Prasówki dotyczące tramwajów

Wszelkie dyskusje o tramwajach

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Prasówki dotyczące tramwajów

Postprzez NDT » czwartek, 22 marca 2007, 22:51

Ten temat zostaje utworzony w celu zamieszczania informacji prasowych dotyczących tramwajów.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » czwartek, 22 marca 2007, 22:56

[quote][size=200][Częstochowa] Stary tramwaj reklamował spektakl[/size]

Kilkaset osób podróżowało teatralnym tramwajem, który kursował wczoraj po południu przez miasto. Zabytkowy skład reklamował sobotnią premierę "Kramu z piosenkami" oraz 80-lecie zespołu aktorskiego w naszym mieście. Starsi dziwili się, widząc na przystanku tramwaj swojej młodości. - Jeden z panów mówił ze wzruszeniem, że w takim właśnie wagonie jeździł codziennie do huty i z powrotem. Wielu bało się naszych młodych wolontariuszy, którzy przebrani w teatralne kostiumy wpadali na przystanek i namawiali ludzi do podróży bez biletu - śmieje się Joanna Karkoszka-Toborek, szefowa działu promocji teatru.


[quote][size=200][Wrocław] Premiera Skody na szynach[/size]

W piątek na trasę linii 2 wyrusza najnowszy nabytek MPK - tramwaj Skoda 16T.

Tramwaj zanim dał się poznać, wzbudził sporo kontrowersji. Miał kursować wyremontowaną ul. Szewską i choć wyruszy w miasto, ciągle nie będzie jeździł trasą, na którą został przeznaczony.

Poprzedniej nocy możliwości skody na trasie Krzyki - pętla Hallera poznali dziennikarze. Mogli nawet tramwaj poprowadzić (pod ścisłą kontrolą, oczywiście).

Prowadzenia skody nie możemy polecić, bo zapewne żaden motorniczy nie dopuści pasażerów do pulpitu. Ale zapewniamy, że wart 1,8 mln euro pojazd obsługuje jeden joystic - przesunięty w przód przyspiesza, w tył zwalnia. Motorniczy maksymalną prędkość programuje na pulpicie jednym przyciskiem.

Jest kilka nowości, na które warto zwrócić uwagę. Przede wszystkim zaprojektowana przez Porsche nowoczesna linia pojazdu. W oczy od razu rzuca się, że tramwaj jest dłuższy od starych składów. Zupełnie nowe są też tablice informacyjne w środku - będą na nich przesuwały się nazwy przystanków. Wrocławian zaskoczy także niestosowany u nas do tej pory układ siedzeń.

Zresztą najlepiej samemu przekonać się, co wart jest nowy tramwaj. Start o godzinie 4.03 z zajezdni Krzyki.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » sobota, 24 marca 2007, 09:05

[quote][size=200][Wrocław] Pierwszy kurs nowego tramwaju[/size]

Torpeda - tak o niskopodłogowej skodzie mówi Stanisław Juszczak, motorniczy z 15-letnim stażem. Dzisiaj, kilka minut po czwartej rano, z przystanku przy zajezdni na Powstańców Śląskich zabrał pierwszych pasażerów najnowszego i najdroższego wrocławskiego tramwaju.

Dyspozytornia w zajezdni Borek tętni życiem, choć na dworze jeszcze ciemno. W pomieszczeniu z mnóstwem szafek unosi się zapach parzonej kawy. Motorniczy biorą dymiące kubki i dyskutując o różnych życiowych sprawach, rozchodzą się do swoich tramwajów. - To będzie mój dziewiczy kurs nową skodą - mówi z podekscytowaniem Stanisław Juszczak. Nigdy wcześniej nie wiózł pasażerów tramwajem za prawie 2 mln euro. I choć od 15 lat jest motorniczym, teraz nie umie ukryć emocji. Prowadzi nas do zamkniętej części zajezdni. - Tu je ukrywaliśmy, wszystko było tajne jak w wojsku - mówi. Otwiera niewielkie drzwiczki w ogromnych wrotach, którymi za chwilę mamy wyjechać na trasę. - Gdzie moja torpeda? Źle je ustawili, będą musiał jechać tą z numerem 3002, a pierwszą poprowadzi Konrad Fąfara. On ma zawsze farta.

Do zajezdni wchodzi młody człowiek w skórzanej kurtce, niesie sobie krzesło.

- Dziś będzie ze mną cały dzień jeździł Czech, na wszelki wypadek, jakby się coś stało - tłumaczy pan Stanisław.

- Ahoj - mówi mężczyzna i wstawia krzesło do kabiny obok fotela motorniczego.

- Jak się u was sprawują te skody? - pytamy. - Nie mogę o tym rozmawiać - odpowiada Czech.

W tramwaju zapalają się wszystkie światła, słychać cichy pomruk silników. Na wyświetlaczu pojawia się czerwony napis "Katedra". Nowe skody kursować mają na linii nr 2. Otwierają się drzwi i wreszcie wyjeżdżamy.

Na pierwszym przystanku wsiada czterech młodych mężczyzn. Każdy z aparatem i statywem. - Należymy do Klubu Miłośników Komunikacji Zbiorowej - mówi Bogusław Wielgoszewski. - Chcemy zrobić zdjęcia nowej skodzie. Wrzucimy je do sieci, by pochwalić się ludziom z innych miast i tym wszystkim, którym nie chciało się wstać, by pojechać pierwszym kursem.

Młodzi entuzjaści tramwajów wcale nie zamierzają poprzestać na jednym kursie. - Jak wrócimy do zajezdni, to akurat wyruszać będzie ta druga skoda. Ją też musimy wypróbować. Zajęcia na uczelni mam dopiero o godz. 9, więc zdążę. A jak będę wracał, to też skodą - mówi Bogusław.

Studiuje na politechnice, na wydziale mechanicznym. - Chciałbym zdobyć uprawnienia motorniczego. Ale podczas ostatniego naboru w ciągu 3 tygodni zgłosiło się do MPK aż 90 chętnych. Trzeba mieć więc szczęście, by wylosowali twoje podanie - komentuje.

