeździć PR110?
empi
 
Posty: 82
Dołączył: piątek, 31 maja 2002, 02:00
Lokalizacja: Radom

Postprzez empi » czwartek, 22 sierpnia 2002, 16:45

Albo H9 :smile:
Izzy
 
Posty: 406
Dołączył: wtorek, 18 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Postprzez Izzy » poniedziałek, 26 sierpnia 2002, 11:43

Moim zdaniem busiarze to ciekawe zjawisko i o dziwo występujace tylko w południowej i południowo wschodniej części kraju. Może się mylę ale to własnie wynika z moich obserwacji a często podróżuję.
Pod warszawą niema w ogóle busiarzy ale są firmy prywatne które wykazują jednak więcej profesjonalizmu aniżeli busiaże.
kk
 
Posty: 48
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin

Postprzez kk » niedziela, 1 września 2002, 01:59

Busiarze to plaga. Przykładem z jakim ostatnio się spotkałem osobiście to miasto Wałbrzych. Na prawie wszystkich liniach MPK kursuja busy, wozace pasazerow nieco taniej ale pojazdami ktore przypominaja złom na kółkach. O dziwo mnóstwo mieszkańców woli śmierdzące busy od np.Neoplanów ?!?! O powodzeniu busów świadczy duża częstotliwość kursowania oraz dobra frekwencja (prawie wszystkie busy są wypełnione do granic możliwości!). Najbardziej żenującym widokiem był ŻUK na linii 11...no comment
Dawid23540
 
Posty: 7
Dołączył: piątek, 23 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Dawid23540 » niedziela, 1 września 2002, 13:17

W Łodzi może nie jeżdżą Żuki, ale stare Autosany są częstym widokiem. Ostatnio zaczęły jeżdzić MB O405 i Neoplany 4009 ale nie są wypełnione po brzegi.
Dawid23540
 
Posty: 7
Dołączył: piątek, 23 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Dawid23540 » niedziela, 1 września 2002, 13:27

Zapomniałem wspomnieć o pewnym zdarzeniu. Mianowicie jeden Mercedes ustawił się za drugim (innego przedsiębiorstwa) na przystanku. Gdy ten pierwszy zabrał wszystkich pasażerów, ten drugi gwałtownie wyjechał zza niego (prawie powodując wypadek) z otwartymi drzwiami i przeleciał na żółtym przez skrzyżowane. Cały czas rozmawiał przez komórkę.
Leszek Matula
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 1675
Dołączył: czwartek, 15 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcimia
Avatar użytkownika

Postprzez Leszek Matula » niedziela, 1 września 2002, 15:36

Problem busiarzy będzie istniał do momentu aż ktoś wreszcie zacznie normalnie koordynować rozkłady jazdy i egzekwować ich wykonanie Znam koordynatorów, którzy naprawde robią kawał dobrej roboty. Ale są też i tacy, którzy niestety nie znają się na tym co robią czego efektem jest skoordynowany rj gdzie bus oficjalnie jedzie 5-10 min. przed PKS-em. Pomagałem przez dwa lata koordynować rozkłady jazdy i uwieżcie da się dobrze skoordynować rozkład jak się chce. Wiem też, że ciężko jest busiarzowi wytłumaczyć, że nie będzie jeździł w tych godzinach których on chce (ale są sposoby żeby go zmusić do zmian w rj). Kolejnym problemem jest egzekwowanie wykonywania już skoordynowanego rj (nie realizowanie kursów, opóźnienia/nadspieszenia, kursy poza rj). Nie sądze aby szumnie zapowiadane działanie Inspekcji Transportu Drogowego poprawiły w tym zakresie sytuacje.
A i niestety mentalność Polaków jest taka a nie inna. Ludzie nie wsiądą do PKSu (choćby to był nowy autobus i tyle samo co bus kosztował) tylko gniotą się w busie jak ryby w puszce.
Jestem jak najbardziej za uczciwą konkurencją, gdzie wszyscy mają równe szanse. Niestety do normalności w tym temacie brakuje bardzo dużo.
maciej
 
Posty: 47
Dołączył: sobota, 9 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Inowrocławia
Avatar użytkownika

Postprzez maciej » niedziela, 1 września 2002, 17:48

Oświęcimianin
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1479
Dołączył: sobota, 6 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez Oświęcimianin » niedziela, 1 września 2002, 18:43

Zgadzam się z tym, że busiarze to plaga. Ostatni czekałem w Oświęcimiu na PKS do Międzybrodzia, który jedzie przez Kęty. Na pięć minut przed nim na przystanek podjechał bus do Kęt. Chciałem sprawdzić, czy jedzie według rozkładu, oczywiście nie znalazłem żadnej informacji o godzinach odjazdów tej linii. Ci co mieli jechać PKS-em do Kęt wsiedli do busa.
Co to jest za stwór na zdjęciu przy artykule o busach w Inowrocławiu???
maciej
 
Posty: 47
Dołączył: sobota, 9 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Inowrocławia
Avatar użytkownika

Postprzez maciej » niedziela, 1 września 2002, 19:28

Hehe Mercedesa nie poznajesz?

Nie wiem skąd go wzięli, ale na pewno zza zachodniej granicy...
dalnlod
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 933
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » niedziela, 1 września 2002, 20:48

Coś mi czołówka jelczem zalatuje.....:smile:
Wszystkie chwyty dozwolone!
Następna strona