Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Wasze opinie o przetargach związanych z autobusami i komunikacją miejską.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Lestat
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 743
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 00:43
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce (duchem)
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Lestat » niedziela, 3 października 2010, 14:52

Locutus napisał(a):Z całym szacunkiem, Lestat, ale startowanie w przetargu o tak krótkich terminach realizacji z autobusem, który istnieje tylko i wyłącznie na desce kreślarskiej jest naprawdę nieodpowiedzialnym zachowaniem. Jak widać, inni oferenci uznali takie ryzyko za zbyt wielkie i wystartowali ze sprawdzonymi modelami. PTS podjął ryzyko, miał wiele do wygrania, ale niestety przegrał ? i przy tak wielkim ryzyku przegrana powinna być możliwością braną pod uwagę, z góry wkalkulowaną w koszta ? czego, jak widać, dyrekcja PTS nie zrobiła, wykazując się graniczącym z lekkomyślnością hurraoptymizmem. Mimo że szanse na to, że cała operacja zakończy się fiaskiem były duże, PTS jakoś zupełnie nie wziął takiej opcji pod uwagę... I teraz, jeśli tylko ZIKiT wyegzekwuje całość kary (co ? mam nadzieję ? zrobi, bo inaczej pokazałby jednoznacznie, że można sobie z nim w kulki lecieć i traktować go całkowicie niepoważnie), to PTS pójdzie pod młotek.



IMHO członkowie konsorcjum odpowiadają solidarnie, więc te 12 milionów nie będzie wyłacznie od PTS Kraków. Nie jest więc pewne czy pójdzie pod młotek, ponadto mam nadzieję, że udało im się na to prawnie przygotować, żeby chociaż międzynarodówka utrzymała się przy życiu.

Swoją drogą ciekawi mnie, kto przyjedzie po SM12LNG, żeby go zabrać na Transexpo i kiedy ;-) Jak widać Solbus, a raczej jego pozostałości jeszcze nie dają za wygraną i nie zdziwi mnie, jak wrócą na rynek. Technologia LNG wejdzie prędzej czy później.

Mówisz że SM12LNG istniał na desce - sama budowa pojazdów solbusa jest modułowa i obiektywnie patrząc jest to SM12 z odmienną jednostką, a takowa już wtedy istniała. Wiesz chociaż, dlaczego całość przedsięwzięcia się nie udała? Bo mam wrażenie że nie.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Locutus » poniedziałek, 4 października 2010, 12:28

Lestat napisał(a):IMHO członkowie konsorcjum odpowiadają solidarnie, więc te 12 milionów nie będzie wyłacznie od PTS Kraków. Nie jest więc pewne czy pójdzie pod młotek, ponadto mam nadzieję, że udało im się na to prawnie przygotować, żeby chociaż międzynarodówka utrzymała się przy życiu.

Zobaczymy. Jak na razie żałosne podrygi PTSu, który ? choć podpisał umowę przewidującą kary w wypadku niewywiązania się z niej ? próbuje wszystko odwlec, a może nawet anulować, nie wskazują na to, żeby firma ta (tudzież jej partnerzy) miała z czego zapłacić tak wysoką karę...
Lestat napisał(a):Swoją drogą ciekawi mnie, kto przyjedzie po SM12LNG, żeby go zabrać na Transexpo i kiedy ;-) Jak widać Solbus, a raczej jego pozostałości jeszcze nie dają za wygraną i nie zdziwi mnie, jak wrócą na rynek. Technologia LNG wejdzie prędzej czy później.

Nie mam nic przeciwko technologii LNG. Powiem szczerze, że po wygranej PTS w przetargu nawet cieszyłem się, że tak nowatorskie rozwiązanie zostanie wprowadzone jako pierwsze w naszym mieście. Ale mam wiele przeciwko niepoważnemu podchodzeniu do wywiązywania się z podpisanych umów ? i uważam, że takie zachowania powinny być surowo karane.
Lestat napisał(a):Mówisz że SM12LNG istniał na desce - sama budowa pojazdów solbusa jest modułowa i obiektywnie patrząc jest to SM12 z odmienną jednostką, a takowa już wtedy istniała.