Na kolejnych przystankach wsiadają ludzie jadący do pracy. - Bardzo przestronny ten tramwaj, wygodny i estetyczny. Zobaczymy tylko, jak długo. Wandale zaraz go pomalują - mówi Andrzej Skórka.

Choć pasażerowie nie widzą motorniczego, bo jest zamknięty w kabinie, to on doskonale ich widzi przez weneckie lustro za swoimi plecami.

Z przystanku koło dworca tramwaj zabiera kolejnych fanów komunikacji miejskiej. To także studenci. - Najbardziej interesuje mnie sam tabor - mówi Wojciech Zawadzki. Razem z kolegą Mateuszem Kiwaczem dokładnie oglądają skodę. - Po prostu piękna - mówią zachwyceni. - To jeden z najładniejszych i najnowocześniejszych tramwajów w Polsce i Europie.

Mężczyźni nie przestają robić zdjęć telefonami komórkowymi. - Wrzucę sobie na tapetę w komputerze. O, w telefonie już mam - pokazuje Mateusz. - Kiedyś dzieciom pokażemy te fotki, że byliśmy tymi pierwszymi, którzy jechali skodą.

Tymczasem czwórka, która pierwsza wsiadła do tramwaju, co chwilę zmienia miejsca siedzące. - Musimy wypróbować, czy wszędzie jest równie wygodnie - tłumaczą.

W skodzie część foteli ustawionych jest tak, że pasażerowie siedzą tyłem do okien. To zupełnie nowe u nas rozwiązanie. - Nowością jest też niska podłoga. W tramwajach Protramu stanowiła tylko 33 procent powierzchni - mówi fan taboru tramwajowego.

- 25 procent - poprawia go kolega.

- No tak, a w skodach to aż 65 procent - mówi Zawadzki. - Żaden inny tramwaj we Wrocławiu nie był też dotąd tak naszpikowany elektroniką, wystarczy spojrzeć na tablicę z rozkładem jazdy.

- O właśnie, a gdzie ta skoda ma tabliczkę znamionową? - pyta Mateusz Kiwacz. Razem z Wojtkiem zaczynają jej szukać z nosem przy podłodze, śledzeni nieufnym wzrokiem innych pasażerów, którzy nie wiedzą o co chodzi.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
vecto
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 511
Dołączył: środa, 8 lutego 2006, 14:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez vecto » sobota, 24 marca 2007, 10:31

Zdublowałeś artykuł. Zamieściłem go wczoraj w innym temacie.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » poniedziałek, 26 marca 2007, 16:31

[quote][size=24][Gdańsk] Tramwaj wypadł z torów


Ogromny korek tramwajowy powstał dzisiaj ok. godziny 10 na Alei Zwycięstwa. Przyczyną niedogodności był niegroźny wypadek tramwaju.

Jak się okazało, w okolicy Błędnika drugi wagon tramwaju linii nr 6 wypadł z toru i skutecznie wstrzymał ruch na torowisku. Jadące w stronę centrum pojazdy zmuszone były więc do postoju. Przybyłe na miejsce odpowiednie służby szybko jednak uporały się z problemem. Jeszcze przed godz. 11 sytuacja wróciła do normy.

Jak poinformowano nas w centrali ZKM nikt nie odniósł obrażeń.[/quote]
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » wtorek, 27 marca 2007, 06:10

[quote][size=200][Gdańsk] Tramwaj w centrum Gdańska wypadł z szyn[/size]

Tuż po godzinie 10 obsługujący linię nr 6 niskopodłogowy citadis wypadł z szyn w tunelu prowadzącym do ul. 3 Maja pod Błędnikiem.

Nikomu nic się nie stało, ale to był dopiero początek problemów - ten odcinek torowiska to obecnie wąskie gardło sieci tramwajowej Gdańska. Korek tramwajowy sięgnął Akademii Medycznej. Przez pewien czas można było wyjechać ze śródmieścia do Wrzeszcza (pechowy tramwaj nie zablokował toru do jazdy w przeciwnym kierunku), potem jednak z powodu akcji ratunkowej zamknięto przejazd pod Błędnikiem w obu kierunkach. Tramwaje ruszyły o godz. 11, ale bałagan w ich kursowaniu trwał jeszcze przez ponad godzinę.


[quote][size=200][Wrocław] Kolejna awaria skody za prawie 8 milionów[/size]

Rano nowy tramwaj wyjechał z zajezdni przy Powstańców Śląskich w swój pierwszy kurs, ale stanął już przy Poltegorze.

- Tramwaj zatrzymał się na przystanku i nie chciał już dalej jechać - mówi jedna z pasażerek Agnieszka Lipka. - Motorniczy kazał nam wysiąść, bo tramwaj ma awarię. Ludzie zaczęli się śmiać z tej absurdalnej sytuacji, bo nowy tramwaj, a już się zepsuł.

Po 10 minutach skoda ruszyła, ale bardzo powolutku, na awaryjnych światłach i już bez pasażerów.

To druga awaria skody, choć nowe tramwaje po wrocławskich ulicach jeżdżą zaledwie od piątku. Już pierwszego dnia w jednym z nich zepsuły się drzwi. Rzeczniczka MPK Iwona Czarnacka zapewniała, że to jeden z pasażerów zbyt mocno za nie szarpnął i dlatego wypadły z zawiasów.

W poniedziałek natomiast zepsuła się najnowsza, czwarta skoda, która ledwie przyjechała z Czech. - Tramwaj został źle zaprogramowany przez producenta i podczas jazdy sam się wyłączył - tłumaczy Czarnacka. - Pod względem technicznym był sprawny, pojawił się jedynie problem z komputerem.

Nowa skoda w poniedziałek nie wyjechała już na trasę. Nie wiadomo, jak długo potrwa usuwanie usterki.

Przypomnijmy, że każdy z nowych wrocławskich tramwajów jest wart prawie 8 mln zł.


