WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Relacje z imprez autobusowych, urlopów z autobusem w roli głównej

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

madmax1969
 
Posty: 8
Dołączył: czwartek, 4 sierpnia 2011, 00:43
Lokalizacja: Manchester UK,Krakow
Avatar użytkownika

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez madmax1969 » wtorek, 9 sierpnia 2011, 01:48

mistral napisał(a):Ja wiem, ze największym problemem byloby systematyczne odkładanie tych pieniędzy.
POZDRO

Tak.....!!!!!!!!!To jest najwiekszy problem naszego Spoleczenstwa,kiedy na rynku wszystko drozeje a zarobki praktycznie stoja w tym samym miejscu co przed laty.Podam przyklad:Trasa Krakow-Frankfurt a Man Stuttgart
czas przelotu w obie strony:4 dni
wynagrodzenie:550zł/kolko
ilosc kolek w miesiacu: max 7
Prosty rachunek do obliczenia:7x550=3850-930 ZUS=2920 Od kwoty glownej odejmujemy podatek ok 20% =700 minus ksiegowosc ok 200 =ok 2000zl/m-c za powiedzmy 200h jazdy w trasie autokarem.Dokad zmierza ta polityka finansowa????Rozumiem oszczednosci dla FIRM ale jakim prawem kierowcy maja cierpiec na tym wszystkim?????Teraz wziasc ta kase,ktora zostala i podzielic na srednia ilosc osob w rodzinie-ok 4-ro osobowa rodzina )= 500/m-ac na osobe!!!SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!!Dokad bedzie trwala ta mistyfikacja zatrudnienia?????Przeciez to istny sadomahizm!!!!!!!!!!
B.S.Finglands Coachways Manchester Group
mistral
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 896
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez mistral » wtorek, 9 sierpnia 2011, 07:47

Miły Kolego.
Tu jest busforum. Czyli miejsce do wypowiadania swoich opinii na tematy związane z komunikacją autobusową. Niejednokrotnie zdarzało się, że dysksja uciekała poza główny wątek tak jak w tym przypadku.
Nic się na to nie poradzi.
Co do Twojego tematu, to tutaj na forum i tak można tylko pogdybać o tym i nic więcej.
Brakuje w Polsce organizcji związkowej zrzeszającej kierowców, która to organizcja by broniła swich członków przed wykorzystywaniem ich przez pracodawców.
Chociaż wydaje mi się, że przypadków zatrudniania kierowców jako włascicieli firm jest w Polsce coraz mniej.
POZDROWIENIA
Kroelewicz
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1396
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez Kroelewicz » środa, 10 sierpnia 2011, 10:42

Będę okrutny - nie podoba się to zmień pracę, sam uruchom linię międzynarodową lub pogoń do roboty żonę/partnerkę. Miliony mężczyzn w tym kraju mają niższe dochody, miliony rodzin są utrzymywane przez środki pochodzące od obu małżonków/partnerów...

BTW, jeśli prowadzisz DG to po to zatrudniasz księgową, by mądrze korzystać z kosztów więc w rzeczywistości Twój dochód jest wyższy. Gdy zaczynałeś to łatwo było zostać rolnikiem. Jeśli nie optymalizujesz swoich zobowiązań publicznoprawnych to po co Ci księgowa? Do wyliczenia VAT-u z dwóch-trzech faktur? Do pamiętania o przesyłaniu deklaracji?

"Prosty rachunek do obliczenia", Twój kontrahent zatrudnia Cię jako pracownika za te same pieniądze (3850 zł).
- 1/7 tych pieniędzy odpada, bo musi udzielić Ci dodatkowych dni wolnych, zostaje 3300,
- po uwzględnieniu kosztów pracodawcy (składki) Twoje wynagrodzenie brutto wynosi 2800,
- 1/12 odpada, bo musi zapewnić Ci urlop, zostaje 2570,
- netto wychodzi 1850 zł za etat (160-176 godzin w miesiącu).
madmax1969
 
Posty: 8
Dołączył: czwartek, 4 sierpnia 2011, 00:43
Lokalizacja: Manchester UK,Krakow
Avatar użytkownika

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez madmax1969 » środa, 10 sierpnia 2011, 23:41

Kroelewicz napisał(a):Będę okrutny - nie podoba się to zmień pracę, sam uruchom linię międzynarodową lub pogoń do roboty żonę/partnerkę. Miliony mężczyzn w tym kraju mają niższe dochody, miliony rodzin są utrzymywane przez środki pochodzące od obu małżonków/partnerów...

