Najdziwniejsze linie KM

Podzielcie się swoimi opiniami o funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

Jakub K.
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1118
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Najdziwniejsze linie KM

Postprzez Jakub K. » środa, 2 czerwca 2004, 15:14

Jakie są w waszych miastach i regionach najbardziej dziwne linie KM? Np. pod względem trasy, rozkładu jazdy itp.
Kilka przykładów z Krakowa i Małopolski:
MPK Kraków
100 Linia ma dwie równoległe trasy (Salwator - Hotel pod Kopcem i Rondo Grunwaldzkie - Hotel pod Kopcem), autobus kursuje na przemian raz jedną, raz drugą.
165 Borek Fałęcki - Sidzina Las. Linia ma początek i koniec w granicach Krakowa, ale tranzytem przebiega przez wieś Libertów w gminie Mogilany. Obowiązuje na niej taryfa miejska.
ZKKM Chrzanów
350 Chrzanów - Płoki. Linia kursuje tylko w soboty i niedziele. W dni robocze do Płoków nie dociera komunikacja miejska, tylko PKS i przewoźnik prywatny.
MZK Maków Podhalański (już nieistniejący od marca 2003)
8 Maków Podhalański - Żarnówka. Ta linia miała tylko jeden kurs dziennie (15:30 z Makowa, 15:55 z Żarnówki). Po prostu była uzupełnieniem dla PKS-u kursującego do tej wsi, który akurat o tej porze miał "dziurę" w rozkładzie.
RPK Bochnia
12 Linia zasadniczo kursuje na trasie Bochnia - Nowy Wiśnicz, ale ma 1 (słownie: jeden) kurs dziennie, poranny, przedłużony do wsi Królówka. Tak więc z Królówki do Bochnii można się dostać autobusem miejskim, ale wrócić można tylko PKS-em (albo miejskim, ale za 24 godziny).
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
Gallux
<b>Moderator <i>BusForum</b></i>
 
Posty: 2853
Dołączył: niedziela, 23 lutego 2003, 02:00
Lokalizacja: Konin
Avatar użytkownika

Postprzez Gallux » środa, 2 czerwca 2004, 15:38

Bardzo dziwne linie autobusowe spotkałem w Elblągu. A są one dziwne o tyle, że z marketu Hypernova nie ma linii, która jedzie do dworca normalną trasą przez Ogólną, Hetmańską, Grunwaldzką. Dostępne 13 i 17 (jadące różnymi trasami) jadą tak na około, że przejazd do dworca, który normalnie powinien trwać 15 minut, zajmuje ich ponad 30! Co ciekawe, spod Hypernowej jest linia, która jedzie tą właściwą, krótką trasą, ale zamiast na Hetmańskiej skręcić w lewo do dworca, zakręca w prawo i jedzie gdzieś za miasto. Dodam również, że od tego skrzyżowania na Hetmańskiej do dworca się idzie piechotą jakieś 15 min. Można co najwyżej się przesiąść w 7, ale ona za często nie jeździ, więc trzeba mieć szczęście.
voy
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1238
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 14:09
Lokalizacja: Rzeszów
Avatar użytkownika

Postprzez voy » środa, 2 czerwca 2004, 16:30

W Rzeszowie jest taka linia - 39. O tym jaka ona jest krótka można przekonać się tu: http://www.infores.pl/img/mapa/39.gif
Ja nie wiem kto tym może jeździć, linia całkowicie omija centrum wyjeżdzając z jednego z największych osiedli w mieście, przejeżdza koło zajezdni i jedzie do granic miasta do drugiej zajezdni...

A w Krakowie na tej 100 dużo jeździ ludzi? Jakie tam są puszczane autobusy? Ile czasu trwa podróż i ile jest przystanków w jedną stronę?
<img src="http://www.naszaklasa.boo.pl/lukers/voy_syg.jpg"> Volvo-Wiima RLZ!
Jakub K.
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1118
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez Jakub K. » środa, 2 czerwca 2004, 19:04

[quote="voy"]A w Krakowie na tej 100 dużo jeździ ludzi? Jakie tam są puszczane autobusy? Ile czasu trwa podróż i ile jest przystanków w jedną stronę?

