[Łódź] Możemy zobaczyć jak będą wyglądały nowe tramwaje

Wszelkie dyskusje o tramwajach

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

[Łódź] Możemy zobaczyć jak będą wyglądały nowe tramwaje

Postprzez NDT » środa, 3 stycznia 2007, 17:41

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3823274.html

[quote]Kiedy nasze MPK zamawiało 10 szybkich tramwajów, istniały one tylko na deskach projektantów. Teraz możemy je zobaczyć - pierwsze egzemplarze zaczęły kursować w Elblągu.

To miasto jako pierwsze złożyło u nas zamówienie, następne są Warszawa i Łódź - mówi Jerzy Berg, szef marketingu PESY. Na ulice Elbląga wyjechało sześć zielonych wagonów. O tym, jak się sprawdzają, trudno jeszcze coś powiedzieć, ale trzeba przyznać, że pojazdy prezentują się nawet lepiej niż na wizualizacjach. Pierwsza dostawa własnych pojazdów szynowych dla komunikacji miejskiej ma dla PESY ogromne znaczenie, bo do tej pory producent znany był głównie z wagonów i lokomotyw dla kolei.

Walcząc o kontrakt z Łodzią PESA pokonała chorwackiego Koncara. MPK podpisało umowę w październiku, ale na dostawę pierwszych pojazdów musimy jeszcze poczekać: - Pierwsze testy na łódzkich torowiskach planujemy najwcześniej we wrześniu - mówi Berg. To dlatego, że tramwaje różnią się w produkcji choćby od samochodów. Każde zamówienie jest indywidualne, producent musi też dostosować się do lokalnej infrastruktury. A ta wbrew pozorom wcale nie jest w Polsce jednakowa. - W Łodzi, Bydgoszczy i Elblągu rozstaw torów wynosi metr, a w pozostałych miastach obowiązującą normą jest 1,435 metra - mówi Magdalena Witkowska, rzeczniczka MPK. - Zmiana rozstawu osi nie jest jakimś szczególnym utrudnieniem w produkcji, ale trzeba o niej pamiętać. To, że w Łodzi tory są węższe, ma historyczne korzenie: układając torowiska wśród gęstej, miejskiej zabudowy zdecydowano się na mniejszy rozstaw szyn. Natomiast to, co wyróżnia Łódź w skali całego kraju, to układ biegunów. Aby popłynął prąd mamy "minus" w trakcji, a "plus" w torowisku. Tymczasem we wszystkich miastach te bieguny rozmieszczone są odwrotnie. Dlaczego tak jest, nie potrafią wyjaśnić nawet nasi najbardziej doświadczeni inżynierowie - mówi Witkowska.

Tramwaje dla Łodzi od elbląskich różnić się będą jednak przede wszystkim długością. Zamiast trzech będzie pięć modułów. Inne będą zapewne również kolory, zamiast zielonego prawdopodobnie żółty i czerwony. Pojazdy mają być w całości niskopodłogowe i rozwijać prędkość do 70 km na godzinę. Ponadto muszą być wyposażone w monitoring i klimatyzację. Co ciekawe Warszawa, która zamawiała pojazdy przed Łodzią, zgłosiła już aneks do swojej umowy. Co się stało? Tamtejsi urzędnicy zapomnieli o wpisaniu do zamówienia klimatyzacji.

Za dostawę 10 wagonów MPK zapłaci ok. 100 mln złotych. Ale ponieważ kontrakt jest częścią projektu Łódzki Tramwaj Regionalny, to połowę tej kwoty zrefunduje Unia Europejska. O ile oczywiście projekt zostanie w całości zrealizowany. Aby tak się stało, trzeba jeszcze rozstrzygnąć przetargi na wymianę torowiska od Helenówka do Chocianowic (trasa ŁTR) oraz na system sterowania ruchem na skrzyżowaniach w centrum miasta. Gdy wykonawcy tych inwestycji zostaną już wybrani, musza szybko brać się do pracy, bo unijny termin na oddanie całego ŁTR to kwiecień 2008 roku.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » środa, 3 stycznia 2007, 18:32

Czy w przypadku nadepnięcia przez przechodnia na torowisko w którym jest dodatni biegun, zostanie on porażony prądem? Jeśli nie (co jest dla mnie prawie pewne), w jaki sposób jest to wyeliminowane?
[color=orange]Solarisy Trollino 18 i Urbino 18 III CNG[/color] [color=red]podstawą lubelskiej komunikacji[/color] [color=green]miejskiej![/color]Nie dyskutuj z debiliem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » środa, 3 stycznia 2007, 21:05

[quote="Misiek"]Czy w przypadku nadepnięcia przez przechodnia na torowisko w którym jest dodatni biegun, zostanie on porażony prądem? Jeśli nie (co jest dla mnie prawie pewne), w jaki sposób jest to wyeliminowane?


