Przetargi w sieci ZKM Gdynia

Wasze opinie o przetargach związanych z autobusami i komunikacją miejską.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » piątek, 22 grudnia 2006, 12:49

[quote="Locutus"]No prosze, prosze... i kto by pomyslal, ze sie przyznaja do bledow? Az sie wierzyc nie chce...

Pozdrawiam!
LOKI


Nie bardzo mieli inne wyjście - argumenty były dość mocne. Cała sprawa udowodnia coś nie tyle ZKMowi, co przewoźnikom komunalnym i ich właścicielowi.

>GK>
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » piątek, 22 grudnia 2006, 16:07

[quote="Kroelewicz"]Nie bardzo mieli inne wyjście - argumenty były dość mocne. Cała sprawa udowodnia coś nie tyle ZKMowi, co przewoźnikom komunalnym i ich właścicielowi.


Alez mieli, mieli - mogli oficjalnie powiedziec, ze przetarg jest ustawiony dla dobra wszystkich Gdynian... Pan Lesiak z krakowskiego MPK mniej-wiecej tak argumentowal, jak mu sie GW dobrala do d**y w sprawie ustawianych przetargow w Krakowie - dla przypomnienia: http://infobus.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2522

Pozdrawiam!
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
NDT
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 2475
Dołączył: czwartek, 12 października 2006, 08:42
Lokalizacja: Gdynia
Avatar użytkownika

Postprzez NDT » piątek, 22 grudnia 2006, 17:19

[quote="Locutus"][quote="Kroelewicz"]Nie bardzo mieli inne wyjście - argumenty były dość mocne. Cała sprawa udowodnia coś nie tyle ZKMowi, co przewoźnikom komunalnym i ich właścicielowi.


Alez mieli, mieli - mogli oficjalnie powiedziec, ze przetarg jest ustawiony dla dobra wszystkich Gdynian... Pan Lesiak z krakowskiego MPK mniej-wiecej tak argumentowal, jak mu sie GW dobrala do d**y w sprawie ustawianych przetargow w Krakowie - dla przypomnienia: http://infobus.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2522


Ale to jest nieuczciwe i ja się cieszę, że ZKM zmienił decyzję. ;)
[color=#3366FF]Chronisz środowisko na piątkę z plusem, gdy podróżujesz Gdyńskim trolejbusem![/color]
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » piątek, 22 grudnia 2006, 18:27

[quote="Locutus"][quote="Kroelewicz"]Nie bardzo mieli inne wyjście - argumenty były dość mocne. Cała sprawa udowodnia coś nie tyle ZKMowi, co przewoźnikom komunalnym i ich właścicielowi.


Alez mieli, mieli - mogli oficjalnie powiedziec, ze przetarg jest ustawiony dla dobra wszystkich Gdynian... Pan Lesiak z krakowskiego MPK mniej-wiecej tak argumentowal, jak mu sie GW dobrala do d**y w sprawie ustawianych przetargow w Krakowie - dla przypomnienia: http://infobus.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2522


Protestujący był zdeterminowany - jak pisałem wcześniej to drugi z kolei taki przetarg - i sprawa skończyłaby się w UZP. Miasto może zaczyna rozumieć, że jeśli chce dopłacać do KM (w przeliczeniu na mieszkańca) kilkukrotnie mniej niż w Gdańsku to nie da się tego zrobić i, równocześnie, uprzywilejowywać własnych przewoźników.

NDT - zobaczymy, czy ZKM nie wprowadzi oprotestowanego wymogu tylnymi drzwiami... Nie będzie to miało nic wspólnego ze sprawiedliwością, ale może przedłużyć postępowanie o kolejne dni.
mario
 
Posty: 91
Dołączył: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:03
Lokalizacja: Wejherowo
Avatar użytkownika

Postprzez mario » sobota, 23 grudnia 2006, 00:21

Ależ nie chodzi wcale o jakieś gry pomiędzy spółkami komunalnymi a wojewódzkimi (PKS Wejherowo). Co za różnica czy miasto dopłaca do spółki miejskiej czy wojewódzkiej. Argumentem za uznano fakt, że potencjalny oferent z wyjątkiem jednego nie będzie w stanie zakupic fabrycznie nowego pojazdu do obsługi linii. Protestujący podniósł, że w wymaganym terminie tylko przewoźnik posiadający stałą umowę na zakup autobusów jest w stanie otrzymac wymagany autobus, gdyż producent pojazdów przekaże mu pojazd bez oczekiwania. Wyklucza to możliwośc zakupu fabrycznie nowego pojazdu przez innych potencjalnych zainteresowanych, gdyz żaden z producentów (o czym poinformował PKS i potwierdziły to konsultacje ZKM) nie sprzeda wymaganego pojazdu operatorowi, bo nie złożył w terminie zamówienia, albo producenci mają właśnie kontrakty ze stałymi operatorami.

Ponadto ZKM przychylił sie do protestu PKS, tylko dla świetego spokoju, gdyż Protestujący nie zapytał wszystkich producentów o możliwości dostarczenia autobusu, zgodnie ze specyfikacją na czas. Opinia została wystawiona na podstawie kilku tylko zapytań. ZKM ma informacje, że są firmy, które są w stanie wyprodukowac (mają wolne moce przerobowe) autobus na czas zgodny ze specyfikacja. PKS, niestety, szuka zatrudnienia dla swoich MANów. Cóż się dziwic, tam gdzie jest wolny rynek, kazdy dąży do osiągnięcia celu, PKS do maksymalizacji zysków, ZKM do minimalizacji kosztów. Po to w końcu powstał.

A więc żaden błąd tylko przyjęcie argumentacji potencjalnego operatora o niemożliwości zakupienia wymaganego do obsługi zadania pojazdu.
Pozdrawiam >>> mario.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » sobota, 23 grudnia 2006, 12:49

[quote="mario"]Ależ nie chodzi wcale o jakieś gry pomiędzy spółkami komunalnymi a wojewódzkimi (PKS Wejherowo).

Wojewódzkimi??? Zlituj się, wojewoda ma (miał?) płaconą na bieżąco stałą kwotę i nie interesuje go aktualna kondycja spółki.

[quote]Co za różnica czy miasto dopłaca do spółki miejskiej (...)

Zapytaj o to radnych Gdyni, zapytaj swoich radnych - dlaczego na 25-leciu MZK płakali nad jego losem po uruchomieniu aglomeracyjnego KZK (GZK?) i pomogli miejskiej spółce rocznicową dotacją podmiotową. Zastanów się też, które spółki wycofały (albo i nie) Ikarusy jako ostatnie ledwo mieszcząc się (albo i nie) w założonym w strategii terminie; które krzyczały (skutecznie), gdy chcieliście wprowadzić monitoring kilka lat temu; których pracownicy piszą na warunki pracy w Waszej sieci donosy do instytucji kontrolnych.

