analiza

Wszelakie dyskusje dotyczące rozkładów jazdy

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

damian
 
Posty: 262
Dołączył: czwartek, 24 czerwca 2004, 21:34

analiza

Postprzez damian » wtorek, 29 czerwca 2004, 21:02

przy uruchamianiu nowej lini regularnej w obrębie jednego powiatu składam do starostwa PROJEKT ROZKŁADU JAZDY czy ktoś wie w jakich okolicznościach i czy wogóle mogą być w nim zmienione godziny odjazdów
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Re: analiza

Postprzez Aron » środa, 30 czerwca 2004, 00:13

Rozklady jazdy teoretycznie musza byc skoordynowane z innymi przewoznikami ( ale sa powiaty w ktorych za Chiny nie dostaniesz koncesji nawet na linie na ktorych PKS jezdzi 3 razy dziennie).
Skoordynowane to znaczy ze nie mozesz odjezdzac busem o tej samej godzinie co PKS ani pare minut przed. Czy mozesz odjezdzac pare minut po PKSie to nie mam pojecia.
Generalnie wiele ( albo prawie wszystko) zalezy od humoru koordynatora wojewodzkiego.
Tak naprawde nic nie wiadomo. U nas w woj. lubelskim wiekszosc starostow jest nieprzychylna jakimkolwiek busom a z kolei z marszalkiem da sie cos zalatwic. W innych wojewodztwach bywa odwrotnie :-)
Generalnie duzo zalezy od widzimisie urzednikow.
Izzy
 
Posty: 406
Dołączył: wtorek, 18 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Postprzez Izzy » środa, 30 czerwca 2004, 23:23

Musisz wiedzieć że od stycznia zmieniął sie ustawa o transporcie drogowym w związku z czym nie istnieje obecnie koordynacja rozkładów jazdy jak to było dotychczas. Obecnie na liniach do 100 km podstawą do wydania zezwolenia w twoim wypadku przez starstę jest analiza potoków pasażerskich. No i tu zaczynają sie schody bo nie wiem jak teraz ale do niedawna nikt nie miał pojęcia jak ta analiza ma wyglądać. Jedyne co mogę ci poradzić to iść do starosty i się zapytać kto w imieniu starosty takie analizy wykonuję bo wiem że w części powiatow tą sprawą zajmuje sie PIGTSiS ale nie wszedzie, część powiatów scedowaął to jeszce innym instytuacom a jeszce inne same to robią, po prostu idź pogadaj z nimi i sie dowiesz jakie oni przyjeli zasady. Jeżeli chodzi o to czy mogą Ci zmienić godziny odjazdów, to wdający zezwolenie może zażyczyc sobie przesunięcia sie przez ciebie ze swoim rozkąłdem, wg ostatnio ogłoszonej przez ministerstwo infrastruktury wykładni ustawy to po pierwsze nie mozesz dostac odmowy korzystania z przystankow zlokalizowanych w ciągu drogi publicznej bo przystanek tez jest publiczny w związku z czym wszyscy mogą z przysatnków odjeźdżać po spełnieniu odpowiednich warunków obowiązujących firmy przewozowe i żeby nie powstały konflikty a wydający zezwolenie miał spokojną głowę to może kazać ci sie przesunąć żebyś na już istniejących nie wjeżdżał. Ale tak jak wspominalem nie ma jedej wykąłdni dotyczącej analizy i organy się tym zajmujące mogą tworzyć jakieś swoje wymogi. Poczytaj dokąłdnie ustawę bo bardzo często wymagają żeczy których nie powinni sam sie o tym ostatnio przekonałem. Włąściwie to sobie przypomnialem własnie że mogą wszystko bo...., mi ostatnio w opoliem stwierdził koles że za szybko jade i musze sie przesunąć i choć nie ma nigdzie wymogow a ni tabel stwiedzających jakie maja być prędkości techniczne w rozkąldzie jazdy to sobie instytut zarzyczył bo nie wyda mi zezwolenia i koniec możesz sie odwoływać ale to nie przyspieszy tego ze dostaniesz zezwolenie więc mogą zrobić z twoim rozkąldem co chcą.
Radosław Mroczkowski
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » czwartek, 1 lipca 2004, 17:49

[size=75]Musisz wiedzieć że od stycznia zmieniął sie ustawa o transporcie drogowym w związku z czym nie istnieje obecnie koordynacja rozkładów jazdy jak to było dotychczas. Obecnie na liniach do 100 km podstawą do wydania zezwolenia w twoim wypadku przez starstę jest analiza potoków pasażerskich.[/size]

A jak jest 101 km to nie trzeba analizowac potokow tylko wolna amerykanka?