[quote][size=200][Wrocław] Tramwaje wyskakują z nowych torów[/size]

W niedzielę wykoleił się kolejny tramwaj przy pl. Teatralnym. Jest tam nowiutkie torowisko, położone w czasie przebudowy tzw. trasy średnicowej.

Dotychczas tramwaje wypadały tam z szyn lub niebezpiecznie na nich przeskakiwały, jadąc w kierunku ul. Szewskiej. Teraz okazało się, że problem może występować także podczas jazdy drugim torem, który prowadzi w stronę Krzyków. Miały tamtędy kursować "szóstki" i "siódemki", omijając w ten sposób zakorkowaną Krupniczą. Ale nowy skręt z Kazimierza Wielkiego w ul. Widok został wytyczony tak, że szyny biegną przez przejście dla pieszych. Tramwaje nie mogły więc tamtędy jeździć, bo zagrażałyby przechodniom. Niemniej torowisko zostało dopuszczone do ruchu i MPK skierowało na nie w niedzielę tramwaj rezerwowy. - Wjechał na pl. Teatralny i kiedy cofał w stronę Wzgórza Partyzantów, wypadł z szyn i obłupało się coś z krzyżownicy - mówi rzeczniczka MPK Iwona Czarnacka. - Ekspertyza wykonana przez naszego pracownika wykazała, że to nie była wina tramwaju.

Miejsce, gdzie doszło do wykolejenia, zbadali w poniedziałek również ZDiK i przedsatwiciel wykonawcy. - Patrzyliśmy, mierzyliśmy i nic nie wskazuje na to, by z torowiskiem było coś nie w porządku - mówi Michał Gołębiewicz z biura prasowego ZDiK-u. - Miejsce to było już sprawdzane podczas wcześniejszych prób i nie wykazywało żadnych usterek. Najprawdopodobniej więc tramwaj wykoleił się, bo w nieużywanych szynach zebrał się brud.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » środa, 28 marca 2007, 06:15

[quote][size=200][Łódź] Niebiańskie graffiti na podmiejskim tramwaju[/size]

Po malowaniu autobusów i łódzkich kamienic przyszedł czas na pojazdy szynowe. Lokalni twórcy graffiti odmienią wygląd pojazdów linii 43 i 43 bis.

W zajezdni na Brusie przy ul. Konstantynowskiej grafficiarze - Raku i Bary - tworzą swoje nowe dzieło. Jeden z podmiejskich tramwajów zyskuje iście niebiański wygląd. - Pojawią się na nim anioły i antyczna grecka architektura - opowiada Raku. - Namalujemy też wielkie skrzydła, które będą sprawiały wrażenie, że unoszą tramwaj.

Niebiański pojazd będzie jednym z dwunastu, które zmienią wygląd. Każdy będzie utrzymany w innym klimacie. - Drugi z tramwajów będzie morski, a trzeci abstrakcyjny - zapowiada Raku. - Wygląd pozostałych niech będzie niespodzianką.

Oficjalna prezentacja 12 przemalowanych pojazdów - za około dwa tygodnie. Będzie można je oglądać również na szynach na linii 43 i 43 bis. Tramwaje te kursują ulicami Konstantynowską, Legionów, Pomorską do krańcówki na Stokach.

Grafficiarze pracują już od kilku tygodni. Podczas brzydkiej pogody malowali w hangarze. - To sprawiało nam problem, ponieważ nie mogliśmy zobaczyć tramwaju z dystansu - opowiada Raku.

Raku i Bary są twórcami m.in. Podwórkowej Galerii Graffiti przy ul Piotrkowskiej 48. Tam na ścianach kamienic stworzyli obrazy kanonów kobiecej urody - współczesnego i antycznego. Bary jest również współautorem gigantycznej łódki na kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 152.


[quote][size=200][Bydgoszcz] Wóz albo przewóz z tramwajem do Fordonu[/size]

Ratusz przekonał się do budowy linii tramwajowej do Fordonu.
Gigantyczna inwestycja znalazła się na liście inwestycji za unijne dotacje.


„Gazeta” dotarła do ratuszowego dokumentu z wykazem tych projektów. Sporządzenie listy poprzedziła żmudna praca urzędników. Sprawdzali przede wszystkim, na jakie zadania wystarczy pieniędzy z budżetu miasta. Bo bez własnego wkładu nie ma co liczyć na dotację.

Ostatecznie na liście znalazło się 16 inwestycji. Największą jest budowa tramwaju do bydgoskiej sypialni - Fordonu. Szacuje się, że będzie kosztowała 411 mln zł.

- W zasadzie nie ma innego wyjścia. Żeby poprawić komunikację z tą dzielnicą, musimy się zdecydować na ten krok - wyjaśnia zastępca prezydenta Lucyna Kojder-Szweda.

Drogowcy już zlecili przygotowywanie dokumentów potrzebnych do starań o dofinansowanie. Wiadomo, że będziemy występowali o pieniądze w ramach rządowego programu "Infrastruktura i Środowisko". Koszt zadania znacznie przekracza bowiem możliwości programów regionalnych.

- Trudno na razie przewidzieć, kiedy złożymy wniosek o dotację, bo nie ma jeszcze szczegółowych rozporządzeń w tej sprawie. Jeśli wystarczy do tego tylko studium wykonalności, to będziemy gotowi w przyszłym roku. Natomiast jeżeli będzie wymagany projekt budowlany, to, niestety, ten proces się wydłuży - tłumaczy Kojder-Szweda.

Pozostaje pytanie, czy Unia da nam pieniądze na tak drogą inwestycję? Jacek Kajczuk, główny inżynier ruchu drogowego i transportu publicznego ZDMiKP przekonuje, że takie projekty cieszą się dużym uznaniem Brukseli. - Wiele miast w Europie korzystało z takiej pomocy. Tramwaj odciąży ruch samochodowy, pozytywnie wpłynie na ochronę środowiska. Musimy się spieszyć, bo o pieniądze na budowę linii tramwajowych chcą się starać również inne polskie miasta. Konkurencja będzie duża - uważa.