[quote]Ponadto ZKM przychylił sie do protestu PKS, tylko dla świetego spokoju, gdyż Protestujący nie zapytał wszystkich producentów o możliwości dostarczenia autobusu, zgodnie ze specyfikacją na czas.

Protestujący zapytał o tę możliwość wszystkich polskich producentów PNów (przede wszystkim wskazanych przez Przewoźnika, który przystąpił do protestu po stronie ZKM) prócz dwóch - wyroby jednego charakteryzują się ponadprzeciętna paliwożernością (co przy zadaniu na 500,000 wzkm jest poważnym czynnikiem wpływającym na koszty), . Owszem, można zarzucić PKSW niezadanie pytania wszystkim producentom europejskim - wydawało mi się po prostu, że ZKM Gdynia nie dopuści autobusów z drzwiami po lewej stronie. :) Przeciętny termin proponowanej dostawy to 3-4 miesiące od zamówienia - zamawiający na dostawę (do momentu wprowadzenia autobusu na linię) dał 57 dni.

[quote]PKS, niestety, szuka zatrudnienia dla swoich MANów.
Gdyby była to jedyna przyczyna to PKSW nie wprowadziłby do swojego protestu żądania opóźnienia wprowadzenia pojazdu rocznik 2007 do jesieni, lecz bezwarunkowego dopuszczenia rocznika 2006.
PKM znalazł zatrudnienie swojemy jedynemu (?) SNowi młodszemu niż 4 lata na zadaniu przetargowym (czyli będzie musiał wycofać go z zadań bezprzetargowych) - jemu kibicujesz; PKS (w Twoich wyobrażeniach :lol: ) szuka czegoś na jednego z sześciu takich pojazdów to wzdychasz "niestety". ;)
MANy zostały nabyte w ramach długoterminowej strategii odnowy taboru; ich okazyjna cena pozwoliła nieco wcześniej wprowadzić nowsze pojazdy do sieci ZKM Gdynia.
Zauważ, że protestujący pozwolił też ZKMowi zachować twarz - zamawiający oddalił protest (niezgodność z Pzp), a że akurat podzielił argumenty PKSW to zdecydował się unieważnić przetarg i dla dobra gdyńskiej KM ogłosić go jeszcze raz. Interpretacja dobra zarówno dla prasy, jak i zarządu/rady miasta.:D

[quote]Cóż się dziwic, tam gdzie jest wolny rynek, kazdy dąży do osiągnięcia celu, PKS do maksymalizacji zysków,
Cóż, myślę, że przewoźnik, który w 2006 roku wprowadził najwięcej fabrycznie nowych pojazdów do sieci ZKM Gdynia i to na zadania bezprzetargowe (firmy komunalne eksploatują na nich głównie N4021), zasługuje na prawo do uczestniczenia w przetargu.

[quote]ZKM do minimalizacji kosztów. (...)
Jeśli byłby to wyłączny cel (wyznaczony przez miasto) to nie wprowadzałby nierealnych wymogów (i to do drugiego z rzędu przetargu) możliwych do spełnienia (za rozsądną stawkę) przez wyłącznie jednego przewoźnika. Dobrze wiesz, że dopuszczenie (na cały okres umowy) rocznika (-1) obniża stawkę o dobre kilkadziesiąt groszy; różnica między przeciętną awaryjnością autobusów pięcio- i czteroletnich jest pomijalna.

Piszesz wiele o dobrodziejstwach wolnej konkurencji - po co więc bronisz decyzji (pomyłki?), która tę konkurencję ograniczała i zapewne skończyłaby się stawką za wzkm w granicach sześciu złotych?

Dla mnie koniec tematu - jasnym jest, że PKS Wejherowo chce pozostać istotnym przewoźnikiem w sieci ZKM Gdynia więc nie może zbyt mocno walczyć z jego kierownictwem; szkoda, że musi to dotyczyć także walki o prawo do sprawiedliwego traktowania w sieci.
mario
 
Posty: 91
Dołączył: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:03
Lokalizacja: Wejherowo
Avatar użytkownika

Postprzez mario » sobota, 23 grudnia 2006, 17:43

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]Ależ nie chodzi wcale o jakieś gry pomiędzy spółkami komunalnymi a wojewódzkimi (PKS Wejherowo).

Wojewódzkimi??? Zlituj się, wojewoda ma (miał?) płaconą na bieżąco stałą kwotę i nie interesuje go aktualna kondycja spółki.


Nie dośc, że ma płacona kwotę, to w dodatku Twoja firma utrzymuje jakiegoś pokmiotka związanego i z PKS i UW. Nie wspominając o samym Prezesie, który jest z nadania UW. Więc nie pisz, że nikogo to nie obchodzi.

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]Co za różnica czy miasto dopłaca do spółki miejskiej (...)

Zapytaj o to radnych Gdyni, zapytaj swoich radnych - dlaczego na 25-leciu MZK płakali nad jego losem po uruchomieniu aglomeracyjnego KZK (GZK?) i pomogli miejskiej spółce rocznicową dotacją podmiotową. Zastanów się też, które spółki wycofały (albo i nie) Ikarusy jako ostatnie ledwo mieszcząc się (albo i nie) w założonym w strategii terminie; które krzyczały (skutecznie), gdy chcieliście wprowadzić monitoring kilka lat temu; których pracownicy piszą na warunki pracy w Waszej sieci donosy do instytucji kontrolnych.

Owszem, PKM jest kiepski kondycyjnie. To wiadomo od dawna, ale druga ze spółek stoi kondycyjnie świetnie, kierowcy tej firmy nie fikają i nie zachowują się w taki sposób jak jej południowi sąsiedzi. A to oznacza, że to nie fakt bycia firmą komunalną wywołuje takie rzeczy tylko brak szefa i posiadanie silnego przewodniczącego związków zawodowych, który nie został radnym i musi się wykazac.

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]Ponadto ZKM przychylił sie do protestu PKS, tylko dla świetego spokoju, gdyż Protestujący nie zapytał wszystkich producentów o możliwości dostarczenia autobusu, zgodnie ze specyfikacją na czas.
Protestujący zapytał o tę możliwość wszystkich polskich producentów PNów (przede wszystkim wskazanych przez Przewoźnika, który przystąpił do protestu po stronie ZKM) prócz dwóch - wyroby jednego charakteryzują się ponadprzeciętna paliwożernością (co przy zadaniu na 500,000 wzkm jest poważnym czynnikiem wpływającym na koszty), . Owszem, można zarzucić PKSW niezadanie pytania wszystkim producentom europejskim - wydawało mi się po prostu, że ZKM Gdynia nie dopuści autobusów z drzwiami po lewej stronie. :) Przeciętny termin proponowanej dostawy to 3-4 miesiące od zamówienia - zamawiający na dostawę (do momentu wprowadzenia autobusu na linię) dał 57 dni.


