jak wygląda praca kierowcy mpk

Dyskusje na temat pracy kierowców (przepisy, szanse na zatrudnienie itp.)

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

tomasz4725
 
Posty: 306
Dołączył: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 10:23

jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez tomasz4725 » sobota, 4 września 2010, 13:32

jak wygląda praca kierowcy mpk po mieście, jakie są orientacyjne zarobki i czy łatwo znaleźć pracę w wieku 21lat?
wolfzan
 
Posty: 4
Dołączył: niedziela, 25 maja 2008, 22:01
Lokalizacja: Nisko (podkarpacie)

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez wolfzan » sobota, 11 września 2010, 20:49

Jeszcze nie jestem kierowcą MPK, ale to kwestia 3-4 tygodni. Za to mam znajomego w MPK we Wrocławiu i znam specyfikę pracy od wewnątrz więc postaram się po krótce opisać:

Praca ta to bardzo dużo wyrzeczeń. Przychodzi niedziela, święta, sylwester, a Ty w pracy. Pracuje się max. 4 dni. We Wrocławiu grafik jest tak ustalany, że masz kilka dni pierwszej zmiany, kilka dni drugiej zmiany i tak na przemian. Oczywiście może wskoczyć jakaś nocna linia, lub dwurazówka. Zapytasz co to takiego. Otóż: idziesz do pracy np. na 4.30, jeździsz do 9. Następnie masz wolne do 13 i jeździsz do 18. Cały dzień rozwleczony, ale za czas między tymi zmianami masz płacone 50% stawki w ramach rekompensaty. W Warszawie mają grafik ustalany w ten sposób, że dwa tygodnie masz pierwszą zmianę, dwa tygodnie drugą zmianę.

Ja wiadomo praca ta wiąże się z bardzo wczesnym wstawaniem i z najprzeróżniejszymi godzinami pracy. Najwcześniejszy wyjazd na linię jest o 4 rano. Na zajezdni musisz być najpóźniej 3.45, bo w grafiku masz taką godzinę rozpoczęcia pracy podaną i od tej godziny masz płacone. Musisz zrobić OC (obsługę codzienną) pojazdu. O ile w przypadku nowych autobusów nie zajmuje to dużo, bo poziom płynu chłodniczego, oleju itp jest w porządku, o tyle w przypadku starszych autobusów te 15 min może okazać się za mało i trzeba przyjść trochę wcześniej. Gdy jeździły jeszcze Ikarusy, to kierowcy przychodzili wcześniej, bo nabicie powietrza do układu zajmowało ok. 30 min.

Inna sprawa to późne kończenie zmiany. Są takie brygady, gdzie zjazd do zajezdni masz po 24. W grafiku masz podany koniec czasu pracy 15 min dłużej niż godzina, o której zjedziesz na zajezdnię, ponieważ znowu trzeba umyć auto na myjni, zatankować je, zdać dokumenty etc.

Zmiany są najprzeróżniejsze: możesz pracować 6h, możesz 7h14min, możesz 8h27min, możesz 9h50min (najdłuższe spotykane, pozostałe zmiany zmyślone przeze mnie), ale tych nie ma się za często. Jednego dnia pracujesz 4.30 - 13, innego, 5.45 - 14.30 (wszystkie godziny przykładowe).

Kolejną rzeczą są korki i realizacja rozkładu. Tutaj dzieją się cyrki. Spóźnienia na niektórych liniach są kosmiczne. Jeśli linia ma czas przelotu z pętli do pętli 60 min, to w godzinach szczytu 60 min spóźnienia to norma. Potem jeździsz od pętli do pętli aż w końcu wyrównasz czas.

Następna sprawa to rozwścieczeni pasażerowie: jadąc zapełnionym autobusem przegubowym ok. 180 rozwścieczonych osób nie obchodzi to, że na mieście jest tysiące aut i to przez nie masz tyle opóźnienia, tylko zawsze to wina kierowcy - taka mentalność. Jest to bardzo odpowiedzialna, dosyć niebezpieczna praca, ale znam kilku kolegów, którzy sobie chwalą i nie narzekają.

Jeśli chodzi o zarobki, to przez P.W.
tomasz4725
 
Posty: 306
Dołączył: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 10:23

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez tomasz4725 » piątek, 1 lipca 2011, 15:23

ok a teraz moze ktos napisac taki sam opis ale kierowcy autokaru turystycznego i kierowcy ciezarówki?
Promil
 
Posty: 1
Dołączył: poniedziałek, 4 lipca 2011, 14:50

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez Promil » poniedziałek, 4 lipca 2011, 20:04

[quote="tomasz4725"]jak wygląda praca kierowcy mpk po mieście, jakie są orientacyjne zarobki i czy łatwo znaleźć pracę w wieku 21lat?


http://www.lubus.vot.pl/artykuly/14-art ... y-autobusu - tutaj opisałem dokładnie dzień z życia kierowcy autobusu na przykładzie MPK Lublin.