Zapał studzi nieco prezydent Konstanty Dombrowicz, który nie jest w stu procentach przekonany do tej inwestycji. - To wciąż sprawa otwarta. Ostateczne decyzje zapadną bliżej połowy roku - wyjaśnia jego rzecznik Beata Kokoszczyńska.

Ratusz bierze pod uwagę również wariant, że nie dostaniemy unijnych pieniędzy. Myśli o znalezienie wtedy prywatnego inwestora, który mógłby wejść do spółki z miastem.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » czwartek, 29 marca 2007, 06:06

[quote][size=200][Gorzów Wielkopolski] Jędrzejczak likwiduje tramwaje na Piaski[/size]

Prezydent Gorzowa chce zlikwidować linie tramwajowe na os. Piaski. Miasta nie stać na remont i utrzymywanie tej linii. Pasażerów mają wozić autobusy, a na ul. Chrobrego powstanie deptak tylko dla pieszych.

O planach likwidacji linii tramwajowych na gorzowskie Piaski prezydent Tadeusz Jędrzejczak wspominał już podczas spotkania noworocznego w styczniu br. Teraz temat staje się coraz bardziej konkretny. Prawdopodobnie do 2010 r. ulica Chrobrego zamieni się w prawdziwy deptak.

Dlaczego miasto chce zlikwidować linie tramwajowe, które od zawsze dowożą mieszkańców do jednego z osiedli? Tramwaje są bardzo drogie w eksploatacji. Remont jednego kilometra linii kosztuje ok. 3 mln zł. W przypadku linii na Piaski, chodzi tak naprawdę o wybudowanie linii na nowo, w nowoczesnej technologii, aby wygłuszyć przejeżdżający tramwaj

- Modernizacji wymagałby zwłaszcza odcinek na ul. Chrobrego, gdzie trakcja jest podwieszona do budynków i tramwaj jest uciążliwy dla mieszkańców - mówi Roman Maksymiak, dyrektor MZK. Mimo że Unia Europejska przyznała Polsce na rozwój ekologicznej komunikacji 440 mln zł, miasta tej wielkości co Gorzów czy Elbląg mogą jednak liczyć co najwyżej na kilka milionów złotych. Większość pieniędzy trafi do największych miast. A tabor tramwajowy jest mocno przestarzały i nadaje się do wymiany. Miasta nie stać na to, aby sfinansować linię tramwajową i zakup nowych wozów z własnego budżetu.

Komunikację w kierunku Piasków przejęłyby autobusy. Jeden nowy tramwaj kosztuje dziesięć razy więcej niż nowoczesny autobus. Ponieważ jednak jednym z celów likwidacji linii tramwajowej jest stworzenie prawdziwego deptaku na ul. Chrobrego, autobusy musiałyby jeździć albo ul. Wyszyńskiego lub Kosynierów Gdyńskich i dalej ul. Kazimierza Wielkiego.

Zdaniem Romana Maksymiaka, likwidacja linii na Piaski nie musi wiązać się z kupieniem znacznej liczby nowych autobusów. - Jeśliby kursowały tak jak obecnie jeździ tramwaj z Wieprzyc na Piaski, to autobusów musiałoby być dużo. Ale to nie jest celowe. O wiele korzystniejsze jest skomunikowanie liniami autobusowymi centrum, a także os. Staszica z os. Górczyn - mówi. W jego opinii Górczyn, największa mieszkaniowa dzielnica Gorzowa obecnie, nie jest skomunikowany linią tramwajową, bo tory dochodzą zaledwie na skraj osiedla. Linia była kiedyś pomyślana raczej jako dowożąca pracowników do wielkich zakładów jak Stilon czy Silwana. Podobnie Piaski: - Na Piaskach zresztą już teraz jest niedobra sytuacja, bo oferujemy tramwajem dojazd jedynie na początek osiedla, a dalej każemy pasażerom iść pieszo. I nie ma możliwości rozwoju linii, bo tramwaj nie wjedzie w osiedle. Natomiast autobus mógłby dojechać wszędzie i w krótszym czasie - argumentuje dyrektor Maksymiak.

Plany likwidacji linii tramwajowych na Piaski nie oznaczają, że miasto całkowicie pozbędzie się tramwajów. Dalej będą one jeździć na linii Wieprzyce-Silwana.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » sobota, 31 marca 2007, 07:40

[quote][size=200][Gorzów Wielkopolski] Tramwaj niszczy i jest nieskuteczny - rozmowa z prezydentem Jędrzejczakiem[/size]

Znikną tory na Piaski, a w zamian tramwajem pojedzie się na lotnisko.

O planach likwidacji linii na Piaski prezydent mówił już na spotkaniu noworocznym w styczniu. Jego zdaniem dzięki temu miasto zyska przyjemny deptak, a mieszkańcy lepszą komunikację autobusową

Dariusz Barański: Czy bardziej chodzi od to, żeby stworzyć deptak na ul. Chrobrego, czy też o to, że nie ma pieniędzy na modernizację linii tramwajowej na Piaski?

Tadeusz Jędrzejczak:
Gorzów potrzebuje takiego przyjaznego miejsca w śródmieściu. Ale to nie chodzi tylko o lifting ulicy Chrobrego. Aspektów tej sprawy jest więcej. Po pierwsze olbrzymie pieniądze na rozwój ekologicznej komunikacji dostaną tylko duże miasta. Tymczasem na całe województwo lubuskie to jest kwota 3 mln euro. Po drugie trakcja na ul. Chrobrego nieprawdopodobnie demoluje budynki, a tramwaje niszczą również infrastrukturę znajdującą się pod powierzchnią.

Jednak gdyby były pieniądze, można by linię odpowiednio zmodernizować.

Ale i tak nie ma innej możliwości, aby podwieszać te tony stali inaczej, jak tylko do budynków. Os. Piaski to i tak najgorzej skomunikowane osiedle w mieście. Stąd mój pomysł, aby na ul. Chrobrego, a może nawet do placu Grunwaldzkiego, utworzyć deptak. Ale o tym można myśleć dopiero wtedy, gdy m.in. zakończy się inwestycja w ciepłociąg prowadzony do Askany. Bo plan jest taki, aby zaproponować mieszkańców zwłaszcza ulic Chrobrego i Mieszka I, aby tak gdzie są piece, podłączenie do ogrzewania z sieci.

