Autobusy na gaz ziemny - pechowy eksperyment

Wszystko o CNG, LPG, wodorze i innych nietypowych paliwach autobusowych

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

maciej
 
Posty: 47
Dołączył: sobota, 9 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Inowrocławia
Avatar użytkownika

Postprzez maciej » sobota, 18 stycznia 2003, 21:06

Temat już kiedyś był wałkowany, teraz pora na szczegóły i pierwsze refleksje.

W Inowrocławiu nastąpiła zmiana władzy samorządowej. Nowy prezydent i jego zastępca postanowili przyjrzeć się realizowanej od roku inwestycji przerabiania napędu autobusów na gaz ziemny. Cóż się okazało... A no to, że inwestycja zwróci się i zacznie zarabiać po 35 latach...

Podczas planowania inwestycji nie wzięto bowiem pod uwagę nowych etatów, zwiększonych i bardziej dokładnych przeglądów technicznych pojazdów, remontów itd. Ponadto zbudowana niedawno stacja sprężania gazu będzie w stanie obsłużyć tylko kilkanaście autobusów. Aby mogło na niej tankować więcej pojazdów, potrzebna byłaby znaczna i kosztowna (czytaj: nieopłacalna) rozbudowa.

Ostatnio zaczęto remontować Jelcze pr110. Wygląd na zdjęciu: http://www.ino-online.pl/n.php?wiadomosc=455&nr=1

Przód ma od "starej 120m" np. takiej: http://komunikacja.studio.net.pl/sobala/3660.JPG (ale bez wyswietlacza).
Cichszy - co zapowiadano - wcale nie jest i wogóle wiadomo...

Do tej pory na gaz ziemny w Inowrocławiu jeżdżą dwa nowe (ale nie fabrycznie na gaz) Jelcze 120M, trzy wspomniane nowe peerki oraz trzy Autosany A10-10. Wkrótce będą kolejne peerki i chyba także 125M. Liczba ta dojdzie nie do 25-ciu jak zapowiadano, tylko do piętnastu.

MPK posiada łącznie około 45 autobusów (14 Jelczy 120M, 1 Jelcz 125M, 3 Autosany A10-10, 5 Iveco M50, 2 małe Mercedesy i kilkanaście Jelczy PR110. Oprócz tego jest jeszcze trzech przewoźników (dwa mikrobusowe, a jeden posiada 4 Neoplany, 1 Mercedesa i 1 Autosana)

Cóż na koniec... pechowy eksperyment. Bo jak tu mówić o opłacalności i genialnej inwestycji, jesli przebudowa takiego jednego autobusu kosztuje ponad 200 tysięcy złotych. (Toż to połowa jednego nowego!), a opłacalność na jednym kilometrze - 5 groszy.
poha.inc
<i>BusForum</i>
 
Posty: 612
Dołączył: niedziela, 3 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: W-ch
Avatar użytkownika

Postprzez poha.inc » czwartek, 28 sierpnia 2003, 13:58

[quote]
Cóż na koniec... pechowy eksperyment. Bo jak tu mówić o opłacalności i genialnej inwestycji, jesli przebudowa takiego jednego autobusu kosztuje ponad 200 tysięcy złotych. (Toż to połowa jednego nowego!), a opłacalność na jednym kilometrze - 5 groszy.


No jak sie liczyc nie umie to sie pozniej w tarapaty laduje... za 200tys mozna sobie i280 z KZNSu pewnie kupic :wink:
[url=http://groups.google.pl/group/pl.misc.transport.miejski/msg/133ecae8a49ca99f?dmode=source]http://transport.asi.pwr.wroc.pl/[/url]