BTW, jeśli prowadzisz DG to po to zatrudniasz księgową, by mądrze korzystać z kosztów więc w rzeczywistości Twój dochód jest wyższy. Gdy zaczynałeś to łatwo było zostać rolnikiem. Jeśli nie optymalizujesz swoich zobowiązań publicznoprawnych to po co Ci księgowa? Do wyliczenia VAT-u z dwóch-trzech faktur? Do pamiętania o przesyłaniu deklaracji?

"Prosty rachunek do obliczenia", Twój kontrahent zatrudnia Cię jako pracownika za te same pieniądze (3850 zł).
- 1/7 tych pieniędzy odpada, bo musi udzielić Ci dodatkowych dni wolnych, zostaje 3300,
- po uwzględnieniu kosztów pracodawcy (składki) Twoje wynagrodzenie brutto wynosi 2800,
- 1/12 odpada, bo musi zapewnić Ci urlop, zostaje 2570,
- netto wychodzi 1850 zł za etat (160-176 godzin w miesiącu).


No i o to wlasnie chodzi!!! :D Pracuje krocej o przynajmniej 40h/m-c,mam platny urlop,a zarobek mniejszy o 150 zeta.Wole Twoja opcje Kolego.No ale coz ile osob na forum tyle bedzie odpowiedzi.Jedno jest pewne-PRACOWAC TRZEBA,bo za darmo nawet nikomu w pysk dac nie mozna-bo i za co???
B.S.Finglands Coachways Manchester Group
Izzy
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 407
Dołączył: wtorek, 18 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Warszawy
Avatar użytkownika

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez Izzy » piątek, 12 sierpnia 2011, 14:23

Jak dobrze zrozumiaem teraz kolego tak jak ja jestes emigrantem?
Moje pytanie jest, po co ta dyskusja?
Nie zrozum mnie zle wpelni sie z toba zgadzam, takze uwazam, ze to co sie dzieje w polsce jest nieetyczne dlatego tez ja swoje niezadowolenie tak samo jak ty i kilkaset tysiecy rodakow wyrazilem tak samo, nogami - wyjechalem, zeby moj syn nie musial tyrac jak ja za glodowe pieniadze.
Kiedy zaczalem parce w UK i okazalo sie ze jezdzisz 8h dziennie przerwa nalezy sie jak psu zupa a jak opoznisz sie wiecej niz 6 min to masz placone i nikt sie nie pyta dlaczego sie opozniles pracujesz 5 dni i placa wystarcza na wszystko a od ciebie oczekuje sie zebys tylko bezpieznie prowadzl autobus jak cos sie zepsuje to nie twoj problem, to pomyslalem sobie ze na wakacjach chyba jestem.
Mistral wspomnial, ze przypadkow takiego zatrudniania kierowcow jest mniej. Ja jednak mysle ze to zjawisko sie nie zmniejsza a jesli sie zmniejszylo to dlatego ze wszyscy ci niezadowoleni wyjechali. Jakis czas temu podpytywalem sie czy nie bylo by opcji powrotu do pracy w kraju wsrod znajomych z branzy, i co uslyszalem ze im teraz to potrzebni sa kierowcy co za usluge fakture wystawia. A jak sie zapytalem jaka stawka powiedzino mi 150 Pln dniowki. Jak sobie wyliczylem to okazalo sie ze za wiecej to ja w PKS Warszawa kilka lat wczesniej jezdzilem. Tak wiec moje ewentualne plany powrotu porzucilem narazie jak nie na zawsze.

P.S.
Mistral
Czemu interes zmknales?
Radosław Mroczkowski
mistral
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 896
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez mistral » piątek, 12 sierpnia 2011, 22:03

Hej IZZY, stary kumplu z busforum.
Nie siedzę w samochodach ciężarowych i dlatego nie znam zagadnienia zatrudniania na własnej działalności. Choć trafiłem gdzies w necie dyskusję między szoferami, to sobie chwalili.
W dalszym ciągu uważam, że w Polsce brak organizacji która by broniła praw kierowców. Bo dotychczasowe wszystkie organizacje związkowe z tą największą na czele bronią tylko praw zarządów tych związków.
Poza tym uważam, że psują interes wszyscy ci, którym za wynagrodzenie wystarczy ochłap i to, że na imieninach u cioci mogą się chwalić, tym, że bywają w Hiszpanii lub w Grecji. Tak jak z prostytucją; są prostytutki, bo są klienci i odwrotnie.
Tu jednak w transporcie można jednym ruchem zrobić porządek.
Mam kolegę, który jeździ autobusem miejskim w Londynie i co jakiś czas chce wrócić do Polski. Jak mu tłumaczę jak tu wygląda, to swoją decyzję o powrocie odkłada.
Co do zakończenia mojej działalności, to napiszę Tobie na priva, bo to może być na 2 strony.
POZDRAWIAM
madmax1969
 