Skoro nie tramwaj na Piaski, który i tak nie dowozi mieszkańców na osiedle, to pozostają autobusy. Jak Pan sobie to wyobraża?

Tramwaj jest obecnie najdroższym w utrzymaniu środkiem komunikacji. Co roku dopłacamy do MZK 12 mln zł, oczywiście to są i przejazdy ulgowe, ale również komunikacja tramwajowa. Po likwidacji szyn na Mieszka I i Kazimierza Wielkiego na osiedle Piaski prowadziłby nowy układ komunikacyjny. Autobus mógłby jeździć ul. Kosynierów Gdyńskich, Roosevelta, Kazimierza Wielkiego. Ale jest jeszcze taki plan, aby połączyć osiedle z ul. Żwirową. Drogą, która biegłaby na wprost od ul. Kazimierza Wielkiego i wychodziła na cmentarz komunalny. Przy okazji otworzyłyby się możliwości do zagospodarowania pod budownictwo nowych terenów w mieście.

Nie ma obaw, że zatłoczymy ulice autobusami?

To jest na razie pomysł. Już niebawem będziemy mieli nowy układ komunikacyjny w mieście, tzn. wyprowadzimy ruch tranzytowy na obwodnicę, otwarta zostanie droga przez park Kopernika, a w śródmieściu będzie gotowy most Staromiejski wraz z ul. Grobla. Wtedy trzeba będzie przeprowadzić szczegółowe badania zarówno ruchu komunikacji miejskiej, jak i zwykłego ruchu samochodowego. W związku z budową nowych dróg, niektóre ulice jak np. Kosynierów Gdyńskich stracą na znaczeniu i ruch będzie mniejszy. Wtedy będziemy rozważać wszystkie za i przeciw.

Zniknie tramwaj na Piaski, ale przecież nie z Gorzowa?

Będziemy dalej modernizować linię do Silwany. Jeśli w przyszłości powstanie lotnisko pod Gorzowem są tez polany, aby przenieść pętlę aż do skrętu na Wojcieszyce. Z drugiej strony pozostaje torowisko na Al. 11 Listopada, gdzie tory biegną na podkładach. Gdyby przebudować torowisko wpuścić tory w jezdnię to otworzyłoby nowe możliwości kształtowania komunikacji w tym miejscu.

Marzy się panu nie tylko deptak na Chrobrego, ale również zamknięcie ul. Sikorskiego.

To takie moje marzenie, żeby po oddaniu do użytku wszystkich dróg zrobić takie święto ulicy Sikorskiego. Choć na jeden dzień zamknąć dla ruchu od biblioteki, aż do ul. Chrobrego i o pokazać, jaki mógłby tam być śródmiejski deptak.


[quote][size=200][Poznań] Za miesiąc wracają tramwaje na Hetmańską[/size]

Kończy się budowa części wiaduktu nad Dolną Wildą, po której będą już mogły jeździć tramwaje.

Odetchną przede wszystkim pasażerowie, którzy od kilku miesięcy muszą jeździć autobusami komunikacji zastępczej. Ale i MPK będzie miało łatwiejsze życie, bo przez objazdy.

Zamknięcie torowiska na ul. Hetmańskiej wiązało się bowiem z kłopotliwymi zmianami układu linii tramwajowych. Od początku remontu wiaduktu tramwaje linii 1, 7 i 18 jeżdżą objazdami. "Jedynkę" i "siódemkę" skierowano na ul. Królowej Jadwigi i w efekcie zakorkowano tę trasę. Na odcinku od Strzeleckiej do Półwiejskiej na stałe kursowały bimby aż pięciu linii. Dodanie dwóch kolejnych spowodowało spore zatory. MPK zmuszone było w związku z tym zmienić trasę linii 2, ale i tak na Królowej Jadwigi tramwaje muszą stać w kolejce, zanim wjadą na przystanek przy Multikinie.

Na szczęście budowlańcy na ul. Hetmańskiej nie marnowali zimą czasu. Budowa nowego wiaduktu nad Dolną Wildą dzięki sprzyjającej pogodzie idzie zgodnie z planem i do końca kwietnia gotowa będzie część obiektu, na której powstaną tory. - W przyszłym tygodniu zaczniemy układać szyny - informuje Włodzimierz Blaszyński, kierownik budowy. - No, chyba że nagle wróci zima i minusowe temperatury - zastrzega. Wszystko wskazuje jednak na to, że pogoda dopisze i z początkiem maja tramwaje linii 1, 7 i 18 oraz "dwójka" wrócą na swoje stałe trasy.

Na łatwiejszy przejazd ul. Hetmańską nieco dłużej poczekają kierowcy. Budowa drogowej części wiaduktu, czyli dwupasmowych jezdni po obu stronach torów tramwajowych potrwa jeszcze około pół roku. Wykonawca remontu musi oddać do użytku cały wiadukt najpóźniej w połowie października. Wtedy też znów będzie można przejechać ul. Dolna Wilda pod wiaduktem na Hetmańskiej. - Nie powinno być problemów z dotrzymaniem terminu - obiecuje kierownik budowy. - Latem już zawsze łatwiej się buduje - dodaje.

Utrudnienia na moście Dworcowym

Podczas weekendu MPK będzie remontować torowisko na skrzyżowaniu most Dworcowy-Głogowska-Roosevelta. Tramwaje linii 6, 10, 11 i 12 pojadą zmienionymi trasami przez ul. Towarową. Na objazdy będą skazani także kierowcy. Jadąc ul. Głogowską, nie będą mogli przejechać prosto do Roosevelta, lecz jedynie skręcić w prawo na most Dworcowy. Aby dojechać do ronda Kaponiera trzeba będzie pojechać z mostu aż do al. Niepodległości. Z kolei samochody z mostu Dworcowego nie będą mogły jechać w lewo w ul. Głogowską. Konieczny będzie skręt w prawo i nawrotka na rondzie Kaponiera.


