Katastrofy tramwajowe

Wszelkie dyskusje o tramwajach

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

zbyrus
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1521
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » wtorek, 16 września 2003, 18:12

Ja - jak Forumowicze dobrze wiecie - nie jestem zwolennikiem komunikacji tramwajowej (preferuję autobusy). Ale postanowiłem napisać, tym bardziej, że nic się na forum tramwajowym od dłuższego czasu nie działo. A ten wątek wymyśliłem w związku z tym, co się dziś stało w Łodzi (wiem to z relacji TV). Właściwie był to wypadek tramwajowo-autobusowy.
A w pełni lata też była w Krakowie katastrofa tramwajowa pod Jubilatem.
Scania i MAN podstawą komunikacji miejskiej!
poha.inc
<i>BusForum</i>
 
Posty: 612
Dołączył: niedziela, 3 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: W-ch
Avatar użytkownika

Postprzez poha.inc » sobota, 11 października 2003, 13:43

[quote]
On 2003-09-16 18:12, zbyrus napisał:
Ja - jak Forumowicze dobrze wiecie - nie jestem zwolennikiem komunikacji tramwajowej (preferuję autobusy). Ale postanowiłem napisać, tym bardziej, że nic się na forum tramwajowym od dłuższego czasu nie działo. A ten wątek wymyśliłem w związku z tym, co się dziś stało w Łodzi (wiem to z relacji TV). Właściwie był to wypadek tramwajowo-autobusowy.
A w pełni lata też była w Krakowie katastrofa tramwajowa pod Jubilatem.



Czasem sie zdarzaja ale skutrki sa ich mniejsze niz w przypadkach autobusowych.
[url=http://groups.google.pl/group/pl.misc.transport.miejski/msg/133ecae8a49ca99f?dmode=source]http://transport.asi.pwr.wroc.pl/[/url]
seba
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1163
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » sobota, 11 października 2003, 15:39

Jakoś w sierpniu dwa liniowe akwaria z ZKM Gdańsk zderzyły się na skrzyżowaniu przed zieleniakiem rozjazd na Sopot, Gdynię i na Stocznię(ktoś kto zna trochę Gdańsk będzie wiedział o jakie miejsce chodzi) jechałem tam w kilka minut po tym wypadku. Stało pełno karetek, straży porzarnej i policji. Kilku pasażerów i motorinczy jednego ze składów zostało ciężko ranny. Wszystkich rannych było 14.

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: seba dnia 2003-11-07 16:55 ]</font>
adam86
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 971
Dołączył: poniedziałek, 2 czerwca 2003, 02:00
Lokalizacja: chorzów
Avatar użytkownika

Postprzez adam86 » sobota, 11 października 2003, 21:05

A pamiętacie co było 10 lat temu w Poznaniu?
Leszek Matula
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 1678
Dołączył: czwartek, 15 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcimia
Avatar użytkownika

Postprzez Leszek Matula » niedziela, 12 października 2003, 13:13

[quote]
On 2003-10-11 21:05, adam86 napisał:
A pamiętacie co było 10 lat temu w Poznaniu?


Niedawno w Świecie Kolei (chyba w sierpniowym numerze) był bardzo ciekawy artykuł opisujący tamtą tragiczną katastrofę. W skrócie wyglądało to tak, że wagon 105Na wyleciał na zwrotnicy z torów i wjechał w budynek a na niego wpadł drugi wagon z tego składu. Zginęło - jak dobrze pamiętam - 5 osób a wielu pasażerów zostało rannych. Pierwszy wagon został tak bardzo zmiażdżony, że dach stykał się z podłogą.
seba
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1163
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » niedziela, 12 października 2003, 14:09

Chyba dwa lata temu w Bydgoszczy na rondzie 805Na zdeżył się z autobusem (chyba Volovo B10) tramwaj prawie przepołowił autobus na pół, kilka dni po wypadku w szpitalu zmarła młoda dziewczyna w wyniku odniesionych obrażeń.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » niedziela, 12 października 2003, 16:00

[quote]
On 2003-10-12 14:09, seba napisał:
Chyba dwa lata temu w Bydgoszczy na rondzie 805Na zdeżył się z autobusem (chyba Volovo B10) tramwaj prawie przepołowił autobus na pół, kilka dni po wypadku w szpitalu zmarła młoda dziewczyna w wyniku odniesionych obrażeń.



Autobus skasowano?
seba
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1163
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » niedziela, 12 października 2003, 18:48

Prawdę mówiąc to nie wiem ale myślę że zdołali go odremontować o ile kratownica zbyt mocno nie ucierpiała.
seba
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1163
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » niedziela, 12 października 2003, 18:54

Wracając do tego wypadku to było to rondo Grunwaldzkie a winnym został kierowca autobusu który według ustaleń prokuratury wjechał na rondo na żółtym świetle.
Leszek Matula
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 1678
Dołączył: czwartek, 15 sierpnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Oświęcimia
Avatar użytkownika

Postprzez Leszek Matula » niedziela, 12 października 2003, 22:59

[quote]
On 2003-10-12 18:54, seba napisał:
Wracając do tego wypadku to było to rondo Grunwaldzkie a winnym został kierowca autobusu który według ustaleń prokuratury wjechał na rondo na żółtym świetle.

A jeżeli tramwaj miał już pionową kreskę a dla samochodów było jeszcze zółte to brawa i Nobel dla inżynierów ruchu, którzy programowali sygnalizację na tym skrzyżowaniu. Kodeks ruchu drogowe podaje przypadki kiedy dozwolony jest wjazd na skrzyżowanie na żółtym świetle więc wcale kierowca autobusu nie musiał być do końca winny. Mogli z niego zrobić ofiare - ale to są tylko moje przypuszczenia. :smile:

_________________
Prijemnu cestu Vam praje vodic Leszek Matula :smile:

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Leszek Matula dnia 2003-10-12 22:59 ]</font>
mistral
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 896
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Postprzez mistral » poniedziałek, 13 października 2003, 06:27

[quote]
On 2003-10-12 13:13, Leszek Matula napisał:
[quote]
On 2003-10-11 21:05, adam86 napisał:
A pamiętacie co było 10 lat temu w Poznaniu?