Wybacz, ale chyba dośc kiepsko zapytaliście. Na 6 producentów PN w kraju trzech stwierdziło, że byliby w stanie się sprężyc. To oznacza, że nie dokonano nalezytej staranności przy argumentacji, a w dodatku odsunięto producentów PN, które z jakichś względów nie podobały się operatorowi. Wybacz, ale co to zamawiającego usługę obchodzi czy auto będzie takiej samej marki jak jego pozostała flota czy nie. To jest zmartwienie operatora. Jeśli utopiliście wszystkie pieniądze w roczniki 2006 i nie starczyło na rocznik 2007 to czy jest to wina ZKM?

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]PKS, niestety, szuka zatrudnienia dla swoich MANów.
Gdyby była to jedyna przyczyna to PKSW nie wprowadziłby do swojego protestu żądania opóźnienia wprowadzenia pojazdu rocznik 2007 do jesieni, lecz bezwarunkowego dopuszczenia rocznika 2006.
PKM znalazł zatrudnienie swojemy jedynemu (?) SNowi młodszemu niż 4 lata na zadaniu przetargowym (czyli będzie musiał wycofać go z zadań bezprzetargowych) - jemu kibicujesz; PKS (w Twoich wyobrażeniach :lol: ) szuka czegoś na jednego z sześciu takich pojazdów to wzdychasz "niestety". ;)
MANy zostały nabyte w ramach długoterminowej strategii odnowy taboru; ich okazyjna cena pozwoliła nieco wcześniej wprowadzić nowsze pojazdy do sieci ZKM Gdynia.
Zauważ, że protestujący pozwolił też ZKMowi zachować twarz - zamawiający oddalił protest (niezgodność z Pzp), a że akurat podzielił argumenty PKSW to zdecydował się unieważnić przetarg i dla dobra gdyńskiej KM ogłosić go jeszcze raz. Interpretacja dobra zarówno dla prasy, jak i zarządu/rady miasta.:D


Nie kibicuję PKMowi zatrudnienia SN. Ba, nawet jestem przekonany, że firma ta nie wytrzyma dłużej niż rok na tej stawce i w grudniu 2007 będziemy ogłaszali nowy przetarg. A wzdycham bo sposób w jaki działa ostatnio PKS jest co najmniej zdumiewający. Znalazł sobie zajęcie w postaci uprzykrzania życia ZKM, z którego czepie nie małe korzyści (ba, wręcz w pewnym okresie PKS utrzymał się w ryzach finansowych dzięki ZKMowi), a nie potrafi znaleźc prostych rozwiązań we własnej komunikacji, podbieranej przez nielegalna konkurencję, i od tygodni głowią sie jak umieścic rozkład jazdy na słupkach konkurencji...

Efekt walki będzie taki, że ZKM zwróci szczególną uwagę na stan techniczny 12 MANów z PKS Wejherowo i będzie zmuszał do wymiany autobusów na nowsze roczniki. Jak się PKS nie wywiąże to wystawi bezprzetargowe R i J na przetarg? Tego chcesz? Rafał Lamch z ITSem tylko czeka na okazję, po stawce o wiele niższej niż proponuje Twoja firma.

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]Cóż się dziwic, tam gdzie jest wolny rynek, kazdy dąży do osiągnięcia celu, PKS do maksymalizacji zysków,
Cóż, myślę, że przewoźnik, który w 2006 roku wprowadził najwięcej fabrycznie nowych pojazdów do sieci ZKM Gdynia i to na zadania bezprzetargowe (firmy komunalne eksploatują na nich głównie N4021), zasługuje na prawo do uczestniczenia w przetargu.


Oczywiście, że tak, Taka jest przecież dewiza ZKM. Ale niech nieumiejętności poradzenia sobie na rynku autobusów nie zwala na ZKM.

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]ZKM do minimalizacji kosztów. (...)
Jeśli byłby to wyłączny cel (wyznaczony przez miasto) to nie wprowadzałby nierealnych wymogów (i to do drugiego z rzędu przetargu) możliwych do spełnienia (za rozsądną stawkę) przez wyłącznie jednego przewoźnika. Dobrze wiesz, że dopuszczenie (na cały okres umowy) rocznika (-1) obniża stawkę o dobre kilkadziesiąt groszy; różnica między przeciętną awaryjnością autobusów pięcio- i czteroletnich jest pomijalna.


Wybacz, ale PKS nie jest jedynym graczem na rynku. Jeśli jest szansa na wprowadzenie kolejnego nowego autobusu na rynek to trzeba ją wykorzystac. Stało się źle, że kancelaria prawna, tak długo zwlekała z ogłoszeniem przetargu, że nie było dośc czasu aby kupic pojazd identyczny z posiadaną flotą. Kancelaria poniesie konsekwencje i mam nadzieje, że więcej takich sytuacji nie będzie.

[quote="Kroelewicz"]Piszesz wiele o dobrodziejstwach wolnej konkurencji - po co więc bronisz decyzji (pomyłki?), która tę konkurencję ograniczała i zapewne skończyłaby się stawką za wzkm w granicach sześciu złotych?

Dla mnie koniec tematu - jasnym jest, że PKS Wejherowo chce pozostać istotnym przewoźnikiem w sieci ZKM Gdynia więc nie może zbyt mocno walczyć z jego kierownictwem; szkoda, że musi to dotyczyć także walki o prawo do sprawiedliwego traktowania w sieci.

I dlatego rozumiem tę bezpardonową walke. Ale kto mieczem wojuje od miecza ginie
Ostatnio edytowano niedziela, 24 grudnia 2006, 00:23 przez mario, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam >>> mario.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 24 grudnia 2006, 00:19

A ja tylko chcialem prosic, o wyjasnienie, o co chodzi z "zadaniami bezprzetargowymi", bo nie bardzo zalapalem dowcip...

Pozdrawiam!
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » niedziela, 24 grudnia 2006, 00:21

Odpowiedzieć można (z sensem) jedynie na kilka kwestii:
[quote="mario"] (...) Wybacz, ale chyba dośc kiepsko zapytaliście. Na 6 producentów PN w kraju trzech stwierdziło, że byliby w stanie się sprężyc.

Pod warunkiem, że zamówienie dokonane byłoby w styczniu. Zauważ, że okres związania ofertą był długi, a nie można było liczyć na to, że przetarg zostałby ostatecznie rozstrzygnięty w ciągu 7 dni od otwarcia ofert. To wykonawcy, nie ZKM, ponosił ryzyko niedostarczenia autobusu do 1 maja. Jeden z trzech producentów, którzy byli w stanie dostarczyć nowy fabrycznie pojazd nie jest dopuszczany do rynku przegubów przez ZKM pomimo zgodności jego wyrobów z PN - o czym pisałem wcześniej.

[quote]To oznacza, że nie dokonano nalezytej staranności przy argumentacji, a w dodatku odsunięto producentów PN, które z jakichś względów nie podobały się operatorowi. Wybacz, ale co to zamawiającego usługę obchodzi czy auto będzie takiej samej marki jak jego pozostała flota czy nie. To jest zmartwienie operatora. (...)