Młody kierowca w Lublinie zarabia 10 zł/h brutto po 3miesięcznym okresie próbnym. Do ręki to wychodzi ok 1400 - 1500 zł przy normie godzin 168. Pracę w Lublinie w wieku 21 lat znaleźć bardzo trudno. Jeden z ośrodków szkolenia wykorzystuje na maxa projekty unijne i szkoli - nazywajmy rzeczy po imieniu - motłochów, którzy potem zasypują wszystkie firmy przewozowe swoimi ofertami. Poza tym ZTM ciągle ścina rozkłady i kierowców nie brakuje, niektórzy dostali nawet 0,5 etatu.
tomasz4725
 
Posty: 306
Dołączył: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 10:23

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez tomasz4725 » środa, 6 lipca 2011, 15:06

czyli co trudno znalesc prace? myslalem ze bedzie latwiej niz na ciezarówki
tom-pl
 
Posty: 7
Dołączył: wtorek, 8 maja 2012, 19:17

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez tom-pl » środa, 16 maja 2012, 14:07

[quote="Promil"]Młody kierowca w Lublinie zarabia 10 zł/h brutto po 3miesięcznym okresie próbnym. Do ręki to wychodzi ok 1400 - 1500 zł przy normie godzin 168. Pracę w Lublinie w wieku 21 lat znaleźć bardzo trudno. Jeden z ośrodków szkolenia wykorzystuje na maxa projekty unijne i szkoli - nazywajmy rzeczy po imieniu - motłochów, którzy potem zasypują wszystkie firmy przewozowe swoimi ofertami. Poza tym ZTM ciągle ścina rozkłady i kierowców nie brakuje, niektórzy dostali nawet 0,5 etatu.




To ciekawe, byłem niedawno na rozmowie w MPK i nie zatrudniają obecnie, szanowna pani kierownik mówiła że rekrutacja może być po wakacjach, a kiedys jakies 3,4 lata temu ZTM podobno kursy robił za free i zatrudniał pracowników bez doświadczenia na trolki itd, wiem bo sąsiad mojej dziewczyny własnie jeździ na trolejbusie w ten sposób, a po zatym jezeli chodzi o Lublin to o dziwo sporo kobiet można spotkać jeżdzących, swojego rodzaju ewenement. Jeżeli chodzi o motłoch to napewno nie sa to młode osoby, i pewnie ośrodek na hutniczej robi takie szkolenia, ja zrobiłem wszystke uprawnienia za cięzke pieniądze :cry: , ale sam kurs w Puławach, egzamin w Radomiu, w Lublinie nie polecam zdawać.

Ogólnie to powinno sie tym bardziej szanować młodsze osoby, pasjonatów, ludzi wykształconych, a nie dyskryminować itd, ktoś wkońcu mówił w naszym kochanym sejmie kto ma zarabiać na emerytury itd
wicik
 
Posty: 34
Dołączył: piątek, 2 listopada 2007, 17:22

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez wicik » środa, 13 czerwca 2012, 13:20

[quote="tomasz4725"]taki sam opis ale kierowcy autokaru turystycznego


no cóż już gdzieś ten wątek na tym forum przybliżałem ale jeszcze raz:
zależy dla kogo pracujesz, jeśli jest to Polska firma to załoga jest 2-osobowa w większości prypadków,(choć zdarzają się pojedyńcze również)
te z podwójnymi obsadami maja najbardziej przerąbane, nocne przejazdy, klienci biur turystycznych kupują wycieczke bo sugerują sie cena i tak na przykład 15 dniowy wyjazd kierowcy z Guliwera mieli tylko 4 nocki w hotelu, reszta po parkingach i same nocne przejazdy, dużo kobinowanie i akrbacji na tachografie, żeby wszystko sie zgadzało... masakra genralnie
klienci jak to Polacy kupuja konserwy, mielone i w aucie śmierdzie jak w jakies taniej stolówce, ciagle sprzątanie i kiepskie spanie....

w zachodnich firmach większość wycieczek jest policzona na jednego kierowcę, tzn., że codziennie spokojnie śpisz w hotelu, podam ci przykładowa wycieczkę 19-dniową:

dzień przed wycieczka przylatujesz do londynu(moja firma zaczyna wycieczki właśnie z tamtąd), masz zapewniony nocleg w hotelu, posiłek juz nie