Za to przegubowca jeszcze wtedy nie było żadnego...
Lestat napisał(a):Wiesz chociaż, dlaczego całość przedsięwzięcia się nie udała? Bo mam wrażenie że nie.

Solbus miał problemy finansowe, nie miał homologacji na pojazdy zaoferowane PTS ? a spłonięcie jednego z prototypów podczas testów jeszcze dodatkowo zaszkodziło całej procedurze ? do tego przegubowce miał w momencie wygrania przetargu tylko na desce kreślarskiej... Ponadto PTS nie miał pozwolenia na budowę stacji tankowania i nie miał szans wyrobić się w terminie z tą budową.... Wszystko tu było na wariata...

Pozdrawiam!
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Lestat
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 743
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 00:43
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce (duchem)
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Lestat » poniedziałek, 4 października 2010, 17:33

Locutus napisał(a):Zobaczymy. Jak na razie żałosne podrygi PTSu, który ? choć podpisał umowę przewidującą kary w wypadku niewywiązania się z niej ? próbuje wszystko odwlec, a może nawet anulować, nie wskazują na to, żeby firma ta (tudzież jej partnerzy) miała z czego zapłacić tak wysoką karę...


Żałosne czy nie żałosne... mówisz tak, jakbyś żył w sferze uczuć i ducha a nie w kapitaliźmie. Każdy sposób dobry, gdy przynosi zyski lub pozwala uniknąć strat. Przewoźnik nie jest od kochania.


Nie mam nic przeciwko technologii LNG. Powiem szczerze, że po wygranej PTS w przetargu nawet cieszyłem się, że tak nowatorskie rozwiązanie zostanie wprowadzone jako pierwsze w naszym mieście. Ale mam wiele przeciwko niepoważnemu podchodzeniu do wywiązywania się z podpisanych umów ? i uważam, że takie zachowania powinny być surowo karane.


Zapytam raz jeszcze jakie są według Ciebie powody niewywiązania się i czemu według Ciebie to PTS jest winny, konkretnie.


Za to przegubowca jeszcze wtedy nie było żadnego...


Każdy producent tak kiedyś miał.


Solbus miał problemy finansowe, nie miał homologacji na pojazdy zaoferowane PTS ? a spłonięcie jednego z prototypów podczas testów jeszcze dodatkowo zaszkodziło całej procedurze ? do tego przegubowce miał w momencie wygrania przetargu tylko na desce kreślarskiej... Ponadto PTS nie miał pozwolenia na budowę stacji tankowania i nie miał szans wyrobić się w terminie z tą budową.... Wszystko tu było na wariata...


Pojazdy Solbusa nie miały dopuszczenia do ruchu, sama homologacja w przypadku napędu LNG nie była wymagana z powodu braku przepisów w tym zakresie. Dopiero pożar spowodował cofnięcie dopuszczenia do ruchu i wprowadzenie wymagań homologacji. Przegubowców się uczepiłeś sam nie wiem czemu, ponadto nie masz pewności że 18m istniał czy nie ;-) to tak na marginesie.
Pozwolenie na stację LNG było również załatwiane dla stacji stacjonarnej, tymczasowo miała pojazdy obsługiwać stacja kontenerowa która nie potrzebuje tylu papierów i jej załatwienie na "testy" to nie jest duzy problem.

Wiem Loki że fajnie się czyta wszystko w internecie, ale czasem bym wolał z Tobą pogadać face to face, bo widzę że same bzdury Ci się lęgną i nikt Ci nie podaje świeżych newsów.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Locutus » środa, 6 października 2010, 12:27

Lestat napisał(a):Żałosne czy nie żałosne... mówisz tak, jakbyś żył w sferze uczuć i ducha a nie w kapitaliźmie. Każdy sposób dobry, gdy przynosi zyski lub pozwala uniknąć strat. Przewoźnik nie jest od kochania.

