Umiejętność tworzenia RJ w MPK Kraków

Wszelakie dyskusje dotyczące rozkładów jazdy

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Umiejętność tworzenia RJ w MPK Kraków

Postprzez Kojak » poniedziałek, 2 lutego 2004, 21:29

Krakowskie MPK ma problemy z opracowaniem właściwych rozkładów na niektórych liniach, chodzi mi o źle zmierzony czas przejazdu.
Np. linia 179 ma taki przelot z Kurdwanowa na Dworzec główny, że jak się nie zaliczy po drodze wszystkich czerwonych świateł i pojedzie się z normalna predkością to nie ma szans żeby nie przyjechać za wcześnie na końcówkę.
Mało tego juz w każdej zajezdni jest koputerowa rejestracja czasu zjazdu autobusu, co przejawia się licznymi kolejkami autobusów pod zajedniami aby przypadkiem nie przyjechały minutę za wcześnie niz to przewidziane jest na rozkładzie.
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » wtorek, 3 lutego 2004, 03:58

Linia 133 ma na przystanku "Ćwiklińskiej" w kierunku Potrzasku niezmienne opóźnienie wynoszące niezależnie od pory dnia 6 minut...

W swoim czasie wszystkie autobusu pod Bagatelą w stronę Chełmu / Portu Lotniczego / Bieżanowa Nowego / Ruczaju miały idealnie siedem minut opóźnienia w godzinach szczytu... ale ostatnio się to poprawiło.

Pzdr.
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » czwartek, 5 lutego 2004, 21:02

Locutus napisał(a):Linia 133 ma na przystanku "Ćwiklińskiej" w kierunku Potrzasku niezmienne opóźnienie wynoszące niezależnie od pory dnia 6 minut...

Pzdr.
LOKI


W rzeczy samej. Dzisiaj to sprawdziłem, z nudów zrobiłem cały kurs na linii 133, to kierowcy specjalnie jeżdżą powoli tracąc na trasie jakieś 5 minut poto, żeby nie stać w Bieżanowie tylko odrazu jechać ze względu na dość specyficzną końcówkę.
Ostatnio edytowano sobota, 7 lutego 2004, 11:24 przez Kojak, łącznie edytowano 1 raz
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3167
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » czwartek, 5 lutego 2004, 21:16

Kojak napisał(a):
W rzeczy samej. Dzisiaj to sprawdziłem, z nudów zrobiłem cały kurs. Co się tyczy tej linii 133 to kierowce specjalnie jadą powoli tracąc na trasie jakieś 5 minut poto, żeby nie stać w Bieżanowie tylko adrozu jechać ze względu na dość specyficzną końcówkę.


Na czym polega ta charakterystyka tej końcówki?
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » sobota, 7 lutego 2004, 11:27

Nie jest to typowa pętla, gdzie na przystanku dla wysiadających wysadza się ludzi, nawraca i podjeżdża na przystanek dla wsiadających tylko przystanek dla wysiadających i wsiadających jest na jednym "słupie" na ulicy, poprostu objeżdża całe osiedle dookoła.
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 8 lutego 2004, 06:27

Jesteś w stanie jakoś interweniować w tej sprawie? Bo mnie po prostu c-h-o-l-e-r-a bierze, że przez wygodnictwo kiermanów linia jeździ notorycznie opóźniona... niech MPK dopieści rozkład tak, aby nie było stania na Potrzasku, albo niech ci kiermani zaczną jakoś po ludzku jeździć, bo naprawdę człowieka może szlag trafić, jak sterczy pięć minut dłużej na przystanku :|

Pzdr.
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » niedziela, 8 lutego 2004, 11:45

Aż tak często nie jeżdzę to linią. Chociaż nie ukrywam, że mam do niej pewien sentyment. Kiedyś to była linia, którą jeździłem najczęściej i najwięcej.
Zgłoszę to dyspozytorowi.
Taka sytuacja zdarza się na wielu liniach o takich końcówkach (133, 141, 155 i pewnie wiele innych, o których nawet nie mam pojęcia). Ja myślę, że tutaj należy pociągnąć do odpowiedzialności każdego kierowcę indywidualnie, bo jak zmienią rozkład to potem będą narzekać, że się nie mieszczą w czasie.
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » poniedziałek, 9 lutego 2004, 01:59

Na razie zgłoś na GDR...

Pzdr.
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » poniedziałek, 9 lutego 2004, 18:04

Dyspozytor odpowiedział, że sprawdzi zegarek kierowcy. Chyba bez oficjalnej skargi się nie obędzie.
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » poniedziałek, 9 lutego 2004, 21:44

Eeee, czepiacie się. Jak przyjechałem do Krakowa, byłem po prostu w szoku, jak autobusy mogą być tak punktualne. Jedzie taki jeden przez całe miasto i w połowie trasy przybywa wg rozkładu. Po Żywcu to było miłe zaskoczenie. Chociaż niektóre linie troszkę szwankują.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » wtorek, 10 lutego 2004, 20:35

Może w Żywcu panują inne standardy. Ale to nie znaczy, że w Krakowie nie może być lepiej. Każdy kto podejmuje pracę, podpisuje umowę, iż godzi się wykonywac swoje obowiązki za określoną kwotę, więc niech je wykonuje tak jak się nalezy albo niech się zwolni, bo nikomu łaski nie robi.
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » środa, 11 lutego 2004, 05:15

Podpisuję się pod tym, co Kojak napisał...

Pzdr.
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Radosław Bąk
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1003
Dołączył: sobota, 3 stycznia 2004, 17:07
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Radosław Bąk » środa, 18 lutego 2004, 00:46

Kojak napisał(a):Może w Żywcu panują inne standardy.

W Żywcu panują zdecydowanie inne standardy. Na ich podsawie powstał test na kierownika MZK.
Co do Krakowa, jeśli niepunktualność nie jest błędem losowym, to jak najbardziej nie powinna mieć miejsca.
Kojak
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1117
Dołączył: niedziela, 14 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków
Avatar użytkownika

Postprzez Kojak » środa, 18 lutego 2004, 14:00

W najbliższym czasie (niestety nie wiem dokładnie kiedy) niektóre linie będą obserwowane pod względem punktualności i frekfencji. Dochodzi bowiem do sytuacji, że do autobusu nie można wsiąść a kolejny autobus za 10 minut jedzie w połowie pusty i kolejna rażąca sprawa to niezbyt dokładnie ustalone przeloty (np. 179)
Who loves you baby? We're all born bald, baby.
I.Q.
<i>BusForum</i>
 
Posty: 1924
Dołączył: niedziela, 7 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Oświęcim
Avatar użytkownika

Postprzez I.Q. » środa, 18 lutego 2004, 14:32

Co to są przeloty???
Następna strona