[size=75] No i tu zaczynają sie schody bo nie wiem jak teraz ale do niedawna nikt nie miał pojęcia jak ta analiza ma wyglądać. Jedyne co mogę ci poradzić to iść do starosty i się zapytać kto w imieniu starosty takie analizy wykonuję bo wiem że w części powiatow tą sprawą zajmuje sie PIGTSiS [/size]

No to juz wiadomo ze ci zanalizuja ze sie nie pozbierasz :-)

[size=75]Jeżeli chodzi o to czy mogą Ci zmienić godziny odjazdów, to wdający zezwolenie może zażyczyc sobie przesunięcia sie przez ciebie ze swoim rozkąłdem[/size]

na przyklad na 3.00 w nocy

[size=75]ostatnio w opoliem stwierdził koles że za szybko jade i musze sie przesunąć i choć nie ma nigdzie wymogow a ni tabel stwiedzających jakie maja być prędkości techniczne w rozkąldzie jazdy to sobie instytut zarzyczył bo nie wyda mi zezwolenia i koniec możesz sie odwoływać ale to nie przyspieszy tego ze dostaniesz zezwolenie więc mogą zrobić z twoim rozkąldem co chcą[/size]

A ja juz myslalem ze poprzednia ustawa byla szczytem debilizmu :-)
damian
 
Posty: 262
Dołączył: czwartek, 24 czerwca 2004, 21:34

Postprzez damian » czwartek, 1 lipca 2004, 20:06

nie to ta jest szczytem debilizmu
zrobiono mi co prawda analizę ale to był kartka A-4 na której zaznaczone były kursy inne(PKS) oraz nowoprojektowane i to ta cała analiza z 500 zł
wysyłają pisma do PKS- u czy jest potrzeba by ktoś inny jezdził na tej samej trasie (jak ktoś otwiera sklep to niepiszą do innych sklepow)
wogóle co to jest GRÓPA PRZEWOZOWA bo według interpretacji PIGTiS to .............................................................
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » czwartek, 1 lipca 2004, 20:46

[size=75]nie to ta jest szczytem debilizmu [/size]

Za pare lat bedzie pewnie jeszcze gorzej. Zanim rozpoczniesz dzialalnosc gospodarcza bedziesz musial zebrac podpisy dyrektorow wszystkich innych podmiotow na rynku i wladz samorzadowych czy sie zgadzaja na to zebys mogl rozpoczac dzialalnosc gospodarcza. No i oczywiscie sasiadow.

zr[size=75]obiono mi co prawda analizę ale to był kartka A-4 na której zaznaczone były kursy inne(PKS) oraz nowoprojektowane i to ta cała analiza z 500 zł
wysyłają pisma do PKS- u czy jest potrzeba by ktoś inny jezdził na tej samej trasie (jak ktoś otwiera sklep to niepiszą do innych sklepow)[/size]

Na razie nie pisza do innych sklepow ale to sie zmieni. Komunikacja autobusowa jest zbyt waznym dzialem gospodarki zeby kazdy mogl otwierac dzialalnosc. To nie to co w lotnictwie ze co tydzien wchodzi nowy przewoznik jakies Airpolonie, Wizzairy, GermanWingsy itp.
Tam panstwo nie musi dbac o pasazerow, ma w d... czy lataja LOTem czy Airpolonia czy Ryanairem. A jak ktos chce wozic ludzi autobusem na odleglosc 10 km z miasta na wies to przeciez nie mozna puscic tego na zywiol bo ludzie sie pozabijaja!!!
Widze ze nie rozumiesz podstawowych zasad sprawiedliwosci spolecznej. W odniesieniu do rynku komunikacji autobusowej brzmia one tak
1. PKS ma zawsze racje
2. jezeli PKS nie ma racji to patrz pkt.1