Z tego co ja wiem, to coś takiego nie jest możliwe. Podobno jest to jakoś specjalnie zabezpieczone, ale nie jestem pewien.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
Piotr
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 98
Dołączył: poniedziałek, 1 grudnia 2003, 22:04
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Piotr » środa, 3 stycznia 2007, 21:17

Plus jest na potencjale zera, a w trakcji plynie -600V ?
- http://www.eu07.pl - symulator lokomotywy piotr(nosp@m)karisma.pl -
Busmann
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 361
Dołączył: piątek, 29 września 2006, 10:25
Lokalizacja: Radom
Avatar użytkownika

Postprzez Busmann » czwartek, 4 stycznia 2007, 14:44

Podobno prąd jest doprowadzany tylko do tej części torów, na której stoi tramwaj. Ja wielokrotnie stałem na szynie w Łodzi i jak widać jeszcze żyję ;)
Co do samego zagadnienia to jest tak, że ładunek elektryczny (elektron) ma ładunek ujemny, więc teoretycznie prąd płynie od plusa do minusa. jednak dla lepszego zrozumienia kiedyś podjęto decyzję, aby źródło prądu oznaczać jako plus, a masę jako minus). Może więc oni to odwrotnie zaznaczają?
[color=darkblue] Pozdrawiam, (-) Busmann [na innych forach Wolfchen][/color]
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3166
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » czwartek, 4 stycznia 2007, 21:45

[quote="Busmann"]Podobno prąd jest doprowadzany tylko do tej części torów, na której stoi tramwaj. Ja wielokrotnie stałem na szynie w Łodzi i jak widać jeszcze żyję ;)

Hmmm, wtedy chyba musiałyby być jakieś oporoniki czy coś, bo w końcu szyna jest z metalu i jest przewodnikiem, więc coś musi ograniczyć przepływ prądu na resztę torów.

[quote="Busmann"]Co do samego zagadnienia to jest tak, że ładunek elektryczny (elektron) ma ładunek ujemny, więc teoretycznie prąd płynie od plusa do minusa. jednak dla lepszego zrozumienia kiedyś podjęto decyzję, aby źródło prądu oznaczać jako plus, a masę jako minus). Może więc oni to odwrotnie zaznaczają?


Nie mam pojęcia, jak to jest. Teoretycznie jest tak jak mówisz, jednak znowu pojawia się kwestia tego, że stoisz na elemencie zamkniętego obwodu.
[color=orange]Solarisy Trollino 18 i Urbino 18 III CNG[/color] [color=red]podstawą lubelskiej komunikacji[/color] [color=green]miejskiej![/color]Nie dyskutuj z debiliem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » czwartek, 4 stycznia 2007, 22:39

[quote="Misiek"]Hmmm, wtedy chyba musiałyby być jakieś oporoniki czy coś, bo w końcu szyna jest z metalu i jest przewodnikiem, więc coś musi ograniczyć przepływ prądu na resztę torów.


Może Jego buty?
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
aleksej
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 131
Dołączył: wtorek, 8 listopada 2005, 23:54

Postprzez aleksej » piątek, 5 stycznia 2007, 00:17

W Lodzi w sieci jest napiecie -600V, natomiast w torowisku 0V, natomiast w wiekszosci sieci jest +600V w sieci a 0V w torowisku. Tak naprawde nie jest to duzy problem, w nawoczesnych tramwajach mozna przestawic biegunowosc sieci w komputerze pokladowym, w starszych wystarczy przepiac pare kabelkow.

Aleksej

P.S.
Nadepniecie na torowisko newet boso nikogo nie porazi pradem, nie ma wiekszej rownicy miedzy -600V w sieci a +600V.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » sobota, 6 stycznia 2007, 13:23

[quote="Busmann"](...) Co do samego zagadnienia to jest tak, że ładunek elektryczny (elektron) ma ładunek ujemny, więc teoretycznie prąd płynie od plusa do minusa. jednak dla lepszego zrozumienia kiedyś podjęto decyzję, aby źródło prądu oznaczać jako plus, a masę jako minus). Może więc oni to odwrotnie zaznaczają?

1. Mowi sie faktycznie, ze prad plynie od plusa do minusa.
2. W rzeczywistosci elektrony plyna w przeciwnym kierunku.
3. A oznaczenie "plus" i "minus" wywodzi sie z czasow, gdy jeszcze nie wiedziano, jakiego znaku ladunek ma elektron i zakladano, ze jest to ladunek dodatni. Potem, gdy naukowcy poznali prawde, nie oplacalo sie juz wszystkiego wywracac do gory nogami i zostalo tak jak jest...

Pozdrawiam!
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Odpowiedz