Niewątpliwie masz rację, jakkolwiek nie zabronisz mi chyba dokonania moralnej oceny niewywiązywania się z umowy, którą się samemu podpisało.
Lestat napisał(a):Zapytam raz jeszcze jakie są według Ciebie powody niewywiązania się

Napisałem już w poprzednim poście. Nie widzę powodów, by się powtarzać.
Lestat napisał(a):i czemu według Ciebie to PTS jest winny, konkretnie.

Bo wystartował z modelem istniejącym w owym momencie wyłącznie na desce kreślarskiej. Było to dużym ryzykiem ? tak dużym, że żaden inny oferent się o takie szaleństwo nie pokusił. A ryzyko ma to do siebie, że czasem wychodzi się na swoje, a czasem nie. W tym wypadku miejsce miała ta druga ewentualność i PTS winien był ją brać pod uwagę w swoich kalkulacjach od samego początku. Czy nie tak czyni dobry przedsiębiorca? Jeśli stosuje ryzykowne zagrania, liczy się z możliwością straty i przewiduje ją w swoich planach.
Lestat napisał(a):Każdy producent tak kiedyś miał.

Niewątpliwie. Tylko to, że ?każdy producent kiedyś tak miał? w żaden sposób nie tłumaczy korzystania z usług producenta znajdującego się w takim stadium, zwłaszcza w sytuacji gdy terminy są napięte, a kary finansowe za niewywiązanie się z umowy ogromne. Takie postępowanie to zwykła nieodpowiedzialność.
Lestat napisał(a):Pojazdy Solbusa nie miały dopuszczenia do ruchu, sama homologacja w przypadku napędu LNG nie była wymagana z powodu braku przepisów w tym zakresie.

AFAIK, homologacja przegubowca jednak była wymagana, bo też i żaden przegubowiec tej firmy ? niezależnie od napędu ? w tamtym momencie jeszcze nie wyjechał z fabryki.
Lestat napisał(a):Dopiero pożar spowodował cofnięcie dopuszczenia do ruchu i wprowadzenie wymagań homologacji.

Ja chciałem tylko skromnie zauważyć, że nawet gdyby pożaru nie było i autobusy otrzymałyby dopuszczenie do ruchu, to Solbus i tak nie miał najmniejszych szans wyrobić się z dostawą w terminie (przed pierwszym kwietnia) ? i tak czy siak PTS miałby dziesięć milionów kary do zapłacenia.
Lestat napisał(a):Przegubowców się uczepiłeś sam nie wiem czemu, ponadto nie masz pewności że 18m istniał czy nie ;-) to tak na marginesie.

Mam pewność, że nie został nigdzie oficjalnie zaprezentowany i nie miał także homologacji. A to, czy istniał wyłącznie na desce kreślarskiej, czy gdzieś w czeluściach fabryki, z której nigdy nie wyjechał, to już sprawa drugorzędna.
Lestat napisał(a):Pozwolenie na stację LNG było również załatwiane dla stacji stacjonarnej, tymczasowo miała pojazdy obsługiwać stacja kontenerowa która nie potrzebuje tylu papierów i jej załatwienie na "testy" to nie jest duzy problem.

Też prawda.
Lestat napisał(a):
Wiem Loki że fajnie się czyta wszystko w internecie, ale czasem bym wolał z Tobą pogadać face to face, bo widzę że same bzdury Ci się lęgną i nikt Ci nie podaje świeżych newsów.

Same bzdury? Jakież to bzdury?

Poza tym ? alfą i omegą też nie jesteś i już czasami informacje, które zdarzyło mi się od Ciebie otrzymać, okazywały się później jeśli nie błędne, to przynajmniej mocno nieprecyzyjne...

Pozdrawiam!
LOKI
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Lestat
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 743
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 00:43
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce (duchem)
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Lestat » środa, 6 października 2010, 18:32

Locutus napisał(a):Napisałem już w poprzednim poście. Nie widzę powodów, by się powtarzać.


