Przetarg w Krakowie

Wasze opinie o przetargach związanych z autobusami i komunikacją miejską.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Paweł Adamus
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 934
Dołączył: piątek, 27 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Avatar użytkownika

Postprzez Paweł Adamus » sobota, 6 grudnia 2003, 22:28

[quote="miker0"][color=red]
Zaprzeczyłeś sam sobie! Skoro największemu wrogowi nie życzysz bankructwa, to czemu życzysz tego rodzicom Locutusa?

Najpierw siebie skrytykuj, potem innych.
[/color]
[quote]
Obecnie studiuje, jestem troche starszy od sporej grupy bardzo młodych i agresywnych forumowiczów i to co napisałem, to był impuls. Podchodzę bardziej pragmatycznie do życia, nikomu nie życzę bankructwa.[ciach]

Dobrze piszesz!
Ostatnio edytowano sobota, 6 grudnia 2003, 22:32 przez Paweł Adamus, łącznie edytowano 1 raz
[url=http://www.szukajasi.bee.pl/][img]http://www.adam.dudzik.org.pl/banner.gif[/img][/url]
adam86
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 970
Dołączył: poniedziałek, 2 czerwca 2003, 02:00
Lokalizacja: chorzów
Avatar użytkownika

Postprzez adam86 » sobota, 6 grudnia 2003, 22:29

Do jasnej ciasnej!
Skończcie wreszcie!
To zaczyna przypominac jakies nedzne wojny w stylu Leppera!
Czemu to sie przeradza w obrazanie pod byle pretekstem innych?????????
dalnlod
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 933
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » sobota, 6 grudnia 2003, 22:43

Hm....
Zgodzę się z Mikerem. Moje posty też możecie prześledzić, kiedyś jechałem po Manie i volvo, teraz po dosawidczeniach szerszych z tymi markami trochę się zdystansowałem. Nienawidziłem Mana, za to że spłodził takie 272 co to jeżdzą po Słupsku i się psują, ale przecież ta sama firma zrobiła partię 313 dla Warszawy, które są po prostu dobre i mają opinię niezawodnych. Z resztą sam jeżdziłem latem po Warszawie i widziałem jak się mają Solarisy tam użytkowane do Manów (tzn. na korzyśc Manów). Naprawdę dużo zależy nie tylko od wykonania, ale od obsługi , warunków ekspoloatacji itd... To samo tyczy sie Jelcza. Nie ma takiego typu autobusu który byłby beznadziejny w kązdych warunkach....nie ma!!!
http://WWW.BOJKOT-WYBOROW.ORG
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 7 grudnia 2003, 04:04

1. Przepraszam, jeżeli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią. Po prostu widzę, co się dzieje z krakowskimi jelczami, od czasu do czasu słucham także, co na ich temat mają do powiedzenia mechanicy MPK (a zazwyczaj są to wypowiedzi nie bardzo nadające się do przytaczania na forum ze względu na dużą ilość przecinków i epitetów) i na tej podstawie wyrobiłem sobie taką a nie inna opinię o tej marce. Niestety... jelcze się po prostu sypią w oczach... i to jest fakt niezaprzeczalny. Nie jest to kwestia obsługi, ale obiektywnej jakości produktów firmy. Co do M125M to faktycznie nie powinienem się wypowiadać - być moze nie jest najgorszy (chociaż głosy docierające z tych miast Polski, które zdecydowały się na jego zakup, zdają się jednak potwierdzać moją tezę), ale dla mnie zawsze pozostanie JELCZEM. A JELCZ = autobus, w którym po sześciu-ośmiu latach trzeba wymieniać nadkola i mosty, a po dziesięciu nadaje się wyłącznie na złom. Do tego cały czas się psuje.
2. A koledze, który napisał, że jestem głupi, podobnie jak poprzednio, gratuluję kultury i ogłady.

