Kiedy nowe autobusy dla MPK Kraków?

Wasze opinie o przetargach związanych z autobusami i komunikacją miejską.

Moderatorzy: Leszek Matula, TFZ

zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » piątek, 27 grudnia 2002, 15:29

[quote]
On 2002-12-26 00:55, Tomeck napisał:
"Jako Prezydent Krakowa będę zmierzał do uczynienia podstawą systemu komunikacji zbiorowej w Krakowie sieci tramwajowej, która powinna zapewniać 60-65% potrzeb komunkiacji mieszkańców. Konieczne jest zwiększenie częstotliwości kursowania tramwajów do 4-7 min, a autobusó do 8-10 min. Sieć tramwajowa powinna być siecią podstawową - wzorowaną de facto na np.metrze paryskim - większa część autobusów zaś powinna spełaniać funkcję pomocniczą, dowożąc ludzi do punktów przesiadkowych linii tramwajowych" - z Programu dla Krakowa obecnego prezydenta miasta.
pozdr.

Przykre to, że Prezydent Miasta nie daje wyboru w dziedzinie środka komunikacji. Uważam, że przynajmniej powinno się dawać alternatywę autobusową dla tego przeklętego tramwaju a nie zmuszać do jeżdżenia tramwajami. Sami nie wiedzą, jak zmusić tych, którzy nie lubią tramwajów do jazdy tramwajem. Uważam, iż podstawą powinien być jednak autobus, natomiast tramwaje powinny być tylko tam, gdzie jest taka ilość pasażerów, której nie sposób przewieźć autobusami, oraz gdzie nie ma warunków dla komunikacji autobusowej. Powinni chociaż nie odbierać pasażerom możliwości jazdy autobusami. Powinny być autostrady w miastach - właśnie dla autobusów, które są znacznie szybsze od tramwajów, a często nawet od metra. Metro przynajmniej nie przeszkadza autobusom, gdyż jedzie pod ziemią.
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » piątek, 27 grudnia 2002, 17:44

[quote]
On 2002-12-26 08:02, Leszek Matula napisał:
[quote]
On 2002-12-25 18:42, zbyrus napisał:
Autobus Scania osiąga jakieś 115 km/h.

Ciekawe która miejska Scania tyle wyciąga. Dla przypomnienia, kolego Zbyrus:
CN113 - 85 km/h,
CB94 - 85 km/h,
więc jak widać z powyższego do 115 brakuje całe 30 km/h.
W Scanii 113CLL (skrzyia VOITH-a) bieg 3-ci włącza się przy ok. 60 km/h (-rzy przeciętnych warunkach jazdy - nie pod górę, ale też nie w dół). Moment włączenia się tego biegu to ok. 1600 obr./min. Gdyby zablokować przełączanie (kierowca zamiast "D" wcisnąłby "2", to można na tej dwójce byłoby wyciągnąć 80 km/h, czyli prawie tyle,ile Pan podaje jako prędkość max.Przy 80 km/h na trójce (skrzynia VOIth-a) obroty silnika wynoszą (Scania 113CLL) ok. 1600 obr./min, a max. obroty tego silnika to 2200 obr./min (moc max. to 1900 obr./min). Prędkość max. 85 km/h jest właściwa nie dla "Scanii", lecz dla od dwudziestu kilku lat nie produkowanego już Jelcza "Ogórka" (706 RTO MEX272), ale ten Jelcz miał przełożenie mostu 5,62, a silnik był bardziej wolnoobrotowy. Miał wprawdzie 5 biegów, ale 1-ki nie używał, a 5-ka to był bieg "bezpośredni", tak jak 3-ka w Scanii, która ma przełożenie mostu 4,1. Tyle, że dla tego Jelcza te 85 km/h to było naprawdę maksimum, jakie dało się "wyśrubować", a nie żadne limitowanie elektroniczne. Co się tyczy tych Scanii to gdzieś podano błędne parametry. Nawet kiedyś zapytałem jednego kierowcę, ile taka Scania wyciągnie, odpowiedział, "napewno dobrze ponad setkę - raz jecahłem setką, i jeszcze nie było bardzo wysokich obrotów" (typ 113CLL).
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » sobota, 28 grudnia 2002, 02:33

