Najdziwniejsze linie KM

Podzielcie się swoimi opiniami o funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

bw2500
 
Posty: 7
Dołączył: poniedziałek, 28 maja 2012, 10:48

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez bw2500 » wtorek, 29 maja 2012, 10:19

MPK Siedlce:
1 - bardzo dziwna linia kursująca rzekomo między siedleckim dworcem PKP a wsią Opole. Tak naprawdę pełne kursy wykonuje tylko w weekendy (w sobote 2 kursy, a w niedziele 1). W tygodniu kursuje tylko raz w okolicach godz. 7 i tylko do przystanku "Zalew" (nie jestem pewien tylko tego, jak zawraca, ale pewnie na osiedlowych uliczkach).
28 - linia szkolna kursująca między PKP Siedlce Zachodnie a pętlą "Leśna" omijająca zupełnie centrum i przez większość trasy jadąca wąskimi osiedlowymi uliczkami. Częściej widziałem na niej emerytów dojeżdżających na działki przy PKP niż uczniaków.
35 - chodzi mi tylko o wariant skrócony o godz. 11 w dni nauki szkolnej. Taa, to coś powstało, aby dowozić uczniów IV LO do siedleckiego OSiRu na zajęcia WF. Autobus dojeżdża do przystanku "Amfiteatr", a czasami nawet do następnego i zjeżdża sobie na bazę. Szkoda tylko, że kiedy podjedzie stary Jelcz z dyktami, nie ma pokazanego kierunku jazdy i starzy ludzie mylą się, myśląc, że to normalny kurs 35-tki.
38 - dziwna jak dla mnie linia kursująca między dawnym FSO (obecnie ZPP) a wsią Suchożebry. Tylko 3 kursy na dobę i to też nieźle pokręcone. Pierwszy kurs po 5 rano nie rozpoczyna się z ZPP, tylko z zajezdni MPK. Drugi kurs ok. 15:30 jest tylko w jedną stronę (ZPP-Suchożebry) i autobus wraca na linii 17. Ostatni kurs po 22 kończy się nie w Suchożebrach, a dwie wsi wcześniej - w Borkach Siedleckich.
Dziwna jest też synchronizacja kursów linii, które praktycznie dublują się na większości trasy, jak np. 16 i 31 czy 10 i 17 i wygląda to tak, że autobus, który podjedzie na przystanek wcześniej, podbiera pasażerów temu drugiemu.
Jakub K.
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1117
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez Jakub K. » wtorek, 8 stycznia 2013, 15:34

Od 12 stycznia, w wyniku połączenia dotychczasowych linii 121 i 193, powstanie w Krakowie nowa tasiemcowata linia 193. Znaleziony w sieci plan jej przebiegu: http://imageshack.us/a/img801/9417/193y.png
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
TFZ
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 2221
Dołączył: czwartek, 16 października 2003, 02:00
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez TFZ » środa, 9 stycznia 2013, 14:36

Być może to ucieczka do przodu - utworzono linię dojazdową do metra nie tylko przed jego wybudowaniem, ale nawet pomyśleniem o tymże...
Tadeusz Franciszek Zieliński***t.zielinski[małpa]transinfo.pl
zbyrus
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1522
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez zbyrus » środa, 9 stycznia 2013, 20:53

Ta linia 193 raczej służy do zwiedzania wchodnich części Krakowa. Likwidacja linii 121 to nonsens. Tak jest, gdy komunikacją sterują ludzie zza biurek (najlepiej byłoby zlikwidować wszelkie biura a urzędnikom kazać własnoręcznie naprawiać dziury w jezdni).
Scania i MAN podstawą komunikacji miejskiej!
kpc21
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 1012
Dołączył: czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:37

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez kpc21 » piątek, 11 stycznia 2013, 20:42

Sensownym działaniem w przypadku takich linii jest ich dzielenie (i ew. likwidacja odcinków, na których pokrywają się z tramwajami), a nie ich łączenie. Jeśli linia jest dłuższa, automatycznie jest bardziej narażona na opóźnienia.

W Łodzi ciekawą pod tym względem linią jest 97:

[img]http://screenshooter.net/data/uploads/fr/pc/ucte.jpg[/img]
(screen z jakdojade.pl)

Dodatkowo linia przebiega przez cztery gminy i trzy powiaty. Ale jej układ ma akurat uzasadnienie.
Poza tym jeszcze do niedawna obsługiwana była przez spółkę... Tramwaje Podmiejskie. Ale wraz z jej likwidacją przeszła do MPK.