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
dalnlod
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 933
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » niedziela, 7 grudnia 2003, 12:21

Spoko Locutus, ale ja też myślałem, że Man to nic i się przejechałem na tym stwierdzeniu. Od tamtego czasu na temat czegoś, czym nie jeździłem staram się nie wypowiadać. Kiedyś napisałem do jakiegoś MPK-u użytkującego jelcze M125 prosbę o komentarz produktu. Odpowiedzieli mniej więcej tak (prosiłem o porównanie do Solarisów): "Jelczom awarie zdarzają się cześciej, natomiast części do solarisów są niepomiernie droższe".
I na tym może zakończe
http://WWW.BOJKOT-WYBOROW.ORG
seba
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1162
Dołączył: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 02:00
Lokalizacja: Toruń
Avatar użytkownika

Postprzez seba » niedziela, 7 grudnia 2003, 14:20

Niech ktoś z Krakowa lub okolic zweryfikuje tą informację: A więc w Jelczu ktoś mi powiedział że w tym przetargu jedną ze specyfikacji było powierzenie MPK Kraków prac przy budowie autobusów które zostaną zakupione. Solaris wygrał przetarg, poniewarz zaoferował odliczenie od ceny autobusów, kosztu za ileś /nie wiem ile/ roboczogodzin. Jelcz zaoferował zwrot za mniejszą liczbę roboczogodzin, co zaskutkowało tym że MPK Kraków wybrało Solarisa. Czy to prawda?? Od razu zaznaczam że ta informacja jest niepotwierdzona.
Jelcz PR110E #821
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1695
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 grudnia 2003, 20:53

Zdaje sie że (mam wrażenie, że kiedys to na forum czytałem) w jednej zajezdni w Krakowie maja byc docelowo same Scanie, w drugiej same Jelcz, a w trzeciej było wszystkiego po trochu - czy teraz właśnie do tej trzeciej poszły Solarisy? Przepraszam za takie ogólne wyrażenie, ale po prostu nie pamiętam dokładnie tego postu ;).
2to
 
Posty: 104
Dołączył: czwartek, 4 grudnia 2003, 02:38
Lokalizacja: Caen (Francja)
Avatar użytkownika

Postprzez 2to » niedziela, 7 grudnia 2003, 21:56

Nie przepadam za gniotami i odkurzaczami, jednak narzekac na wymiane nadkoli i mostow po 8 latach to lekka przesada. W polskich warunkach (NB zima, sol, przeladowanie) to jest calkiem niezle. Pewnie, ze moje ulubione Ikary trzymaja sie lepiej, ale one maja podwozie jeszcze prawie z ciezarowek. Ja jestem bardzo ciekawy jak beda wygladaly Solniczki po osmiu latach. Oraz inne MAN-y i Scanie. Prowadzilem w Caen testowa Omnicity. Miala 12.000km i wszystko sie w niej telepalo. A szkoda bo to byl bardzo fajny autobus. Mercedes jest solidny, ale Citaro L ma tendencje do samopalenia (nie pamietam gdzie to sie stalo, jednak podobny wypadek jak w Gdyni zdarzyl sie w Niemczech i jeszcze w innym kraju). Za sytuacje Jelcza (oraz Ikarusa) nalezy winic przewoznikow, ktorzy jak idioci rzucili sie na zachdnie wozy ze wgledu na mit zachdu zamiast kontynuowac z Ikarusem (412 i 417 sa na pewno rownie dobre jak Mercole i MAN-y) i z Jelczem. Na pewno Jelcz by robil cos lepszego gdyby mial srodki na rozwoj. A i przewoznicy wydaliby mniej pieniedzy. Na przyklad do Krakowa kupuje sie M181 oraz Omnicity zamiast zestandardowac tabor na M183. Na pewno za ta sama cene ogolna mieliby tyle samo autobusow.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » niedziela, 7 grudnia 2003, 22:15

[quote="2to"][...] W polskich warunkach (NB zima, sol, przeladowanie) [...]


Co to jesty NB?
Piotrek
 
Posty: 238
Dołączył: wtorek, 25 listopada 2003, 16:39
Lokalizacja: Białystok
Avatar użytkownika

Postprzez Piotrek » niedziela, 7 grudnia 2003, 22:43

NB to naprawa bieżąca.
Jelcz PR110E #821
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1695
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » niedziela, 7 grudnia 2003, 23:03