Nie mogę zgodzić się z Tobą - pośrednie wskazanie na dwóch producentów (z sześciu) jest naruszeniem Pzp. Druga sprawa to koszt dla ZKMu (pod warunkiem, że jest obojętnym, kto jeździ) - organizator nie żyje w próżni i jest w stanie przewidzieć, kto jest w stanie wystartować w danym przetargu, szczególnie jeśli jest to przetarg na nowy pojazd na cztery lata. Jeśli chce zminimalizować swoje koszty to zwiększa dostępność dla przewoźników, jeśli z jakiś przyczyn nie jest to kwestia podstawowa - ogranicza.

[quote] Nie kibicuję PKMowi zatrudnienia SN. Ba, nawet jestem przekonany, że firma ta nie wytrzyma dłużej niż rok na tej stawce i w grudniu 2007 będziemy ogłaszali nowy przetarg.

Jak to nie kibicujesz? To, że nie odpowiedziałem na Twoje insynuacje gdzie indziej nie znaczy, że ich nie czytałem.:D
PKM jest w stanie wytrzymać (na pojedynczym zadaniu) po każdej stawce większej niż suma kosztów paliwa i poważniejszych napraw określonego pojazdu.

[quote]A wzdycham bo sposób w jaki działa ostatnio PKS jest co najmniej zdumiewający. Znalazł sobie zajęcie w postaci uprzykrzania życia ZKM, z którego czepie nie małe korzyści (ba, wręcz w pewnym okresie PKS utrzymał się w ryzach finansowych dzięki ZKMowi), a nie potrafi znaleźc prostych rozwiązań we własnej komunikacji, podbieranej przez nielegalna konkurencję, i od tygodni głowią sie jak umieścic rozkład jazdy na słupkach konkurencji...
Widzisz, i to jest ciekawe, że nastąpiła eskalacja bezsensownych problemów stwarzanych przez obie strony: najpierw negatywne wyniki kontroli technicznych (niepotwierdzone przez niezależne stacje diagnostyczne po badaniach przeprowadzonych kilkanaście minut po pierwszych*), donosy na policję w sprawie starego wzoru prawa jazdy kierowcy (przy wyroku NSA uznającym działanie policji za nieodpowiednie w identycznej sprawie), dwa przetargi z trudnymi lub niemożliwymi do spełnienia warunkami (przy wprowadzeniu największej liczby autobusów rocznik 2006 ze wszystkich przewoźników autobusowych - także tych posiadających wielokrotnie więcej zadań w sieci).
[quote] Efekt walki będzie taki, że ZKM zwróci szczególną uwagę na stan techniczny 12 MANów z PKS Wejherowo i będzie zmuszał do wymiany autobusów na nowsze roczniki.
Nic dziwnego, że część przewoźników w ogóle nie startuje w wybranych przetargach. :/
[quote]Jak się PKS nie wywiąże to wystawi bezprzetargowe na R i J na przetarg? Tego chcesz? rafał lamch z ITSem tylko czeka na okazję, po stawce o wiele niższej niż proponuje Twoja firma.
Nie sądzę, by w Twojej firmie pracowali sami ortodoksi reagujący ponadstandardowymi sankcjami na uzasadnioną krytykę ich działania czy przeoczeń. Takimi sankcjami byłoby wybiórcze urynkowienie zadań bezprzetargowych, którymi "grozisz". Jeśli zaś umowy bezprzetargowe miałyby być wypowiadane stopniowo, proporcjonalnie, wszystkim przewoźnikom- z radością PKSW uczestniczyłby w większości z przetargów. ZTCW nie ma jednak w tej chwili w Gdyni takiej woli politycznej, co nie mnie oceniać publicznie.
Zauważ tylko, że postulat pełnej niskiej podłogi na początku 2006 roku na zadanich dziennych (czyli jeden z priorytetów ZKMu) spełniły wyłącznie firmy prywatne, pierwszy monitoring w autobusach - firmy prywatne, pierwsza (wpisana do umowy?) włączana klima - firma prywatna (nie PKSW:) ). Lepiej jednak iść na udry chroniąc komunalnych.

[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] (...) Myślę, że przewoźnik (...) zasługuje na prawo do uczestniczenia w przetargu.
Oczywiście, że tak, Taka jest przecież dewiza ZKM. Ale niech nieumiejętności poradzenia sobie na rynku autobusów nie zwala na ZKM.
Jeśli tak to wytłumacz mi, jaki jest sens wprowadzania wymogów typu rocznik 2007 mając świadomość, że autobus taki będzie, w najlepszym przypadku, trudny do zdobycia?
[quote] Wybacz, ale PKS nie jest jedynym graczem na rynku.
Wymień sobie w myśli przewoźników (prócz PKA) będących realnie zainteresowanymi tym przetargiem i napisz tylko, czy zamierzali oni nowy autobus ukraść z placu producentowi czy importerowi. :)
[quote]Jeśli jest szansa na wprowadzenie kolejnego nowego autobusu na rynek to trzeba ją wykorzystac. Stało się źle, że kancelaria prawna, tak długo zwlekała z ogłoszeniem przetargu, że nie było dośc czasu aby kupic pojazd identyczny z posiadaną flotą. Kancelaria poniesie konsekwencje i mam nadzieje, że więcej takich sytuacji nie będzie.
I tylko w tym był problem, a wymagało to dział jak na ZTM Gdańsk. :)
Przedstawiciele nie tylko PKSW sugerowali (po ogłoszeniu 114+159 - pierwszego "trudnego" przetargu), że może zabraknąć czasu, a koszty będą wysokie - szkoda więc, że nie wzięto tych opinii pod uwagę przed ogłoszeniem przetargu na R.
[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] Dla mnie koniec tematu - jasnym jest, że PKS Wejherowo chce pozostać istotnym przewoźnikiem w sieci ZKM Gdynia więc nie może zbyt mocno walczyć z jego kierownictwem; szkoda, że musi to dotyczyć także walki o prawo do sprawiedliwego traktowania w sieci.
I dlatego rozumiem tę bezpardonową walke. Ale kto mieczem wojuje od miecza ginie
Jeśli tylko istniałaby możliwość (jeszcze) łagodniejszego, ale równocześnie bezpiecznego załatwienia problemu przetargu na R to zostałaby ona wykorzystana. Niestety, takiej możliwości nie znaleziono.
Jak wcześniej wspomniałeś, PKSW ma inne problemy, w tym quasiprawne, związane z liniami regionalnymi i na tym się skupić (+ nienaganne świadczenie usług, oczywiście) byłoby dlań dużo lepiej. Uwierz, że pisanie protestu skierowanego do Profesora nie było ani przyjemne, ani proste; nie on, jak pisałeś wcześniej, zawinił, a musiał odpowiadać na pierwszy chyba w historii ZKMu zasadny protest. Do dzisiaj czuję niesmak z tym związany i nie dziwię się, że nie miałon ochoty na kierowanie aglomeracyjnym KZK, gdzie z takimi sprawami (interesy miast, niekompetencja ZKMu:) ) miałby do czynienia zapewne częściej.

