Od 4 grudnia 2011 roku każdy przewoźnik będzie musiał posiadać siedzibę oraz bazę eksploatacyjną odpowiednio wyposażoną. Dziś wiele małych firm mieści się w prywatnym mieszkaniu a bazą jest żwirowy plac koło domu. Czy to kolejna próba zniszczenia małych firm? Dotychczasowe licencje tracą ważność , więc zapłacimy za nowe a przecież płaciliśmy za licencje w zależności od ważności nawet za 50 lat ?! Dodatkowo pojawia się wymóg dobrej reputacji, którą stracić można za poważne naruszenia przepisów krajowych:
• prawa handlowego,
• prawa upadłościowego,
• dot. płac i warunków zatrudnienia,
• prawa o ruchu drogowym,
• dot. odpowiedzialności zawodowej,
• dot. handlu ludźmi lub narkotykami,
• innych wskazanych w przepisach prawa krajowego.
Poważne naruszenia przepisów wspólnotowych w zakresie:
• rozporządzeń 561/2006 i 3821/85,
• dyrektywy 96/53
• dyrektywy 2003/59
• dyrektywy 96/96
• rozporządzeń 1072/2009 i 1073/2009
• dyrektywy 94/55
• dyrektywy 92/6
• dyrektywy 2006/126
• rozporządzenia 1071/2009,
• dyrektyw 91/628 i 411/98
Czy spowodowanie wypadku to poważne naruszenie prawa o ruchu drogowym? Jeśli tak, to dlaczego sprawca wypadku może prowadzić np kantor wymiany walut, przychodnię lekarską czy szkołę prywatną a nie może prowadzić firmy transportowej? Czy nowe przepisy powoli nie stają się absurdalne? Co myślicie na ten temat?