1 dzień: londyn-amsterdam
pobudka okolo 5, przyjeżdża po Ciebie gość który podrzuca cie na parking odbierasz auto, robisz obchód etc. sprawdzasz papiery i ruszasz pod hotel, gdzie masz byc na 7
ładujesz ludków i smigasz do Calais na przeprawe promowa, prom to 90min, masz czas na posiłek (tani dla kierowców)
z promu na belgie, a dalej do holandi po drodze kręcisz pauze 45min na jakieś dobrej przydrożnej restauracyjce gdzie twoja grupa cos przekąsza a ty masz posiłek za darmo, lub po dobrej zniżce
przyjezdzasz do hotela (okolo 17-17:30) jecie kolacje w hotelu, od teraz wszystkie twoje kolacje i sniadania sa wliczone, lunch jest w twoim zakresie) nastepnie z wieczora wieziesz ich do miasta i odbierasz około 21 lub nie, zalezy jak sie dogadasz z pilotem, trza pamietac, ze z parkingu wyjechales o 6:45, wiec do 22:45 musisz byc zaprkaowany(15h dzień)

2 dzien Amsterdam
rano ich wieziesz za miasto gdzie maja wycieczke rowerowa, i fabryke sera w Edam-ie, na rowery jak i do serowni oczywiscie idziesz z nimi jesli masz chęć, nie ma problemu
potem przed południem wieziesz ich do miasta, i ustalasz z pilotem o której ich odebrać, generalnie masz około 3-5h dla siebie, wiec albo jedziesz sobie myc auto, tankowac, zrzucac kibelek, ale sie parkujesz i sciemniasz whotelu na necie

3 dzien Amsterdam - Berlin
8 rano pakujesz walizy i ruszasz, dzis długi dzien, po drodze 2 postoje po 45 min każdy, wpadasz do hotela i generalnie to tyle na dzis, wolny wieczór

dzien 4 Berlin
rano zawozisz ich do miasta, odbierasz wieczorem, wieziesz na kolacje i przyjeżdzasz po kolacji okolo 21:30
masz okolo 8h wolnego, wiec gitara

dzien5 berlin-praga
rano walizki okolo 9, bo do pragi jest blisko
po drodze stajecie w Dreźnie na lunch postój okolo 2h, potem dalej do pragi prosto na zamek, gdzie oni go zwiedzaja i ida spacerkiem na miasto i przychodza na parking, cyzli masz okolo 3h wolnego, wieziesz ich do hotelana okolo 18 i masz woleny wieczor, co lepsze jutro masz caly dzionek wolne wiec dzis mozesz isc z grupa na miasto na browary

dzien 6 Praga

pauza 24h
nic do roboty, robisz co chcesz


dzien 7 praga-monachium
smigacie z rana prosto do Dachau do obozu koncetracyjnego, gdzie oni zwiedzaja przez 2h a potem nimi do hotela lub do miasta (zalezy co pilot chce) potem macie jezdzenie rowerami po monachium i wieczorem oni ida do Hofbrahaus na piwo, odbierasz pijaków około 22 i do hotela

dzien 8 Monachium
rano jak macie chcec z pilotem moze zabrac gdzies grupe w extra miejsca lub po prostu wyrzucic ich w miescie na reszte dnia i odbior wieczorem, to tle

dzien 9 Monachium-venezia
rano do austrii, gdzie maja rafting(spływ po rzece) potem do Innsbruka na lunch i dalej do wenecji, jestes tam na okolo 19, wolny wieczor

dzien 10 Wenecja
rano wieziesz ich do Tronchetto, gdzie łapią łódkę do miasta i masz ich z głowy aż do 21 cały dzien dla ciebie, możesz jechac z nimi

dzień 11 wenecja-rzym
po dorodze dwa postoje i od razu z marszu do rzymu, oni sobie zwiedzja, odbierasz ich wieczorem i do hotela

dzien 12 rzym
tu jest ciekawie, z rana lapiesz pociag do florencji, grupa zostaje w rzymie
tu masz poczatek 45h pauzy we florencji wiec robisz co chcesz

dzien 13 rzym-florencja

grupa przyjezdza z zastepczym kierowca, on jezdzi tu masz wolne

dzien 14
florencja
wracasz do pracy, wieziesz ich rano do miasta wieczorem odbierasz, kolacja etc

dzien 15
florencja-lucerna
po drodze pisa i jeden postoj na autostradzie to tyle

dzien 16 lucerna
rano jedziecie na Pilatus(taka fajna gora gurujaca nad Lucerna
mozesz isc z nimi:)
potem do miasta i standardowo powrót wieczorem masz okolo 4-5h dla siebie