Można było odpuścić i grzecznie zamilczeć zgadzając się na niezbyt równe traktowanie przewoźników. Dzięki tej strategii ZKM nie musiałby np. powtarzać przetargu na zadanie szkolne na 109, bo nie byłoby tych pieniędzy w kasie, PKSW żyłoby sobie równie spokojnie jak inni kaszubscy przewoźnicy, a dyrekcja PKA nie musiałaby się tłumaczyć przed miastem z potencjalnej (!) straty zadania. Nie sądzę, byś był wtedy zadowolony.


* Może Ty jesteś w stanie naprawić "usterkę uniemożliwiającą normalną eksploatację" w napędzie/zasilaniu pojazdu w drodze między jedną a drugą stacją diagnostyczną - pracownicy PKSW (jeszcze?) nie. :)
Ostatnio edytowano niedziela, 24 grudnia 2006, 00:41 przez Kroelewicz, łącznie edytowano 2 razy
mario
 
Posty: 91
Dołączył: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:03
Lokalizacja: Wejherowo
Avatar użytkownika

Postprzez mario » niedziela, 24 grudnia 2006, 00:32

[quote="Locutus"]A ja tylko chcialem prosic, o wyjasnienie, o co chodzi z "zadaniami bezprzetargowymi", bo nie bardzo zalapalem dowcip...

Pozdrawiam!
LOKI


PKS Wejherowo tak jak PKA i PKM w odpowiedniej części (obecnie linie J, R i 85) realizuje przewozy na podstawie umów bezprzetargowych, zawartcyh przed wprowadzeniem ustawy o zamówieniach puiblicznych.


[quote="mario"] (...) Wybacz, ale chyba dośc kiepsko zapytaliście. Na 6 producentów PN w kraju trzech stwierdziło, że byliby w stanie się sprężyc.

[quote="kroelewicz"] Pod warunkiem, że zamówienie dokonane byłoby w styczniu. Zauważ, że okres związania ofertą był długi, a nie można było liczyć na to, że przetarg zostałby ostatecznie rozstrzygnięty w ciągu 7 dni od otwarcia ofert. To wykonawcy, nie ZKM, ponosił ryzyko niedostarczenia autobusu do 1 maja. Jeden z trzech producentów, którzy byli w stanie dostarczyć nowy fabrycznie pojazd nie jest dopuszczany do rynku przegubów przez ZKM pomimo zgodności jego wyrobów z PN - o czym pisałem wcześniej.


A jakiż to pojazd spełnia warunki SIWZ z nie jest dopuszczony?

[quote]To oznacza, że nie dokonano nalezytej staranności przy argumentacji, a w dodatku odsunięto producentów PN, które z jakichś względów nie podobały się operatorowi. Wybacz, ale co to zamawiającego usługę obchodzi czy auto będzie takiej samej marki jak jego pozostała flota czy nie. To jest zmartwienie operatora. (...)
[quote="kroelewicz"] Nie mogę zgodzić się z Tobą - pośrednie wskazanie na dwóch producentów (z sześciu) jest naruszeniem Pzp. Druga sprawa to koszt dla ZKMu (pod warunkiem, że jest obojętnym, kto jeździ) - organizator nie żyje w próżni i jest w stanie przewidzieć, kto jest w stanie wystartować w danym przetargu, szczególnie jeśli jest to przetarg na nowy pojazd na cztery lata. Jeśli chce zminimalizować swoje koszty to zwiększa dostępność dla przewoźników, jeśli z jakiś przyczyn nie jest to kwestia podstawowa - ogranicza.

Jest zupełnie odwrotnie niz piszesz. ZKM nie robi wywiadów kto czym będzie jeździł. Ba, to sami przewoźnicy przychodzą do dyrektora, w tym i Twój Prezes i zrzucają mu gwiazdki z nieba. A on to potem tylko wykorzystuje podbijając stawkę. Dyrektor wie za co płaci i zdaje sobie spawę, że dobre pojazdy kosztują. Dlatego stawki idą w górę.

[quote] PKM jest w stanie wytrzymać (na pojedynczym zadaniu) po każdej stawce większej niż suma kosztów paliwa i poważniejszych napraw określonego pojazdu.

Tak Ci sie tylko wydaje. To nie jest pierwsze zadanie po kosztach.

[quote] Widzisz, i to jest ciekawe, że nastąpiła eskalacja bezsensownych problemów stwarzanych przez obie strony: najpierw negatywne wyniki kontroli technicznych (niepotwierdzone przez niezależne stacje diagnostyczne po badaniach przeprowadzonych kilkanaście minut po pierwszych*), donosy na policję w sprawie starego wzoru prawa jazdy kierowcy (przy wyroku NSA uznającym działanie policji za nieodpowiednie w identycznej sprawie), dwa przetargi z trudnymi lub niemożliwymi do spełnienia warunkami (przy wprowadzeniu największej liczby autobusów rocznik 2006 ze wszystkich przewoźników autobusowych - także tych posiadających wielokrotnie więcej zadań w sieci).

Punkt widzenia operatora vs punkt widzenia organizatora. Dziwne, że jakoś na zlecenie niezaleznej instytucji w niezaleznej stacji autobusy nie przechodzą przeglądu, a w stacji byc może niezaleznej a byc może zależnej na zlecenie instytucji zaleznej autobusy przechodza kontrolę. Troche więcej obiektywizmu.


[quote] Nie sądzę, by w Twojej firmie pracowali sami ortodoksi reagujący ponadstandardowymi sankcjami na uzasadnioną krytykę ich działania czy przeoczeń. Takimi sankcjami byłoby wybiórcze urynkowienie zadań bezprzetargowych, którymi "grozisz". Jeśli zaś umowy bezprzetargowe miałyby być wypowiadane stopniowo, proporcjonalnie, wszystkim przewoźnikom- z radością PKSW uczestniczyłby w większości z przetargów. ZTCW nie ma jednak w tej chwili w Gdyni takiej woli politycznej, co nie mnie oceniać publicznie.
W Gdyni może i nie ma, ale J i R to linie Rumskie, w przypadku których władze Rumi bardzo ucieszyłyby się na urealnienie stawek. Chcesz zaryzykowac?

[quote]Zauważ tylko, że postulat pełnej niskiej podłogi na początku 2006 roku na zadanich dziennych (czyli jeden z priorytetów ZKMu) spełniły wyłącznie firmy prywatne, pierwszy monitoring w autobusach - firmy prywatne, pierwsza (wpisana do umowy?) włączana klima - firma prywatna (nie PKSW:) ). Lepiej jednak iść na udry chroniąc komunalnych.

PKA też wymóg niskiej podłogi spełniło na zadaniach (średnia jeździ tylko na szczytach identycznie jak PKSW do listopada). Gdyby liczba taboru PKA była mniejsza takze byłoby 100% niskaczy. Pierwszy pojazd z monitoringiem wprowadziło PKT, a nie PKSW, a klima - Ornowski.