Posty: 8
Dołączył: czwartek, 4 sierpnia 2011, 00:43
Lokalizacja: Manchester UK,Krakow
Avatar użytkownika

Re: WŁASNA DZIALLNOŚC GOSPODARCZA

Postprzez madmax1969 » piątek, 12 sierpnia 2011, 22:25

Izzy napisał(a):Jak dobrze zrozumiaem teraz kolego tak jak ja jestes emigrantem?
Moje pytanie jest, po co ta dyskusja?
Nie zrozum mnie zle wpelni sie z toba zgadzam, takze uwazam, ze to co sie dzieje w polsce jest nieetyczne dlatego tez ja swoje niezadowolenie tak samo jak ty i kilkaset tysiecy rodakow wyrazilem tak samo, nogami - wyjechalem, zeby moj syn nie musial tyrac jak ja za glodowe pieniadze.
Kiedy zaczalem parce w UK i okazalo sie ze jezdzisz 8h dziennie przerwa nalezy sie jak psu zupa a jak opoznisz sie wiecej niz 6 min to masz placone i nikt sie nie pyta dlaczego sie opozniles pracujesz 5 dni i placa wystarcza na wszystko a od ciebie oczekuje sie zebys tylko bezpieznie prowadzl autobus jak cos sie zepsuje to nie twoj problem, to pomyslalem sobie ze na wakacjach chyba jestem.
Mistral wspomnial, ze przypadkow takiego zatrudniania kierowcow jest mniej. Ja jednak mysle ze to zjawisko sie nie zmniejsza a jesli sie zmniejszylo to dlatego ze wszyscy ci niezadowoleni wyjechali. Jakis czas temu podpytywalem sie czy nie bylo by opcji powrotu do pracy w kraju wsrod znajomych z branzy, i co uslyszalem ze im teraz to potrzebni sa kierowcy co za usluge fakture wystawia. A jak sie zapytalem jaka stawka powiedzino mi 150 Pln dniowki. Jak sobie wyliczylem to okazalo sie ze za wiecej to ja w PKS Warszawa kilka lat wczesniej jezdzilem. Tak wiec moje ewentualne plany powrotu porzucilem narazie jak nie na zawsze.

P.S.
Mistral
Czemu interes zmknales?


Izzy zgadza sie,jestem w Uk od 2005 roku i wszystko co napisales to prawda.Pracowalem 2 lata w Stagecoachu ,ale do poki bylo nas kilku polakow bylo znosnie,pozniej zrobil sie z depotu polski oboz wiec wywialem do innej firmy.Poruszylem ten temat bo juz chce wracac do polski,ale po moich rozeznaniach wciaz panuje moda na "self-employment",juz bylem na dzialalnosci przed anglia ponad 4 lata i nic dobrego z tego nie wyszlo,a latka uciekaja i do emeryturki coraz blizej.Jak robilem wywiad w Krakowie,to wszystkie firmy zajmujace sie turystyka lub wynajmem autokarow zatrudniaja szoferow ale tylko z wlasnym REGONEM,bez roznicy. PASTUSZAK,STAWOWSKI,JORDAN,BETA-BUS,DELTA TRAVEL,jak by byli w zmowie.... :evil: Zostal bym tez w UK ale niestety po 6 latach teskno za zonka,za dzieciakami i czas zjechac,ale jak obalic mit samozatrudnienia,by mozna bylo pracowac jak Pan Bog przykazal.No coz,widac w Polsce jeszcze dlugo nie bedzie jak w innych krajach. :cry:Co do stawek jest roznie,w zaleznosci gdzie i czym jezdzisz....smieszne troszke ale prawdziwe,za turystyke placa ok 120PLN/dzien,za wahadla lub linie do 150PLN,ale stawka sie zmniejsza jezeli masz wyzywienie lub noclegi na dojazdach,ot i cala polityka.Wszyscy tlumacza sie tym ze nadeszla doba kryzysu i kazdemu jest ciezko :lol:
B.S.Finglands Coachways Manchester Group
Poprzednia strona