[quote="2to"]Nie przepadam za gniotami i odkurzaczami, jednak narzekac na wymiane nadkoli i mostow po 8 latach to lekka przesada. W polskich warunkach (NB zima, sol, przeladowanie) to jest calkiem niezle. Pewnie, ze moje ulubione Ikary trzymaja sie lepiej, ale one maja podwozie jeszcze prawie z ciezarowek. Ja jestem bardzo ciekawy jak beda wygladaly Solniczki po osmiu latach. Oraz inne MAN-y i Scanie. Prowadzilem w Caen testowa Omnicity. Miala 12.000km i wszystko sie w niej telepalo. A szkoda bo to byl bardzo fajny autobus. Mercedes jest solidny, ale Citaro L ma tendencje do samopalenia (nie pamietam gdzie to sie stalo, jednak podobny wypadek jak w Gdyni zdarzyl sie w Niemczech i jeszcze w innym kraju). Za sytuacje Jelcza (oraz Ikarusa) nalezy winic przewoznikow, ktorzy jak idioci rzucili sie na zachdnie wozy ze wgledu na mit zachdu zamiast kontynuowac z Ikarusem (412 i 417 sa na pewno rownie dobre jak Mercole i MAN-y) i z Jelczem. Na pewno Jelcz by robil cos lepszego gdyby mial srodki na rozwoj. A i przewoznicy wydaliby mniej pieniedzy. Na przyklad do Krakowa kupuje sie M181 oraz Omnicity zamiast zestandardowac tabor na M183. Na pewno za ta sama cene ogolna mieliby tyle samo autobusow.


Już nie mogę sie doczekać testu eksploatacyjnego Solarisa ;].
christoph
 
Posty: 55
Dołączył: piątek, 20 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków

Postprzez christoph » poniedziałek, 8 grudnia 2003, 01:28

[quote="Jelcz PR110E #821"]Zdaje sie że (mam wrażenie, że kiedys to na forum czytałem) w jednej zajezdni w Krakowie maja byc docelowo same Scanie, w drugiej same Jelcz, a w trzeciej było wszystkiego po trochu - czy teraz właśnie do tej trzeciej poszły Solarisy? Przepraszam za takie ogólne wyrażenie, ale po prostu nie pamiętam dokładnie tego postu ;).


Obecnie w jednej zajezdni (Płaszów) są same scanie, w drugiej (Wola Duchacka) głównie jelcze (120M, M121MB, M181MB, jedyny M182MB) a także ik280 i melony; w Bieńczycach faktycznie jest wszystkiego po trochu: MANy NG313 i jedyny SG242, jelcze 120M, M121M, M121MB, ik280, melony, neoplany N4020.
Nowe autobusy ponoć miały trafić na Wolę i do Bieńczyc ale jak będzie to zobaczymy...
christoph
 
Posty: 55
Dołączył: piątek, 20 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Kraków

Postprzez christoph » poniedziałek, 8 grudnia 2003, 01:31

[quote="2to"]Prowadzilem w Caen testowa Omnicity. Miala 12.000km i wszystko sie w niej telepalo.


Czyli, że nie tylko w krakowskich omnicity tak jest :(
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » poniedziałek, 8 grudnia 2003, 03:28

1. Dalnlod - ja, szczerze mówiąc, o manach też nie mam rewelacyjnej opinii - w końcu firma dostarczyła Krakowowi wszystkie zamówione dziesięć autobusów z... wadą konstrukcyjną w elektronice :P A i teraz są dużo bardziej awaryjne, niż scanie. Ale przynajmniej są komfortowe, mają wydajną wentylację, nic w środku się nie telepie, są niskopodłogowe, a zbyrus twierdzi, że także oszczędne. Ogólnie oceniam je bardzo na plus mimo wysokiej jak na autobus takiej klasy awaryjności.
2. Seba - wszystko się zgadza. MPK Kraków ma pustą halę montażową po NGT6 oraz przeszkolonych pracowników i chce wykonać część (jak największą) prac samodzielnie. I było to jedno z decydujących kryteriów przetargu (Bodajże 15% wagi punktowej).
3. Jelcz PR110#821 - prawdopodobnie podzieli się nimi zajezdnia Bieńczyce oraz zajezdnia Wola - więc polityka ujednolicenia taboru weźmie w łeb :-?

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
dalnlod
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 933
Dołączył: sobota, 16 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez dalnlod » poniedziałek, 8 grudnia 2003, 16:22

Co do Scanii, to ja też w testowej (teraz jeździ w Gdyni) zauważyłem "telepanie". Ale ponoc na polskie warunki przygotowują teraz bardziej pancerne autobusy, tzn. np. podsufitki już nie są na rzepy (a były!). A piszę o tym, bo już 23 będzie uroczyste przekazanie Scanii dla MZK Słupsk.
Co do Manów i zuzycia paliwa , to moge tylko potwierdzić. Podczas testów w 2002 roku 12 metrowy Man miał najniższe spośród innych teściaków zużycie paliwa.
http://WWW.BOJKOT-WYBOROW.ORG
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz
cron