[quote]Jeśli tak to wytłumacz mi, jaki jest sens wprowadzania wymogów typu rocznik 2007 mając świadomość, że autobus taki będzie, w najlepszym przypadku, trudny do zdobycia?

Taki, że za lat kilka ten autobus zawsze będzie rok młodszy.

[quote] Wymień sobie w myśli przewoźników (prócz PKA) będących realnie zainteresowanymi tym przetargiem i napisz tylko, czy zamierzali oni nowy autobus ukraść z placu producentowi czy importerowi. :)

Na każdy przetarg sa inni zainteresowani. A że akurat chcieliście i inaczej niż protestem sie Wam nie udało to cóż... Czy w przetargu na 152 też były zbyt trudne warunki do spełnienia?

[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] Dla mnie koniec tematu - jasnym jest, że PKS Wejherowo chce pozostać istotnym przewoźnikiem w sieci ZKM Gdynia więc nie może zbyt mocno walczyć z jego kierownictwem; szkoda, że musi to dotyczyć także walki o prawo do sprawiedliwego traktowania w sieci.
I dlatego rozumiem tę bezpardonową walke. Ale kto mieczem wojuje od miecza ginie

Jeśli już tak twierdzisz, że gra jest niesprawiedliwa, to szczerze przestrzegam, nie chciej aby profesor wykorzystywał wszystkie argumenty prawa w kwestii fair play. Tak samo korzystacie na przymykaniu oka jak i inni gracze. Jest wiele zapisów umów, których nie spełniacie. Mozna je zacząc weryfikowac...

[quote]Jeśli tylko istniałaby możliwość (jeszcze) łagodniejszego, ale równocześnie bezpiecznego załatwienia problemu przetargu na R to zostałaby ona wykorzystana. Niestety, takiej możliwości nie znaleziono.

Drogi kolego. Ta możliwośc została wykorzystana przez osoby do tego upowaznione. Twój Prezes i mój Dyrektor ustalili sposób zachowania. To, że ten protest sie pojawił to wyłącznie twoja zasługa. Nie twierdze, że źle, ale chyba grasz nie na swoim poziomie. Uważaj, żebyś nie skończył jak Sosnowski.

[quote]Uwierz, że pisanie protestu skierowanego do Profesora nie było ani przyjemne, ani proste;

Domyślam sie, skomentowałem to powyżej.
Ostatnio edytowano niedziela, 24 grudnia 2006, 01:07 przez mario, łącznie edytowano 5 razy
Pozdrawiam >>> mario.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » niedziela, 24 grudnia 2006, 00:39

[quote="mario"][quote="Locutus"]A ja tylko chcialem prosic, o wyjasnienie, o co chodzi z "zadaniami bezprzetargowymi" (...)

PKS Wejherowo tak jak PKA i PKM (...)

, a także PKS Gdańsk i Dunn Line (Polska) - dla jasności. :)
Różnica widoczna jest trochę na etapie wypowiadaniu umów (średniołatwy proces dla ZKMu) - o ile PKA i PKM (na grubo ponad setkę zadań) nie wypowiedziano żadnego zadania, to przewoźnikom niekomunalnym kilkanaście procent. :)
TFZ
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 2248
Dołączył: czwartek, 16 października 2003, 02:00
Lokalizacja: Warszawa
Avatar użytkownika

Postprzez TFZ » niedziela, 24 grudnia 2006, 00:39

Mario - proszę o scalenie Twoich obu postów, a zarówno Ciebie jak Kroelewicza o poprawienie cytowania.

Tadeusz F. Zieliński
Moderator BusForum
Tadeusz Franciszek Zieliński***t.zielinski[małpa]transinfo.pl
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » niedziela, 24 grudnia 2006, 01:42

[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] (...) Jeden z trzech producentów, którzy byli w stanie dostarczyć nowy fabrycznie pojazd nie jest dopuszczany do rynku przegubów przez ZKM pomimo zgodności jego wyrobów z P(olską) N(ormą) - o czym pisałem wcześniej.

A jakiż to pojazd spełnia warunki SIWZ z nie jest dopuszczony?

Jw. Czytaj, co jest napisane, a nie to, co chciałbyś, żeby było. :)
[quote] Jest zupełnie odwrotnie niz piszesz. ZKM nie robi wywiadów kto czym będzie jeździł. Ba, to sami przewoźnicy przychodzą do dyrektora, w tym i Twój Prezes i zrzucają mu gwiazdki z nieba. (...)

Jeśli układasz SIWZ to patrzysz na to, co dzieje się na rynku, żeby przypadkiem np. nie wykluczyć jednego z producentów (dlatego SNy mają wymóg u Was 28 miejsc siedzących, czyli znacznie poniżej przeciętnej w nowych pojazdach). Jak mawia R. (nie MR) z Wałowej o prywatnych przewoźnikach na rynku regionalnym: "nikt nie jest samotną wyspą". :)
Co do drugiej części to Profesor jest w Polsce (i chyba już w okolicy) autorytetem i może pozwolić sobie praktycznie na wszystko. Jeśli zechce wprowadzić wymóg różowych firanek w pojazdach to przewoźnicy jeszcze mu podziękują za doskonały wybór koloru. Uwierz, że nie mam zamiaru zmieniać tej postawy, bo dzięki to dzięki niej (i śp. F. Cegielskiej) gdyńska KM wygląda, jak wygląda.
[quote]Dyrektor wie za co płaci i zdaje sobie spawę, że dobre pojazdy kosztują. Dlatego stawki idą w górę.
Gdyby to nie był ZKM Gdynia to pomyślałbym, że idziecie drogą gdańską, gdzie organizatorowi zależało na odpowiednio wysokiej stawce. :)

[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] PKM jest w stanie wytrzymać (na pojedynczym zadaniu) po każdej stawce większej niż suma kosztów paliwa i poważniejszych napraw określonego pojazdu.
Tak Ci sie tylko wydaje. To nie jest pierwsze zadanie po kosztach.
Patrz pkt 1.
[quote] (...) Dziwne, że jakoś na zlecenie niezaleznej instytucji w niezaleznej stacji autobusy nie przechodzą przeglądu, a w stacji byc może niezaleznej a byc może zależnej na zlecenie instytucji zaleznej autobusy przechodza kontrolę. Troche więcej obiektywizmu.
Jeśli ZKM nazywasz instytucją niezależną (a napewno nie "być może trochę zależną") to i Tobie przydałoby się trochę więcej obiektywizmu.

[quote][zadania bezprzetargowe]W Gdyni może i nie ma, ale J i R to linie Rumskie, w przypadku których władze Rumi bardzo ucieszyłyby się na urealnienie stawek. Chcesz zaryzykowac?
Przecież dalej wróżysz mi los pana S. - nie mam uprawnień, by więcej ryzykować w Gdyni.