Nie pytam o powód "bo istniały na desce" tylko powód niedostarczenia przez Solbusa, konkretnie.


Bo wystartował z modelem istniejącym w owym momencie wyłącznie na desce kreślarskiej. Było to dużym ryzykiem ? tak dużym, że żaden inny oferent się o takie szaleństwo nie pokusił. A ryzyko ma to do siebie, że czasem wychodzi się na swoje, a czasem nie. W tym wypadku miejsce miała ta druga ewentualność i PTS winien był ją brać pod uwagę w swoich kalkulacjach od samego początku. Czy nie tak czyni dobry przedsiębiorca? Jeśli stosuje ryzykowne zagrania, liczy się z możliwością straty i przewiduje ją w swoich planach.


Mówi Ci coś "płynnośc finansowa" i "wypłacalność" ? i nie adresuję tego do PTS


Niewątpliwie. Tylko to, że ?każdy producent kiedyś tak miał? w żaden sposób nie tłumaczy korzystania z usług producenta znajdującego się w takim stadium, zwłaszcza w sytuacji gdy terminy są napięte, a kary finansowe za niewywiązanie się z umowy ogromne. Takie postępowanie to zwykła nieodpowiedzialność.


Jeśli producent nie ujawnia swojej sytuacji finansowej to chyba nie jest to wina kupującego.


AFAIK, homologacja przegubowca jednak była wymagana, bo też i żaden przegubowiec tej firmy ? niezależnie od napędu ? w tamtym momencie jeszcze nie wyjechał z fabryki.


Nie było to problemem.


Ja chciałem tylko skromnie zauważyć, że nawet gdyby pożaru nie było i autobusy otrzymałyby dopuszczenie do ruchu, to Solbus i tak nie miał najmniejszych szans wyrobić się z dostawą w terminie (przed pierwszym kwietnia) ? i tak czy siak PTS miałby dziesięć milionów kary do zapłacenia.


Biorąc pod uwagę potencjał produkcyjny - był w stanie dostarczyć na czas :D


Mam pewność, że nie został nigdzie oficjalnie zaprezentowany i nie miał także homologacji. A to, czy istniał wyłącznie na desce kreślarskiej, czy gdzieś w czeluściach fabryki, z której nigdy nie wyjechał, to już sprawa drugorzędna.


Dla mnie ma.



Same bzdury? Jakież to bzdury?


Wysysane z palca lub wikipedi przez Twoje stadko pokemonów ;-)


Poza tym ? alfą i omegą też nie jesteś i już czasami informacje, które zdarzyło mi się od Ciebie otrzymać, okazywały się później jeśli nie błędne, to przynajmniej mocno nieprecyzyjne...


Być może były celowo takie, żeby nie karmić trolli, nie przypominam sobie, zebyś z jakąś informacją do mnie wracał i zarzucal mi kłamstwo. Poza tym czasy skakania sobie do gardeł chyba mamy dawno za sobą? Ja nie jestem marek, zresztą marka na kwk też już prawie rok nie było.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Locutus » czwartek, 7 października 2010, 14:13

Lestat napisał(a):Nie pytam o powód "bo istniały na desce" tylko powód niedostarczenia przez Solbusa, konkretnie.

Zbyt krótki termin realizacji. Brak homologacji na przegubowce. Brak zwolnienia z homologacji na nowy typ napędu. Brak przetestowania nowego typu napędu (a dokładniej rzecz ujmując: jak skończyły się te testy ? wszyscy wiemy). Plus problemy finansowe.
Lestat napisał(a):Mówi Ci coś "płynnośc finansowa" i "wypłacalność" ? i nie adresuję tego do PTS

Czy PTSowi nie grozi czasem UTRATA owej płynności finansowej po zapłaceniu całości kary? I czy aby na pewno jest on wypłacalny?