[quote][size=200][Gorzów Wielkopolski] Czy deptak wyklucza kurs tramwaju?[/size]

Brak pieniędzy nie może być jedynym argumentem za likwidacją linii tramwajowej na Piaski. A likwidacja to rozwiązanie łatwe, choć najbardziej ryzykowne politycznie - pisze Dariusz Barański.

Trudno odmówić racji argumentom prezydenta i zwolenników jego pomysłu likwidacji linii tramwajowej na Piaski. Jednak nie sposób również odnieść wrażenia, że ten pomysł to pójście na łatwiznę. Choć oczywiście - biorąc pod uwagę przywiązanie gorzowian do tramwajów - jest to pomysł ryzykowny politycznie. Ale konsekwencje polityczne to już zmartwienie samego prezydenta, nas powinny interesować przede wszystkim konsekwencje dla komunikacji w mieście, wizerunku Gorzowa, wygody mieszkańców. Likwidując linie tramwajowe Gorzów idzie pod prąd kierunkom rozwoju komunikacji miejskiej. W większości miast stawia się na rozwój ekologicznych środków transportu. Swoje linie tramwajowe rozwija Elbląg, linie tramwajowe buduje się nawet w miastach, gdzie dotąd tramwaj nie jeździł lub przed laty go zlikwidowano jak np. w Olsztynie.

Komunikacja miejska to jedna z najważniejszych dziedzin, jakimi powinien zajmować się samorząd. Obok edukacji, porządku. Tymczasem w Gorzowie troskę o rozwój komunikacji sobie odpuszczono. Linie zostawiono tak, jak je zbudowano ponad 30 lat temu. Po latach niedoinwestowania komunikacji tramwajowej mamy tabor, tory i trakcję w opłakanym stanie. Teraz trzeba naprawdę dużych pieniędzy, dziesiątków milionów złotych, aby gorzowskie tramwaje spełniały swoją funkcję. Miasto nie ma pieniędzy na modernizację komunikacji tramwajowej. Te pieniądze potrzebne są na budowę m.in. Centrum Edukacji Artystycznej. Nic dziwnego, że władze miasta wolą załatwić sprawę komunikacji jak najprościej i jak najtaniej.

Deptak kontra bimba?

Gorzów potrzebuje przyjaznego centrum. Deptak na Chrobrego byłby jednym z elementów budowania śródmieścia. Czy jednak rzeczywiście tramwaje są istotną przeszkodą w tworzeniu takiego miejsca? Jest wiele przykładów z mniejszych i większych miast, gdzie tramwaj może współegzystować z ruchem pieszych. Mowa jednak o nowoczesnym tramwaju, jeżdżącym na wygłuszonym torowisku wbudowanym w nawierzchnię ulicy czy deptaka. Na pewno tramwaje w takim stanie jak obecnie nie mają przyszłości. Głośne, zdezelowane wozy, torowiska przeszkadzające w ruchu samochodowym, na ul. Chrobrego płotki, które z deptaka czynią po prostu farsę.

Rzeczywiście patrząc na ul. Chrobrego, przy której wyremontowano już część elewacji kamienic, żal by było gdyby tramwaj to wszystko zepsuł. Wybierając likwidację, wybiera się jednak tak naprawdę rozwiązanie nieodwracalne. Podobnie było, gdy wycinano klony przy tej samej ulicy. To też było najprostsze rozwiązanie. Drwale zrobili szybko swoje, efekt był natychmiastowy i do dzisiaj go oglądamy. Obyśmy nie mieli takiego samego kaca po zlikwidowaniu linii tramwajowej.

Najpierw trzeba zbadać

Prezydent zastrzega, że gdy zacznie funkcjonować nowy układ komunikacyjny, czyli zostaną oddane do użytku wszystkie budowane drogi łącznie z obwodnicą, fachowcy będą musieli dopiero sprawdzić, jak powinna wyglądać komunikacja miejska. Przeprowadzone zostaną badania, którędy powinny jeździć autobusy, ilu pasażerów korzysta z linii tramwajowych, ilu z autobusowych. Jednym z argumentów za likwidacją może być to, że tramwajami jeździ zaledwie 30 proc. pasażerów, reszta to pasażerowie autobusów. Ludzie nie jeżdżą tramwajami, bo są tylko trzy linie, które nie dojeżdżają do największych osiedli. Kwadratura koła. Jednocześnie niewiele się robi, aby zachęcić ludzi do korzystania z tramwajów i z komunikacji w ogóle. Prezydent używa argumentu, że drastycznie w ostatnim roku zwiększyła się liczba zarejestrowanych w mieście samochodów. Ludzie wybierają auto, zamiast tramwaju czy nawet autobusu, więc przewozy są coraz mniej rentowne. Owszem, ale to nie znaczy, że komunikacja miejska ma z tego powodu zanikać. To do władz miasta należy tak kształtować układ komunikacyjny, aby chronić miasto po pierwsze przed zakorkowaniem, po drugie przed emisją spalin. Dlatego trzeba jak najwięcej stref pieszych w śródmieściu, a jednocześnie wygodnej komunikacji, dowożącej również do centrum miasta. Najlepiej tramwajowej, bo ekologicznej.


[quote][size=200][Warszawa] Zabytkowy tramwaj z okazji jubileuszu[/size]

Z okazji 99-lecia uruchomienia w Warszawie tramwaju elektrycznego w niedzielę po ulicach będzie kursował zabytkowy wagon.

Linia zostania oznaczona numerem 99. Zabytkowy wagon będzie jeździł w godz. 10-18 spod stacji metra Marymont ulicami: Popiełuszki, al. Jana Pawła II, Stawki, Andersa, Marszałkowską, Puławską do pętli przy stacji Wilanowska. Odjazdy z pętli Metro Marymont o godz. 11, 13, 15, 17,a z pętli Metro Wilanowska o godz. 10, 12, 14, 16. Kursy linii organizuje Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej wspólnie z Zarządem Transportu Miejskiego.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » niedziela, 1 kwietnia 2007, 21:54

[quote][size=200][Wrocław] Szyny prawie dobre[/size]

Nowe tramwaje nadal mają problem z jazdą przez pl. Teatralny. Przy cofaniu przeskakują na krzyżownicy. Ale jako że do przodu jadą już bez przeszkód, ZDiK uznał, że od czwartku mogą wozić pasażerów przez ul. Szewską.