[quote="mario"][quote="Kroelewicz"]Zauważ tylko, że postulat pełnej niskiej podłogi na początku 2006 roku na zadanich dziennych (czyli jeden z priorytetów ZKMu) spełniły wyłącznie firmy prywatne, pierwszy monitoring w autobusach - firmy prywatne, pierwsza (wpisana do umowy?) włączana klima - firma prywatna. (...)
PKA też wymóg niskiej podłogi spełniło na zadaniach (średnia jeździ tylko na szczytach identycznie jak PKSW do listopada). Gdyby liczba taboru PKA była mniejsza takze byłoby 100% niskaczy. Pierwszy pojazd z monitoringiem wprowadziło PKT, a nie PKSW, a klima - Ornowski.
Patrz pkt 1. Co do niskaczy PKA w grudniu to może miałem omamy wzrokowe w tym tygodniu...
[quote][Rocznik trudny do zdobycia, a rok wcześniejszy] Taki, że za lat kilka ten autobus zawsze będzie rok młodszy.
W teorii. ZTCW jeden z producentów trzyma jeszcze wozy wyprodukowane w 2005 roku (dla niepolskiego miasta), do których dokręci tabliczkę z 2007 rokiem, gdy znajdzie chętnych na tę komplementację.
[quote]Na każdy przetarg sa inni zainteresowani. A że akurat chcieliście i inaczej niż protestem sie Wam nie udało to cóż... Czy w przetargu na 152 też były zbyt trudne warunki do spełnienia?(...)
Mogę odbić - czy na 152 na wszystkie zadania z tego przetargu byli chętni? :)
[quote]Drogi kolego. Ta możliwośc została wykorzystana przez osoby do tego upowaznione. To, że ten protest sie pojawił to wyłącznie twoja zasługa. Nie twierdze, że źle, ale chyba grasz nie na swoim poziomie. (...)
Sprawiłeś, że boję się cokolwiek napisać, by nie sprowadzić na swojego pracodawcę sankcji. Skutki osobiste mogą być różne, ale wydaje się, że nie będąc obciążony rodziną czy kredytami mogę sobie pozwolić na "szaleństwa".
[quote="mario"][quote="Kroelewicz"] Uwierz, że pisanie protestu skierowanego do Profesora nie było ani przyjemne, ani proste;
Domyślam sie, skomentowałem to powyżej.
Nie, nie dlatego. Sam stwierdziłeś, że za błąd odpowiada kancelaria prawna, a Profesor nigdy świadomie nie dopuściłby do takiej bzdurki. Szkoda, że musiał w ogóle zajmować się sprawą na skutek zaniedbań swoich podwładnych.
mario
 
Posty: 91
Dołączył: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:03
Lokalizacja: Wejherowo
Avatar użytkownika

Postprzez mario » niedziela, 24 grudnia 2006, 12:12

[quote="Kroelewicz"] (...) Jeden z trzech producentów, którzy byli w stanie dostarczyć nowy fabrycznie pojazd nie jest dopuszczany do rynku przegubów przez ZKM pomimo zgodności jego wyrobów z P(olską) N(ormą) - o czym pisałem wcześniej.

Ale co z tego, że jest dopuszczony z Polską Normą. Próg poprzeczny też jest zgodny z Polską Normą, ale niezgodny z wa runkami zapisanymi w SIWZ.
[quote="Kroelewicz"][quote="mario"] Jest zupełnie odwrotnie niz piszesz. ZKM nie robi wywiadów kto czym będzie jeździł. Ba, to sami przewoźnicy przychodzą do dyrektora, w tym i Twój Prezes i zrzucają mu gwiazdki z nieba. (...)

Jeśli układasz SIWZ to patrzysz na to, co dzieje się na rynku, żeby przypadkiem np. nie wykluczyć jednego z producentów (dlatego SNy mają wymóg u Was 28 miejsc siedzących, czyli znacznie poniżej przeciętnej w nowych pojazdach).


I zapewniam Cie, że zawsze starannie przeglądamy wszystkie prospekty i specyfikacje pojazdów, żeby dobrac najoptymalniejszy pojazd. Co do roku produkcji to już wyjasniłem jakie przesłanki kieruja takim a nie innym wyborem.

[quote]Co do drugiej części to Profesor jest w Polsce (i chyba już w okolicy) autorytetem i może pozwolić sobie praktycznie na wszystko. Jeśli zechce wprowadzić wymóg różowych firanek w pojazdach to przewoźnicy jeszcze mu podziękują za doskonały wybór koloru.

Absolutnie nie jest tak różowo. Jedna z firm wymalowała swoje pojazdy niezgodnie ze specyfikacją. I do dzis nie mozna wymusic na niej tej zmiany. Pewnie kiedyś to zrobią, ale to oznacza, że nie wszysycy będą sie godzic na różowe firanki.

[quote="Kroelewicz"][quote="mario"]Dyrektor wie za co płaci i zdaje sobie spawę, że dobre pojazdy kosztują. Dlatego stawki idą w górę.
Gdyby to nie był ZKM Gdynia to pomyślałbym, że idziecie drogą gdańską, gdzie organizatorowi zależało na odpowiednio wysokiej stawce. :).

Ale tu chodzi o zakładanie pojawienia się wyższych stawek, a nie o ustawianie wyższych stawek.

[quote]Jeśli ZKM nazywasz instytucją niezależną (a napewno nie "być może trochę zależną") to i Tobie przydałoby się trochę więcej obiektywizmu.

Jak w stosunku do kontrolowanego pojazdu ZKM ma byc instytycją zależną? Od kogo? Ściaganie pojazdu z trasy ze względu na jego stan techniczny nie jest ani przyjemne ani dobre finansowo. Po pierwszym pozostaje niesmak i kłótnia, o to która stacja miała rację, po 2 wyrzucona kasa za włączenie rezerwy. Podczas ostatniej kontroli skończyło sie na 3 Waszych pojazdach, tylko dlatego, że nie było więcej rezerw, a do kontroli były jeszcze przeznaczone dwa auta.

[quote]Patrz pkt 1. Co do niskaczy PKA w grudniu to może miałem omamy wzrokowe w tym tygodniu....

Piszesz o grudniu, stawiając ten miesiąc na równi z całym rokiem... Wczesniej pisałeś o wykonaniu zapisów uchwały o polityce transportowej, ganiąc spółki komunalne, że się z tego nie wywiązały. PKA się wywiązało. Jeszcze raz podkreslę, gdyby PKA miało taką liczbę taboru jak PKSW to tu także jeździłyby same niskaczek. Pozatym średnia podłoga nie jest wystawiana na zadania całodzienne.

[quote]W teorii. ZTCW jeden z producentów trzyma jeszcze wozy wyprodukowane w 2005 roku (dla niepolskiego miasta), do których dokręci tabliczkę z 2007 rokiem, gdy znajdzie chętnych na tę komplementację..