[wiem, że masz na myśli Solbusa. Ale jednak pytam o PTS ? bo to w końcu oni podjęli ryzyko i podpisali umowę, że jeśli zawiodą, to zapłacą wysoką karę]
Lestat napisał(a):Jeśli producent nie ujawnia swojej sytuacji finansowej to chyba nie jest to wina kupującego.

Nie mam zielonego pojęcia, jak wyglądają odnośne przepisy i czy nie ma możliwości sprawdzenia sytuacji finansowej kontrahenta, więc rzeczywiście tutaj trudno mi gromy ciskać na PTS. Niemniej jednak jeśli chodzi o całą resztę problemów, PTS nie jest bez winy.
Lestat napisał(a):Nie było to problemem.

Być może. Ale za to papierkowa robota przy zwolnieniu z homologacji nowego typu napędu już problem stanowiła ? i przeciągała się niemiłosiernie.
Lestat napisał(a):Biorąc pod uwagę potencjał produkcyjny - był w stanie dostarczyć na czas :D

Doprawdy? Biorąc pow uwagę, że pożar testowego autobusu (co poskutkowało cofnięciem dopuszczenia do ruchu i w konsekwencji zupełną niemożnością zrealizowania dostawy) miał miejsce dopiero w drugiej połowie kwietnia, zaś termin rozpoczęcia usług komunikacyjnych przez PTS przypadał na PIERWSZEGO KWIETNIA, muszę stwierdzić, że niestety mocno rozmijasz się z prawdą.

Pożar autobusu NIE MIAŁ WPŁYWU na terminowe dostarczenie autobusów, bo ów termin minął PRZED owym pożarem, QED.
Lestat napisał(a):Dla mnie ma.

Hę?
Lestat napisał(a):Wysysane z palca lub wikipedi przez Twoje stadko pokemonów ;-)

(...)
Być może były celowo takie, żeby nie karmić trolli, nie przypominam sobie, zebyś z jakąś informacją do mnie wracał i zarzucal mi kłamstwo. Poza tym czasy skakania sobie do gardeł chyba mamy dawno za sobą? Ja nie jestem marek, zresztą marka na kwk też już prawie rok nie było.

Nie wiem, Lestat, czy czasy skakania do gardeł mamy dawno za sobą, skoro właśnie celowo mnie prowokujesz, nazywając PKK stadkiem pokemonów czy trollami. Pozwolisz, że ? zgodnie z tym, co pisałem wcześniej w innym wątku ? nie podejmę tego tematu, bo nie uważam, żeby Infobus był dobrym miejscem wyjaśniania wojen i wojenek podjazdowych toczących się w światku krakowskich emkaemów. I jeszcze raz ? gdybyś ten temat jednak koniecznie chciał ciągnąć ? zapraszam na priv.
Ostatnio edytowano piątek, 8 października 2010, 09:13 przez TFZ, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Reszata tekstu przeniesiona do wątku "Wątek uboczny" na forum "Bus Forum - propozycje"
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
mistral
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 896
Dołączył: wtorek, 30 lipca 2002, 02:00
Lokalizacja: Poznań

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez mistral » czwartek, 7 października 2010, 17:02

Czy Wy ludzie nie macie prawdziwych problemów?
Lestat
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 743
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 00:43
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce (duchem)
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Lestat » czwartek, 7 października 2010, 23:13

Nie mam ochoty ciągnąć wątku, bo się po tych Waszych cytatach odnośnie bana czy coś zupełnie pogubiłem, EOT z mojej strony.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3502
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Re: Przetarg na obsługę linii w Krakowie.

Postprzez Locutus » piątek, 22 października 2010, 10:36

Obrazek napisał(a):Wypowiedziano kontrakt autobusowy

KRAKÓW. Zarząd Infrastruktury chce jeszcze 8 mln zł kary; sprawa skończy się w sądzie.

Jak się dowiedzieliśmy - wczoraj Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie postanowił ostatecznie wypowiedzieć umowę Przedsiębiorstwu Transportu Samochodowego, które, jeszcze w ubiegłym roku, wygrało przetarg na obsługę ośmiu linii autobusowych w naszym mieście.