Matko boska, zbyrus, ale ty głupoty opowiadasz... w Kraku nie ma gdzie wybudować autostrad w centrum, poza centrum też będzie trudno. Autobusy jadąc normalnymi samochodowymi drogami tkwią w korkach, tramy jeżdżące z prędkością 70kmph po wydzielonych torowiskach są prorozwojowe i przyszłościowe. Mają większe możliwości. Zresztą, jeśli jesteś z Krakowa, popatrz się po siódmej rano na Wielicką (odcinek od Dworcowej do Powstańców Śląskich) - #502 tkwi smętnie przez dziesięć-piętnaście minut w koszmarnym korku, a tramy jadące wydzielonym torowiskiem mykają w niespełna dwie minuty!
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » sobota, 28 grudnia 2002, 16:13

[quote]
On 2002-12-28 01:33, Locutus napisał:
Matko boska, zbyrus, ale ty głupoty opowiadasz... w Kraku nie ma gdzie wybudować autostrad w centrum, poza centrum też będzie trudno. Autobusy jadąc normalnymi samochodowymi drogami tkwią w korkach, tramy jeżdżące z prędkością 70kmph po wydzielonych torowiskach są prorozwojowe i przyszłościowe. Mają większe możliwości. Zresztą, jeśli jesteś z Krakowa, popatrz się po siódmej rano na Wielicką (odcinek od Dworcowej do Powstańców Śląskich) - #502 tkwi smętnie przez dziesięć-piętnaście minut w koszmarnym korku, a tramy jadące wydzielonym torowiskiem mykają w niespełna dwie minuty!

Jazda tramwajem 70 km/h to już śrubowanie możliwości i przy tej szybkości tramwaj staje się bardzo energohłonny (oszczędny jest do 40 km/h). Autobus natomiast im szybciej jeździ, tym jest oszczędniejszy. Powinno się budować autostrady i likwidować nadmierną ilośc sygnalizacji świetlnych, gdyż to sygnalizacja świetlna stawiana dla byle zebry powoduje koszmarne korki z powodu niepotrzebnego hamowania pojazdów. Powinny być MOSTKI DLA PIESZYCH.
Jelcz PR110E #821
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1695
Dołączył: wtorek, 25 czerwca 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Jelcz PR110E #821 » sobota, 28 grudnia 2002, 17:28

Moze od razu maisto wyburzyć i wsyzstkei ulice zrobić 4-pasmowe, dwujezdniowe, pod każdą ulicą metro itp.

Piszesz że tramwaj zużywa więcej energi. A to zależy m.in. od napędu, jakby wmontować lepszy to tramwaj mneij by zużywał, poza tym tramwaj jest kilka razy większy i cięższy (np. gdy połączymy 2 składy, czy tma wagony).

Czy jest gdzieś tramwaj tranzystorowy?
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » sobota, 28 grudnia 2002, 18:11

[quote]
On 2002-12-28 16:28, Jelcz PR110E #821 napisał:
Moze od razu maisto wyburzyć i wsyzstkei ulice zrobić 4-pasmowe, dwujezdniowe, pod każdą ulicą metro itp.

Piszesz że tramwaj zużywa więcej energi. A to zależy m.in. od napędu, jakby wmontować lepszy to tramwaj mneij by zużywał, poza tym tramwaj jest kilka razy większy i cięższy (np. gdy połączymy 2 składy, czy tma wagony).

Czy jest gdzieś tramwaj tranzystorowy?

Tramwaj nie ma skrzyni biegów, węc zuzycie energii MA WPROST PROPORCJONALNE DO SZYBKOŚCI (czyli im szybciej jedzie, tym więcej zuzywa prądu). Autobus odwrotnie, żeby był oszczędny, to musi jechać na najwyższym biegu jaki ma, a (zwłaszcza przy automatycznej skrzyni) do tego musi być odpowiednia szybkość - autobus, żeby być oszczędnym to musi jechać możliwie szybko. najoszczędniejsza jazda dla tramwaju to jakieś 10 km/h (ale to jest komunikacyjnie nie do przyjęcia), a dla autobusu ok. (Scania) 70 km/h.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » sobota, 28 grudnia 2002, 22:26

buuuuu... zbyrus, wyszukujesz argumenty, jak popadnie i nie mające z reguły wiele wspólnego z rzeczywistością... może faktycznie tram jest mniej oszczędny, ale jest o wiele bardziej pojemny od autobusu i pcha się go tam, gdzie jest największe natężenie ruchu i autobusy nie dałyby rady. Zresztą wyobraź sobie na przykład autobusowy odpowiednik krakowskiej linii #4, czy #13 - musiałyby go obsługiwać autobusy dwuprzegubowe i to w dodatku f=5, albo mniejsza...
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » sobota, 28 grudnia 2002, 22:41