W wariancie na Salwator czas przejazdu to około 5 minut (4 przystanki), w wariancie na Rondo Grunwaldzkie - około 10 minut (7 przystanków). Kursuje najczęściej Autosan H6. O równych godzinach odjeżdża spod Kopca na Salwator, 15 min. po pełnej godzinie odjeżdża z Salwatora, następnie 25 min. po pełnej godzinie spod Kopca odjeżdża na Rondo Grunwaldzkie, z Ronda odjeżdża 45 min. po pełnej godzinie. Tak jest mniej więcej ułożony rozkład 7 dni w tygodniu. Co do frekwencji, to jest ona większa w sezonie letnim w dni wolne (końcowy przystanek jest przy kopcu Kościuszki, w tym miejscu przebiega też szlak turystyczny w stronę Lasu Wolskiego, natomiast przedostatni przystanek jest przy ogródkach działkowych). W pozostałych porach roku raczej słaba. W tamtym rejonie nie ma żadnych zabudowań mieszkalnych.
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
voy
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1238
Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 14:09
Lokalizacja: Rzeszów
Avatar użytkownika

Postprzez voy » środa, 2 czerwca 2004, 20:54

Ja do krakowskich dziwnych linii zaliczyłbym 134 do ZOO. Jak zobaczyłem rozkład jazdy to byłem zdziwiony - ten autobus w weekendy jeździ częściej niż na tygodniu, co jest niespotykane wśród innych linii.
<img src="http://www.naszaklasa.boo.pl/lukers/voy_syg.jpg"> Volvo-Wiima RLZ!
Jakub K.
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1118
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez Jakub K. » środa, 2 czerwca 2004, 21:45

[quote="voy"]Ja do krakowskich dziwnych linii zaliczyłbym 134 do ZOO. Jak zobaczyłem rozkład jazdy to byłem zdziwiony - ten autobus w weekendy jeździ częściej niż na tygodniu, co jest niespotykane wśród innych linii.

No fakt, ale tylko w dni słoneczne :D W weekendy "niesłoneczne" częstotliwość na 134 wynosi 30 min, jak w dni robocze. Natomiast w dni wolne od pracy, jeżeli są słoneczne, uruchamia się dodatkowe kursy zaznaczone w rozkładzie i wtedy jest częstotliwość 15 min. W sumie ten "słoneczny" rozkład to kolejna osobliwość krakowskiej komunikacji miejskiej.
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
bystrzak2000
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1739
Dołączył: wtorek, 9 marca 2004, 19:39
Lokalizacja: Wrocław
Avatar użytkownika

Postprzez bystrzak2000 » środa, 2 czerwca 2004, 21:52

We Wrocławiu jedną z najdziwniejszych linii dziennych jest 126. Obie pętle w linii prostej nie są od siebie bardzo oddalone, jedna trasa taj linii jest tak pokręcona, że musi pokonać aż 37 przystanków. Jest to najwięcej wśród wrocławskich dziennych linii, dlatego linia ta nazywana jest linią turystyczno-krajoznawczą.
Równie dziwne są linie nocne. Prym tu wiedzie 246. Pętle tej linii w linii prostej możnaby pokonać w 5 minut, ale jej trasa wiedzia przez pół miasta. Autobus musi pokonać aż 50 przystanków, co jest wrocławskim rekordem.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » czwartek, 3 czerwca 2004, 00:52

W Krakowie też jest taka linia - 602 - pętle są w linii prostej położone praktycznie obok siebie - ale przejeżdża przez pół miasta, zahaczając o centrum ;-)

Ale w nocnych liniach to chyba norma, bo chodzi o to, żeby "załatwiły" jak największą część miasta jak najmniejszym kosztem...

A 134 wcale nie jest dziwną linią - normalne, że w weekendy do Zoo (oraz Lasu Wolskiego) jeździ więcej ludzi niż w dni powszednie ;-)

Pzdr.
LOKI
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
Daniel
Podpora BusForum
Podpora BusForum
 
Posty: 572
Dołączył: środa, 6 marca 2002, 02:00
Lokalizacja: Piotrków
Avatar użytkownika

Postprzez Daniel » piątek, 4 czerwca 2004, 10:56

Kielce

34k (bis) Mógłbym nim jechać na zakupy do sklepu oddalonego odemnie o jeden blok, ale jechałbym nim 45 minut.

29 Zaczyna i kończy w tym samym miejscu. Jedzie za Kielce w stronę Krakowa i wraca od strony Tarnowa (przejeżdżał przez 3 strefy podmiejski, ale już je zlikwidowali ;patrz INFO-Kielce;) i na odwrót. Trzecie 29 też jechało do 3 podmiejskiej z tego samego miejsca co porzednie, ale w zachodnim kierunku. Ludzie często się mylili i pozostały tylko dwie 29 k i s. Ta trzecia dostała inny numerek.