Oznacza to jednocześnie, że gmina będzie chciała ściągnąć z firmy karę, którą przewiduje kontrakt - jeszcze około 8 milionów złotych. - Jeśli zajdzie taka konieczność będziemy dochodzili naszych roszczeń na drodze sądowej - zapowiada Joanna Niedziałkowska, dyrektor ZIKiT.

Historia z drugim, po Mobilisie", konkurentem w miejskiej komunikacji ciągnie się już ponad rok. W kwietniu na kilku liniach autobusowych w Krakowie miały się pojawić autobusy PTS na skroplony gaz LNG. Nie wyjechały do dziś.

- Nie działaliśmy w tej sprawie pospiesznie i pochopnie; czekaliśmy bardzo długo, ale ostatecznie doszliśmy do wniosku, że nie ma żadnych szans, aby w dającej się przewidzieć przyszłości ta komunikacja ruszyła - mówi Jacek Bartlewicz rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Autobusy na gaz Przedsiębiorstwa Transportu Samochodowego miały jeździć na liniach 174, 105, 405, 122, 153, 115, 182, a firma miała je obsługiwać przez 8 lat. Ponieważ autobusy PTS nie wyjechały 1 kwietnia - zgodnie z umową naliczona została kara, która według umowy wynosi 10 procent ceny ofertowej, czyli około 10,9 miliona złotych. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapowiedział też, że, niezależnie od kary, jeśli ostatecznie 1 czerwca autobusy PTS nie ruszą - umowa z firmą zostanie rozwiązana. Sam PTS zwracał się już do ZIKiT z prośbą o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, ale do tego nie doszło. PTS argumentował, że przyczyną problemów są gównie kwestie związane z taborem; zwolnienie z homologacji autobusów zasilanych gazem LNG (gdyż w Polsce nie ma przepisów dotyczących takich pojazdów, czyli na gaz ziemny skroplony) zostało zawieszone do czasu dokładnego wyjaśnienia przyczyn pożaru takiego autobusu, do którego doszło w kwietniu. Co jednak ważniejsze - nie było wiadomo, czy i kiedy takie autobusy zostaną wyprodukowane, a właśnie deklaracja, że autobusy będą na gaz LNG dały PTS-owi wygraną w przetargu na obsługę linii. Firma "Solbus" miała dostarczyć PTS-owi 31 autobusów, których nikt inny nie produkuje (zamówiono je w listopadzie ubiegłego roku). Latem problemy stały się jednak poważne, gdyż Sąd Gospodarczy w Bydgoszczy ogłosił upadłość fabryki autobusów z Solca Kujawskiego.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapowiedział, że przewidziana w umowie kara będzie egzekwowana i wystąpił ze stosowną notą do PTS, które jednak ją odrzuciło. Wystąpiono więc do ubezpieczyciela kontraktu o ściągnięcie kaucji gwarancyjnej, która wynosiła około 2 mln zł; skutecznie. Karol Koneczny, prezes PTS mówił, że ma nadzieję, że nic nie zostanie przesądzone; wprawdzie Solbus jest w stanie upadłości układowej, ale może dokończyć produkcję zamówionych autobusów; jest także pozwolenie na budowę stacji gazu LNG w Krakowie.

PTS wysłał we wrześniu do ZIKiT pismo, że jest gotów świadczyć usługi przewidziane kontraktem.

- Po przeanalizowaniu sytuacji i konsultacjach z prawnikami zapadła wczoraj decyzja, o wypowiedzeniu umowy z dniem 1 listopada, z trzymiesięcznym okresem, czyli do 31 stycznia 2011 roku - dodaje Jacek Bartlewicz. Zapowiedziano też działania w sprawie ściągnięcie pozostałej części kary, czyli 8 mln zł, w razie czego na drodze sądowej.
Platforma Komunikacyjna Krakowa - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Poprzednia strona