Tylko, że autobus wyprodukowany w 2005 r. a z tabliczką znamionową 2007 r. otrzymuje gwarancje od 2007 r, a nie od 2005 r.

[quote]Mogę odbić - czy na 152 na wszystkie zadania z tego przetargu byli chętni? :) .

Wiem, że zadanie nie było atrakcyjne. Ale kto kazał dac niską stawkę. Rozumiem, że jak zadanie jest atrakcyjne i sie go nie wygrywa to trzeba wnosic protest, jak jest kiepskie, to chocby było ustawione to sobie darujemy. No, rozumiem, w końcu to przewoxnikowi zalezy na wybieraniu najlepszych kasków.

[quote]Sprawiłeś, że boję się cokolwiek napisać, by nie sprowadzić na swojego pracodawcę sankcji. Skutki osobiste mogą być różne, ale wydaje się, że nie będąc obciążony rodziną czy kredytami mogę sobie pozwolić na "szaleństwa"..

Skoro tak, to może nie skończysz jak Sosnowski, ale jak Kret czy Maciej Sylwanowicz. Ani jeden ani drugi miło tego nie wspomina.

[quote]Nie, nie dlatego. Sam stwierdziłeś, że za błąd odpowiada kancelaria prawna, a Profesor nigdy świadomie nie dopuściłby do takiej bzdurki. Szkoda, że musiał w ogóle zajmować się sprawą na skutek zaniedbań swoich podwładnych.

Dyrektor świadomie podpisał tę specyfikacje.
Pozdrawiam >>> mario.
Kroelewicz
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1437
Dołączył: niedziela, 25 grudnia 2005, 21:00
Lokalizacja: Lisboa
Avatar użytkownika

Postprzez Kroelewicz » niedziela, 24 grudnia 2006, 13:57

[quote="mario"]Ale co z tego, że jest dopuszczony z Polską Normą. Próg poprzeczny też jest zgodny z Polską Normą, ale niezgodny z wa runkami zapisanymi w SIWZ.

Jeśli chodzi o innych to, jak pisałem wcześniej, pod warunkiem złożenia zamówienia w styczniu "mogli się sprężyć". Terminy postępowania i emocje wyrażane przez pracowników potencjalnego konkurenta nie gwarantowały rozstrzygnięcia w styczniu.
[quote] I zapewniam Cie, że zawsze starannie przeglądamy wszystkie prospekty i specyfikacje pojazdów, żeby dobrac najoptymalniejszy pojazd. Co do roku produkcji to już wyjasniłem jakie przesłanki kieruja takim a nie innym wyborem.

Rozumiem, że dlatego wyroby PA są eliminowane z rynku? :)
Zdaję sobie sprawę, że rok 2006 był jednym z lepszych finansowo dla większości organizatorów, a jako z.b. musicie wydawać w takiej sytuacji jak najwięcej pieniędzy, by dotacja od miasta nie została zmniejszona. :) Przypomina to trochę sprawę gdańskiej E (mamy pieniądze -> musimy wydać), ale widocznie układ sieci i rozkładów jest już w Gdyni optymalny i nie potrzeba więcej zadań dłuższych niż 75 minut rano w dni szkolne.
[quote]Absolutnie nie jest tak różowo. Jedna z firm wymalowała swoje pojazdy niezgodnie ze specyfikacją. I do dzis nie mozna wymusic na niej tej zmiany. Pewnie kiedyś to zrobią, ale to oznacza, że nie wszysycy będą sie godzic na różowe firanki.

Kiedy to było? Historia...
[quote] Ale tu chodzi o zakładanie pojawienia się wyższych stawek, a nie o ustawianie wyższych stawek.
Przecież napisałem, że "gdybym nie wiedział, że to ZKM Gdynia i Profesor".
[quote] Jak w stosunku do kontrolowanego pojazdu ZKM ma byc instytycją zależną? Od kogo? Ściaganie pojazdu z trasy ze względu na jego stan techniczny nie jest ani przyjemne ani dobre finansowo. Po pierwszym pozostaje niesmak i kłótnia, o to która stacja miała rację, po 2 wyrzucona kasa za włączenie rezerwy. Podczas ostatniej kontroli skończyło sie na 3 Waszych pojazdach, tylko dlatego, że nie było więcej rezerw, a do kontroli były jeszcze przeznaczone dwa auta.
Odwrotnie: ZKM zależne od miasta, stacja kontroli zależna od Waszych zleceń (chyba, że przeprowadzacie je w losowo wybranych); poza tym podstawą badań są oględziny Waszych pracowników.

[quote] Piszesz o grudniu, stawiając ten miesiąc na równi z całym rokiem... Wczesniej pisałeś o wykonaniu zapisów uchwały o polityce transportowej, ganiąc spółki komunalne, że się z tego nie wywiązały. PKA się wywiązało. Jeszcze raz podkreslę, gdyby PKA miało taką liczbę taboru jak PKSW to tu także jeździłyby same niskaczek.
Pisałeś o listopadzie więc mogłem odpowiedzieć tylko grudniem - chyba, że oczekujesz ode mnie projekcji zachowań PKA w przyszłym roku. Pisanie o bezwględnej liczbie taboru w kontekście proporcjonalnej liczby niskaczy doprowadza do stwierdzenia, że rozsądnie byłoby, gdyby np. ZKM Gdańsk 100% niskaczy osiągnął w 2030 roku. No chyba, że PKA nie znalazło wystarczająco NF/LE na rynku, by wymienić te kilka PSów.
[quote]Tylko, że autobus wyprodukowany w 2005 r. a z tabliczką znamionową 2007 r. otrzymuje gwarancje od 2007 r, a nie od 2005 r.
Rozumiem, że od kolejnych przetargów na fabrycznie nowe ZKM będzie żądał od przewoźników pojazdu z określoną długością gwarancji? :)
[quote]Wiem, że zadanie nie było atrakcyjne. Ale kto kazał dac niską stawkę. Rozumiem, że jak zadanie jest atrakcyjne i sie go nie wygrywa to trzeba wnosic protest, jak jest kiepskie, to chocby było ustawione to sobie darujemy. No, rozumiem, w końcu to przewoxnikowi zalezy na wybieraniu najlepszych kasków.
Czy ktoś złożył protest do wyników 152? Jeśli tak to nie był on upubliczniony. Stawka była policzona - była nie do przyjęcia. Niestety, nie ma w Trójmieście tylu zadań hipermarketowych, by wszystkie zadania szkolne obsadzić pojazdami z tych zadań. Można było wypowiedzieć jedno z obecnych zadań - byłaby to chyba jednak niewdzięczność, bo zadanie to zostało uratowane dzięki Wam. Na szczęście dla ZKMu Auchan pewnie uruchomi jakieś linie więc kilka kolejnych pojazdów znajdzie się.
Co do ustawianych przetargów to przypomnij sobie sprawę liczby kopert na zatramwaje.

Osobiste sprawy - na PM.
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz