Sprzedaż biletów KM przez internet

Podzielcie się swoimi opiniami o funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

kulikowski
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 937
Dołączył: sobota, 17 marca 2007, 01:10
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Sprzedaż biletów KM przez internet

Postprzez kulikowski » poniedziałek, 12 lipca 2010, 18:57

W tym mioejscu bedziemy pisać o sprzedaży biletów KM przez internet. Zaczynamy od Warszawy. W warszawskiej KM można już kupić bilet on-line, jednak żebygo aktywować trzeba udać się do terminala:

[url=http://ztm.waw.pl/mock.php?c=174&l=1]tak wygląda to w teorii:[/url]

[quote="Zarząd Transportu Miejskiego Warszawa"][Warszawa] kup bilet on-line

[img]https://212.160.138.211/(S(gkkn4j554hyg2tjtlnx1bkmy))/media/e-wkm.gif[/img]

Na stronie ZTM możesz zakupić bilety imienne: 30- i 90-dniowe
oraz bilet seniora kodowane wyłącznie na spersonalizowanej
Warszawskiej Karcie Miejskiej.

Zasady sprzedaży internetowej:

aby zakupić bilet, należy posiadać już spersonalizowaną WKM,
płatność można zrealizować przelewem bankowym lub kartą płatniczą,
transakcja odbywa się w pełni bezpiecznie,
zakupiony bilet należy zakodować w jednym ze [url=http://www.ztm.waw.pl/psb.php?c=178&i=1&Adres=&Rodzaj_7=on&sbutton=Wyszukaj]specjalnie przygotowanych urządzeń[/url].

zaloguj się

twój adres e-mail

hasło

załóż konto
zapomniałeś hasła?

Pierwszy człon numeru karty WKM składa się z 3 cyfr i mieści się w zakresie od 001 do 255.

Drugi człon numeru karty WKM składa się z 8 cyfr i mieści się w zakresie od 0000001 do 16777215.

Niepoprawnie wypełnione dane adresowe dla faktury.

Numer Identyfikacji Podatkowej jest nieprawidłowy.

Numer telefonu jest nieprawidłowy.

Adres e-mail jest nieprawidłowy.

Hasło musi mieć długość minimum 8 znaków i musi być zgodne w polach hasło i potwierdź hasło.

Nazwa firmy lub imię i nazwisko muszą być wypełnione.

W celu dokonania zakupu biletu użytkownik musi być zalogowany w serwisie.

Krok 1

Numer karty WKM


źródło: Zarząd Transportu Miejskiego Warszawa


[url=http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95193,8039539,E_bilety_to_beczka_smiechu__Dlaczego_.html]a tak w praktyce:[/url]

[quote="Gazeta Wyborcza Stołeczna"][img]http://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif[/img]
[Warszawa] e-bilety to beczka śmiechu. Dlaczego?
Komentarz Jarosława Osowskiego
2010-06-21, ostatnia aktualizacja 2010-06-20 20:27

[url]http://bi.gazeta.pl/im/4/7407/z7407834X,Spersonalizowana-Karta-Miejska.jpg[/url]
(C) fot. ZTM

Warszawiacy mogą od dzisiaj kupować bilety komunikacji miejskiej przez internet. Większy z tym jednak ubaw niż pożytek.

Nie ma bowiem tak, że wstajemy od domowego komputera, idziemy na przystanek i w drogę z nowym miesięcznym albo kwartalnym. E-nowinka Zarządu Transportu Miejskiego i Mennicy Polskiej, która wprowadza ją do Warszawy kilka tygodni po Wrocławiu, tak szybko nie działa. Wcześniej trzeba odnaleźć urządzenie wielkości starego kasownika, które czeka na naszą kartę miejską, żeby ją aktywować. To znaczy: przekazać jej informację o internetowej transakcji. I dopiero wtedy stajemy się właścicielami e-biletu.

Takich urządzeń jest w całej Warszawie tylko 50. Niemal wszystkie Mennica zainstalowała na stacjach metra. Są przytwierdzone do biletomatów. Tych samych, w których karty miejskie kodowaliśmy do tej pory bez dodatkowych ceregieli z zakładaniem konta w internetowym sklepie ZTM, logowania się, podawania naszych danych personalnych w kolejnych miejscach w sieci. Wszystko to zajmuje prawdopodobnie tyle samo, jeśli nie więcej czasu, co czekanie w kolejce do biletomatu lub kasy w punktach obsługi pasażera ZTM.

I choć w przeciwieństwie od mieszkańców Ursusa, Białołęki czy Wawra mam do stacji metra tylko dwa przystanki, też zastanawiam się, co właściwie miałoby mnie zachęcić, żeby kupować bilety przez internet. Albo inaczej: czy jest taka podbramkowa sytuacja, kiedy byłbym do tego zmuszony? Nawet w niedzielny wieczór mogę przecież skorzystać z biletomatów.

Tak naprawdę to z nich pasażerowie mają teraz największy pożytek. ZTM powinien zadbać, by działało ich jak najwięcej. Nie tylko w metrze, nowych tramwajach i autobusach (z tym wbrew obietnicom bywa już różnie), ale też na najbardziej ruchliwych przystankach. Mennica uruchomiła dopiero 120 biletomatów, a już dawno miało ich być 160. Zamiast wywiązać się z pozostałej części zobowiązań, Mennica dołącza teraz gratis do części istniejących biletomatów urządzenia (6,5 tys. zł za jedno) do kodowania kart miejskich po e-zakupach.

ZTM przekonuje, że do końca roku tych urządzeń będzie już 200-300. Chwali się, że mają się znaleźć np. w akademikach - student kupi sobie bilet przez internet, wychodząc na miasto, włoży kartę miejską do czytnika i może spokojnie iść na przystanek bez konieczności odwiedzania stacji metra. Właśnie tak powinno to normalnie działać.

Problem w tym, że nie wiadomo, kto miałby dostarczyć i zainstalować te kilkaset dodatkowych czytników. Mennica wyraźnie mówi, że to już nie jej sprawa. ZTM wybrał tę spółkę bez przetargu i nie chce zdradzać szczegółów rozliczeń. Czyżby więc sam miał płacić za kolejne urządzenia ok. 1,5 mln zł? Urzędnicy zaprzeczają. Liczą, że zrobią to kolejni operatorzy, którym będzie się opłacało pośredniczenie w biletowych transakcjach przez internet. Chcą też, żeby e-bilety można było aktywować w ponad 1,5 tys. parkomatów. Oby jak najszybciej, bo na razie cała ta internetowa nowinka wygląda raczej na farsę.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
NIE dla ACTA!
Odpowiedz