[quote]
On 2002-12-28 21:26, Locutus napisał:
buuuuu... zbyrus, wyszukujesz argumenty, jak popadnie i nie mające z reguły wiele wspólnego z rzeczywistością... może faktycznie tram jest mniej oszczędny, ale jest o wiele bardziej pojemny od autobusu i pcha się go tam, gdzie jest największe natężenie ruchu i autobusy nie dałyby rady. Zresztą wyobraź sobie na przykład autobusowy odpowiednik krakowskiej linii #4, czy #13 - musiałyby go obsługiwać autobusy dwuprzegubowe i to w dodatku f=5, albo mniejsza...


I ta częstotliwośc by ci nie odpowiadała?
Pavlack
 
Posty: 121
Dołączył: poniedziałek, 23 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa

Postprzez Pavlack » sobota, 28 grudnia 2002, 23:12

[quote]
On 2002-12-28 21:41, Misiek napisał:
[quote]
On 2002-12-28 21:26, Locutus napisał:
buuuuu... zbyrus, wyszukujesz argumenty, jak popadnie i nie mające z reguły wiele wspólnego z rzeczywistością... może faktycznie tram jest mniej oszczędny, ale jest o wiele bardziej pojemny od autobusu i pcha się go tam, gdzie jest największe natężenie ruchu i autobusy nie dałyby rady. Zresztą wyobraź sobie na przykład autobusowy odpowiednik krakowskiej linii #4, czy #13 - musiałyby go obsługiwać autobusy dwuprzegubowe i to w dodatku f=5, albo mniejsza...


I ta częstotliwośc by ci nie odpowiadała?


Ja osobiście wolę tramwaj co 10 minut niż autobus co 5...

Tramwaj przyszłością Krakowa! :smile:
Misiek
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3157
Dołączył: niedziela, 7 kwietnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Lublin
Avatar użytkownika

Postprzez Misiek » sobota, 28 grudnia 2002, 23:48

[quote]
On 2002-12-28 22:12, Pavlack napisał:
[quote]
On 2002-12-28 21:41, Misiek napisał:
[quote]
On 2002-12-28 21:26, Locutus napisał:
buuuuu... zbyrus, wyszukujesz argumenty, jak popadnie i nie mające z reguły wiele wspólnego z rzeczywistością... może faktycznie tram jest mniej oszczędny, ale jest o wiele bardziej pojemny od autobusu i pcha się go tam, gdzie jest największe natężenie ruchu i autobusy nie dałyby rady. Zresztą wyobraź sobie na przykład autobusowy odpowiednik krakowskiej linii #4, czy #13 - musiałyby go obsługiwać autobusy dwuprzegubowe i to w dodatku f=5, albo mniejsza...


I ta częstotliwośc by ci nie odpowiadała?


Ja osobiście wolę tramwaj co 10 minut niż autobus co 5...

Tramwaj przyszłością Krakowa! :smile:


Jezeli jest wydzielone torowisko to tramwaj nie jest zły. :smile:
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 29 grudnia 2002, 03:15

f=5 - piękne, tylko że koszty większe (bo więcej taboru jest potrzebne, a tabor spala benzynę), o smrodzie i zanieczyszczeniu nie mówiąc. I wychodzi na to, że w pewnych przypadkach tramwaj jest oszczędniejszy od autobusu. A zbir-us sadzi tu takie smutne rzeczy... prezentuje po prostu piękną radziecką logikę.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 29 grudnia 2002, 13:19

Do końca roku zostały dwa dni. A trzynastu nowych M121MB jak nie było, tak nie ma. <b><font color=red>Czy ktoś wie, co się z nimi dzieje i kiedy będą???</b></font> ;(
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » niedziela, 29 grudnia 2002, 14:21

[quote]
On 2002-12-29 02:15, Locutus napisał:
f=5 - piękne, tylko że koszty większe (bo więcej taboru jest potrzebne, a tabor spala benzynę), o smrodzie i zanieczyszczeniu nie mówiąc. I wychodzi na to, że w pewnych przypadkach tramwaj jest oszczędniejszy od autobusu. A zbir-us sadzi tu takie smutne rzeczy... prezentuje po prostu piękną radziecką logikę.