Ciekawy przypadek to też linia autobusowa 6. Jest to linia należąca do zgierskiego systemu komunikacji miejskiej, lecz obsługuje również sporą część Łodzi - i na terenie Łodzi podlega oczywiście pod Urząd Miasta Łodzi - Zarząd Dróg i Transportu. Właściwie większa (i to kilkukrotnie) część jej trasy przypada na Łódź niż na Zgierz - z tym że w Zgierzu obsługuje duże osiedla, a w Łodzi przedmieścia. Na zasadzie wymiany jedną z ważniejszych tras w Zgierzu obsługuje łódzka linia 51. W Zgierzu podlegająca pod Miejskie Usługi Komunikacyjne (to nie jest przewoźnik tylko coś jak ZTM czy łódzki ZDiT). Na obu liniach w granicach Łodzi obowiązują bilety łódzkie, a w granicach Zgierza bilety zgierskie.

Co w tej linii jest ciekawego? Numer. W Łodzi podział numeracji linii wygląda w teorii tak, że numery od 1 do 20 i od 41 do 49 przypadają na tramwaje, a od 21 do 40 i od 50 do 99 na autobusy. Co jest spowodowane uwarunkowaniami historycznymi. Tramwaje miejskie numerowano zawsze od 1 wzwyż (przy czym liczba linii tramwajowych przekraczała 20), podmiejskie od 41 wzwyż, a autobusy od 50 wzwyż. Dawniej istniały jeszcze zakresy dla tramwajów nocnych (od 101 wzwyż), autobusów nocnych (od 151 wzwyż), autobusów podmiejskich (od 251 wzwyż), pewnie coś miało też przydzielone numery od 201 wzwyż. Obecnie tramwajów nocnych już nie ma, autobusy nocne numerowane są od N1 wzwyż, autobusy podmiejskie nie mają szczególnej numeracji (choć zachowała się ona jeszcze w Pabianicach, gdzie dawniej komunikacja miejska podlegała pod Łódź), a tramwaje podmiejskie wymieszały się z miejskimi (poza miasto wyjeżdżają też dwie linie typowo miejskie - 9 i 16, które zastąpiły dawne linie 43bis i 45). Zmniejszono też liczbę linii tramwajowych. W praktyce wygląda to tak, że tramwaje noszą numery od 1 do 16, 41, 43 oraz 46, natomiast autobusy dzienne mają numery z zakresu od 50 do 99. Autobus 6 to jedyny wyjątek od tej reguły. Co więcej, numer ten pokrywa się z linią tramwajową. Mamy w Łodzi dwie linie 6. Czasem, przy awariach na trasie tramwajowej 6, na część jej trasy wysyłane są autobusy. Wtedy mamy trzy "szóstki" (choć dwie z nich to de facto ta sama linia, tyle że obsługiwana różnym taborem na różnych odcinkach) - autobusy linii autobusowej 6, tramwaje linii tramwajowej 6 i autobusy linii tramwajowej 6.

Ciekawe jest też to, że przy dworcu kolejowym Łódź Kaliska linia ta ma aż 5 przystanków:

[img]http://screenshooter.net/data/uploads/sk/zl/hhjl.jpg[/img]

Jeden nie jest zaznaczony - znajduje się na ulicy Karolewskiej przy alei Włókniarzy.
Polakov
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 250
Dołączył: środa, 23 grudnia 2015, 17:17
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Najdziwniejsze linie KM

Postprzez Polakov » sobota, 6 sierpnia 2016, 18:14

W Lublinie prawie każde są dziwne oprócz 31 :D


10 - zajeżdża wszędzie, gdzie się da na południowym zachodzie Lublina.
14 - linia, która jest niby "za długa", ale mimo to mogli dać ją jeszcze dalej- z Granitowej na Węglinek... :(
45 - linia meneli, "obsługuje" wszystkie ich skupiska. :)
57 - zajeżdża wszędzie, gdzie się da.
912 - skrócony wariant linii 12 (nie mogli oczywiście zrobić po prostu kursu skróconego...), 1 kurs dziennie w roku szkolnym.
950 - linia zjazdowa z prawie każdego końcowego trolejbusów.
Poprzednia strona