[size=75]wogóle co to jest GRÓPA PRZEWOZOWA bo według interpretacji PIGTiS to .............................................................[/size]

Ja mysle ze sa to te firmy ktore placa skladki na PIGTiS. Inne dzialaja niezgodnie z zasadami sprawiedliwosci spolecznej.
damian
 
Posty: 262
Dołączył: czwartek, 24 czerwca 2004, 21:34

Postprzez damian » piątek, 2 lipca 2004, 16:04

ale jeśli tylko PKS to gdzie tu konkurencja
palec
 
Posty: 390
Dołączył: niedziela, 8 maja 2005, 20:17
Lokalizacja: Braniewo
Avatar użytkownika

Postprzez palec » piątek, 13 maja 2005, 23:54

[quote="damian"]ale jeśli tylko PKS to gdzie tu konkurencja

Staram się o zezwolenie gdzie tylko jest pks i u mnie też Starosta wysłał pismo z zapyutaniem do PKS czy potrzebna jest nowa linia? i w załączeniu przesłał mój pronowany rozkład jazdy. Wydaje mi się że ten urzędnik to głupol bo wystąpił do pks z pytaniem czy chcą mieć konkurencję. szkoda jeszcze że pks nie zatwierdza pronowanych rozkładów jazdy i nie przeprowadza analizy dla busiarzy. W ogóle to jest jakis paradoks, że starosta pyta się pks a nie występuje do organizacji konsumentów o opinię na taki temat co jest jego obowiązkiem w myśl ustawy o transporcie pozdrawiam
Transportowiec - busiarz http://www.busguliwer.pl
palec
 
Posty: 390
Dołączył: niedziela, 8 maja 2005, 20:17
Lokalizacja: Braniewo
Avatar użytkownika

Postprzez palec » piątek, 13 maja 2005, 23:57

co to jest jedna grupa przewoźników w myśl ustawy o transporcie art 22. a .
Ostatnio edytowano sobota, 14 maja 2005, 10:03 przez palec, łącznie edytowano 2 razy
Transportowiec - busiarz http://www.busguliwer.pl
damian
 
Posty: 262
Dołączył: czwartek, 24 czerwca 2004, 21:34

Postprzez damian » sobota, 14 maja 2005, 00:08

raz mi mówili że wszystkie PKS-y a raz że tylko spółki powiązane kapitałowo
palec
 
Posty: 390
Dołączył: niedziela, 8 maja 2005, 20:17
Lokalizacja: Braniewo
Avatar użytkownika

Postprzez palec » sobota, 14 maja 2005, 10:00

[quote="palec"]co to jest jedna grupa przewoźników w myśl ustawy o transporcie art 22. a . Piszę po raz pierwszy w internecie, palec to mój mąż. Ostatnio Starosta wydał mi odmowne postanowienie w którym wymienił PKS Spółka, PPKS itp. PPKS. Starosta twierdzi, iż są to odrębne podmioty gospodarcze, czyli jest dwóch różnych przewoźników tj. jeden jest spółką czyli prywatny, a następne są państwowe. Sprawdźiłam PKS Sp. - która dopiero w 2011r. będzie w 100% spółką, ponieważ do tego czasu trwa prywatyzacja .
Odwołałam się od postanowienia do SKO i zgłosiłam do Prokuratury Apelacyjnej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Starostę tj. nie zgodnie z ustawą o transporcie drogowym z dn. 06.09.2001r.(Dz. U nr204 z 2004r. poz.2088) art 22a.
Wyślij pisma do Starostów z pytaniem ilu i którzy przewoźnicy posiadają zezwolenia na linii którą chcesz obsługiwać i poproś o kserokopie, takie same pytanie wyślij też do Marszałka Województwa jeżeli linia przebiega powyżej jednego powiatu. Zezwolenia są dokumentami nie tajnymi i są podawane do publicznej wiadomości.
Jeśli starasz się o zezwolenie na linię gdzie jest tylko PKS to cierpliwości, a napewno dostanież.
agniesia P.
Transportowiec - busiarz http://www.busguliwer.pl
Sebastian
 