To jest fakt, że tramwaj jest oszczędny, gdy jedzie jak najwolniej oraz gdy hamuje (hamując tramwaj zwraca prąd do sieci), natomiast autobus dla oszczędności paliwa powinien jeździć jak najszybciej i jak najmniej hamować (datego, moim zdanie, to autobus powinien mieć pierwszeństwo a nie tramwaj, gdyż tramwaj zwraca prąd przy hamowani a autobus im więcej hamuje i rusza, tym więcej zużywa paliwa. Dlatego to AUTOBUS POWINIEN TRĄBIĆ NA PIESZYCH (NAWET NA ZEBRACH0, ZAŚ TRAMWAJ POWINIEN HAMOWAĆ PRZED ZEBRAMI.
Poza tym, ja nie lubię tramwajów.
Locutus
<i>BusForum</i>
 
Posty: 3493
Dołączył: sobota, 28 grudnia 2002, 02:00
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Avatar użytkownika

Postprzez Locutus » niedziela, 29 grudnia 2002, 15:45

Właśnie widzę, że nie lubisz tramwajów. Bo nie podajesz żadnej sensownej argumentacji. Smutne to, ale już ci udowodniłem, że na najbardziej obciążonych liniach tramwaj jest oszczędniejszy, bo trzeba mniej taboru tramwajowego do obsługi tychże linii. A autostrad, kładek dla pieszych itd. w Krakowie nie wybudujesz. Za to z wydzieleniem torowisk tramwajowych sprawa jest o wiele prostsza, choćby z tego względu, że już w wielu miejscach to zrobiono.
[url=http://www.pkk.info.pl][color=blue]Platforma Komunikacyjna Krakowa[/color][/url] - najprzyjaźniejsze użytkownikowi forum o krakowskiej komunikacji miejskiej.
zbyrus
Fachowiec BusForum
Fachowiec BusForum
 
Posty: 1531
Dołączył: wtorek, 24 września 2002, 02:00
Lokalizacja: Krakowa
Avatar użytkownika

Postprzez zbyrus » niedziela, 29 grudnia 2002, 18:39

[quote]
On 2002-12-29 14:45, Locutus napisał:
Właśnie widzę, że nie lubisz tramwajów. Bo nie podajesz żadnej sensownej argumentacji. Smutne to, ale już ci udowodniłem, że na najbardziej obciążonych liniach tramwaj jest oszczędniejszy, bo trzeba mniej taboru tramwajowego do obsługi tychże linii. A autostrad, kładek dla pieszych itd. w Krakowie nie wybudujesz. Za to z wydzieleniem torowisk tramwajowych sprawa jest o wiele prostsza, choćby z tego względu, że już w wielu miejscach to zrobiono.
To nieprawda, że nie da się wybudować mostków dla pieszych i przejść podziemnych, trzeba tylko chcieć.
Żaden tramwaj nie ma tak wysokiej prędkości maksymalnej technicznej jak autobus (nie istnieje tramwaj, z którego da się "wydusić" więcej niż 80 km/h a przy takim "śrubowaniu" gwałtownie wzrasta zuzycie prądu i ... padają podstacje, a większość autobusów ma Vmax. ponad 100 km/h. Jedyną prawdą jest to, że jest znaczie pojemniejszy niż autobus, ale ja i tak go nie lubię i jazdę trtamwajem uważam za ostateczność, ale, niestety, coraz węcej jest miejsc w Krakowie, gdzie nie ma autobusów (bo likwidują linie) i da się dojechać tylko tym przeklętym tramwajem.
Kiedy wreszcie nadejdą do MPK Kraków te autobusy Jelcz M121MB i Scania Omnicity Artic!?
A gdyby zlikwidować sygnalizacje, wybudować skrzyżowania dwupoziomowe, mostki dla pieszych, to ciąg: Conrada, Opolska, Lublańska, Bora-Komorowskiego dałoby się przebudować na drogę niewiele różniącą się od autostrady.
Poprzednia stronaNastępna strona
Odpowiedz