Niedawno w Świecie Kolei (chyba w sierpniowym numerze) był bardzo ciekawy artykuł opisujący tamtą tragiczną katastrofę. W skrócie wyglądało to tak, że wagon 105Na wyleciał na zwrotnicy z torów i wjechał w budynek a na niego wpadł drugi wagon z tego składu. Zginęło - jak dobrze pamiętam - 5 osób a wielu pasażerów zostało rannych. Pierwszy wagon został tak bardzo zmiażdżony, że dach stykał się z podłogą.

Zaczęło sie od tego, że motorniczy robił wyścigi z jadącym obok niego ŻUKIEM.
A jaka może być przyczyna najechania tramwaju na tramwaj stojący na przystanku, co się często zdarza?
POZDROWIENIA
zbyrus
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1521
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » poniedziałek, 13 października 2003, 09:41

[quote]
On 2003-10-12 22:59, Leszek Matula napisał:
[quote]
On 2003-10-12 18:54, seba napisał:
Wracając do tego wypadku to było to rondo Grunwaldzkie a winnym został kierowca autobusu który według ustaleń prokuratury wjechał na rondo na żółtym świetle.

A jeżeli tramwaj miał już pionową kreskę a dla samochodów było jeszcze zółte to brawa i Nobel dla inżynierów ruchu, którzy programowali sygnalizację na tym skrzyżowaniu. Kodeks ruchu drogowe podaje przypadki kiedy dozwolony jest wjazd na skrzyżowanie na żółtym świetle więc wcale kierowca autobusu nie musiał być do końca winny. Mogli z niego zrobić ofiare - ale to są tylko moje przypuszczenia. :smile:

_________________
Prijemnu cestu Vam praje vodic Leszek Matula :smile:

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Leszek Matula dnia 2003-10-12 22:59 ]</font>

Ja uważam, iż nie należy "wieszać psów" na kierowców autobusów za wjazd na żółtym świetle. Wszak żółte to nie czerwone. A kierowcy autobusów na ogół (niestety) gwałtownei hamują na żółtym (tak, że się pasażerowei przewracają) zamiast szybko przejechać na tym żółtym, podczas gdy rowerzyści bezczelnie wjeżdżają na czerwone światło. To rower powinien być bardziej ostrożny. A na tym rondzie to winić należy tramwaj, ponieważ kierowca autobusu musiał mieć wcześniej zielony (a gdyby nagle zahamował, to potem bardzo długo czekałby na nastepny zielony) a tramawaj powinien jednak się rozejrzeć a nie ruszać już z żółtego. Zresztą budując sygnalizację na Rondzei Grunwaldzkim poważnie utrudnili ruch autobusom - obecnie to autobusy MPK najdłużej stoją na światłach.
Scania i MAN podstawą komunikacji miejskiej!
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » poniedziałek, 13 października 2003, 16:12

[quote]
On 2003-10-13 09:41, zbyrus napisał:

Ja uważam, iż nie należy "wieszać psów" na kierowców autobusów za wjazd na żółtym świetle. Wszak żółte to nie czerwone. A kierowcy autobusów na ogół (niestety) gwałtownei hamują na żółtym (tak, że się pasażerowei przewracają) zamiast szybko przejechać na tym żółtym [...]



Zgadzam się w 100% !!
seba
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1163
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » poniedziałek, 13 października 2003, 17:02

[quote]
A jeżeli tramwaj miał już pionową kreskę a dla samochodów było jeszcze zółte to brawa i Nobel dla inżynierów ruchu, którzy programowali sygnalizację na tym skrzyżowaniu. Kodeks ruchu drogowe podaje przypadki kiedy dozwolony jest wjazd na skrzyżowanie na żółtym świetle więc wcale kierowca autobusu nie musiał być do końca winny. Mogli z niego zrobić ofiare - ale to są tylko moje przypuszczenia. :smile:

_________________
Prijemnu cestu Vam praje vodic Leszek Matula :smile:

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Leszek Matula dnia 2003-10-12 22:59 ]</font>

Jedna z poszlak prowadziła właśnie do tego czy aby inżynierowie budujący sygnalzację świetlną na tym rondzie nie popełnili błędu projektując je. Grupa dochodzeniowa ustaliła jednak że czasy między zmianą świateł dla tramwaju i dla samochodów są dostatecznie długie i nie mogły być przyczyną tego wypadku. Jednak MZD w Bydgoszczy po tym wypadku wydłużył czasy między zmianami świateł na tym rondzie.
christoph
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 55
Dołączył: piątek, 20 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków

Postprzez christoph » poniedziałek, 13 października 2003, 20:08

[quote] Wysłał: 2003-10-13 06:27
[...]
A jaka może być przyczyna najechania tramwaju na tramwaj stojący na przystanku, co się często zdarza?
POZDROWIENIA


W Krakowie był niedawno taki wypadek na przystanku Nowy Kleparz w kierunku Krowodrzy. Ponoć motorniczy przyspieszył przed światłami aby zdążyć przejechać, zaraz za światłami jest zakręt w prawo i przystanek, tak, że dojeżdżając do zakrętu nie widział poprzedniego tramwaju stojącego na przystanku. Wjechał ze zbyt dużą prędkością w zakręt, zobaczył stojący na przystanku tramwaj ale nie zdążył już wyhamować...
Następna strona
Odpowiedz