dzien 17 lucerna - paryz

najdluzsza jazda okolo 700km dwa postoje po drodze, wpadasz prosto do hotela wieczorem robisz szybki city tour i tyle

dzien 18 Paryz
standardowy dzien, rano do maista, wieczorem do Moulin rouge na kolacje i kabaret i tyle
masz okolo 5h wolnego czasu dla siebie


dzien 19 Paryz - Londyn
8 rano wyjazd, w londynie na okolo 17-19, w zaleznosci od tego na ktory prom zdażyłeś
odstawiasz grupe, zbierasz napiwki, odddajesz auto, i koniec
na drugi dzien zdajesz papiery atc, wyplata juz jest na koncie, i jesli masz wolne wiecej niz 3 dni to ja zawsze pakuje sie w samolot i lece do domu gdzie właśnie tak wczoraj przyleciałem, mam 8 dni wolnego po czym kolejna 12 dniowa wycieczka


i tak juz od kilku lat


mam nadzieje ze choc troche przyblizyłem Ci temat turystyki
genralnie jest wesolo
jak masz pytania to pisz, pozdrawiam i wklejam linka do wspomnianej 19 dniowej wycieczki:
http://www.contiki.com/destinations/eur ... nspiration
Contiki Travel Europe, DAF(Marcopolo, Berkhof) Volvo, Scania
mlody86
 
Posty: 1
Dołączył: wtorek, 19 czerwca 2012, 22:32

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez mlody86 » piątek, 22 czerwca 2012, 21:13

witam, chciałem się odnieść do wypowiedzi kolegi, ktory opisuje prace kierowcy w turystyce. Po pierwsze masz fajny program wycieczkowy i napewno duzo mozna zobaczyc, zwiedzic- a to juz jest duzy plus. Ja mam prawko i jezdze od 6 lat w roznych firmach turystycznych. Ogolnie bardzo polecam jesli chodzi o turystyke, zwlaszcza kawalerom, bo ja musialem odpuscic turystyke non stop poza domem z powodu zalozenia rodziny. Ale bardzo chcetnie podejmuje sie wyjazdow na kilka dni lub mam teraz stala prace w tym zawodzie na linii w jednej z polskich fim. Jezdze dwa kolka po 3 dni i na jedno zjezdzam do domu a wiec nie jest zle. Kasa tez nie ma co sie oszukiwac nie mala. Normalnie z dniowek mozna spokojnie wyjsc od 3000 do 4500 w sezonie - oczywiscie 150 zl x dzien.(taka dniowka obowiazuje normalnie jak nie wiecej w niektorych miastach). A jak ktos sie postara to mozna dorobic w normalny sposob 1000-2000zl (nie mam na mysli sprzedazy paliwa:P). Takze warto sie zastanowic bo jest to ciekawy zawod i ogolnie polecam.
tomasz4725
 
Posty: 306
Dołączył: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 10:23

Re: jak wygląda praca kierowcy mpk

Postprzez tomasz4725 » niedziela, 24 czerwca 2012, 17:22

[quote="mlody86"]witam, chciałem się odnieść do wypowiedzi kolegi, ktory opisuje prace kierowcy w turystyce. Po pierwsze masz fajny program wycieczkowy i napewno duzo mozna zobaczyc, zwiedzic- a to juz jest duzy plus. Ja mam prawko i jezdze od 6 lat w roznych firmach turystycznych. Ogolnie bardzo polecam jesli chodzi o turystyke, zwlaszcza kawalerom, bo ja musialem odpuscic turystyke non stop poza domem z powodu zalozenia rodziny. Ale bardzo chcetnie podejmuje sie wyjazdow na kilka dni lub mam teraz stala prace w tym zawodzie na linii w jednej z polskich fim. Jezdze dwa kolka po 3 dni i na jedno zjezdzam do domu a wiec nie jest zle. Kasa tez nie ma co sie oszukiwac nie mala. Normalnie z dniowek mozna spokojnie wyjsc od 3000 do 4500 w sezonie - oczywiscie 150 zl x dzien.(taka dniowka obowiazuje normalnie jak nie wiecej w niektorych miastach). A jak ktos sie postara to mozna dorobic w normalny sposob 1000-2000zl (nie mam na mysli sprzedazy paliwa:P). Takze warto sie zastanowic bo jest to ciekawy zawod i ogolnie polecam.

3000-4500zl na reke? ale tylko w sezonie czy zimą tez?
a o dorobienie sobie to o jakiej pracy piszesz
Odpowiedz