Torowisko przed operą badała w piątek podczas nocnej jazdy próbnej kilkunastoosobowa komisja złożona m.in. z przedstawicieli Zarządu Dróg i Komunikacji, MPK, wykonawców, a także specjalisty z Politechniki Wrocławskiej. Nowa skoda bez problemów przejechała przez pl. Teatralny w stronę ul. Szewskiej. Wszyscy z ulgą odetchnęli, bo przy poprzedniej próbie, trzy tygodnie temu, nowy tramwaj niepokojąco przeskakiwał na krzyżownicy, a więc w miejscu, gdzie krzyżują się szyny. Ale od tego czasu torowiskiem zaczęły już kursować stare tramwaje i najwyraźniej zdążyły je już trochę rozjeździć, bo tym razem poszło gładko.

Problem pojawił się jednak, gdy tramwaj zaczął cofać. Próbę przeprowadzono kilkakrotnie i za każdym razem koło tramwaju przeskakiwało na jednej z krzyżownic. - Tramwaj musi mieć w tym miejscu możliwość cofania - mówi Janusz Korzeniowski, specjalista od tramwajów w MPK. - Gdy na Szewskiej lub Widok dojdzie do awarii, powinien wycofać i ominąć zator, jadąc ul. Teatralną.

Stare tramwaje tym razem nie rozwiążą już problemu, bo nieczęsto dochodzi do sytuacji, w których muszą cofać. - Tym torowiskiem można teraz jeździć tylko w jednym kierunku. W drugą stronę musi być poprawione - mówi Piotr Szyszka, inżynier z MPK. - Szlifowanie byłoby najprostszym rozwiązaniem, ale nie wiem, czy najszczęśliwszym, bo już raz je robiono.

Problem w tym, że powtórne może wpłynąć na trwałość szyn.

Wojciech Sozański, wicedyrektor ZDiK-u ds. inwestycji, bagatelizuje problem: - Sytuacje, w których tramwaje muszą cofać, są niezwykle rzadkie. Najważniejsze, że do przodu jeżdżą już płynnie. Zrobimy jeszcze pomiary z udziałem specjalistów z politechniki i spróbujemy znaleźć rozwiązanie. A tymczasem od czwartku nowe skody mogą już wozić pasażerów przez Szewską.

** We Wrocławiu jest pięć nowych skód. Trzy kolejne są w drodze, a do końca kwietnia będzie wszystkich osiem, które kursować mają na linii nr 6.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » wtorek, 3 kwietnia 2007, 08:36

[quote][size=200][Gorzów Wielkopolski] Radni PiS bronią tramwajów w Gorzowie[/size]

Miłośnicy i politycy razem walczą o tramwaj - Jesteśmy przeciwni likwidacji komunikacji tramwajowej na Piaski. I na deptaku może jeździć tramwaj, tak jest we Wrocławiu, Elblągu, Berlinie czy Duesseldorfie - mówi Marcin Pejski z Gorzowskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej.

- Prezydentowi od władzy się przewraca w głowie - tak Mirosław Rawa, szef klubu radnych PiS, komentuje pomysł zlikwidowania linii tramwajowych 2 i 3. - To zbyt pochopna i nieprzemyślana decyzja - dodaje. Przekonuje, że w całej Europie stawia się dziś na komunikację tramwajową, która jest cicha, punktualna, bezpieczna. - Trzeba modernizować istniejące linie tramwajowe i rozwijać je. Takie zresztą zadania rada miasta uchwaliła w Planie Rozwoju Lokalnego na ostatniej sesji - mówi Rawa.

- Chodzi o bardzo krótki fragment torowiska, od ul. Sikorskiego do ul. Borowskiego. Jego remont nie kosztowałby wcale tak dużo. Argumenty, że trzeba zlikwidować, bo coś jest w złym stanie, można by porównać do pomysłu likwidacji szkół, bo budynki wymagają ogromnych nakładów na remont - dodaje radny Maciej Marcinkiewicz.

Prezydent rozważa likwidacje linii tramwajowych na Piaski i zastąpienie ich komunikacją autobusową. Jego zdaniem miasto nie może liczyć na pomoc z UE na rozwój ekologicznej komunikacji, bo większość pieniędzy dostały duże miasta. Prezydent chciałby po likwidacji torów utworzyć deptak na ul. Chrobrego i aż do placu Grunwaldzkiego.

Młodzi miłośnicy tramwajów wyliczają argumenty za pozostawieniem linii: w całej europie stawia się na komunikację tramwajową, czas dojazdu autobusem z centrum na Piaski wydłużyłyby się o 4-6 minut, wozy tramwajowe sa wprawdzie droższe, ale eksploatuje się je 35 lat a może i dłużej, podczas gdy autobus wytrzymuje 10-15 lat. Przejście na autobusy również wiązałoby się z inwestycjami w infrastrukturę. - Ważna jest tradycja. Tramwaj jest symbolem Gorzowa - mówi Mirosław Rawa.


[quote][size=200][Kraków] Wydłużona trasa tramwaju nr 24[/size]

Od poniedziałku pasażerowie komunikacji miejskiej mogą korzystać z wydłużonej trasy tramwaju nr 24. Po wybudowaniu kolejnego odcinka torów przy ul. Pawiej i przeprowadzeniu pomyślnych prób technicznych końcowy przystanek linii "dwudziestki czwórki" znajduje się teraz tuż przed wejściem do budynku Politechniki Krakowskiej.

Do tej pory tramwaj ten kończył bieg na wysokości Galerii Krakowskiej.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » środa, 4 kwietnia 2007, 07:08

[quote][size=200][Łódź] Łódzki Tramwaj Regionalny[/size]

Projekt zakłada połączenie szybką linią Zgierza, Łodzi i Pabianic.