Posty: 5
Dołączył: czwartek, 6 lipca 2006, 18:25

Postprzez Sebastian » wtorek, 19 września 2006, 11:34

Ja mam takie pytanie. Czy w innych miastach gdzie jest KM są linie dzielone tzn. że np. wyjazd o 4.30 zjazd o 8.50, potem przerwa i od godz. np. 12.40 do 17.10 jazda. I tak cały tydzień. Pracowałem tak na dwie zmiany,fakt po 4 godz. ale to jest bardzo męczące. I moje pytanie brzmi, czy wogóle tak można układac rozkłady jazdy (już nie mówię o tym, ze kto kto układa to jego kierowca nic nie obchodzi). Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1440
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » wtorek, 19 września 2006, 15:02

[quote="Sebastian"]Ja mam takie pytanie. Czy w innych miastach gdzie jest KM są linie dzielone tzn. że np. wyjazd o 4.30 zjazd o 8.50, potem przerwa i od godz. np. 12.40 do 17.10 jazda. I tak cały tydzień. Pracowałem tak na dwie zmiany,fakt po 4 godz. ale to jest bardzo męczące.

Ale 50% stawki za 3:50 godzin nicnierobienia to się pobierało, nie? :D
A poważnie:
8:50 - 4:30 = 4:20 i 17:10 - 12:40 = 4:30, czyli czas prowadzenia to 8:50 h, pełnopłatne - akceptowane przez prawo; 12:40 - 8:50 = 3:50 "dyżuru" (przerwy w przerywanym czasie pracy) płatnego 50% stawki - akceptowane przez prawo, czas odpoczynku dobowego 4:30 - 17:10 = 11:20, czyli też akceptowane.
Teoretycznie powinieneś mieć czas dla siebie w czasie "dyżuru" - bo jest to przerwa, a nie dyżur, o którym wspomina KP, ale niektórzy pracodawcy korzystając z przepisów KP (co nie do końca jest legalne) żądają od Ciebie dyspozycyjności w tym czasie.
Co znaczy "przez cały tydzień"? Przez siedem dni w tygodniu czy przez pięć? Zgodnie z Ustawą o czasie pracy kierowców powinieneś mieć raz w tygodniu* co najmniej 35 godzin odpoczynku.

Rozkład jazdy dla pasażera, a zadania kierowcy to dwie zupełnie różne sprawy. We wszystkich znanych mi systemach komunikacyjnych (prócz busiarzy pracujących w sezonie od 5:30 do 19:30 non-stop i bodajże MPK Lublin do 2004/5 roku), zarówno miejskich, jak i regionalnych, istnieją zadania dla kierowców (i pojazdów) zwane dodatkami, oparte właśnie na przerywanym czasie pracy kierowcy. Nic niezwykłego więc w tym nie ma...

- - - -
* termin "tygodzień" pracy był do niedawna nieostry, nowelizacja ujednoliciła jego interpretację, ale to temat na inną wypowiedź.
Sebastian
 
Posty: 5
Dołączył: czwartek, 6 lipca 2006, 18:25

Postprzez Sebastian » wtorek, 19 września 2006, 15:43

No sorki, chodziło o 5 dni pracy no i oczywiście "dyzur" jest 50% stawki. No na papierze wszystko ładnie wygląda. Ale pracowac takim systemem to jest chore. Ja z kilka razy to przysypiałem rano :). Dzieki za odp.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1440
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » wtorek, 19 września 2006, 21:05

[quote="Sebastian"]No sorki, chodziło o 5 dni pracy no i oczywiście "dyzur" jest 50% stawki. No na papierze wszystko ładnie wygląda. Ale pracowac takim systemem to jest chore. Ja z kilka razy to przysypiałem rano :). Dzieki za odp.

To wyobraź sobie, że pracujesz tak 13 dni w ciągu dwóch tygodni, od 5:30 do 19:30, z przerwami na fajkę i potrzeby fizjologiczne, a nie żadnym (max pięciogodzinnym) półpłatnym "dyżurem"... :)
To temat na inną bajkę.
Pozdrawiam - GK
Następna strona
Odpowiedz