2 Linia niezbyt skomplikowana ale: Startuje z jednego miejsca i jedzie do wylotu na Tarnów 2 różnymi drogami następnie trasa spotyka się w jednym miejscu i rozdziela się na trzy linię: dwie skręcają w prawo i jedna zaraz kończy a druga jedzie jescze dalej na wioski; trzecia jedzie dalej i skręca na wioski po lewej stronie. Tak więc na rozkładzie i tylko na rozkładzie linia ta oznaczona jest jeszcze dwiema literkami: pierwsza oznacza trasę przejazdu przez miasto, a druga jeden z trzech koncowych przystanków.
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » piątek, 4 czerwca 2004, 11:27

W Lublinie chyba dość zakręcona jest 13, przynajmniej w jej północnej części. Nie dam głowy czy szybciej nie dojdziesz piechotą z pętli Paderewskiego do kościoła Róży niż dojechałbyś 13 :-)
Łukasz Piotrowski
 
Posty: 266
Dołączył: piątek, 5 grudnia 2003, 12:31
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Łukasz Piotrowski » piątek, 4 czerwca 2004, 16:11

[quote="Aron"]W Lublinie chyba dość zakręcona jest 13, przynajmniej w jej północnej części.

Oj taak, na Czechowie to ona jeździ bardzo ciekawie..
Bardzo łatwo wiąść nie po tej stronie ulicy i zamiast do centrum, dojeżdża się do Paderewskiego ;)

Co do innych dziwnych linii w Lublinie, to wymieniłbym jeszcze 15A i 15B (ten sam koniec, trasa w zasadzie identyczna, tyle, że dwa kierunki :) )
No i jeszcze GIM, bo nie abrdzo rozumiem jak ona jeździ :) Ale to trzeba będzie zlustrować.. :)
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » piątek, 4 czerwca 2004, 16:34

[quote="Łukasz Piotrowski"]Co do innych dziwnych linii w Lublinie, to wymieniłbym jeszcze 15A i 15B (ten sam koniec, trasa w zasadzie identyczna, tyle, że dwa kierunki :) )
No i jeszcze GIM, bo nie abrdzo rozumiem jak ona jeździ :) Ale to trzeba będzie zlustrować.. :)


Aj tam chłopaki nie znacie się...17 i 26 to są dopiero linie turystyczno-krajoznawcze :P
Aron
Ekspert BusForum
Ekspert BusForum
 
Posty: 4809
Dołączył: czwartek, 4 września 2003, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Aron » poniedziałek, 7 czerwca 2004, 08:53

[size=75]
Aj tam chłopaki nie znacie się...17 i 26 to są dopiero linie turystyczno-krajoznawcze :P[/size]

Albo 34.
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » poniedziałek, 7 czerwca 2004, 12:09

[quote="Aron"][size=75]
Aj tam chłopaki nie znacie się...17 i 26 to są dopiero linie turystyczno-krajoznawcze :P[/size]

Albo 34.


Też ;)
Jakub K.
Weteran BusForum
Weteran BusForum
 
Posty: 1118
Dołączył: wtorek, 15 kwietnia 2003, 02:00
Lokalizacja: z Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez Jakub K. » wtorek, 8 czerwca 2004, 01:32

Jeśli chodzi o linie "zakręcone", to w Krakowie chyba najbardziej taką jest 120. Pomiędzy jej końcowymi przystankami (Nowy Kleparz - Bronowice Nowe) najkrótszą drogą jest około 4 km, tymczasem ta linia ma ponad 10 km, ponieważ meandruje przez dwa peryferyjne osiedla: Tonie i Bronowice Wielkie, w jednym miejscu to wręcz dotyka granicy miasta. Linia powstała w latach '90 z połączenia dwóch linii: 120 Nowy Kleparz - Tonie i 118 Bronowice Nowe - Bronowice Wielkie, i co ciekawe do dziś potoki pasażerskie są głównie na odcinkach pokrywających się ze "starymi" liniami.
"Dwoje ludzi na przystanku na rozstaju życia dróg,Autobus dla kochanków do ich stacji nie podjedzie nigdy już..." (Mamzel)
Następna strona
Odpowiedz