Jego częścią jest zakup nowoczesnego taboru. Projekt obejmuje też modernizację i rozbudowę tras. W pierwszej kolejności zostanie zmodernizowane torowisko linii 11 w granicach administracyjnych Łodzi. Pierwszy tramwaj regionalny powinien ruszyć najpóźniej w 2008 r. Koszt całego projektu oszacowano na 200 mln zł; Unia dofinansowała rozbudowę trasy 108 mln zł.


[quote][size=200][Łódź] Jazda na zielonej fali[/size]

MPK podpisało właśnie umowę na dostarczenie systemu sterowania ruchem. Dzięki temu Łódzki Tramwaj Regionalny będzie miał niemal zawsze zielone światło. Ale co ważne, na systemie skorzystają też kierowcy.

- Zmienimy organizację ruchu w całym mieście. Oczywiście priorytet będą miały tramwaje, ale kierowcy też odetchną w ulgą - mówi Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK Łódź.

Do systemu zostaną włączone wszystkie skrzyżowania na trasie dzisiejszej linii 11, od Helenówka do Chocianowic. Ale to nie wszystko, bo system obejmie też skrzyżowania na ulicach równoległych do Kościuszki i Piotrkowskiej (na odcinku między Północną a Czerwoną). Łącznie ma on objąć ponad 60 miejsc. System sterowania ruchem zbudują firmy Tyco, Alcatel - Lucent i R&D Plus. Najwięcej pracy będzie miało Tyco. To amerykański koncern, który swoje systemy sterowania zamontował już m.in. w Detroit, Melbourne i Dublinie. Za elektroniczne tablice informacyjne odpowiadać ma R&D Plus, a o przesyłanie danych zadba Alcatel - Lucent. - Jesteśmy największą na świecie firmą telekomunikacyjną. Nasza firma zadba również o monitoring w pojazdach i uruchomienie Centrum Sterowania Ruchem, a dodatkowo przez trzy lata będziemy pomagali w jego eksploatacji - mówi Andrzej Dukla, dyr. Alcatel - Lucent na Polskę.

Jak to będzie działało w praktyce? - Na potrzeby ŁTR wyposażymy w komputery i nadajniki 100 tramwajów. Dzięki temu będziemy mogli na bieżąco śledzić pozycję każdego z nich - mówi Wojtek Szymankiewicz, dyr. generalny Tyco Fire&Security w Polsce. - W newralgicznych miejscach miasta umieścimy kamery, natomiast w ulicach znajdą się zatopione w asfalcie czujniki mierzące natężenie ruchu. Dzięki temu nie tylko tramwaje szybciej przejadą przez miasto, ale również usprawni się przejazd samochodów. Nasze doświadczenie z takich miast jak Dublin czy Singapur pokazują, że sprawne sterowanie ruchem to o 20 proc. mniej ofiar na drodze i o 10 proc. mniejsze zużycie paliwa - dodaje Mariusz Kołkowski z Tyco.

Inteligentne sterowanie ruchem ma też zapobiec sytuacji, w której stare tramwaje zablokują nowe i szybsze modele kupione dla ŁTR. - Ale starsze wagony też mogą jeździć o wiele szybciej niż dziś. Potrzebują tylko nowych torów - dodaje Wąsowicz. Zyskają też pasażerowie, bo w każdym ze 100 modernizowanych tramwajów znajdą się tablice informujące np. ile czasu pozostało do najbliższego przystanku. To nie wszystko bo na przystankach również pojawią się elektroniczne wyświetlacze z informacją, kiedy i jaki przyjedzie tramwaj. Na początek znajdą się one na ośmiu przystankach w ścisłym centrum, a potem, jeśli znajdą się pieniądze, również na kolejnych.

Wszystkie informacje z dróg, kamer i tramwajów trafią do "centrum dowodzenia" w Zarządzie Dróg i Transportu oraz do MPK. - Bardzo podoba nam się to, że system sterowania można w przyszłości rozszerzać. Chcemy wystąpić o unijne dofinansowanie i objąć nim w sumie ponad 200 skrzyżowań w Łodzi - deklaruje Alina Giedryś, dyr. ZDiT.

Budowa systemu zarządzania ruchem będzie kosztować 40 mln zł. Cały projekt wraz z zakupem taboru i wymianą torów ma kosztować ponad 300 mln zł (połowa tej kwoty pochodzi z Unii Europejskiej). Zanim jednak nowe tramwaje wyjadę na trasę, trzeba na niej wymienić tory. Dlatego w tym roku należy się spodziewać bardzo dużych utrudnień w ruchu, zarówno dla pasażerów, jak i kierowców. Łodzianie mają pojechać szybkim tramwajem na wiosnę przyszłego roku.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
zbyrus
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1521
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » środa, 4 kwietnia 2007, 10:19

Ja uważam, że zielona fala powinna dotyczyć przede wszystkim autobusów miejskich, gdyż to one marnują sporo paliwa na skutek zbyt częstego hamowania i ruszania z miejsca (na ruszanie autobus zużywa dużo paliwa). Tramwaj hamując wraca energię do sieci.
Scania i MAN podstawą komunikacji miejskiej!
bystrzak2000
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1739
Dołączył: wtorek, 9 marca 2004, 19:39
Lokalizacja: Wrocław
Avatar użytkownika

Postprzez bystrzak2000 » środa, 4 kwietnia 2007, 10:44

[quote="zbyrus"]Tramwaj hamując wraca energię do sieci.

Pierwsze słyszę, aby 105Na wytracał energię do sieci...
[url=http://www.km.wroclaw.pl/]Wrocławskie Forum Komunikacyjne[/url]
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2483
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » środa, 4 kwietnia 2007, 11:06

[quote="bystrzak2000"][quote="zbyrus"]Tramwaj hamując wraca energię do sieci.

Pierwsze słyszę, aby 105Na wytracał energię do sieci...


Tu chodzi o nowe tramwaje. Podobnie jest z trolejbusami. Nowe Solarisy także zwracają energię do sieci.
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
Następna strona
Odpowiedz